Seriale - Księgarnia pod dwunastką
BeeMeR - Czw 27 Kwi, 2017 16:01
| Trzykrotka napisał/a: | | Chodzi o odpoczynek po hardkorowych dniach w pracy. Kocyk, herbata, kot przytulony do kolan - i można lecieć z MSR. | Ja właśnie tez tak - po całym dniu, taka Pasta, MSR czy inna drama na odstresowanie po przebojach zdrowotnych albo dzieciowych.
Ja spokojnie mogę przewijać w trakcie dram, robię tak z wybranymi wątkami/osobami
Mogę też prasować, szyć, czytać z drama na pół okna - nie przy każdej dramie, bo niektóre mają za szybko lecący tekst, ważne dialogi (bo w rom-komach zdarza mi się omijać wzrokiem niektóre partie albo właśnie przewijać ) albo frapują mnie całoekranowo,
Zaczęłam Goong ale to nie moja drama. Zerknę na finał i napiszę troszkę więcej później.
Admete - Czw 27 Kwi, 2017 20:17
| BeeMeR napisał/a: | | Ja właśnie tez tak - po całym dniu, taka Pasta, MSR czy inna drama na odstresowanie po przebojach zdrowotnych albo dzieciowych. |
Cóż, nadal potrzebuję do odstresowania się kryminału Staram się oglądać tylko to, co mnie interesuje. Ostatnimi czasy jak zaczynam przewijać, to rezygnuję. Wolę wtedy coś poczytać, jak już nie ma co oglądać. Dlatego teraz mam tylko Tunnel, Rebel i Miss Marple. Teraz będą przerwy w emisji niektórych seriali, u mnie Rebel i Tunnel. Chicago ma mieć jeden dzień pusty, ale potem dadzą od razu dwa odcinki. Na Dramabeans podawali.
Agn - Czw 27 Kwi, 2017 23:35
| Admete napisał/a: | | Staram się oglądać tylko to, co mnie interesuje. |
To tak jak my.
| Admete napisał/a: | | Chicago ma mieć jeden dzień pusty, ale potem dadzą od razu dwa odcinki. Na Dramabeans podawali. |
Nieeeeeeeeeeee!!!!!!!!!!!!!!!! Znowu jakieś przeklęte wybory czegośtam? (Słowo daję, Koreańczycy chyba co miesiąc coś wybierają. ) Czy też mecz skichanego bejsbolu?!
Tydzień z tylko jednym odcinkiem... Chlip...
BeeMeR - Czw 27 Kwi, 2017 23:38
| Admete napisał/a: | Cóż, nadal potrzebuję do odstresowania się kryminału | Ja kryminał chętnie, ale w małych dawkach, filmowych - dramy już nigdy Zawsze się w połowie znudzę albo i przed połową - dawnośmy już obgadały wszelkie różnice i wciąż są aktualne
17 odc Pasty sponsoruje "prośba, o którą się prosi"
No proszę, jak ja się nie znam na kabrioletach:
The car he was driving is a convertible sports car and they were sitting on the hood. In most sports cars, the back seat is very uncomfortable. However, the seats in the front can go back almost into a horizontal position and; therefore, offer more room to maneuver. I don't think they would have had any problems in the front seat.
I już się zamykam
Agn - Pią 28 Kwi, 2017 01:26
...................................jeśli c.j. dramę tylko po to, by móc do woli słuchać niskiego, głębokiego i bardzo seksownego głosu głównego aktora, to to jest normalne, prawda?
No dobra, ma też i inne zalety. Na początku dramy zrobił z rzyci jesień średniowiecza wstrętnym bandytom, a potem założył ghhhharrrrhhhhnituhhhhrrrr i wyglądał w nim obłędnie.
