Komunikaty - Kociolek
Anonymous - Pią 02 Sie, 2013 11:00 Temat postu: Kociolek No to spotykamy sie ostatniego dnia sierpnia w sobote?
Przypominam, ze z nocowaniem u mnie kiepsko, ale jakby co, to jest gdzie namiot rozbic...
BeeMeR - Pią 02 Sie, 2013 11:53
W moim przypadku na 200% nocowanie nie wchodzi w grę jeśli to będzie warunek sine qua non to ja odpadam a wolałabym nie
bardzo chciałabym pogadać twarzą w twarz, a nie przez pw
Anonymous - Pią 02 Sie, 2013 13:42
to znaczy? Bedziesz, jesli bedzie nocleg, czy bedziesz jak go nie bedzie?
BeeMeR - Pią 02 Sie, 2013 15:46
Myślę, że doskonale wiesz
Anonymous - Pią 02 Sie, 2013 16:10
Ja pewnie tradycyjnie, nie dotrę
Dorfi - Pią 02 Sie, 2013 22:24
Kasiek, no weź się nie wygłupiaj i przyjedź wreszcie.
Anonymous - Pią 02 Sie, 2013 22:31
Dorfi, Ty nie wiesz o co prosisz
Chciałabym, ale raczej niemożliwe.
Aragonte - Sob 03 Sie, 2013 01:41
Mnie pewnie też się nie uda, ale tak się zastanawiam...
Gdybym jakimś cudem przyjechała na kociołek Ainowy, czy któraś krakowianka z nienocujących dałaby radę mnie przenocować? Nie wiem w sumie, ile Was będzie, więc nie wiem, kogo pytać
Anonymous - Sob 03 Sie, 2013 03:50
Ujme to tak - jakies 2-4 osob udaloby mi sie przemycic w pokoju. mam jednak do dyspozycji wylacznie 1 pokoj.
Jak rozumiem jestes numerem 1
Aragonte - Czw 08 Sie, 2013 01:39
Ainuś, nie będę blokować Ci miejsca noclegowego w sytuacji, kiedy naprawdę nie mam gwarancji, czy dotrę
Na razie to nie mam pewności, czy w ogóle uda mi się z W-wy wyrwać na urlop, jak planowałam, bo mam trudności ze znalezieniem odpowiedniej opieki dla kociego stadka
Anonymous - Czw 08 Sie, 2013 02:30
poki co, ciagle jestes nr 1
Deanariell - Czw 08 Sie, 2013 13:59
| Aragonte napisał/a: | | Na razie to nie mam pewności, czy w ogóle uda mi się z W-wy wyrwać na urlop |
Gdyby Ci się udało, to mogłabyś może i o nasze miasto jakoś zahaczyć...
Aragonte - Czw 08 Sie, 2013 19:43
Chciałabym, ale ciężko będzie
Deanariell - Pią 09 Sie, 2013 12:59
Kociołek kociołkiem (niestety raczej w tym terminie to ja odpadam ), ale co z tym spotkaniem pod koniec sierpnia w Krakowie, bo chciałabym się jakoś zorganizować wcześniej... Piszę tutaj, ponieważ chodzi konkretnie o spotkanie z Aine i wszystkimi, którzy w tym terminie dadzą radę się pojawić. Mam przeczucie, że to mój ewentualny ostatni wyjazd do Krakowa w tym roku, potem raczej już nie będzie możliwości, może dopiero wiosną...
Anonymous - Pią 09 Sie, 2013 15:09
ja jeszcze nie moge dac ostatecznego terminu - dopiero jak bede na miejscu. Z cala pewnoscia odpada ktorykolwiek weekend...
Loana - Sob 10 Sie, 2013 06:46
Najprawdpopodobniej mi się uda przyjechać do Aine na kociołek. Ustaliłam z mężem, że jak coś jadę sama, na 3-4 dni. Wbijać się oczywiście na nocleg będę do Dorfi
Dorfi - Sob 10 Sie, 2013 10:36
| Loana napisał/a: | Wbijać się oczywiście na nocleg będę do Dorfi |
Nie ma sprawy
Anonymous - Sob 10 Sie, 2013 10:52
i tu ci noremalnie zazdroszcze, bo tez bym chciala
BeeMeR - Sob 10 Sie, 2013 12:03
Loana, planujesz jechać autem?
Czy jeśli tak, można się wprosić na kurs Kraków - Aine - Kraków? (tj. choćby Chrzanów - Aine - Chrzanów)
Oj, ja też bym chciała zobaczyć naocznie dom Dorfi (nocleg to ja zdecydowanie wolę u siebie ) Na zdjęciach wyglądał pięknie
Dorfi - Sob 10 Sie, 2013 12:17
Basiu, nie ma problemu - zapraszam. Ale do mnie teraz to tylko autkiem, bo do przystanku mam bardzo daleko (pół godziny piechotą).
BeeMeR - Sob 10 Sie, 2013 13:31
| Dorfi napisał/a: | | Basiu, nie ma problemu - zapraszam. Ale do mnie teraz to tylko autkiem, | No to o ile mnie ktoś nie zawiezie/odwiezie choćby do przystanku to problem jest Bo ja jestem zdecydowanie niezmotoryzowana (mimo posiadanego prawo jazdy)
Co nie zmienia faktu, że domu Twojego Dorfi jestem naprawdę ciekawa
(aż się boję zapytać, czy się już przeprowadziliście....)
Dorfi - Sob 10 Sie, 2013 13:40
Się nie bój. Przeprowadziliśmy się w ubiegłą sobotę
Admete - Sob 10 Sie, 2013 13:43
W wątku o urządzaniu domu, mieszkania ( jest taki ) napisz, jak ci się mieszka.
BeeMeR - Sob 10 Sie, 2013 13:52
| Dorfi napisał/a: | Przeprowadziliśmy się w ubiegłą sobotę | Alleluja! I do przodu
Anaru - Sob 10 Sie, 2013 15:37
| Dorfi napisał/a: | | Się nie bój. Przeprowadziliśmy się w ubiegłą sobotę |
No wreszcie!!!
A jak kocica się odnajduje w nowym otoczeniu?
|
|
|