Seriale - Nie DRAMAtyzujmy w końcu to dopiero 20 raz
Trzykrotka - Czw 20 Sty, 2022 00:19
| Admete napisał/a: | | Tak, to ta sama aktorka. |
Ona grała jeszcze w dramie z Namgoongiem, tej o drużynie baseballowej - zauważyłam to oglądając jakieś zdjęcia. Ale ja ze dwa odcinki tej dramy widziałam, pamiętam tylko wrażenie, że kobieta wydawała mi się jakaś bardzo męska. Coś w tym jednak jest.
Na koniec dnia jeszcze słówko o ciągu dalszym TYH
zdjęcia - skojarzenia
oraz rzewna uwaga szefa agencji, że ich gwiazda prześlicznie je
I fakt, InNa często grywa sceny podczas których je. Pamiętacie, jak w My Secret Hotel Namgoong zakochał się w jej bohaterce w ciągu trzech minut potrzebnych, żeby "naciągnął" ramen z kubka? Albo niesamowity pokaz jedzenia tegoż ramenu z kubka w TGL - z klasą i elegancją.
Na szczęście po drugim odcinku para dochodzi do jakiego takiego porozumienia i sprawy mogą wyjść poza jak ona/on mnie denerwuje.
BeeMeR - Czw 20 Sty, 2022 09:24
| Trzykrotka napisał/a: | | kobieta wydawała mi się jakaś bardzo męska | Mnie się nie wydaje męska, mówię na podstawie dwóch odcinków Brahmsa - po pierwszym bowiem obejrzałam ostatni -
Ładnie się główni całują, tak nawiasem - tylko ona nie ma za grosz aegyo, nie wiem czy tylko w tej dramie czy po prostu tak ma. Bardziej niż Kim Ji Won, bo ona umie włączyć dziewczyńskie zachowanie jeśli chce, karykaturalnie albo serio, acz zazwyczaj ma je sprowadzone do minimum - przynajmniej ja ją tak odbieram.
Inna natomiast ma nieograniczone pokłady wdzięku i aegyoo
Może drażnić, może zachwycać. Je faktycznie ładnie - jakaż to była miła odmiana po tych heroinach z dawniejszych lat, które żarły zamiast jeść
Jeszcze w kwestii Nuang Nai Suang
zapomniałam wspomnieć, jak pięknie główny, koncertowo partaczy pierwsze oświadczyny Po tym, jak ją kompromituje, bo spędzają noc sami razem na odludziu (chciał dobrze, tj. wrócić wieczorem, wyszło jak zawsze ), fundując całej szerokiej rodzinie swojej i jej bezsenność i wstyd, a "życzliwym" pożywkę dla plotek, oznajmia biedny dureń, że ona mu się może oświadczyć, a on ja przyjmie Niedoczekanie, rzecz jasna
Drugie oświadczyny w sumie też partaczy, choć już powoli rozumie rozmiar skandalu dla dziewczyny i przechodzi z trybu "dokuczyć jej" w "zdobyć ją" - bo jak można pannie powiedzieć że się chce ją poślubić, żeby z nią wygrać
tu z początku mv jest ta scena, gdyby ktoś był zainteresowany:
https://www.youtube.com/watch?v=k30qGliCiFc
on naprawdę musi się sporo naczekać, trochę zmienić i namęczyć zanim panna skapituluje i dobrze mu tak . Nie pochwalam metod, jakimi do tego doprowadza, ale w miłości i na wojnie ponoć wszystkie chwyty dozwolone więc niech im będzie.
Admete - Czw 20 Sty, 2022 09:28
Samo czytanie o tych wszystkich podchodach jest strasznie męczące
BeeMeR - Czw 20 Sty, 2022 10:23
Każdego bawi co innego, wiadomo
Daleka jestem od polecania, piszę o tym, co oglądam - jak my wsztstkie w sumie
edit: właśnie sobie uświadomiłam, że to była pierwsza drama tajska, w której nie było absolutnie żadnego transwestyty ani geja , nawet w najmniejszej rólce. To takie białe kruki istnieją
Trzykrotka - Czw 20 Sty, 2022 11:47
BeeMer a będziesz - a propos ostatniego - choćby z ciekawości sprawdzać którąś z tych jednopłciowych? Pytam, bo pamiętam, jaką swego czasu Gosia miała fazę na tzw. jaoi - japońskie gejowske historie. Ona jest bardzo twardą hetero, nie lubi czystego romansu, tylko taki, który jest jednym z wątków większej opowieści - podobnie jak Admete a mimo to latami tonęła w tych jaoi twierdząc, że tam mają najlepsze historie. Nigdy tego nie sprawdzałam, więc nie wiem. Ale tak się zastanawiam, czy ty nie będziesz chciała w celach naukowych...?
