Ekranizacje - Casting Prawdziwych Dam do nowej ekranizacji "DiU"
Harry_the_Cat - Nie 04 Mar, 2007 22:05
| trifle napisał/a: | To może jako Mr Darcy ? |
NO WAY!
Darcy nie sprawiał wrażenia "miłego"! I on mi sie poza tym wcale nie podoba...
Anonymous - Nie 04 Mar, 2007 22:13
Nie nie nie
W sumie juz się wypowiedziałam, ale powtórze jak credo - nie ma innego Wickhama niż Ioan Pasuje wiekiem, urodą, urokiem. IDEAŁ
Anonymous - Pon 05 Mar, 2007 15:49
A ja czekam, kiedy Trifle zaproponuje na Lizzy Alexis Bledel
trifle - Pon 05 Mar, 2007 17:36
Co za podłość...
trifle - Pon 05 Mar, 2007 17:38
Ale mam inną propozycję Czemu nikt nie zaproponował pólnocno-południowej Margaret Hale? Daniela Denby-Ashe. Chyba by się nadawała. I znowu z Rysiem stworzyliby parę
Harry_the_Cat - Pon 05 Mar, 2007 17:42
| trifle napisał/a: | | Daniela Denby-Ashe |
O nie... Za bardzo kartoflowata... W ogóle nie ma figlarnego błysku w oku.
Gunia - Pon 05 Mar, 2007 17:50
Daniela na Lizzy - niet. Zupełnie nie ta postura, uroda. Nic z tego.
trifle - Pon 05 Mar, 2007 18:16
Ale marudzicie To jaką urodę i posturę powinna mieć Lizzy?
Harry_the_Cat - Pon 05 Mar, 2007 18:19
No pewnie, że marudzimy Na tym polega uroda tego watku.
Gunia - Pon 05 Mar, 2007 18:25
Na pewno powinna byś smuklejsza niż Margaret. Zdecydowanie.
Harry_the_Cat - Pon 05 Mar, 2007 18:26
I mieć uśmiechniete oczy - Daniela to ciągle miała taka przerażoną minę...
izek - Pon 05 Mar, 2007 18:58
za to siostrzyczka Johnnego mogłaby zagrać Lydię albo Kitty
Anonymous - Pon 05 Mar, 2007 19:14
Ona w każdej scenie wyglądała jakby ciągle coś koło niej śmierdziało...
Gunia - Pon 05 Mar, 2007 19:16
Po opisie Aine pomyślałam, że jest idealna na matkę Malfoya, biorąc pod uwagę opisy Narcyzy w "Czarze ognia".
I jeśli ktoś z "DiU", to chyba tylko panna de Bourgh.
izek - Pon 05 Mar, 2007 19:26
A mnie się wydawało, że panna de Bourgh była raczej taka przeźroczysta, a nie głupiutka...
może bladziutka Kate Blanchette by ją zagrała?
Anonymous - Pon 05 Mar, 2007 19:28
dlaczego gumiśku? W książce nie jest wspomniane, aby Anna była w ten sposób zmanierowana. Była jedynie zahukana i całkowicie zdominowana przez matkę. A to zasadnicza róznica
Mnie Fanny pasuje idealnie na Karolinę. Wypisz wymaluj...
Gunia - Pon 05 Mar, 2007 19:32
Przecież napisałam "JEŚLI ktoś z "DiU". To znaczy: gdyby miała już kogoś zagrać, to chyba pannę De Bourgh. Na Caroline jest zbyt mało inteligentna, moim zdaniem. Nie ma w niej tej "szpilki".
izek - Pon 05 Mar, 2007 19:37
No właśnie nie, bj mi pasuje na kogoś głupiutkiego i bezmyślnego (wypisz wymaluj młodsze panny Bennet), a nie rozmyślnie złośliwego czy nawet podłego (za taką mam Caroline).
Anonymous - Pon 05 Mar, 2007 19:42
To Fanny była głupia. Aktorka fizycznie pasuje.
Gumiśku - tak dla ścisłości - napisałaś:" tylko" , nie "chyba"
Margarett - Pon 05 Mar, 2007 20:54
a ja widzę "chyba tylko" :grin:
Marija - Pon 05 Mar, 2007 20:59
| Harry_the_Cat napisał/a: | | trifle napisał/a: | | Daniela Denby-Ashe | O nie... Za bardzo kartoflowata... W ogóle nie ma figlarnego błysku w oku. | "Kartoflowata? I boski John Thornton tak by oszalał dla surowca na frytki??
Margarett - Pon 05 Mar, 2007 21:03
Chodziło zapewne o aksamitną miękkość i delikatność, która nie pasuje do zadziornej i wysportowanej Lizzy
Marija - Pon 05 Mar, 2007 21:09
Aksamitna miękkość pure ziemniaczanego? :razz: A może kartoflana babka?
Harry_the_Cat - Pon 05 Mar, 2007 21:10
| Marija napisał/a: | | Harry_the_Cat napisał/a: | | trifle napisał/a: | | Daniela Denby-Ashe | O nie... Za bardzo kartoflowata... W ogóle nie ma figlarnego błysku w oku. | "Kartoflowata? I boski John Thornton tak by oszalał dla surowca na frytki?? |
No moja teoria na te ten temat jest taka, ze na bezrybiu i rak ryba....
Marija - Pon 05 Mar, 2007 21:14
E, no coś Ty . Nie te krągłości i łagodności go skusiły i oszołomiły? Toż Jaśku nie pies, na kości by nie leciał .
|
|
|