To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Literatura - Proza i poezja - Na rozstaju dróg, literatura dla młodych duchem i sercem

Harry_the_Cat - Pią 12 Lut, 2016 21:20

Eeva napisał/a:
pożoga


Jak jest pozoga po angielsku?? :mrgreen:

Eeva napisał/a:
Olly wysyła jej smsy z cytatami z ambitnych książek (our kind of guy!!!!) a ona leci do biblio i je czyta i doszukuje sie drugiego dna.


A byly juz Grona gniewu?? :rotfl: :rotfl:

More moje pluma jakos pociagna teras jak jul w domku siedzie pod kocykiem ;)

Eeva - Pią 12 Lut, 2016 21:40

Harry_the_Cat napisał/a:
Jak jest pozoga po angielsku??

conflagration?
Harry_the_Cat napisał/a:
A byly juz Grona gniewu??

Jeszcze nie, ale nie tracę nadziei.

W końcu dowiadujemy sie, ze przeżył Ethan, a Oliver nie. Nie wiemy jeszcze dlaczego.

A co do Parker to faktycznie Ezra syndrome :/
Większosć z nas miałą hots for teacher, ale jakoś ten motyw w książkach jest dla mnie mega creepy.
Zawsze mi sie kojarzy "Don't stand so close to me" The Police.

Harry_the_Cat - Pią 12 Lut, 2016 22:02

Ja niestety chyba nie mialam nigdy zadnych hot teachers. No ale bylabym sobie taki crush ze strony dziewczyny wyobrazic. Ale facet dorosly to mi daje massive pedo vibes, szczegolnie jak sie pomysli o tym wszystkim co sie w prasie czyta.

Eeva napisał/a:
Zawsze mi sie kojarzy "Don't stand so close to me" The Police.


I ten take: https://www.youtube.com/watch?v=uw5SQFCMhR4

Eeva - Pią 12 Lut, 2016 22:26

Harry_the_Cat napisał/a:
Ja niestety chyba nie mialam nigdy zadnych hot teachers.

Ja miałam, jeden rok uczył nas taki gość angielskiego. Miał długie włosy i w ogóle ;-)
Harry_the_Cat napisał/a:
Ale facet dorosly to mi daje massive pedo vibes

O jeza TAK. Niby tak intelektualnie obczajam, ale emocjonalnie to strasznie dla mnie creepy.
Harry_the_Cat napisał/a:
I ten take: https://www.youtube.com/watch?v=uw5SQFCMhR4

Bardzo nie lubię piosenki Young Girl, bo ona yto dopiero daje mi pedo vibes.

Harry_the_Cat - Pią 12 Lut, 2016 23:22

Eeva napisał/a:
jeden rok uczył nas taki gość angielskiego. Miał długie włosy i w ogóle


Jakos minne nie dziwi, ze angielskiego :D

Ja to w ogole nigdy tez nie mialam nawet fajnych profesorow na studiach. U mnie na tej iberystyce to same baby. Raz mialam spoko lektora, Portugalczyka, ale o nim to sie tylo dalo "slodki" powiedziec. Jak jechal do Lizbony na weekend, to nam na zajecia w poniedzialek potrafil tarty przywiezc i porto :mrgreen:

Czytam Catching Jordan, ale to bedzie trudne, bo odkrylam, ze poza brakujacymi zaimkami to brakuje tez rodzajnikow :lol:

Eeva - Pią 12 Lut, 2016 23:44

Harry_the_Cat napisał/a:
Jakos minne nie dziwi, ze angielskiego

Zupełny przypadek!
Na studiach też miałam samych starych i pokracznych.