No pewnie, że każda z nas karmi się swoją trucizną i mnie to cieszy, ze sobie o tym nawzajem opowiadamy. Ten tajski świat to ewidentnie bajka z innego universum, któremu bliżej - mówię jako niegdysiejsza koneserka - do Ameryki Południowej niż do Azji. Tylko kontynent się zgadza. Nie wiem, czy sama nie popróbuję paru odcinków tej tajskiej wersji BBF, z czystej ciekawości poznawczej. Zobaczymy.
Coś jest nie tak z tym pojawianiem się napisów Admete, sprawdzałaś może, kto produkuje Tracera? Ja dopiero niedawno dowiedziałam się, że Work Later Drink Now pokazała się tylko w internecie, w ogóle nie szła do telewizji - pewnie dlatego nie zdobyłam w ogóle napisów do ostatnich odcinków. Drama jakby się urwała na pewnym etapie i dalej tylko w oryginale. A jeszcze małe conieco zostało do odkrycia
Loana - Czw 20 Sty, 2022 12:08
| BeeMeR napisał/a: | | Obejrzałam pierwszy odcinek (niecały) tej młodszej wersji - strasznie cukierkowa, panie mi się okropnie mylą choć znam już fabułę i postaci, główni śliczni jak laleczki, oboje. Obejrzę sobie kluczowe sceny i finał. |
O, daj znać jak ta wersja wypada, bo przyznam, że mam sentyment do tego aktora, bo tak ładnie się uśmiecha i taki jest radosny. I fajnie byłoby go obejrzeć z jakąś ŁADNĄ aktorką dla odmiany
| BeeMeR napisał/a: | | Trzykrotka napisał/a: | | I jedyny problem jak mam (ale zawsze mogę zasłonić go palcem, nieprawdaż...) jest super kompetentny pan prawnik, ozdoba kancelarii, zapewne przystojny jak sam Clooney | Taaak... To jest powód, dla którego nie tknęłam tej dramy... |
Ooo, serio niezbyt dobrze tam ten aktor wypada? Znam go tylko z Goblina, nie zrobił na mnie złego wrażenia tam. I dobrze razem z tą aktorką wypadali jako para, więc zgaduję, że tu pewnie nie będzie gorzej
| BeeMeR napisał/a: | Obejrzałam pierwszy odcinek Do you like Brahms - za dużo (na dziś? dla mnie? ) melancholii, może nawet smutku. Spróbuję kiedy indziej. |
Ja jeszcze się za to nie zabrałam, chociaż już bardzo dużo scenek z tego serialu oglądałam. Ale chcę to oglądać w skupieniu, a na razie nie mam na to czasu, praca wygrywa
| Trzykrotka napisał/a: | | Ona grała jeszcze w dramie z Namgoongiem, tej o drużynie baseballowej - zauważyłam to oglądając jakieś zdjęcia. Ale ja ze dwa odcinki tej dramy widziałam, pamiętam tylko wrażenie, że kobieta wydawała mi się jakaś bardzo męska. Coś w tym jednak jest. |
| BeeMeR napisał/a: | Mnie się nie wydaje męska, mówię na podstawie dwóch odcinków Brahmsa - po pierwszym bowiem obejrzałam ostatni -
Ładnie się główni całują, tak nawiasem - tylko ona nie ma za grosz aegyo, nie wiem czy tylko w tej dramie czy po prostu tak ma. |
Widziałam z Park Eun Bin tylko jedną dramę, czyli Porcelanowego Króla, ale ponieważ jestem w niej ciągle nieprzytomnie zakochana, to widziałam już ogromne ilości filmików z jej udziałem, urywków z dram, teledysków z dram i wywiadów. Ona jest naprawdę dobrą aktorką wg mnie, w tych rolach, gdzie miała być bardziej "męska" (czyli "The King's Affection" i "Hot Stove League" - serial o drużynie bejsbolowej) to taka była, tam gdzie grała introwertyczkę ("Do you like Brahms?") też dobrze sobie radziła, tak samo jak ekstrawertyczkę ("Hello, My Twenties!" czy chyba "Judge vs Judge"). Natomiast podczas wywiadów to mogę powiedzieć, że pierwsze co mi się ciśnie na usta to opis, że jest słodka - więc ona po prostu dostosowuje się do roli Gra od 6 roku życia, więc ma już spore doświadczenie I naprawdę potrafi się ładnie całować
