Jane Austen - życie i epoka - Sport a'la Jane Austen
Anonymous - Pią 19 Maj, 2006 13:52 Temat postu: Sport a'la Jane Austen Bardzo ciekawy temat, który dodała Alison, mam nadzieję że nie będzie zła jeśli go wkleją za nią
Bardzo lubiłam go przeglądać.
Nic tak nie przemawia do nas jak ilustracje
Caitriona - Pią 19 Maj, 2006 13:54
Hihi! Czekałam na ten temat żeby zamieścić te ilustracje (bardzo mi się podobają )
Anonymous - Pią 19 Maj, 2006 13:56
Przypomina mi się scena z serialu Duma i uprzedzenie 1995, gdy Lizzy,
zajrzała do pokoju gdzie gra Darcy.
Anonymous - Pią 19 Maj, 2006 13:58
Caitrionko, też skopiowałaś z tamtego forum. Wielkie dzięki.
Wirtualnie Cię ściskam, normalnie i po prostu Cię uwielbiam
Caitriona - Pią 19 Maj, 2006 13:59
| Gitka napisał/a: | Caitrionko, też skopiowałaś z tamtego forum. Wielkie dzięki.
Wirtualnie Cię ściskam, normalnie i po prostu Cię uwielbiam |
Pewnie że skopiowałam! Znalazłaś perełki, które ja bardzo polubiłam
Caitriona - Pią 19 Maj, 2006 15:11
Gosia - Pią 19 Maj, 2006 15:12
Ja tez lubie takie ilustracje
Gunia - Pią 19 Maj, 2006 20:23
Szkoda, że z wyjątkiem Emmy z G.P. nigdzie prawie nie ma sprotu... Chyba, ze za sport można uznać flirt...
Anonymous - Sob 20 Maj, 2006 10:40
sa spacery...
Anonymous - Sob 20 Maj, 2006 10:48
Anonymous - Sob 20 Maj, 2006 12:39
No wlasnie, zapomialam o polowaniu...
Jeannette - Nie 21 Maj, 2006 13:28
Flirt czasami męczy bardziej niż bieg na kilka kilometrów....
Gunia - Nie 21 Maj, 2006 21:53
Co prawda, to prawda...
Jeannette - Wto 23 Maj, 2006 13:05
My wiemy prawda Guniu?
Gunia - Wto 23 Maj, 2006 13:22
Czy to była aluzja? Że niby ja jestem tak męcząca ja bieg na sto km? :cry:
Jeannette - Wto 23 Maj, 2006 13:27
Nie! Ale wymagasz tyle energii. A to dobrze. :grin:
Gunia - Wto 23 Maj, 2006 13:31
| Jeannette napisał/a: | | Nie! Ale wymagasz tyle energii. A to dobrze. :grin: | No... A co sądzicie o polowaniach? To dość brutalna forma rozrwyki...
frycia - Śro 24 Maj, 2006 11:04
| Gunia napisał/a: | | A co sądzicie o polowaniach? To dość brutalna forma rozrwyki... |
nawet bardzo. Czesto się zastanawiam jak zabijanie zwierzaczka może sprawiać przyjemnośc i dawać satysfakcje. Ale może dzisiejsze podejscie do polowań się zmieniło bo "bardziej żżyliśmy się ze zwierzakami" i traktujemy je często jak naszych przyjaciół co chyba w przeszłości nie miało miejsca a już napewno nie na taką skalę
Gunia - Śro 24 Maj, 2006 13:53
Fryciu! Nie zapominaj o mopsiku Lady Bertram... I jamniku Caroline i bliżej nieokreślonym piesku Fanny Dashwood...
Anonymous - Śro 24 Maj, 2006 15:43
Jeśli już o pieskach mowa, to znalazłam kiedys taki obrazek :smile:
Jeannette - Śro 24 Maj, 2006 19:04
Uroczy. ^^ Ja też nie wiem jak można było zabijać dla samej przyjemności zabijania?
Gunia - Śro 24 Maj, 2006 19:18
Gitko! Twój wkaład w to forum jest nieoceniony! A wszystkie obrazki jakie wklejasz są piękne! Dziękuję! Jak je pooglądam, to mi się od razu humor poprawia... A zabijanie dla przyjemności jest okropne!
Anonymous - Śro 24 Maj, 2006 23:42
| Jeannette napisał/a: | | Uroczy. ^^ Ja też nie wiem jak można było zabijać dla samej przyjemności zabijania? |
W sumie człowiek już tak zaburzył naturę i jej populacje, że czasem nawet w ten sposób musi ingerować.
Polowania częściowo regulują przyrost danej populacji zwierząt na danym terenie. Nie jestem zwolenniczką polowań, bo uważam, że są inne metody.
Gitka - Pią 26 Maj, 2006 09:34
To jeszcze wkleję ten obrazek, kobiety z łukiem pięknie wyglądały.
Gunia - Pią 26 Maj, 2006 12:16
O taak... Bardzo hm... stylowo...
|
|
|