Admete - Pią 28 Kwi, 2017 07:13
Niestety nie udało mi się wczoraj obejrzeć Miss Marple. Poszłam spać wcześnie. Nie da się nic wieczorem obejrzeć. Może dziś się uda. Przynajmniej od razu będę mieć dwa odcinki. Agn oglądasz coś chińskiego? Próbowałam zrobić podejście do jakiegoś kryminału chińskiego, ale mieli bardzo szarpany montaż, co przy konieczności czytania ( równie szybkiego ) literek, zniechęciło mnie.
Trzykrotka - Pią 28 Kwi, 2017 08:36
No właśnie, co tam masz, Agn? Co do reszty nie dziwię się, skoro sama nie wywalam chińskiej dramy bez literek, bo Siwon w niej zagrał
Obejrzałam wczorajszy odcinek Panny Marple, choć skończyłam po północy i dwa razy zasypiałam (etatowa robota, potem mała robota na zlecenie w innej firmie, a po niej do wieczora kurs malowania ikon), ale jak się budziłam, to wracałam do miejsca, w którym odpłynęłam.
Skończyło się bardzo dramatycznie, ale po drodze było fajnie. Niby poszukiwanie znarowionej szwagierki, której grozi śmiertelne niebezpieczeństwo, to nic fajnego. Ale za ajummą ganiał przystojny pan policjant w zaręczynowym garniturze, a za nim jego zaręczynowa wydra, a wszystko odbywało się w scenerii jakiejś wyspy tuz obok Incheon - mnie się bardzo podobało. Czekam na drugi odcinek do pary.
Za przerwę w ChT niech ich pokręci
edit:
| BeeMeR napisał/a: |
No proszę, jak ja się nie znam na kabrioletach:
|
Wygląda, że sporo nas w życiu ominęło Dziś jedna panna na tumblrze zwierzyła się, że odrzuciła ją od MSR scena seksu w samochodzie, bo takich scen nie znosi ale teraz już jej się bardzo podoba.
Admete - Pią 28 Kwi, 2017 09:44
| Trzykrotka napisał/a: | | Za przerwę w ChT niech ich pokręci |
Ale dostaniesz dwa odcinki w sobotę, to niewielka przerwa Moja będzie trwała dwa tygodnie. Nie ma odcinków Tunnel 6-7 maja.
Trzykrotka - Pią 28 Kwi, 2017 09:47
Dziś nie będzie No trudno, doczekam.
BeeMeR - Pią 28 Kwi, 2017 11:42
| Agn napisał/a: | | ...................................jeśli c.j. dramę tylko po to, by móc do woli słuchać niskiego, głębokiego i bardzo seksownego głosu głównego aktora, to to jest normalne, prawda? | No oczywiście, to znakomity powód by oglądać dramę
Btw - CSW ponoć zamierza coś nakręcić - tj. dramę.
| Agn napisał/a: | założył ghhhharrrrhhhhnituhhhhrrrr i wyglądał w nim obłędnie. | To też jest doskonały powód, sama go nieraz stosuję
Daleko nie szukając bardzo pomaga np. przy MSR
BeeMeR - Pią 28 Kwi, 2017 12:10
Goong
Kolorowa drama o małolatach u progu dorosłości, konkretnie "jak przykłóć do siebie faceta" (z napisów - nie są tak atrakcyjne jak w przypadku Pasty, ale miewają kfiatki).
Otóż mamy świat, w którym Korea wciąż posiada rodzinę królewską - głównie do celów reprezentacyjnych, jak w Wielkiej Brytanii. Mamy też dziewczę z plebsu - klasycznego dramowego hajduczka (aktorka z Coffee Prince) które staje się mimowolnym świadkiem oświadczyn chłodnego i wyniosłego księcia (aktor z Maski) swojej pierwszej miłości (aktorka z Frozen Flower) - no i książę dostał arbuza, bo małżeństwo nie leży w bliskich planach przyszłej omc primabaleriny. Wkrótce okazuje się, że i tak nie mógłby jej poślubić, bo jest przyobiecany hajduczkowi - 14 lat temu ojciec panny uratował życie ojcu księcia i zrękowiny zostały ustalone jako dowód "zbratania się rodziny królewskiej z plebsem".
