Ekranizacje - Anna Karenina
asiek - Czw 28 Cze, 2012 14:46
Dla mnie dobór aktorów, to całkowite nieporozumienie. Nawet nie mam ochoty tego oglądać...
Admete - Czw 28 Cze, 2012 15:27
Ten z wąsikiem śmiesznie wygląda. Jak dziecko, któremu doczepiono te wąsy.
Akaterine - Czw 28 Cze, 2012 16:26
Dla mnie też Keira wygląda tak mało dojrzale. Nie wydaje mi się starsza od Kitty.
Mignęła mi za to w trailerze Michelle Dockery i pomyślałam, że ona by się nadawała na Annę.
Anonymous - Czw 28 Cze, 2012 16:30
Wygląda wizualnie pięknie, ale właśnie jakoś pusto
Agn - Sob 30 Cze, 2012 15:05
T-t-t-t-t-ooooo jest Wroński?
To są chyba jakieś jaja...
Bonduelle - Sob 30 Cze, 2012 17:05
Może w filmie mnie zaskoczy, ale w zwiastunie sprawia wrażenie kompletnie pozbawionego charyzmy, a jednak jakiś mdły chłoptaś chyba Annie by aż tak w głowie nie zawrócił...
Agn - Sob 30 Cze, 2012 17:18
Mniejsza o charyzmę - on wygląda jak goguś! *zgroza*
Bonduelle - Sob 30 Cze, 2012 17:32
Kaczor Goguś?
Agn - Sob 30 Cze, 2012 17:38
Kaczor? Czemu kaczor? Wygląda jak taki... fircyk, chłystek. To ma być Andrzej Wroński?! Seanie Bean, gdzie jesteś??? Uuuuaaaaa!
Bonduelle - Sob 30 Cze, 2012 18:12
Agn, słowo goguś kojarzy mi się po prostu z postacią z bajek Disneya, znienawidzonym kuzynem Donalda W suime dość podobny: http://en.wikipedia.org/w...stoneGander.gif
W jakiejś starszej ekranizacji Gogusia.... tfu, Wrońskiego! grał Kevin McKidd... przyznam, że tę chętnie bym obejrzała
Gunia - Sob 30 Cze, 2012 18:38
Ten Goguś to rzeczywiście totalna porażka, ale taki z niego Wroński, jak z Keiry Karenina.
nicol81 - Sob 30 Cze, 2012 22:29
| Bonduelle napisał/a: | Widziałyście już zwiastun? (np. tutaj: http://www.youtube.com/watch?v=rPGLRO3fZnQ )
Ogólnie rzecz biorąc może być ciekawie, chociaż Keira mnie nie przekonuje (wygląda moim zdaniem zbyt młodo to tej roli), Wrońskiego w ogóle nie kupuję. Bardzo jestem ciekawa co pokaże Jude Law, Mateuszek mnie szczerze ubawił - nie pamiętam żeby Obłoński był postacią komiczną Natomiast zapowiada się że Lewina i Kitty będzie jak na lekarstwo - a szkoda, lubiłam ten wątek |
Ja jestem rozważnie optymistyczna - poza Wrońskim
Obłoński jak najbardziej był postacią komiczną - właśnie tego we wcześniejszych wersjach brakowało.
Zostawili łyżwy i koszącego Lewina, i chyba też ślub i czasy małżeńskie (polowanie). Więc może nie być źle.
W książce chyba nie podali wieku Anny - tu mówią, że wyszła za mąż jako 18latka, czyli miałaby 27-28- chyba co Keira.
Bonduelle - Sob 30 Cze, 2012 23:38
Ja mam gdzieś z tyłu głowy, że Keira jest starsza niż by można sądzić po jej twarzy, ale i tak... no nie wiem. Nie wpisuje się w moje wyobrażenie o Annie.
Mam nadzieję, że oświadczyny Lewina nie będą jakoś 'podrasowane' żeby wyszły bardziej hollywoodzko
nicol81 - Nie 01 Lip, 2012 15:09
Trudno własciwie pokazać w filmie oświadczyny Lewina z tym, co mają na myśli w tych inicjałach
| Bonduelle napisał/a: | | W jakiejś starszej ekranizacji Gogusia.... tfu, Wrońskiego! grał Kevin McKidd... przyznam, że tę chętnie bym obejrzała |
Ona kiedyś leciała na TVN Style. W sumie dość porządnie zrobiona, mimo paru nazbyt oryginalnych pomysłow, jak Wroński i Anna palący jointa. I dzięki temu, że to serial (chyba aż cztery odcinki?) był czas na wątki.
Anonymous - Nie 01 Lip, 2012 15:22
Chyba zrobię kolejne podejście do Anny Kareniny.... jakoś nie przemawia do mnie ta ksiażka
milenaj - Nie 01 Lip, 2012 17:36
Mnie "Anna Karenina" podoba się bardziej niż na przykład "Wojna i pokój".