Dlatego tak żałuję, że tej dramie "Judge vs Judge" romans jest gdzieś tylko w tle, a potem na końcu zaznaczony, cała reszta to sprawy sądowe i tragedie rodzinne. Nawet bym może spróbowała tą dramę obejrzeć, bo fajnie z tym aktorem wypadli jako para, ale nie dam rady, za mało romansu
| Trzykrotka napisał/a: | | Pytam, bo pamiętam, jaką swego czasu Gosia miała fazę na tzw. jaoi - japońskie gejowske historie. |
Moja siostra jest ostrą fanką yaoi już od młodości, też mi zawsze mówiła, że tam są najlepsze romanse i w ogóle historie Co prawda nie wiem, czy jakieś seriale inne niż japońskie oglądała, na pewno dużo czytała mang.
Trzykrotka - Czw 20 Sty, 2022 12:40
Odnośnie aktora z Goblina i Touch Your Heart, yo jeśli ci się podobał, albo przynajmniej nie przeszkadzał, w Goblinie, to tu też tak będzie. Dramę nakręcono właśnie z powodu popularności tej pary po Goblinie, nie ma powodu żeby w TYH wypadli gorzej, zwladzcza, że wszystko napisane jest pod nich. Ja po prostu nie znoszę tego aktora i nie pojmuję jego szalonej popularności oraz przekonania, ze jest "piękny jak grecki bóg." BeeMeR podziela moje sentymenty; od dawna nie możemy znieść jego tępego spojrzenia.
Gosia - moja przyjaciółka - też mówi, że yaoi mają najlepsze fabuły, ale mnie nie przekonała, miałam raczej odruch
BeeMeR - Czw 20 Sty, 2022 13:59
| Loana napisał/a: | | będziesz - a propos ostatniego - choćby z ciekawości sprawdzać którąś z tych jednopłciowych? | nawet mi to do głowy nie przyszło
Ale kto wie, może kiedyś przyjdzie. Acz osobiście wątpię, wątki homo nigdy mnie nie kręciły, jako tło jak najbardziej nie przeszkadzają ale jako centralny nie sądzę.
Nie, ja już czułam ogromny dyskomfort jak oglądałam zachwalaną w internecie dramę chyba tajwańską gdzie główna udawała mężczyznę i długo nie było wiadomo czy główny zna jej prawdziwą płeć, nawet się całowali. Chyba homo odpada w moim przypadku.
| Cytat: | | O, daj znać jak ta wersja wypada, bo przyznam, że mam sentyment do tego aktora, bo tak ładnie się uśmiecha i taki jest radosny | jestem po dwóch odcinkach, z przyspieszeniem knucia i dłużyzn, to jest cukiereczek. Pan wygląda jak budyń z soczkiem osobiście urodą kojarzy mi się trochę z Wachlarzem. Bynajmniej nie gra źle, pani podobnie. Kostiumy ładne, dopracowane. Na razie jednak całokształt nie budzi we mnie emocji, ani irytacji na niedojrzałe zachowania panicza ani nieziemski upór i uprzedzenie panny, a szkoda. Podejrzewam że to wynika z osobistych preferencji, bo tamta wersja kupiła mnie w całości, obsada, scenografia, nawet jazzująca muzyka nie drażniła, a to w moim przypadku nietypowe
Tak, ja też nie trawię tego aktora, nie ukrywam, że to ma wpływ na moją ocenę Goblina także.
