Muzyka - Cead Mile Failte, czyli kto spiewa w gaelicu i nie tylko...
Anonymous - Pon 30 Sie, 2010 21:36
Zwierzak wszak o nim mowa
praedzio - Pon 30 Sie, 2010 21:41
Harm będzie niepocieszona.
Jako, że sama nie mogę wrzucić zdjęć festiwalowych (coś mi strajkują wszelkie znane mi udostępniacze zdjęć), to pozwalam sobie wlepić linka do zdjęć autorstwa Koroliny (żony Grzesia Chudego): http://picasaweb.google.c...zinieZamek2010#
praedzio - Pon 30 Sie, 2010 21:43
O, właśnie się znalazłam na 16 zdjęciu, po mojej prawej ręce Bre-Tomek.
praedzio - Pon 30 Sie, 2010 22:45
Tak jeszcze sobie dopiszę moje wrażenia z sesji muzycznych. Jak wiadomo, festiwal składa się z części oficjalnej, mniej oficjalnej i kompletnie nieoficjalnej. O tej ostatniej pisać nie będę . Natomiast z takiej półoficjalnej warto wymienić sesje muzyczne, które miały miejsce po koncertach w wydzielonej salce będzińskiego Ośrodka Kultury. Gromadzili się tam muzycy z występujących na festiwalu zespołów i grali razem co im w duszy zaśpiewało. W ogóle w tym roku kogoś oświeciło pod tym względem, bo właśnie zorganizowano salkę z miejscem na tańcowanie, a nie to, co było rok temu: muzycy ściśnięci przy jednym stole w miejscowym pubie, a ci, którzy chcieli posłuchać, to musieli kombinować, co by się tam w ogóle dostać.
Tak więc w tym roku byłam świadkiem nowej świeckiej tradycji: sesja plus taniec. A było na co popatrzeć!! Tu dopiero mogli się wyżyć ci, którzy brali udział w warsztatach tańców wszelakich oraz profesjonalni tancerze. W pewnym momencie nie wiedziałam w która stronę patrzeć: czy na sceno-podest, gdzie siedzieli muzycy, czy na parkiet, gdzie tańczyli ludziska. Sama zresztą parę razy dałam się wyciągnąć do koła syrkazyjskiego. Polki nie zaryzykowałam.
Jako, że w tym roku postawiłyśmy właśnie na sesje, które przeciągały się do wczesnych godzin rannych, to kompletnie "olałyśmy" warsztaty, na które nie byłyśmy po prostu w stanie zwlec się z łóżka. Trudno, może za rok się uda.
Anonymous - Pon 30 Sie, 2010 23:38
| praedzio napisał/a: | | Właśnie dotarłam do domu z brzęczącym Bonnie Ship the Diamond gdzieś głęboko w duszy. |
A zawsze mowilas, ze nie lubisz szant.
Dodam, ze ja sie zobaczylam na zdjeciu nr 17 i 24
praedzio - Pon 30 Sie, 2010 23:45
A to szanta jest?
Anonymous - Wto 31 Sie, 2010 00:52
a jusci w koncu Diamont to ship jest
Szanty bywaja lepsze lub gorsze, ale chociaz ogolnie moga Ci nie odpowiadac - wiele z nich jest lansowanych przez zespoly folkowe.
Jak widac tak sie zaspiewalas, ze nawet jak poprosilam Cie o to, abys przestala spiewac i wyjasnilam dlaczego, nie dotarlo do Ciebie nawet jedno slowko A my wtedy ustalalysmy polskie slowa.
Dodam jeszcze apropos Twoich zachwytow nad sesja, ze cudze chwalicie - swego nie znacie. Jak z Aar urzadzilysmy sesje, to udawalas, ze nas nie znasz !!!
A to byla naprawde udana sesja wokalno-instrumentalna. Bardzo, bardzo udana.
praedzio - Wto 31 Sie, 2010 01:06
Taaaa.... Zwłaszcza ta część z: Wlazł kotek na kotka i bzzz bzzzbzzz....
A miałyśmy o tej nieoficjalnej części nie pisać.
Anonymous - Wto 31 Sie, 2010 01:37
To byla wielce nadobna piesn wiosennan. Bylo wiele innych rownie radosnych Niektore nawet z choreografia wlasna
praedzio - Śro 01 Wrz, 2010 14:54
Właśnie dotarł do mnie filmik kręcony Twoją ręką podczas mocno nieoficjalnej części po-sesyjnej. Geeez....
