Seriale - Chirurdzy - Grey's Anatomy
Gosia - Nie 17 Maj, 2009 15:35
Dlatego jestem, choć nie oglądam serialu TYLKO dla MerDer
[spoiler] prawie oderwaną rękę, zmasakrowaną twarz. W tej sytuacji nie ma mowy o powrocie do chirurgii, chyba, że przeżyje i odejdzie ze szpitala, ale czy to będzie dobry koniec? Jest jeszcze ta dziewczyna, która mogłaby z nim być, jeśli przeżyje, ale czy George będzie szczęśliwy bez operowania?
Izzie ma szanse, może zwalczyć chorobę i wrócić do pacjentów. I Alex na nią czeka. Ona ma większe szanse mimo wszystko. I Denny nie byl ubrany na czarno.
Admete - Nie 17 Maj, 2009 19:53
Obejrzałam fragment ze ślubem Mer - Der. Świetny pomysł. W gruncie rzeczy to ludzie sobie nawzajem przysięgają. Reszta to tylko formalność. Bardzo ładne rozwiązanie. I zerknęłam na koniec, resztę przejrzałam na podglądzie, bo i tak nie wiem, o co chodzi. Izzy i George - oboje powinni umrzeć. Taka ładna scena z windą. Byliby razem po drugiej stronie.
Anonymous - Nie 17 Maj, 2009 20:00
| Admete napisał/a: | | Świetny pomysł. W gruncie rzeczy to ludzie sobie nawzajem przysięgają. |
dokładnie o to chodzi. Po co im więcej... krokiem do przodu było to, że zamiast fety mieli iść razem do Ratusza?(Ratuszu? )
Gosia - Nie 17 Maj, 2009 20:44
WIEDZIAŁAM, Admete, że tak zareagujesz, WIEDZIAŁAM.
Ja mogę powtórzyć swoje słowa:
Nieważna jest ceremonia, ważniejsze są uczucia, ale to taki ślub na niby bez ślubu, bardzo w stylu amerykańskim, jak dla mnie, za bardzo...
Może wszyscy bierzmy takie śluby, co? Na przylepcach
Anaru - Nie 17 Maj, 2009 21:10
| Gosia napisał/a: | | Ale przysięga była ładna, trzeba przyznać: |
Piękna, serio
Chyba wrócę do oglądania serialu, bo utknęłam tak daleko, że radośnie czytam wszystkie spoilery wychodząc z założenia, że do czasu obejrzenia i tak zapomnę.
Admete - Pon 18 Maj, 2009 05:36
| Cytat: | | Nieważna jest ceremonia, ważniejsze są uczucia, ale to taki ślub na niby bez ślubu, bardzo w stylu amerykańskim, jak dla mnie, za bardzo. |
Nie amerykański - życiowy. Własciwie ślub jest istotny dla ludzi wierzących ( to logiczne, biorą za świadka Boga, bo w niego wierzą i proszą o błogosławieństwo ), dla niewierzących to ułatwienie - lepiej dzięki temu funkcjonuje się społecznie. Jeśli dla kogoś oba te aspekty nie są istotne - wtedy przysięgają sobie. Ani Bóg, ani urząd nie uchroni Cię przed rozpadem małżeństwa. Nieważne czy mamy ślub czy nie - ważne czy o siebie dbamy i kochamy się. Po raz pierwszy zobaczyłam te dwie rzeczy w związku Mer-Der. Nie romans, tylko uczucie.
BeeMeR - Pon 18 Maj, 2009 09:46
| Anaru napisał/a: | radośnie czytam wszystkie spoilery wychodząc z założenia, że do czasu obejrzenia i tak zapomnę. | To tez moja filozofia
(Nie dotyczy SPN )
Anonymous - Pon 18 Maj, 2009 09:56
Mi bycie dziewicą spojlerową wychodzi na dobre. Bardziej się angażuję, gdy nie myślę kioedy to będzie aże pamięć mam dobrą to nie zapominam...
