To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Powieści Jane Austen - Mansfield Park

Loana - Pią 04 Mar, 2011 09:53

Ja tez przeczytalam ostatnio, ale ja czytam przy karmieniu, wiec chwile i z doskoku :P nie zauwazylam znaczenia tej nazwy :P ale stwierdzilam, ze jednak Fanny to troche za delikatna dla mnie jest. I okropnie zakochana, ciagle usprawiedliwia tego Edmunda. A on wcale taki pozytywny nie jest, zakochal sie jak sztubak i meczy wszystkich swoja wybranka :P
Tamara - Pią 04 Mar, 2011 21:47

Męczy , bo zakochany po raz pierwszy w życiu i jak to przy takiej okazji - idealizuje wybrankę , normalne :mrgreen:
nicol81 - Pią 04 Mar, 2011 22:09

Wszystkich to chyba nie męczy - tylko Fanny :wink: A wad część panny widzi, tylko zrzuca na złe wychowanie/złe towarzystwo/wyrafinowany dowcip :roll: Dla mnie normalka.
Aragonte - Sob 26 Maj, 2012 18:42

Znowu sobie podczytuję MP. Poszłam też za ciosem i obejrzałam wersję Rozemy, która tym razem irytowała mnie strasznie z powodu odstępstw w porównaniu z książką :zalamka:
A Mansfield Park czyta mi się gładko, lekko, dobrze, świetnie przy nim odpoczywam i się odstresowuję :) Jak już pisałam chyba kiedyś (a na pewno mówiłam): Austen przywraca mi poczucie harmonii świata, może nie wszechświata, ale takiego świata na mniejszą skalę, chociażby relacji międzyludzkich :wink:

Admete - Sob 26 Maj, 2012 20:28

Masz rację - Austen sprawia, że człowiek zaczyna myslec, iż w tym chaosie jest jakis ład ;) MP bardzo lubię.
Aragonte - Sob 26 Maj, 2012 22:34

Ład to jedno, poza tym JA pokazuje, że natura ludzka jest niezmienna i to w sumie może bawić :wink:
Admete - Nie 27 Maj, 2012 12:05

I tamci ludzi sa nam bliscy, mimo zmieniających się warunków zycia.
Tamara - Nie 03 Cze, 2012 20:44

Aragonte napisał/a:
obejrzałam wersję Rozemy, która tym razem irytowała mnie strasznie z powodu odstępstw w porównaniu z książką :zalamka:

Ano :uzi:

Ania Aga - Śro 31 Paź, 2012 19:22

Jaki macie stosunek do audiobooków? Mnie ciężko przyzwyczaić się do tej formy odbioru literatury. Wydawało mi się, że warunkiem niezbędnym jest czytanie książki przez dobrego aktora
Wg opinii tej blogerki, nawet dobra aktorka może nie sprostać zadaniu
http://beataczyta.blogspot.com/2012/06/test.html

Yvain - Śro 31 Paź, 2012 19:37

Chyba, że ta dobra aktorka tu akurat się nie popisała. Audiobooki czasami się przydają, ale generalnie i tak wolę sama czytać.
Ania Aga - Śro 31 Paź, 2012 19:39

Słuchanie zajmuje więcej czasu niż czytanie, poza tym jestem wzrokowcem i też wolę sama czytać.
Tamara - Śro 31 Paź, 2012 21:25

Nie lubię . Sama czytam o wiele szybciej niż lektor , poza tym o dobrych lektorów coraz trudniej , a na dodatek jestem wzrokowcem , więc jak się do mnie mówi to i tak nic nie pamiętam :-P
Admete - Śro 31 Paź, 2012 22:19

Też nie lubię. Z tych samych powodów co Tamara.
Anaru - Czw 01 Lis, 2012 00:32

Też jestem wzrokowcem, nie potrafię się skupić na tekście słuchanym, ale zdarza mi się od czasu do czasu słuchać książki np. w czasie dłuższej roboty w kuchni. Za to bardzo doceniam audiobooki jak chodzi o Asię - ona nie weźmie książki do ręki, a nie lubi się nudzić, lubi słuchać. Więc cieszę się, że jest taka możliwość, chociaż czasem sposób czytania pozostawia wiele do życzenia :roll: .
Admete - Czw 01 Lis, 2012 10:10

Z książek słuchanych kiedyś z sentymentem wspominam W 80 dni dookoła świata czytane przez Henryka Talara w jakims radiu. Cudne to było.
Tamara - Czw 01 Lis, 2012 20:01

A ja Na ustach grzechu czytane przez Kwiatkowską :serce:
BeeMeR - Pią 02 Lis, 2012 14:50

A ja polubiłam audiobooki - poniekąd z konieczności, bo też wolę książkę czytać. Niemniej na nie kończące się codzienne spacerki z dzieckiem dobrze czytany audiobook jest doskonałym rozwiązaniem (ew. ebook, ale to nie zawsze). Właśnie skończyłam słuchać "Kosogłos" i zaczęłam "Siewcę wiatru" :mrgreen:
Anonymous - Sob 03 Lis, 2012 02:02

Tamara napisał/a:
Nie lubię . Sama czytam o wiele szybciej niż lektor , poza tym o dobrych lektorów coraz trudniej , a na dodatek jestem wzrokowcem , więc jak się do mnie mówi to i tak nic nie pamiętam :-P


Ja jestem czuciowcem ze zmyslem wzroku jako uzupelniajacy. Nie docieraja do mnie polecenia slowne, o ile ich sobie nie zapisze lub zobrazuje. Ale audiobooki lubie - wylacznie podczas podrozy, gdy moge zamknac oczy i przed oczami pojawiaja mi sie zaslyszane w audiobooku obrazy, gdy niemal namacalnie czuje zaslyszany tekst i jest on na wyciagniecie reki ...

Akaterine - Sob 26 Sty, 2013 09:02

Ręcznie zrobione Mansfield Park :thud:
http://www.behance.net/ga...ld-Park/4225319

Admete - Sob 26 Sty, 2013 10:32

Śliczne :)
Yvain - Sob 26 Sty, 2013 11:27

Piękna praca :mrgreen:
Akaterine - Pon 20 Maj, 2013 20:40

Pochwalę się książkami, które upolowałam na allegro. Mansfield Park i Emma, wydania, odpowiednio, z 1950 i 1962 roku, w twardych oprawach, ilustrowane, zakupione w zawrotnych cenach 11 i 7 zł ;) .Mansfield jest kieszonkowe, w czerwonej, płóciennej okładce. Emma jest normalnej wielkości. Siedzę i się nimi zachwycam ;) .


Yvain - Pon 20 Maj, 2013 21:01

Przepiękne, zazdraszczam :mrgreen:
Tamara - Pon 20 Maj, 2013 21:04

Ojeżu jakie cudne :excited:
Caitriona - Pon 20 Maj, 2013 21:22

Cudności!! Gdzie to upolowałaś?? Normalnie zazdroszczę ;) :D


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group