Ale ten zwiastun mnie, a właściwie Wroński, śmieszy. Ale co tam, obejrzę...może akurat bliżej temu do "Pokuty" niż "Dumy i uprzedzenia" pod względem trafienia w klimat.
nicol81 - Nie 01 Lip, 2012 21:12
Mnie się trailer podoba, oczywiście poza Wrońskim Podoba mi się scena jak siedzą razem z Kareninem pod drzwiami. Zapowiada się, ze z Karenina nie zrobią szwarzcharakteru jak w wersji z Sophie Marceau.
Trailer też daje nadzieję, że trochę będzie polityki, choć może to zbytni optymizm. W końcu czasu mało będzie.
Blair W. - Pon 16 Lip, 2012 21:51
po tym trailerze wydaje się całkiem zachęcająco. Tylko ten Wroński mógłby mieć troszkę więcej testosteronu w sobie, znaczy jakiś taki bardziej męski mógłby być, bo wygląda w tym mundurku jak drużynowy zastępu świetlików a nie białogwardzista.
Ech, gdzie te czasy kiedy super-samczy Sean Bean szalał na ekranie...
Akaterine - Pon 16 Lip, 2012 22:18
A mi się Sean Bean nie podobał. Z filmów najbardziej lubię Wrońskiego ze starej rosyjskiej Anny Kareniny. A mój najukochańszy Wroński to tancerz, który wcielił się w tą rolę w balecie.
Anonymous - Pon 16 Lip, 2012 22:31
Mnie szalenie wkurzala Zoska M. Jak zwykle z ta sama mina, wiecznie martwa geba. Szczesliwa - wyglada tak samo, jak porzucona i nieszczesliwa. Natomiast Sean jako Wronski jest dla mnie idealny - wyglada tak, ze wcale sie nie dziwie, ze mezata i dzieciata kobieta rzuca wszystko, aby z nim byc. Ten obecny jest zupelnie nie na miejscu - jakis mydlek, bez wyrazu...
Jestem ciekawa tego Karenina - ktory jest niejako zaprzeczeniem dotychczasowych rol Jude'a. Alejakos i tak jestem pelna sceptycyzmu. Lubie Keire (mimo wszystko), ale jak dla mnie to wszystko zbyt takie ... hollywoodzkie.
Sofijufka - Wto 17 Lip, 2012 16:19
| Akaterine napisał/a: | | Z filmów najbardziej lubię Wrońskiego ze starej rosyjskiej Anny Kareniny |
dobrze mówi, dać jej wódki!!!
http://www.youtube.com/watch?v=klb1smSp7Gk
http://www.youtube.com/watch?v=KktdefXQF7g
nicol81 - Nie 22 Lip, 2012 15:22
Prawdę mówiąc, im więcej czytam, tym mniej lubię Wrońskiego, więc wymoczka przeżyję. Bardziej Karenin mnie obchodzi- ale że na plakacie są przedstawieni jako równi, to chyba dobrze z nim będzie...
http://film.onet.pl/wiado...,wiadomosc.html
Zauważmy subtelnie umiejscowiony pociąg
Akaterine - Nie 22 Lip, 2012 16:26
Do Wrońskiego, choćby zagranego przez nie wiem jak atrakcyjnego dla mnie aktora, wzdychać nigdy nie będę, bo to nie jest dla mnie tego typu postać. Z resztą nie o to chodzi - Wroński ma być taki, żebym uwierzyła i zrozumiała, dlaczego Anna się w nim zakochała. To jakby powiedzieć: nie lubię Anny, więc niech ją zagra Megan Fox, albo ktoś inny, kto kompletnie nie pasuje.
Agn - Nie 22 Lip, 2012 16:50
Przepraszam, właśnie miałam wizję Megan Fox grającą Annę Kareninę...
Ale prawdę rzecze Akaterine - bez względu na to, czy postać lubimy czy nie, powinna prezentować się jak należy. My mamy uwierzyć, że dla tego faceta Anna zwariowała. Zwłaszcza że to Wroński, a nie jakiś Jaś Kowalski z książki widmo. To klasyka, książka znana, doskonały materiał na film, do tego powieść, którą czytały całe pokolenia, więc jest to postać, która w jakiś sposób wryła się ludziom w świadomość. Mogli się zatem twórcy nieco bardziej postarać.
nicol81 - Wto 24 Lip, 2012 19:57
Nie chodzi tylko o to, czy go prywatnie lubię, czy nie, ale że odkrywam w nim coraz większego palanta... i na moje tak go Tołstoj przedstawia. To, że w wielu umysłach wrył się obraz romantycznego kochanka, to nie znaczy, żeby nie wrócić do korzeni.
A że ona oszalała - no jej, a mało to kobiet szaleje za bufonami?
| Agn napisał/a: | | Przepraszam, właśnie miałam wizję Megan Fox grającą Annę Kareninę... |
A kto wie, jaka będzie Anna przyszłej dekady?
|
|
|