To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Ekranizacje - Daniel Deronda (wg powieści George Elliot)

Gitka - Pon 16 Paź, 2006 18:05

Dziewczyny mini serial DANIEL DERONDA pamiętacie jeszcze?
W necie pojawił się 3 odcinek (nie wiem nic więcej)
http://www.filmweb.pl/Dan...e,Film,id=96004
stronka filmu
http://www.bbc.co.uk/drama/deronda/

Caitriona - Czw 26 Paź, 2006 23:14

"Daniela..." można spotkać w dwóch wersjach tzn treść ta sama, ale różnie podzielone. W bbc dawali go w 4 krótszych częściach, a tak jest w 3 dłuższych. Ja mam 2 odcinki, te dłuższe i czekam na 3 - może się kiedyś doczekam ;)
Matylda - Sob 03 Lut, 2007 16:56

A ja obejrzałam właśnie Derondę
Trochę mnie znurzył chociaż nie uważam , że straciłam czas
Serce mi jakoś nie zabiło
Znacznie bardziej niż sam tytułowy bohater podobała mi się ta piękność Gwendolen czy jak jej tam było
Jedyna postać z charakterem ,choć tragiczna.
Deronda był tak dobry i miły , że parzyłam na niego jak na ciepłe kluchy.

Gosia - Sob 29 Mar, 2008 13:41

Obejrzalam trzy odcinki czyli calosc miniserialu BBC wedlug powiesci George Elliot i scenariusza Andrew Daviesa: "Daniel Deronda".

Muszę przyznać, że magnesem była dla mnie postac Grandcourta, ktorego gral odkryty niedawno przeze mnie :mrgreen: dobrze nam znany z Vicara z Dibley-New Year Special: Vicar in White (z Rysiem) oraz z Miss Austen Regrets (gdzie gral pastora Bridgesa) - Hugh Bonneville.
Film opowiada o dwoch mlodych osobach: Gwendolyn, ktora dla pieniedzy i pozycji poslubia bogatego arystokratę oraz o mlodym chlopaku Danielu, ktory poznaje młodą Żydówkę i poprzez nią wchodzi w środowisko Żydów a w końcu wybiera swoją drogę życia, przy okazji dowiadując sie o swoim pochodzeniu. Chociaż niezle pokazana jest w tym filmie dzielnica zamieszkana przez społeczność żydowską (ciekawe sceny, gdy Daniel zwiedza to miejsce), to jednak mnie najbardziej zainteresowal wątek Gwendolyn. Sama bohaterka byla troche irytująca, bo wlasciwie sama nie wiedziala czego chce. Najpierw otoczona przez zafascynowanych nią mężczyzn, potem zmuszona przez okoliczności (jej rodzina stracila dochody, a ona sama musialaby pracowac jako guwernantka) do poslubienia mężczyzny, ktorego nie kochala.
W sumie wiedziala co robi, wiec nie wiem skad jej pozniejsza frustracja ...? :roll:
Hugh Bonneville jako mąż, ktory chcialby podporzadkowac sobie zone, byl jednak dosc intrygujacy ;) Chwilami wygladal nawet interesujaco, mimo tych loczkow i zmanierowania.
Na koncu naprawde bylo mi go żal, i bylam wkurzona na te glupią dziewczyne. :wsciekla:
Ciesze sie, ze Daniel wolal tamtą dziewczyne, niż ją :mrgreen: Jakas kara jej sie nalezala.
Nie do konca rozumialam jednak wszystkie dialogi, i na przyklad nie wiem jakie powiazania łączyły Grandcourta z tym koszmarnym przyjacielem granym przez Davida Bambera
W kazdym razie film mi sie bardzo podobal. Solidna robota. znac reke Daviesa.
Piekne stroje i kapelusze Gwendolen. Wspaniala scenografia.


