Literatura - Proza i poezja - To czytamy - mole książkowe w akcji cz. V
annmichelle - Czw 05 Cze, 2025 13:33
| BeeMeR napisał/a: | ale pewnie z czasem odkryję jeszcze coś co pominęłam lub nie znalazłam |
Kryminały Christie (powieści i zbiory opowiadań) mam w liczbie 83 , więc pewnie jeszcze kilka przed Tobą.
BeeMeR - Czw 05 Cze, 2025 13:43
Tak, to ba pewno, chodzilo mi o Poirota, bo chcę wysłuchać co tylko mi sie uda zanim się wezmę za serial
annmichelle - Czw 05 Cze, 2025 14:41
Serial z Suchetem?
Tamara - Czw 05 Cze, 2025 14:54
U mnie dalej Kobiety w dawnej Polsce i nie jest najgorzej. Uogólnienia są , ale kiedy autor zaczyna wgłębiać się w szczegóły i podaje dokładne informacje na podstawie zachowanych dokumentów itp, robi się naprawdę ciekawie.
Ania Aga - Nie 08 Cze, 2025 17:51
W temacie Agathy Christie, znalazłam stare słuchowiska Polskiego Radia, bardzo mi się podobają, na tym kanale jest ich więcej.
Poskromienie Cerbera - 1956 r., z Herkulesem Poirotem
https://www.youtube.com/watch?v=gpkCeem1xdE
We wtorek wieczorem (1956 r.), z Janiną Marple
https://www.youtube.com/watch?v=EK4-WXyMlrg
Tamara - Czw 12 Cze, 2025 17:05
Skończyłam Kobiety... i jednak tradycyjnie pierwsze wrażenie było słuszne. To chała, pełna błędów, uogólnień, nie warto marnować na to czasu, i nie nadająca się z powyższych względów na książkę popularyzatorską.
Przeczytałam też Panny bez posagu Cecily Sidgwick - krótka powiastka obyczajowa z Anglii a właściwie Kornwalii lat 30 , rodzina z klasy średniej, nieźle sytuowana ale bez ekscesów, 6 córek w tym 5 w wieku poborowym , syn i rozmaici sąsiedzi i krewni, nieustannie mający za złe matce dziewcząt, narratorce całej historii, że jeszcze ich nie wydała za mąż. No i rozmaite perypetie łącznie z przypadkiem znęcania się nad dziećmi i wpadnięciem do jeziora, kończące się happy endem w postaci pięciu udanych małżeństw. Jest i wredna zarozumiała bogata sąsiadka, i równie bogata ciotka stara panna , utyskująca na nowoczesne obyczaje i rozpuszczone panny oraz matkę, która nie potrafi złapać przyszłych zięciów, czyta się przyjemnie, tylko niestety krótko
No i Szara Dama Gaskell - nowelka stanowiąca całkiem niezły materiał na scenariusz do gotyckiego thrillera .
I zaczęłam Zabójczą zieleń Wiktorii Król - historię zielonego pigmentu z arszenikiem.
Admete - Pon 16 Cze, 2025 22:07
Czytam trylogię "Dewabad" - kiedyś zaczęłam "Miasto Mosiądzu", ale porzuciłam. Teraz po przypomnieniu sobie początku całkiem mi się podoba, choć w drugim tomie historia afszina mnie irytuje i trochę pomijam jego wątek. Mam trochę zastrzeżeń, ale to niezła rozrywka.
Tamara - Wto 24 Cze, 2025 08:47
Przeczytałam Dom na wrzosowisku Gaskell i koniec mnie rozczarował - bohaterka zapowiadała się na interesującą silną osobowość, a wyszedł z niej anioł nadopiekuńczy rozumiem moralizowanie i wiktoriańskość, ale kupy to się za bardzo nie trzyma. Robi wrażenie, jakby Gaskell zabrakło pomysłu na sensowne rozwiązanie i chciała jak najprędzej sprawę zakończyć.
Zaczęłam teraz "Rausz. Niemcy między wojnami" Haralda Jahnera, temat na dobrą sprawę zupełnie mi nieznany, bo międzywojnie w Niemczech dotąd kojarzyło mi się Republika Weimarska, dekadencja, zepsucie, "Kabaret" Boba Fossa, a potem dojście Hitlera do władzy, monumentalizm, nazizm , kult męskości , antysemityzm, niszczenie kultury, aneksje i wojna. Na razie jestem na samym początku, w pierwszym okresie po proklamowaniu republiki i jestem oszołomiona nieprawdopodobnym burdelem, jaki nastąpił zaraz po zakończeniu wojny i upadku cesarstwa.