Skończyłam boysów. Lepsza niz girlsy ale też słaba.
Wiesz jak sie skończyło jeśli chodzi o zabójstwo, to dodam tylko, ze Ethan sie obudził, wie co i jak, ale chyba Chloe go przekonała, ze w chwili jak tylko zaczęła go stabbingować to doznała change of hearts i zabiła zamiast tego Olivera, aby ten juz nigdy nie mógł skrzywdzic naszego słodkiego E.
Ostatnia scena to rozmowa szeryfa z Chloe. Szeryf wie ze to ona zabiła i ze Ethan i jego matka ją chronią. Ona w sumie mu sie przyznaje ale mowi mu cos w stylu "sometimes it's better to let things go. That's what you told me" i daje mu do zrozumienia, ze wie że on zniszczył dowody przeciwko swojemu zastepcy któy w wypadku spowodowanym po pijaku zabił jakas dziewczyne. Także ma go w szachu. Szeryf pyta się co ona teraz zrobi a ona odpowiada ze może pojedzie do San Diego, bo "it's about time I paid my dad a little visit". (chwila wyjasnienia - jej ojciec porzucil matke dla innej kobiety, matka doznała przez to mocnej depresji, co sprawiło ze Chloe musiala zostac w miasteczku i w sumie przez to nakreciła sie cała spirala wydarzeń).
Przez zakońćzenie rozumie, ze pojedzie zabić ojca????

Harry_the_Cat - Pią 12 Lut, 2016 23:54

Eeva napisał/a:
Także ma go w szachu.


Wow. A co z gym wszystkim robi biedny Ethan? Zaczynam sie o niego bac!!

Eeva napisał/a:
może pojedzie do San Diego, bo "it's about time I paid my dad a little visit".


To move ja die powinnam jechac? ;)

Czy to jest wstep do kontynuacji? Przeciez juz poczula ten thrill!!!

Eeva - Pią 12 Lut, 2016 23:59

Harry_the_Cat napisał/a:
Wow. A co z gym wszystkim robi biedny Ethan? Zaczynam sie o niego bac!!

Zaczynasz się o niego bać tylko dlatego, ze podoba Ci sie jego imię. Nie oszukujmy się, my dear :D
A tak na serio, to nie wiadomo. Po rozmowie szeryfa Ethanem, który kryje Chloe i twierdzi, ze to on zabił Olivera w obronie własnej, bo ten oszalał i był obsessed na punkcie dziewczyny nie wiemy co dalej. Temat zostaje tak jakby zawieszony, wiec nie wiemy czy zostaną razem czy nie, ale obstawiam, zę nie.
Kto by chciał zostać z psycho maniacal cheating bitch.
Harry_the_Cat napisał/a:
To move ja die powinnam jechac?

Myśle, ze jesteś bezpieczna, ale kto wie....
Harry_the_Cat napisał/a:
Czy to jest wstep do kontynuacji? Przeciez juz poczula ten thrill!!!

Nawet jeśli to ja nie chcę wiedzieć... no dobra, kogo ja oszukuję, obie wiemy, ze jak bedzie kontynuacja to ją przeczytam. O jezusie, jestem pathetic.
Na razie są tylko te dwie książki laski, nie wiem czy planuje kolejne.

Harry_the_Cat - Sob 13 Lut, 2016 00:07

Eeva napisał/a:
Nie oszukujmy się, my dear


Oj troszke sie pooszukujmy :mrgreen:

Eeva napisał/a:
Kto by chciał zostać z psycho maniacal cheating bitch


Pewnie bysmy sie zdziwily ilu by sie takich znalazlo...

Eeva napisał/a:
no dobra, kogo ja oszukuję, obie wiemy, ze jak bedzie kontynuacja to ją przeczytam. O jezusie, jestem pathetic.
Na razie są tylko te dwie książki laski, nie wiem czy planuje kolejne.


Haha! no tak szybko to chyba nie bedzie, bo ta druga to chyba swiezynka?
Poza tym sama powiedzialas, ze druga lepsza od pierwszej, takze jest postep ogolnie!

