Ekranizacje - Rozważna i Romantyczna Sense and Sensibility (2008)
annmichelle - Śro 12 Kwi, 2017 21:03
Patrzę tyle nowych postów w temacie o "Rozważnej i romantycznej" z 2008 roku i już się ucieszyłam, bo bardzo lubię ten serial, a tutaj jedno wielkie offtopowisko na temat "Mansfield Park"!
Może moderatorki wydzielą te posty o MP i przyłączą do tematów o MP?
milenaj - Pią 14 Kwi, 2017 09:43
| Tamara napisał/a: | Czekajta, przecież Edmund to pan Elton z Emmy z Romolą
Nieeeee Fanny-karczmareczka z biustem do przodu i zębami na wierzchu, rżąca i rżnąca z Edmundem w badmintona nie chcę tego więcej
A Edmund z MP Rozedmy to pan Knightley z tejże Emmy z Romolą https://www.youtube.com/watch?v=Ihu5wwmffvU |
Tak jak to oglądam to mam trochę pomieszanie z poplątaniem.
praedzio - Nie 16 Kwi, 2017 23:10
Znalazłam płytę z R&R w Waliłach, z tym że mój czytnik DVD pokazał figę więc musiałam lecieć po pomoc do sierściucha. Tak więc jestem na swieżo po odkurzeniu miniserialu. Praktycznie nic nie pamiętałam z tego serialu, więc czuję się jakbym oglądała go pierwszy raz. Obsada aktorska (może poza Willoughbym) jest rewelacyjna. Bardzo mi się podobał pułkownik Brandon. O Edwardzie Ferrarsie nic nie wspomnę, bo posypałby się z mych ust mało zrozumiały bełkot (czasem tak mam, kiedy się nadmiernie zachwycam ), aczkolwiek samego bohatera w paru momentach miałam ochotę strzelić z liścia. Obie siostry (a właściwie wszystkie trzy) prześliczne. A aktorkę grającą panią Dashwood skądś kojarzę, tylko za cholerę nie wiem skąd.
Ogólnie bardzo przyjemnie mi się oglądało i cieszę się, że powtórzyłam sobie serial.
milenaj - Nie 16 Kwi, 2017 23:23
praedzio, może "Biała królowa", albo "Koniec defilady"....
praedzio - Nie 16 Kwi, 2017 23:26
No, właśnie nie.
milenaj - Nie 16 Kwi, 2017 23:34
To nie mam pomysłu.
praedzio - Nie 16 Kwi, 2017 23:35
To jest nas dwie.
Admete - Pon 17 Kwi, 2017 12:00
Zbuntowaną oglądałaś pewnie - Janet McTeer tam grała.
praedzio - Pon 17 Kwi, 2017 17:57
Pewnie tak.
Akaterine - Pon 17 Kwi, 2017 18:51
A Wichrowe Wzgórza? W wersji z Binoche i Fiennesem grała gospodynię Ellen Dean.
praedzio - Pon 17 Kwi, 2017 18:55
Sęk w tym, że ja ją niedawno w czymś widziałam, a WW już dawno nie oglądałam.
ita - Pon 17 Kwi, 2017 21:15
Może widziałaś ją w "Zanim się pojawiłeś", oglądałam ten film z siostrzenicą i przez prawie cały seans zastanawiałam się skąd znam tą aktorkę .
Musiałam sprawdzić na Filmweb bo sama nie skojarzyłam.
praedzio - Pon 17 Kwi, 2017 21:43
Nie oglądałam tego filmu. Ale Wam dałam zagwozdkę.
Tak sobie przeglądam imdb i najprędzej będzie to miniserial The Honourable Woman.
trifle - Pon 17 Kwi, 2017 21:49
Ja uwielbiam ten serial, też sobie niedawno odświeżałam. Wszystkie panie Dashwood są cudowne, Edward najlepszy na świecie, choć też kilka razy strzeliłabym go w łeb
praedzio - Pon 17 Kwi, 2017 22:06
milenaj - Wto 18 Kwi, 2017 09:22
| praedzio napisał/a: |
Tak sobie przeglądam imdb i najprędzej będzie to miniserial The Honourable Woman. |
Oj, jak mi się podobał ten serial.
Admete - Wto 18 Kwi, 2017 09:39
Nie znam tego serialu.
milenaj - Wto 18 Kwi, 2017 10:14
| Admete napisał/a: |
Nie znam tego serialu. |
Relacje izraelsko - palestyńskie, sytuacja międzynarodowa. Świetnie zagrany, ogólnie niestety nie za dokładnie już pamiętam, ale trzymał w napięciu do samego końca. Może go poszukam, bo wtedy nie tłumaczyli go, a ze względu na temat nie widziałam, że nie wszystko wyłapałam z akcji.