Alicja - Pon 18 Maj, 2009 20:14
| Anaru napisał/a: | | bo utknęłam tak daleko, że radośnie czytam wszystkie spoilery wychodząc z założenia, że do czasu obejrzenia i tak zapomnę. |
a ja tym razem nie czytam spojlerów, bo mam nadzieję obejrzeć odcinki nie uwierzycie, przewinęłam 2 strony wątku i same spojlery, same spojlery... widzę, że tam jakiś dramat się rozgrywa, Izzie i Georga...i ślub Mer/Der , a może nie/ślub. Chyba wejdę na Youtube i pooglądam zapowiedzi odcinków
trifle - Pon 18 Maj, 2009 21:08
Myślę jednak, że warto obejrzeć ten odcinek bez spoilerów. No naprawdę. Bez żadnych. Dobrze się wtedy ogląda. Jakbym większość wiedziała, to już tak pfffffffffffff..........
Alicja - Pon 18 Maj, 2009 21:09
dlatego staram się jak mogę
Anonymous - Pon 18 Maj, 2009 22:40
| trifle napisał/a: | | Myślę jednak, że warto obejrzeć ten odcinek bez spoilerów. No naprawdę. Bez żadnych. Dobrze się wtedy ogląda. Jakbym większość wiedziała, to już tak pfffffffffffff.......... |
kolejny raz
dokładnie tak!!
Agnesse - Wto 19 Maj, 2009 12:00
Po przeczytaniu spojlerów to cała przyjemność oglądania znika. Jak się wie, co się wydarzy to jak się emocjonować? Dlatego ich nie czytam, no w każdym razie przed obejrzeniem danego odcinka a potem to sama lubię pospoilerować
BeeMeR - Wto 19 Maj, 2009 12:04
| Agnesse napisał/a: | | Po przeczytaniu spojlerów to cała przyjemność oglądania znika | Nie zawsze CAŁĄ - czasem nie tyle chodzi o to co, ale jak zostanie wygrane. Ale na pewno przynajmniej CZĘŚĆ - owszem.
Gosia - Nie 21 Cze, 2009 21:57
Przypadkowo trafiłam na informację dotyczącą następnego sezonu a raczej obsady.
Aragonte - Nie 21 Cze, 2009 22:03
Gosiu, przed najbliższym spotkaniem będę się uśmiechać o połowę V sezonu GA
Gosia - Nie 21 Cze, 2009 22:07
Oki Nie ma spraweczki
Choć nie wiem, kiedy się zobaczymy. Ostatnio Warszawa nie ma w ogóle spotkań (albo ja o nich nie wiem)
Poza tym, że często widuje Praedzia
Gosia - Wto 25 Sie, 2009 21:08
Przypominam, że Greysi startują już 24 września tradycyjnie dwugodzinnym odcinkiem.
Unikam spoilerów jak mogę, ale znalazłam jedno zdjęcie, które nie odkrywa w sumie żadnych rewelacji:
Proszę zauważyć, że nie ma tutaj MerDer
Alicja - Śro 26 Sie, 2009 13:14
Izzie jednak jest
Anonymous - Śro 26 Sie, 2009 13:22
no więc ja też spojlerów unikam, ale dowiedziałam się(mimo woli), że
Calipso - Czw 24 Wrz, 2009 21:16
Jako że nigdy nie byłam na bieżąco,a wynikła rozmowa o J.Dean Morganie,chcę zapytać w której serii pojawił się jako Danny? Na Foxlife ciagle powtarzają te same odcinki
Gosia - Czw 24 Wrz, 2009 21:17
W drugiej serii, gdzieś tak od połowy aż do końca tej serii.
Potem poJAWIŁ się ponownie, w piątej.
Calipso - Czw 24 Wrz, 2009 21:20
Czyli jest szansa,że wyuczę się wszystkich odcinków na pamięć,zanim dane mi będzie zobaczyć trzecią serię.
Gosia - Czw 24 Wrz, 2009 22:36
Wciąż leci drugi? Ale wcześniej leciały te nowsze! Chyba że chcą przypomnieć cały serial, by zaczekać już na emisje szóstego
Anonymous - Czw 24 Wrz, 2009 22:53
| Gosia napisał/a: | | Wciąż leci drugi? |
z tego co czytałam w streszczeniu w programie wp to gdzieś niedawno był odcinek z 4 sezonu z gościem co w Haloween amputował sobie stopę...
|
|
|