Loana - Czw 20 Sty, 2022 14:26
| BeeMeR napisał/a: | | Nie, ja już czułam ogromny dyskomfort jak oglądałam zachwalaną w internecie dramę chyba tajwańską gdzie główna udawała mężczyznę i długo nie było wiadomo czy główny zna jej prawdziwą płeć, nawet się całowali. |
To tylko ostrzegam, że
Admete - Czw 20 Sty, 2022 14:27
A mnie ten aktor aż tak nie przeszkadza. Akurat w Touch your heart rola mu pasowała. Z panią wypadł dobrze. Goblina nie lubiłam za to, że całkiem dobry pomysł pani scenarzystka zmieniła w coś miałkiego i nijakigo. Zresztą jak zawsze u niej. Ma duże budżety, dobrych reżyserów, tworzy nic w pięknym opakowaniu. Oglądam na Netflixie serial dokumentalny o nocnym życiu azjatyckich metropolii, odcinek 2 jest o Seulu. Z dramą Tracer to jest chyba tak, że to produkcja którejś telewizji i platformy streamingowej.
BeeMeR - Czw 20 Sty, 2022 14:43
Nie sądzę, bym się wzięła za Porcelanowego króla, mv mnie utwierdziły nie bardzo mi się widzi ta para i ten temat.
Ja lubię seguki na dwojako:
Albo mięsiste, takie bardziej serio, najchętniej mieczowe albo pięknie filmowane i napisane, albo przynajmniej takie, w których można przewinąć dłużyzny do następnej walki albo pięknego pleneru
Albo młodzieżowe, lekkie romanse, takie bzdurki, bajdurki.
BeeMeR - Pią 21 Sty, 2022 07:01
Oglądam wyjątkowo niedorzeczną ale zabawną dramę, od facepalmu do chichrania i tak w koło
chciałam jednak tylko wspomnieć, że tu mi nie rozmazali wielkiego noża trzymanego ostrzegawczo przez pannę ale buty na szpilkach owszem (może przez wzgląd na bliskość głowy delikwenta, któremu groziły ), w innej dramie poprzednio kiedyś rozmazano szampana - ciekawe dlaczego bo alkohol? - bo że środek poronny to rozumiem
I zaczęłam odróżniać mowę oficjalną od familiarnej w tajszczyźnie
Trzykrotka - Pią 21 Sty, 2022 11:51
BeeMer
Ja sobie dla płodozmianu włączyłam wczoraj The Rebel Princess i wciąż nie mogę się tej dramie napatrzeć. Już nie mówię, że zebrali tam dobrych aktorów, bo to ewidentnie porządna produkcja, nie te taśmowo produkowane kostiumowe bujdy na resorach pokroju Lotusowego - ten to choć zabawny był... Główną rolę gra międzynarodowa gwiazda, więc reszta musi być na tip top. No i jest. Mam ochotę robić screena z każdego ujęcia. Podobnie jak w Mieczu i koronkach scenografia jest bogata i detaliczna, stroje fantastyczne, piękna biżuteria. No i piękna kobieta i niepiękny, ale dziwnie atrakcyjny mężczyzna, sporo knujstwa - bo rzecz idzie o tron cesarski - ale i scen akcji. Nie dam rady 40 odcinkom na raz, ale po kilka od czasu do czasu sobie sięgam.
BeeMeR - Pią 21 Sty, 2022 12:36
| Trzykrotka napisał/a: | BeeMer | Żadne czary mary, to jest proste jak budowa cepa, chodzi o same zwroty, jak w koreańskim:
Khun Imię pełne - to pan/pani
P'Zdrobnienie to już inny stopień zażyłości - oczywiście używają tego czasami podobnie jak Koreańczycy by zaznaczyć bardziej/mniej zażyłe stosunki z daną osobą.
Trochę się początkowo gubiłam w skrótach w poprzedniej dramie kto jest P'Pum, P'Pu, P'Paen, P'Neung i jak się mają do tego imiona pełne, odpowiednio Hatairat, Sattha, Suda i Anawat
itd ale szybko się wyklarowało No i jednak najczęściej skrót to pierwsza lub ostatnia sylaba imienia pełnego np Pawee/Wee itp.
Oj, chyba wsiąkam w mniej lub bardziej toksyczne lakorny na nieco dłużej niż mi się wydawało ale mam tu jeszcze co odkrywać
edit: już wiem, P' się stosuje do osób nieco starszych wiekiem, jak noona, hyung, oppa itp
Admete - Sob 22 Sty, 2022 10:50
Wrzucam na Wschód Through the Darkness - choć bardziej dla siebie niż innych
BeeMeR - Sob 22 Sty, 2022 11:26
O czym to?