Eeva - Sob 13 Lut, 2016 00:14

Harry_the_Cat napisał/a:
Haha! no tak szybko to chyba nie bedzie, bo ta druga to chyba swiezynka?
Poza tym sama powiedzialas, ze druga lepsza od pierwszej, takze jest postep ogolnie!

No Boysi wydani sierpień 2014.
Lepsza, ale wolałabym jakby boysi byli jednak pierwszą książką - bo tak ogólnie to historia jest lepsza/ciekawsza. A przez to, że najpierw są girlsy to np cały motyw z przeskakiwaniem czasu jest mega nużący, a i zakończenie mało mindfucking. Ciężko próbować zrobić zakończenie w tym samym stylu i nadal spodziewać się że sie zaskoczy czytelnika.

Harry_the_Cat - Sob 13 Lut, 2016 12:59

A, to faktycznie nie nowka sztuka.

Ja w miedzyczasie przebieglam sie po Catching Jordan - nieco pobieznie bo te problemy z formatowaniem byly jednak meczace.

Jordan? Well. Jakis wielki kompleks coreczki tatusia co to nie jest chlopcem. Tzn. nie mam jakis wielkich zastrzezen, ale nie zapalalam miloscia do niej rowniez. Nie zaczailam troche tego zwiazku z Tyem - moze mi przeziebienie sie na mozg rzuca, ale az musialam "we did it!" dwa razy przeczytac, bo tu najpierw mamy jak to jej te sprawy prawie nie interesuja, a potem bach, jeden pocalunek i bach, pierwszy raz??

Ale, ale.... Sam Henry..... :serce2: :serce2: :serce2: :serce2: :serce2:
You made up for everything that book lacked! :mrgreen:
Slooodziak taki, ze jej. I normalnie jak jej mowi, zeby dala Tyowi szanse a 3 minuty pozniej dowaidujemy sie, ze on ja caly czas kochal? :serduszkate: :serduszkate: :serduszkate:
You are one of my favourites, Henry. Nawet mimo, ze grasz w football, czego ja nie czaje nic a nic.

Btw - czy dziewczyny serio graja z chlopakami??

Harry_the_Cat - Sob 13 Lut, 2016 13:14

A i jeszcze jeden comment - czy ktos autorce zaplacil za product placement? Gatorade i Gatorade na okraglo.... :roll:
Eeva - Sob 13 Lut, 2016 13:17

Harry_the_Cat napisał/a:

Btw - czy dziewczyny serio graja z chlopakami??

Tak. To nic dziwnego.
Może słabiej to widać bo na poziomie footballu w koledżu to rzadkość, a w NFL w ogóle nie grają - mają swoją ligę. Ale na poziomie high schoola to sie często zdarza.

Sam Henry to słodziak, ale wiem, ze coś mnie w pewnym momencie zaczął drażnić, abym później pokochała go znów :D

Jestem ciekawa jak Ci się spodoba Jesse's Girl - moja ulubiona.
Bo z tym sportowych to jednak Jordan moja ulubiona. Podobało mi się jak była zafiksowana żeby grać dla Alabamy i jak sie rozwiazała ta sprawa

Harry_the_Cat - Sob 13 Lut, 2016 13:28

Eeva napisał/a:
Sam Henry to słodziak, ale wiem, ze coś mnie w pewnym momencie zaczął drażnić, abym później pokochała go znów


E tam, what's wrong with you?? :mrgreen:


Mi sie podobalo, jak chlopcy byli opiekunczy wobec niej, ale jednoczesnie miala autorytet jako kapitan.

Harry_the_Cat - Sob 13 Lut, 2016 17:37

No i czytam Things I Can't Forget czyli Hundred Oaks #3 Mirandy Kenneally. O mamo. Juz chyba zbyt Southern dla mnie. Jak bohaterka mowi, ze o Islamie wie tylko dlatego, ze 9/11 to jak ja nie mam byc judgmental z powodu jej religijnosci... :roll: Oczywiscie skoncze, bo sie Parker i Will przewijaja, ale to bedzie * na goodreads jak tak dalej pojdzie.
Eeva - Sob 13 Lut, 2016 18:47

Harry_the_Cat napisał/a:
O mamo. Juz chyba zbyt Southern dla mnie. Jak bohaterka mowi, ze o Islamie wie tylko dlatego, ze 9/11 to jak ja nie mam byc judgmental z powodu jej religijnosci...