Tymczasem mój ostatnio ulubiony skrzypek: http://www.myspace.com/pauldangl
praedzio - Śro 01 Wrz, 2010 17:34
Macarena: http://www.youtube.com/watch?v=ZNiddpuEobU
Anonymous - Śro 01 Wrz, 2010 22:05
nie tfuj tylko moj
Anonymous - Śro 01 Wrz, 2010 22:49
A mnie wspomnienia z festiwalu przeniosly w okolice Boireann:
http://www.youtube.com/watch?v=meiNTnYWAPc
praedzio - Nie 12 Wrz, 2010 00:25
Jeeejuuuu, jak dawno się tak nie wytańczyłam!! Wpadłam dzisiaj do Sadhu na wieczorek bretoński i po kilku godzinach tam spędzonych wyszłam zasapana jak niedźwiedź i mokra jak szczur. Ale nie chciaaaaało się wychodzić...
Jestem za tym, żeby w Stolicy częściej organizować Fest Nozy!
A przygrywał nam dziś zespół Four Non Brets: http://www.myspace.com/4nonbrets
Admete - Nie 12 Wrz, 2010 09:38
Fajnie grają i mają pomysłową nazwę
praedzio - Nie 12 Wrz, 2010 09:51
Bardzo mi się podoba ich walc. Ewelina Grygier na co dzień gra w poznańskim zespole Danar. Swoją drogą nawet nie wiedziałam, ze się przeprowadziła do Warszawy. A Janka Kłoczko niektórzy powinni kojarzyć z Rimead.
Przygrywał nam jeszcze solo na akordeonie Rafał Kwietniewski (który świetnie zresztą prowadzi w tańcu!).
A rodzaje tańców, jakie wczoraj tańczyłam? Był Hanter Dro, An Dro, Plinn, Scottish, Koło syrkazyjskie, Koło św. Wincentego, Gavotte. Było jeszcze parę innych, ale do tych nie znałam kroków. Miny barmanów obsługujących wieczorek bezcenne, kiedy patrzyli zza baru ustawieni w rządek i wsparci na rękach na nasze potupywania.
Admete - Nie 12 Wrz, 2010 09:52
Wiesz, że powiem o takich tańcach znajomemu, który raz już warsztaty irlandzkie zorganizował. Moze kiedyś znowu się skusi? Regularnie tego u nas nie będzie, za duża prowincja, ale raz? Może się kiedyś w przyszłości uda...Moze jak radnym zostanie
Słucham sobie teraz ich utworów W którymś z nich jest nasza, polska piosenka sprzed wojny chyba
praedzio - Nie 12 Wrz, 2010 09:57
Ach śpij kochanie...
praedzio - Nie 12 Wrz, 2010 10:01
W Warszawie działa jakaś szkoła związana z kulturą francuską (nie pamiętam nazwy) i to głównie stamtąd wywodzą się wczorajsi tancerze. Niektórzy z nich jeżdżą po całym kraju po różniastych imprezach i festiwalach. Myślę, że można czegoś takiego poszukać w Krakowie, a stamtąd to już rzut beretem od Tarnowa.
Pamiętam, że w tym roku na Wasze Dni Tarnowa przyjeżdżało Beltaine, można któregoś roku przy okazji tej cyklicznej imprezy coś na wzór warsztatów tanecznych zorganizować.
praedzio - Nie 12 Wrz, 2010 10:07
Próbki z Fest Nozu w Będzinie:
Walc: http://www.youtube.com/watch?v=ADJW7uzupGk
Plinn: http://www.youtube.com/wa...feature=related
An Dro: http://www.youtube.com/wa...feature=related
Admete - Nie 12 Wrz, 2010 10:31
Szkoda tylko, że powódź nie pozwoliła na występ. Może przyjadą w innym terminie.
praedzio - Nie 12 Wrz, 2010 11:06
I jeszcze jeden plinn z dedykacją dla Aine: http://www.youtube.com/wa...feature=related
praedzio - Nie 12 Wrz, 2010 16:28
Śliczności: http://www.youtube.com/watch?v=bUkxR21OVx0
Anonymous - Nie 12 Wrz, 2010 21:22
widzialam, zlosliwcze
praedzio - Nie 12 Wrz, 2010 21:25
No, co? Bardzo ładnie wyszłaś uśmiechając się do Skelliga. Któren pewnie leczy stopy po wczorajszych tańcach. Podeptałam mu je troszkę.
|
|
|