BeeMeR - Wto 24 Cze, 2025 10:39
A ja wróciłam do Lema - Eden. Teraz czytam Maskę - zbiór opowiadań. Niektóre już znałam.
Admete - Wto 24 Cze, 2025 15:39
U mnie same kryminały.
annmichelle - Wto 24 Cze, 2025 18:31
| Tamara napisał/a: | | Zaczęłam teraz "Rausz. Niemcy między wojnami" Haralda Jahnera |
Jähnera czytałam "Czas wilka" i polecałam już zdaje się kiedyś na forum. Ciekawie pisze, podpiera się różnymi źródłami historycznymi. Dla mnie było to wtedy świetne dopełnienie wiedzy na temat pierwszych lat powojennych (jeszcze przed reformami).
Tamara - Śro 25 Cze, 2025 08:32
Pierwszy raz się stykam z tym autorem, faktycznie pisze dobrze i wydaje się, że rzetelnie, sądząc po bibliografii. Historii Niemiec nie znam na tyle, żeby móc to obiektywnie ocenić (prawdę mówiąc poza podstawowymi faktami ze szkoły nie znam jej wcale ), niemniej tak na chłopski rozum to, co pisze, trzyma się kupy.
annmichelle - Śro 25 Cze, 2025 10:47
Mnie zaciekawiły lata powojenne Niemiec, bo o nich nawet na studiach mieliśmy w sumie podstawowe fakty i bardziej na zasadzie sloganów niż rozbudowanej wiedzy.
O tym jak wyglądały chociażby lata 1945-48 to wgryzłam się dopiero kilka lat temu i zrozumiałam lepiej mentalność dzisiejszych Niemców.
Fakt, że także historia Polski tuż po wojnie (1945-50) traktowana jest w Polsce po macoszemu i w sumie niewiele osób wie o niej coś poza hasłami typu odbudowa stolicy, żołnierze wyklęci, procesy, przyjaźń polsko-radziecka, osiedlanie się na ziemiach odzyskanych, itp.
O ile o wojnie mówi się wiele to te pierwsze lata powojenne są raczej przemilczane, a to wcale nie były łatwe czasy dla Europy, nie tylko odnośnie odbudowy, ale także kształtowania się nowego świata, powrotów, ludzkich dramatów, chęcią odwetu, itd.
Tamara - Śro 25 Cze, 2025 11:42
Tak, a te właśnie powojenne lata są kluczowe dla wszystkiego co było dalej, a zawsze - zwłaszcza o nich - sie milczy, po każdej wojnie. Podejrzewam że dlatego, że jest to zawsze okres, kiedy walka o władzę posuwa się do wszystkich metod, co później, po stabilizacji , jest dla wszystkich opcji politycznych wyjątkowo niewygodne, bo każdy ma coś za uszami.No i jest to tez okres, w którym ludność cywilna też nie jest traktowana jak obywatele, a jako potencjalni przeciwnicy/zwolennicy aktualnie silniejszej opcji, więc też obrywa, co nie jest potem powodem do chwały. A właśnie te fermenty powojenne stanowią o przyszłym kształcie państwa i o zbiorowej i indywidualnej pamięci ludzkiej, które potrafią się bardzo od siebie różnić.
W każdym razie to , co działo się w pierwszych dwóch latach republiki Weimarskiej podnosi włosy na głowie i dramatycznie przypomina niektóre obecne zjawiska polityczne i społeczne.
| annmichelle napisał/a: | | także historia Polski tuż po wojnie (1945-50) traktowana jest w Polsce po macoszemu i w sumie niewiele osób wie o niej coś poza hasłami typu odbudowa stolicy, żołnierze wyklęci, procesy, przyjaźń polsko-radziecka, osiedlanie się na ziemiach odzyskanyc |
Tak, zwłaszcza do 48 roku wszystko jest owiane mgłą, bo wtedy władza ludowa dopiero zaczynała się umacniać stopniowo ukazując prawdziwe oblicze, do tego czasu życie codzienne i gospodarka starały się funkcjonować wg przedwojennych zasad. U mnie w domu o tym okresie generalnie wcale się nie mówiło, ale czasem któreś z rodziców coś tam powiedziało i ni huhu nie pasowało to do świetlanego obrazu narodu radośnie w socjalistycznym świetle Słońca Ludzkości odbudowującego kraj po wojnie.