Hahaha to już bardzo southern :D
Ja poczytam jutro.

Ja zaczęłam "Creatura", laska nie moze spać gdyż ma koszmary. W tych koszmarach widzi potwora. Po jakimś czasie stwierdza, ze kij mu w oko, nie da się zastraszyć i podchodzi do tego potwora. On okazuję sie być złotym chłopcem (całkiem dosłownie) ze skrzydła. Tia. On - DAVID - mói jej zby spadała jego krainy a ona mówi mu zeby spadał z jej snu. David twierdzi, ze jest prawdziwy i ze to ona go nawiedza. Ona mu nie wierzy. "Wanna bet?" on mówi.
No i następnego dnia pojawia się nowy chłopiec w szkole, Isis (gł. boh) zostaje przydzielona do oprowadzania go po szkole (obviously) no i tak go oprowadza, a jak są sami z jakimś korytarzu do zbliża sie do niej i mówi "I told you I was real". Ona mdleje.
Na razie tylko tyle przeczytałam bo musze wychodzic :D

Harry_the_Cat - Sob 13 Lut, 2016 20:19

Eeva napisał/a:
Ja zaczęłam "Creatura", laska nie moze spać gdyż ma koszmary. W tych koszmarach widzi potwora. Po jakimś czasie stwierdza, ze kij mu w oko, nie da się zastraszyć i podchodzi do tego potwora. On okazuję sie być złotym chłopcem (całkiem dosłownie) ze skrzydła. Tia. On - DAVID - mói jej zby spadała jego krainy a ona mówi mu zeby spadał z jej snu. David twierdzi, ze jest prawdziwy i ze to ona go nawiedza. Ona mu nie wierzy. "Wanna bet?" on mówi.
No i następnego dnia pojawia się nowy chłopiec w szkole, Isis (gł. boh) zostaje przydzielona do oprowadzania go po szkole (obviously) no i tak go oprowadza, a jak są sami z jakimś korytarzu do zbliża sie do niej i mówi "I told you I was real". Ona mdleje.


:rotfl: :rotfl: :rotfl:

Jakie piekne!!! Chyba bede chciala przeczytac :mrgreen:

No a ja skonczylam historie Kate i Matta. Lo matulu.... Dramatoza wewnetrzna. Matt spoko koles (wszyscy jej mescy bohaterowie sa sympatyczni), ale wynurzenia Kate niestety nie dla doroslej kobiety po przejsciach. :roll:

To zdecydowanie najlslabsza ksiazka tej autorki, chyba az wroce do historii Dany i Cole'a bo tam mimo ze outset wydawal sie idoityczny to pisarstwo chyba jednak na wyzszym poziomie.

Eeva - Nie 14 Lut, 2016 00:23

Harry_the_Cat napisał/a:
Jakie piekne!!! Chyba bede chciala przeczytac

To nie bedę spoilerować zakończenia :mrgreen:
Harry_the_Cat napisał/a:
To zdecydowanie najlslabsza ksiazka tej autorki,

Mi się najsłabsza wydawała Savannah, no ale nie czytałam tej :D

Harry_the_Cat - Nie 14 Lut, 2016 01:03

Mozliwe, ze zaczelam Savannah... :rumieniec: Tak okolo polowy nie taka zla?
BeeMeR - Nie 14 Lut, 2016 08:38