Młodzi chcąc-nie chcąc stają na ślubnym kobiercu, ale ze względu na młodociany wiek pary młodej starszyzna ma stać na straży ich czci i nie pozwolić na intymne kontakty, za to panna przenosi się do pałacu by nabrać ogłady i nauczyć stosownej etykiety. Pomysł super, trochę podobny do Sweet 18 z połączeniem historycznych tradycji z nowoczesnością, tylko wykonanie dość rozkrzyczane.
Ale jak przewinąć szkolne sceny i zupełnie nieinteresujących Drugich to zostaje nawet sympatyczna reszta - jak od niechęci przejść do miłości. Panna ma do księcia stosunek mało czołobitny (czego by oczekiwał ), a to go ugryzie w rękę, a to zwyzywa od dupków jak jej podpadnie, o u użyciu honorifików ani myśli. Ergo: będzie wielka miłość
Agn - Pią 28 Kwi, 2017 12:59
| Admete napisał/a: | | Agn oglądasz coś chińskiego? |
Zaiste.
| Admete napisał/a: | | Próbowałam zrobić podejście do jakiegoś kryminału chińskiego, ale mieli bardzo szarpany montaż, co przy konieczności czytania ( równie szybkiego ) literek, zniechęciło mnie. |
Co to była za drama? Pamiętasz może? Ja kiedyś widziałam kryminał z Tajwanu (Black & white). Fajny był, ciut komediowy, ale obejrzałam go piorunem.
| Trzykrotka napisał/a: | | No właśnie, co tam masz, Agn? |
Dramę pt. When a snail falls in love. Wiem, tytuł totalnie... erm... zachęcający. Ale wbrew pozorom póki co oglądam kryminał i pewnie do końca kryminałem zostanie, z tym że dorzucą wątek miłosny. Trochę im to pewnie zajmie, jako że po 2 odcinkach para się jeszcze nie widziała na oczy. Główny bohater, Ji Bai, to policjant, a bohaterka to podrzucona mu do wyszkolenia świeżo upieczona profilerka. Bohater na razie przez telefon kazał swojemu bohaterowi wywalić ją pod jakimkolwiek pozorem. Wprawdzie Xu Xu jest b. inteligentna (by nie powiedzieć - Sherlock by ja znienawidził za robienie mu konkurencji ), ale jeśli chodzi o fizyczne osiągnięcia, to są na poziomie minusowym. Np. biega wolniej niż ślimak. W związku z tym on nie chce takiej policjantki w zespole, wychodząc z założenia, że w starciu z przestępcą panna nie zaprofiluje go na śmierć, tylko trzeba będzie się bić. Póki co powód do wywalenia się nie znalazł, więc pewnie Ji Bai będzie zły, a jego podwładny dostanie za to bęcki.
I teraz tak - głównego bohatera gra ten pan: http://mydramalist.com/people/7625-wang-kai
Ten sam pan grał księcia Jina w Nirvana in fire (którą to sobie powolutku nadal oglądam).
I on ma GŁOS. Strasznie mi się podoba wokalnie. A przy okazji w garniturze wygląda bardzo dobrze.
| Trzykrotka napisał/a: | | Co do reszty nie dziwię się, skoro sama nie wywalam chińskiej dramy bez literek, bo Siwon w niej zagrał |
Moja droga, gdyby Junki miał na koncie chińską dramę bez literek, to zgadnij, czy bym jej starannie nie przechowywała.
Ale mam na tyle szczęścia, że wszystkie jego dokonania są przetłumaczone.
| Admete napisał/a: | | Nie ma odcinków Tunnel 6-7 maja. |
O bidaku... to się naczekasz...
| BeeMeR napisał/a: | | Btw - CSW ponoć zamierza coś nakręcić - tj. dramę. |
Och... to cudowne wieści... gdzie tę jaskółeczkę dorwałaś?