Tamara - Pią 27 Cze, 2025 13:43
Zanabyłam "Pokazać Świat Dysku Terry'ego Prattcheta" autorstwa Paula Kidby'ego, gdzie opisuje swoją współpracę z Terrym przy tworzeniu ilustracji publikowanych i niepublikowanych, pokazuje inspiracje z dzieł kultury i pop kultury, a także ze zdarzeń zupełnie przypadkowych i nieoczekiwanych. Pozycja muszmieciowa dla Dyskomaniaków
Aragonte - Pon 30 Cze, 2025 12:48
O, polecasz? A wzięłabyś na jakieś następne spotkanie? Nie mam już miejsca na książki i dostałam zakaz od mamy kupowania kolejnych rzeczy
Admete - Pon 30 Cze, 2025 13:46
Czytam książkę Piotra Kępińskiego "Rzym" - Rozważna pewnie by ci się spodobała.
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5115211/rzym-miasto-nad-miastami
Przy remoncie znów rozdaję książki. Nie ma sensu trzymać w domu. Teraz tylko ebooki.
RaczejRozwazna - Pon 30 Cze, 2025 13:54
Dzięki! Czytałam jego "Szczury z via veneto" i bardzo mi się podobała. Nawet wzięłam udział w konkursie wydawnictwa "Czarne" z tą książką - mianowicie zrobiłam zdjęcie z nią dokładnie w tym miejscu na Via Veneto w Rzymie, gdzie było robione zdjęcie zdobiące okładkę. Nic nie wygrałam ale fajna przygoda
Sięgnę jeszcze po niego, dzięki za przypomnienie. W ogóle wsiąkam coraz bardziej w literaturę włoską, mam całą listę. Co ciekawe najwięcej dobrej literatury jest na Południu, zwłaszcza na Sycylii.
Natomiast czytam teraz autobiografię Thomasa Mertona "Siedmiopiętrowa góra" - szalenie ciekawe i burzliwe dzieje niepospolitej persony i napisane bardzo wartko.
Tamara - Pon 30 Cze, 2025 16:41
| Aragonte napisał/a: | O, polecasz? A wzięłabyś na jakieś następne spotkanie? Nie mam już miejsca na książki i dostałam zakaz od mamy kupowania kolejnych rzeczy |
Tak, tylko przypomnij
Admete - Pon 30 Cze, 2025 21:56
| RaczejRozwazna napisał/a: | | Czytałam jego "Szczury z via veneto" i bardzo mi się podobała. |
To chyba przeczytam zaraz po "Rzymie".
RaczejRozwazna - Wto 01 Lip, 2025 00:12
Chcę jeszcze przeczytać jego książkę o Neapolu. Skończyłam właśnie tetralogię Eleny Ferrante o przyjaciółkach z tego miasta.
Admete - Śro 16 Lip, 2025 14:48
Przeczytałam kontynuację "Krakowianek" Alicji Zioło.
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5195552/krakowianki-kontynuacja-herstoryczne-portrety-niezwyklych-polek
Bardzo ciekawa lektura, cześć druga chyba nawet lepsza niż pierwsza. Polecam.
A wcześniej skończyłam Piotra Kepińskiego "Szczury z via Veneto".
RaczejRozwazna - Śro 16 Lip, 2025 15:25
I jak Ci się podobały Szczury?
Admete - Śro 16 Lip, 2025 20:35
Chyba nawet bardziej niż "Rzym", bo była mowa także o innych częsciach Włoch.
BeeMeR - Wto 22 Lip, 2025 13:53
Jola Jaworska - kocie ścieżki
Japonia i Skandynawia - dwie książeczki dedykowane dla dzieci (na oko +/- 10 lat więc moi oboje czytali chętnie ), takie zwarte, lekkie kompendium wiedzy, ładnie ilustrowane. Tu i tam oprowadza kotek - jak na okładkach
|
|
|