Eeva napisał/a:
aska nie moze spać gdyż ma koszmary. W tych koszmarach widzi potwora. Po jakimś czasie stwierdza, ze kij mu w oko, nie da się zastraszyć i podchodzi do tego potwora. On okazuję sie być złotym chłopcem (całkiem dosłownie) ze skrzydła. Tia. On - DAVID - mói jej zby spadała jego krainy a ona mówi mu zeby spadał z jej snu. David twierdzi, ze jest prawdziwy i ze to ona go nawiedza. Ona mu nie wierzy. "Wanna bet?" on mówi.
No i następnego dnia pojawia się nowy chłopiec w szkole, Isis (gł. boh) zostaje przydzielona do oprowadzania go po szkole (obviously) no i tak go oprowadza, a jak są sami z jakimś korytarzu do zbliża sie do niej i mówi "I told you I was real". Ona mdleje.
Brzmi doskonale :lol:
Harry_the_Cat - Nie 14 Lut, 2016 15:10

BeeMer, witaj w naszym watku :mrgreen:

Ps. Glupia klawiatura. *foch*

BeeMeR - Nie 14 Lut, 2016 15:23

Och, ja tu bywałam (acz głównie duchem ;) ) - czytuję wrażenia z zachwytem ;)
Harry_the_Cat - Nie 14 Lut, 2016 18:02

Skonczylam Savannah - glownie dlatego, ze ciekawa bylam czy bedzie cos o Samie i Jordan i Parker i Willu. I bylo ;)

No i sorry, ale to malo realistyczne to poludnie. Minely 4 lata odkad Jordan byla kapitanem druzyny, wiec Park i Will maja po 22 lata. Slub?? Serio?? Juz szybciej bym uwierzyla w Matta i Kate
Spoiler:
ale to dlatego, ze skoro ona dziewictwo do slubu to ten...
, no ale coz.

Eeva pisala, ze jej sie najmniej Savannah podobala, ale mysle, ze pisarsko dla mnie jest duzo lepiej niz Thing's I can't forget. Mamy tu tylko jeden podstawowy problem. I don't like Jack much. Jako glowny bohater nic tylko mnie denerwuje. Normalnie cala ksiazke mialam nadzieje, ze sie jednak cos odwroci i ze Savannah wyladuje z Rorym, ktorego dla odmiany bardzo polubilam. W miare czytania i ilosci czasu poswieconego Vanessie wiadomo bylo, ze to sie nie zdarzy, ale ja i tak mialam nadzieje. Takze dla mnie ta ksiazka - middle of the pack.

Jessie's Girl troche bedzie musiala poczekac, bo mam inne rzeczy do roboty :mrgreen:

Eeva - Nie 14 Lut, 2016 22:02

Harry_the_Cat napisał/a:
wiec Park i Will maja po 22 lata. Slub?? Serio?? Juz szybciej bym uwierzyla w Matta i Kate

Moja bff (ta z Nebraski) jak miała 25 urodziny to mi powiedziała, że została ostatnia ze swoich koleżanek która nie wzięła jeszcze ślubu, więc ja jestem w stanie uwierzyć. Szczególnie, ze to południe.
Harry_the_Cat napisał/a:
Mamy tu tylko jeden podstawowy problem. I don't like Jack much. Jako glowny bohater nic tylko mnie denerwuje. Normalnie cala ksiazke mialam nadzieje, ze sie jednak cos odwroci i ze Savannah wyladuje z Rorym

Tak samo ja. No poor rich boy i tyle.

Harry_the_Cat - Nie 14 Lut, 2016 22:16

Eeva napisał/a:
Moja bff (ta z Nebraski) jak miała 25 urodziny to mi powiedziała, że została ostatnia ze swoich koleżanek która nie wzięła jeszcze ślubu, więc ja jestem w stanie uwierzyć. Szczególnie, ze to południe.


Matko, to jednak troche scary.
Choc czemu ja sie dziwie, jak ta cala ksiazka pokazuje ze system klasowy dziala w USA i ma sie swietnie. Nie dziwne, ze oni tak DA kochaja :roll:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group