Cudne doniesienia! Będziesz dalej oglądać czy tylko końcówkę doobejrzysz?
PS Zerknijcie sobie na profil tego pana: http://mydramalist.com/people/13808-heng-julian
Konkretnie to, co pod zdjęciem po prawej. Myślę, że jeśli chodzi o wiek, to facet się świetnie trzyma. Tak świetnie, że Wallace Chung ze swoim młodym buziaczkiem wypada wręcz blado.
BeeMeR - Pią 28 Kwi, 2017 13:06
| Agn napisał/a: | | :olsnienie: Och... to cudowne wieści... gdzie tę jaskółeczkę dorwałaś? |
https://www.dramafever.co...e-in-two-years/
Wiadomo - czasem od wieści do dramy daleko, no i mam wrażenie, że Hwajung był później niż YAAS, ale nie zaszkodzi trzymanie kciuków
| Agn napisał/a: | | Będziesz dalej oglądać czy tylko końcówkę doobejrzysz? | Jeszcze nie zdecydowałam Tj. zdecydowałam, że obejrzę końcówkę, ale jednakowoż możliwe, że zmienię zdanie i dorzucę sceny głównych - bo jednak lubię patrzeć jak się bohaterowie wzajem wychowują - a tu się obojgu przyda lekcja, odpowiednio: zachowania godnego księżniczki/utarcie nosa
| Agn napisał/a: | | Zerknijcie sobie na profil tego pana | Faktycznie trzyma się nieźle - pewnie elf
Agn - Pią 28 Kwi, 2017 13:15
| BeeMeR napisał/a: | | Hwajung był później niż YAAS, ale nie zaszkodzi trzymanie kciuków |
Był później, ale w czym rzecz?
| BeeMeR napisał/a: | a tu się obojgu przyda lekcja, odpowiednio: zachowania godnego księżniczki/utarcie nosa
|
Tylko mam nadzieję, że nie takiej księżniczki jak np. Yeonhwa z ML, bo będzie kiepsko...
Z niusów - jak się MtM skończy, to wskakują 2 superbabeczki: http://www.dramabeans.com...n-june-on-jtbc/
Już się cieszę, bo obie aktorki bardzo lubię.
Admete - Pią 28 Kwi, 2017 14:12
| Agn napisał/a: | | Co to była za drama? Pamiętasz może? |
Dr. Qin Medical Examiner. Napisy dodatkowo trzeba było ustawiać, a mnie się nie chciało tego robić. No i ten szarpany montaż. Nie da się jednocześnie czytać i oglądać.
EDIT:
Bardzo mi się podobały oba odcinki Miss Marple. Pierwszy trochę lżejszy w tonie, ale prowadził do poważnych scen potem. Pan Policjant i ajumma są razem absolutnie uroczy i nawet mi żal, że romansu nie będzie. Na plus muszę zaliczyć fakt, że żadna z głównych postaci nie jest jednowymiarowa. Nawet narzeczona Wydra i mąż prokurator. Tutaj ciekawi mnie bardzo jak to wszytko rozwiążą - ne chodzi tylko o tajemnice z przeszłości, ale też sprawę uczuć prokuratora do żony, samej ajummy, która kocha swoją rodzinę jako całość, ale nigdy nie była zakochana, policjanta tak bardzo rozpamiętującego przeszłość, że nie ma czasu żyć teraźniejszością, prawniczki, której się wydawało, że wystarczy jej konwencjonalne małżeństwo i zdobycie pozycji w firmie. To już połowa serialu,a tyle jeszcze do opowiedzenia. To dobrze. Miejmy nadzieję, że policjant zamknie w końcu sprawę sprzed lat, prawniczka nauczy się, że do miłości nikogo się nie zmusi, prokurator okaże uczucie żonie, rodzina doceni ajummę i pozwoli jej realizować marzenia.