W każdym razie polecam.
Caitriona - Śro 19 Kwi, 2017 12:16
| milenaj napisał/a: | | praedzio napisał/a: |
Tak sobie przeglądam imdb i najprędzej będzie to miniserial The Honourable Woman. |
Oj, jak mi się podobał ten serial. |
Mnie również bardzo się podobał. Ciekawy.
ita - Śro 30 Maj, 2018 21:37
| trifle napisał/a: | Ja uwielbiam ten serial, też sobie niedawno odświeżałam. Wszystkie panie Dashwood są cudowne, Edward najlepszy na świecie, choć też kilka razy strzeliłabym go w łeb |
Właśnie oglądam. Miałam taki dzień, że się nadaję tylko na kanapę Dobrze się ogląda, lubię ten serial. Poza wyżej wymienionymi przez Trifle podoba mi się też serialowy pułkownik Brandon. Mam tylko jedno zastrzeżenie, że nie jest Rickmanem . Ale co on biedaczek może na to poradzić. Poza tym nie jest zły. Ma z Marianną 2-3 sceny, których mi zabrakło w filmie.
annmichelle - Wto 08 Gru, 2020 17:57
Z przyjemnością obejrzę po raz kolejny ten serial.
Może nawet dziś.
Jakoś tak dzisiaj za mną "chodzi".
Swoją drogą - nigdzie nie znalazłam wydania na blu ray. Czy w ogóle wyszło?
Mam na myśli wydanie inne niż polskie, które z tego co pisałyście było skrócone. Dotarłam do info, że polskie miało 150 minut, a oryginalne 175 minut.
Tamara - Wto 23 Mar, 2021 20:11
Zrobiłam sobie dziś powtórkę po latach dla odprężenia i spojrzenia świeżym okiem - i podtrzymuję poprzednią swoją opinię, z tym, że baaardzo mnie razi muzyka kompletnie nie pasująca do epoki . To lata 90 XVIII wieku, więc klasycyzm w rozkwicie , romantyzm jeszcze się nikomu nie śni . Muzyka nie pasuje dużo bardziej niż Chopin do Perswazji'95 i strasznie mi przeszkadza Za to przestały mi przeszkadzać okularki małego Henryczka
Tamara - Wto 23 Mar, 2021 22:26
Dobra, zrobiłam mały risercz co do paru rzeczy i jednak się czepnę o obcasach pani Fanny Dashwood już pisałam i tym razem nie strojów to będzie dotyczyło, ale literatury. W jednej scenie pekińczyk znaczy Willoughby pyta Mariannę czy zna Byrona . I otóż to jest absolutnie od czapy, gdyż albowiem w roku 1795 , kiedy RiR prawdopodobnie powstała i na co wskazują stroje - faktycznie (poza obcasami) dość spójnie trzymające się w połowie lat 90 , Byron miał lat 7 i z całą pewnością nie mógł niczego jeszcze opublikować . Natomiast można by ewentualnie brać pod uwagę kwestię Byrona, gdyby rzecz rozgrywała się w roku wydania czyli 1811, ale wtedy a) wszyscy byliby inaczej ubrani , b) pułkownik Brandon byłby w czynnej służbie diabli wiedzą gdzie , bo to już wojny napoleońskie , a i tak Byron opublikowałby zaledwie bodajże jeden zbiór liryków . Większe poematy , te romantyczne, ruszyły od 1812 , więc tutaj nie wiem komu to głowy przyszło i kto to puścił
Co prawda w książce jest mowa o Scottcie , ale nie wiemy czy o Walterze, który pierwszy tom poezji wydał w 1805, więc JA mogła tę wzmiankę umieścić przygotowując RiR do druku , natomiast nie wiadomo czy była w rękopisie i czy nie mieli jakiegoś innego poety o tym nazwisku .
Loana - Wto 23 Mar, 2021 22:47
O bosz, ale się czepiasz
Przyznaję, że ja w ogóle nie wyłapuję muzyki czy literatury, bo słaba w to jestem. Ten serial kocham za Eleanor i za Edwarda i jakkolwiek ma trochę słabych rzeczy, to ta główna para mi nagradza wszystko Może też dlatego, że nie jestem fanką wersji z 1995, bo tam wszyscy prawie za starzy byli
Tamara - Wto 23 Mar, 2021 22:50
No czepiam się czepiam , bo lubię żeby spójnie i prawdziwie było
|
|
|