Admete - Sob 22 Sty, 2022 12:35
To 12 - odcinkowy serial o pierwszym profilerze w Korei. Na podstawie wspomnień prawdziwego profilera kryminalnego, ale bohater fikcyjny. Akcja to koniec lat 90 i potem dwutysięczne. Bardzo podoba mi się dobór aktorów. Serial spokojnie mógłby być na Netflixie, podobałby się.
BeeMeR - Sob 22 Sty, 2022 12:47
O, to może być fajne i dla mnie (ale po feriach, na razie mam za duże stężenie dzieci na m2 i w wolnych chwilach wieczorem wolę gp )
Trzykrotka, jak zdrowie?
Admete - Sob 22 Sty, 2022 13:04
Akurat się nazbiera więcej odcinków. Będę uzupełniać na Wschodzie.
Trzykrotka - Sob 22 Sty, 2022 19:09
| BeeMeR napisał/a: |
Trzykrotka, jak zdrowie? |
Całkiem dobrze, dziękuję Tylko przez dwa dni źle się czułam. Teraz już mam tylko katar i lekki kaszel.
BeeMeR - Sob 22 Sty, 2022 19:12
| Admete napisał/a: | | Będę uzupełniać na Wschodzie. | Super
Ale pewnie najpierw dobiorę się do Bulgasal, też się dozbiera odcinków
Ufam, że koty też ok
Admete - Sob 22 Sty, 2022 19:46
Bulgasal w tym tygodniu będzie już 12. Prawie całość. Za tydzień zaczną się pojawiać odcinki na polskim Netflixie.
Trzykrotka - Sob 22 Sty, 2022 23:50
Koty to już w ogóle jak pączki w maśle. Śpią ze mną, grzeją z obu boków
Te Rebel Princess
W połowie dramy nie będę już opowiadać, co się dzieje, ale pokażę parę obrazków
Główna para
Stroje
I cała reszta
Edit:
Acha, jeszcze ślubne wieści, bo dziś pobrali się Park Shin Hye i Choi Tae Joon. Ponieważ panna młoda jest w ciązy, to raczej przez jakiś czas grywać, nie będzie, więc życzenie Admete się spełni
Tutaj kilka fotek z przedślubnej sesji zdjęciowej
https://www.soompi.com/ar...ing-photo-shoot
Tutaj z właściwego ślubu, który odbył się w kościele w Seulu
https://www.allkpop.com/a...ry-performances
BeeMeR - Nie 23 Sty, 2022 00:22
| Trzykrotka napisał/a: | | Te Rebel Princess | wygląda bajkowo - to bardziej baśń czy serio?
A u mnie para małżonków z przypadku (bardziej oszustwa w sumie) trafiła do dżungli i głodni najedli się grzybków halucynogenków - wizje mieli, że hohoho
Tego jeszcze nie grali
| Trzykrotka napisał/a: | | Koty to już w ogóle jak pączki w maśle. Śpią ze mną, grzeją z obu boków | pewnie mało kiedy mają panią 24h/24h - dobrze, że nie łapią korony i nie chorują
Trzykrotka - Nie 23 Sty, 2022 11:00
| BeeMeR napisał/a: | | Trzykrotka napisał/a: | | Te Rebel Princess | wygląda bajkowo - to bardziej baśń czy serio? |
Jak najbardziej serio. W dramach chińskich istnieje szybki test wskazujący czy ogladamy kostiumowe czary - mary, czy coś co przynajmniej usiłuje być na serio: otóż wiek obsady. Jeśli każdy, od cesarza przez generała po heroinę jest nastolatkiem, to spodziewaj się latanek-cudow i wianek. Dojrzała obsada daje nadzieję na więcej. Rebel Princes to jest opowieść o małżeńskiej parze generał ze skromnej rodziny - cesarska siostrzenica i ich miłości na tle burzliwej walki dwóch rodów o władzę w państwie. Te rody to cesarska rodzina, z której pochodzi matka bohaterki, siostra cesarza, oraz potężny ród Wang, którego głową jest ojciec bohaterki.
Szkoda, że A'Wu i jej generał częściej są osobno niż razem, ale dzięki temu ich wspólne chwile są tym cenniejsze. A cała reszta jest pokazana pieknie, z rozmachem - jak widać na obrazkach.
|
|
|