Agn - Pią 28 Kwi, 2017 21:47
| Admete napisał/a: | | Napisy dodatkowo trzeba było ustawiać, a mnie się nie chciało tego robić. |
Ja tego nawet nie umiem robić. W ogóle nie rozumiem, jak to się robi.
Ale choć jestem technicznym debilem, to jestem fajna - podzielę się panem garniturowym, żebyście mogły należycie ocenić, czy aby nie mdły.
Patrzcie i podziwiajcie.
I był trzyczęściowy. Oczywiście patrzycie na garnitur, nie na pana.
A jak rozpiął mankiety, to Agn już była pozamiatana.
A czemu rozdział się z garnituru? No cóż, jak się idzie sprać jakąś szemraną bandę, to lepiej tak niż w pełnym rynsztunku.
BeeMeR - Pią 28 Kwi, 2017 22:20
Pasta - wyznanie:
"Wiesz, nawet jeśli przychodzisz po mnie jak po szczurach, lubię cię"
| Agn napisał/a: | Ja tego nawet nie umiem robić. W ogóle nie rozumiem, jak to się robi. | Ja umiem, ale tylko na jednym kompie
Pan garniturowy zgrabny
Agn - Pią 28 Kwi, 2017 22:27
| BeeMeR napisał/a: | | "Wiesz, nawet jeśli przychodzisz po mnie jak po szczurach, lubię cię" |
Przepiękne tłumaczenie. Powinnyśmy sobie chyba zrobić jakiś plik z kwiatkami tłomaczeniowymi dla potomności.
BeeMeR - Sob 29 Kwi, 2017 12:00
Pasta
Co za nudy... Od kilku odcinków nic, tylko przewijam... Został mi tylko ostatni odcinek.
| Cytat: | | Jeśli nie zdobędziemy pierwszego miejsca, będę musiał rzygnąć wszystkimi pieniędzmi |
I to było to, co drama myśli o konkursie
Trzykrotka - Sob 29 Kwi, 2017 15:37
Czytam was od wczoraj i nic nie mogę napisać, od czego czernieję ze zgryzoty więc tylko na szybko skrobnę coś przed wyjazdem na Złocień
| BeeMeR napisał/a: |
Btw - CSW ponoć zamierza coś nakręcić - tj. dramę. |
No, to są dramowe wieści! Babeczki już zaklepane, skoro mają czas ekranowy, a ajussi niech się też spręży i wraca od gotowania na normalny plan! Na obie panie strasznie się cieszę, niech tylko mają dobry materiał do grania.
O, Agn, Ślimak! Po Nirvanie widziałam, że był powszechnie oglądany, tylko słabo komentowany, ale to wygląda na dramę akcji, gdzie wiele do rozkminiania nie ma. Nikt natomiast nie ukrywał, że pan od sexi rozpinania mankietów był głównym powodem sięgnięcia po dramę. Dekoracyjny to on jest, słowa nie powiem
Goong
Nawet ładne zdjęcia wyszły! Wydawało mi się, że drama rozgrywa się głównie we wnętrzach. Oglądałam ją w zamierzchłych czasach z Gosią, która wielbiła manhwę na podstawie której dramę nakręcono. Manhwa była niemiłosiernie długa. Drama rozprawiła się ze sprawą rach ciach, tylko, że trochę, jak pamiętam, przygłupiasto. Znaczy - panna była okropnie przygłupiasta a królewicz znowu posągowy. Ta posągowość zresztą to chyba cecha aktora, nie roli. Chętnie już obejrzałabym tę aktorkę w jakiejś dojrzałej roli. Podobno obstawia jakieś reality shows w Chinach Fajne mają ślubne stroje. Od epoki Goreyo i króla Gwangjoonga nic się nie zmieniło
Kiedy Pasta zacznie aż tak nudzić, to skoczę do ostatniego odcinka Aż tak tej obsady nie wielbię, żeby to wytrzymać. Pamiętam streszczenie któregoś odcinka na db i te właśnie słowa, że nudno się zrobiło od jakiegoś czasu.
Queen Of Mystery
Kapitalny był ten cykl 2 odcinków o porywaczu młodych kobiet. Groza i humor dobrze rozłożone. Można było też troszkę wniknąć w głowę "narzeczonej," która twardo wychodząc za mąż za detektywa Hana, ma jakiegoś innego kolegę zapisanego jako "My dear" w komórce. Ciekawa postać, enigmatyczna. Nie wiem czemu aż tak pozwala sobą manipulować ojcu detektywa. Tam musi być jeszcze dużo tajemnic zakopanych głębiej, co mi się bardzo podoba. Od strony ajummy też zresztą - zwlaszcza sprawa powiązań jej męża, który nagle zaczął ją sprawdzać i pewnie także kontrolować.
Bardzo jestem zadowolona z tej dramy - od scenariusza po muzykę i scenerię. Obsada bardzo dobra. Cieszę się, że jeszcze trochę dobrego przed nami.
Admete - Sob 29 Kwi, 2017 16:45
| Trzykrotka napisał/a: | | ma jakiegoś innego kolegę zapisanego jako "My dear" w komórce |
Trzykrotko to była komórka naszej Miss Marple, detektyw wyciągnął ją z kieszeni ajummy i została w samochodzie. To mąż ajummy dzwonił. Tez mi się ta drama bardzo podoba.
BeeMeR - Sob 29 Kwi, 2017 19:55
| Trzykrotka napisał/a: | | Manhwa była niemiłosiernie długa. Drama rozprawiła się ze sprawą rach ciach, tylko, że trochę, jak pamiętam, przygłupiasto. Znaczy - panna była okropnie przygłupiasta a królewicz znowu posągowy. Ta posągowość zresztą to chyba cecha aktora, nie roli. | Posągowość mi u pana nie przeszkadza (do roli w miarę pasuje, w jakimś fanvidzie widziałam, że mu potem zmysły wyjdą na usta i będzie tą swoją własną żonę emablował całusami ), gorzej z overactingiem innych. Problem w żonie właśnie (nie jest to moja ulubiona aktorka a postać jest głupawa - btw, film z nią i PSH chyba nie doczekał się wciąż emisji i może już nie doczeka ) i szkolnych scenach oraz knuciu dworskim - ale to przewijam.
| Trzykrotka napisał/a: | Kiedy Pasta zacznie aż tak nudzić, to skoczę do ostatniego odcinka | Żwawszy jest przedostatni, w drugiej części dotyczącej konkursu na najlepszego makaroniarza zwłaszcza. Ostatni cały panna się zastanawia czy jechać czy nie jechać na trzyletnie stypendium do Włoch uczyć się makaroniarstwa
Raz tak, raz siak. Ostatecznie
| Cytat: | nie jedzie - raz, że chciałaby ale nie ma przekonania, dwa, że szef za nią wysyła kogoś innego, komu bardziej zależało bo się z nią nie chce rozstawać.
W zamian za wyjeżdżających do pracy wracają trzy wyrzucone gwiazdy, które szef w międzyczasie podszkolił jak robić porządne dania. |
Reszta to długaśne pożegnania z dramą i widzami.
Trzykrotka - Sob 29 Kwi, 2017 22:07
| Admete napisał/a: | | To mąż ajummy dzwonił. |
A widzisz, nie wyłapałam. Oni wszyscy - prawnicy z kancelarii Hana starszego i prokurator - są w coś umoczeni. Ciekawe, czy mąż dopuści do zeznań żony w sprawie tego bandyty, którego tak wszyscy chronią.
Tjaaa, wyjazd do Włoch na trzy lata, znowu Ostatnio "wyjazd na jakiś czas i rozstanie" uznano za jeden z nie-ulubionych tropów dramowych.
Tak się nie mogę doczekać ChT, że przebiegłam przez 7 odcinek bez napisów. Nie wiem detalicznie, o co chodzi, ale zachwycającą łączą nie tylko obrazy z lat 30 ze współczesnymi, ale teraz jeszcze obecność ducha w miejscach, w których jedni go widzą, a inni nie. I ta muzyka! Ah In świetnie wygląda w pomarańczowej bluzie.
BeeMeR - Sob 29 Kwi, 2017 22:35
| Trzykrotka napisał/a: | Tjaaa, wyjazd do Włoch na trzy lata, znowu Ostatnio "wyjazd na jakiś czas i rozstanie" uznano za jeden z nie-ulubionych tropów dramowych. | Nie znoszę rozstań przedfinałowych - jak wiecie - no ale tu do wyjazdu nie doszło I dobrze.
Miało to być w spoilerze, ale widzę, że zrobił mi się cytat
Podobała mi się też relacja szefa z omc teściem, bo tata panny spotkał się z oboma panami, prezesa spławił uznając, że córka i tak robi co chce więc szkoda na niego czasu a z szefem się napił i poczęstował swoim daniem i soju - no i jakoś się dogadali
Generalnie drama jest za długa, zdecydowanie
Agn - Sob 29 Kwi, 2017 23:15
| BeeMeR napisał/a: | | Co za nudy... Od kilku odcinków nic, tylko przewijam... Został mi tylko ostatni odcinek. |
Spójrz na to z odpowiedniej perspektywy - szybciej skończysz.
| Cytat: |
Czytam was od wczoraj i nic nie mogę napisać |
Czemu? Kompik odmawia posłuszeństwa?
| Trzykrotka napisał/a: | | Na obie panie strasznie się cieszę, niech tylko mają dobry materiał do grania. |
Bardzo na to liczę, bo mieć takie aktorki na planie i dać im jakieś głupoty do grania to grzech. Liczę więc na obrotność scenarzystów.
| Trzykrotka napisał/a: | | Po Nirvanie widziałam, że był powszechnie oglądany, tylko słabo komentowany, ale to wygląda na dramę akcji, gdzie wiele do rozkminiania nie ma. |
Nie ma. Można najwyżej rozkminiać, jak bardzo dekoracyjny jest Wang Kai, bo sylwetkę ma należytą, więc pięknie się prezentuje i w garniturze, i w dresie, szczękę ma też odpowiednią, więc typowe okulary policyjne są dla niego jak znalazł, ostrzygli go też po męsku, więc żadne grzyby nie przesłaniają widoku. Żyć nie umierać. I jeszcze jego głos. On mi się przede wszystkim wokalnie spodobał. Nie powiem, oblicze też ma przystojne, ale jakoś w tym przypadku ląduje na drugim miejscu.
| Trzykrotka napisał/a: | | ikt natomiast nie ukrywał, że pan od sexi rozpinania mankietów był głównym powodem sięgnięcia po dramę. |
Solidaryzuję się z wszystkimi, którzy właśnie dlatego sięgnęli po dramę.
I jakaś taka krótkawa jest. Marne 21 odcinków. Długo się nią nie nacieszę.
| Trzykrotka napisał/a: | | Tak się nie mogę doczekać ChT, że przebiegłam przez 7 odcinek bez napisów. Nie wiem detalicznie, o co chodzi, ale zachwycającą łączą nie tylko obrazy z lat 30 ze współczesnymi, ale teraz jeszcze obecność ducha w miejscach, w których jedni go widzą, a inni nie. I ta muzyka! Ah In świetnie wygląda w pomarańczowej bluzie. |
Zaraz sobie coco jumbo co trzeba. *zaciera łapki*
|
|
|