Przetlumaczylam notke o filmie:

Bogaty, światowy i wyrafinowany Henleigh Grandcourt mógłby być doskonałym mężem dla Gwendolen, ale chciałby zdusić jej duszę i ukształtować ją jako doskonałą żonę dla siebie. Ma także mroczna tajemnicę, która zagraża jej małżeńskiemu szczęściu - byłą kochankę.
Nagrodzony wielokrotnie Hugh Bonneville nosi płaszcz wpływowego arystokraty, Henleigha Grandcourta w "Danielu Derondzie". Zasłużył na nominację do nagrody BAFTA i nagrodę dla Najlepszego Młodego Aktora w 2001 r, na festiwalu w Berlinie za interpretację postaci Johna Bayleya, męża Iris Murdoch w "Iris”.
Sprawiło mu przyjemność pokazanie innej swojej strony w "Danielu Derondzie".
"Zawsze próbuję zestawiać ze sobą postać, którą gram z ostatnią znaczącą rolą, którą zagrałem. Po „Iris” nie mogłem grać szlachetnego, nerwowego, pozbawionego pewności siebie człowieka"- mówi – "Zagranie postaci takiej jak Grandcourt, który był pewnym siebie, aroganckim, tajemniczym, budzącym strach, zaskakującym facetem było wielkim kontrastem. Ani trochę Pana Nice Guya”.
Innym magnesem, który skłonił Bonneville`a do zagrania w Derondzie był scenarzysta - Andrew Davies „Po przeczytaniu scenariusza, a potem powiesci, zrozumialem czemu Andrew Davies jest tak znakomity, w tym co robi". – mówi Bonneville – "on potrafi wychwycić, skondensowac i zgłębić tematy powieści w telewizyjnej formie".
Grandcourt jest zdecydowany poślubić Gwendolen, ponieważ - Bonneville wyjasnia -rozkoszuje się wyzwaniem kontrolowania kogos kto sadzi, ze ma nad nim kontrole. „To jak walka osobowości” – wyjaśnia – "Gwendolen na początku tej historii otacza grono mężczyzn, którzy wpatrują się w jej sarnie oczy. Nagle ona staje przed człowiekiem ,który ma ekwiwalent Lamborghini i ogromna karte kredytową i mysli: „Och, musze mieć cos takiego”. Oczywiście w dzisiejszych czasach, jeśli jestes 19-latką i widzisz 35-letniego faceta z Lamborghini i kartą kredytową, myslisz: Ostrożnie, dziewczyno. Ona nie uswiadamia sobie, ze wstepuje w wody pelne rekinow. Poniewaz ona wystawia go do wiatru, on stwierdza, ze ona jest bardzo atrakcyjna.
Bonneville uwaza, ze eskapizm powoduje, ze, dramaty kostiumowe maja tak duzy oddźwięk wsrod widzow. „Bierzesz duzy skok od siebie i wlasnych problemow, nawet jeśli oglądane problemy sa dokladnie takie same jak te, które widzisz na ekranie. Chodza w pieknych kostiumach i wyglądają jakby byli z innej epoki, ale w rzeczywistośći, historie sa takie same jak te współczesne" – uwaza.
Bonneville smieje się, ze jego kariera aktorska w National Youth Theatre postępowała wraz z prowadzonymi rownolegle studiami teologicznymi w Cambridge. Pojawil się w "Notting Hill" i w "Madame Bovary", "The Cazalets" i "Take Girl Like You". Wziął udzial takze w adaptacji Daviesa "Doktora Zhivago".

http://www.pbs.org/wgbh/m...a/whos_who.html

Inne zdjecia z filmu:
http://ladybluelake.livej...760.html#cutid1

nicol81 - Sob 29 Mar, 2008 22:23

Gosia napisał/a:
W sumie wiedziala co robi, wiec nie wiem skad jej pozniejsza frustracja ...?
Hugh Bonneville jako mąż, ktory chcialby podporzadkowac sobie zone, byl jednak dosc intrygujacy Chwilami wygladal nawet interesujaco, mimo tych loczkow i zmanierowania.
Na koncu naprawde bylo mi go żal, i bylam wkurzona na te glupią dziewczyne.
Ciesze sie, ze Daniel wolal tamtą dziewczyne, niż ją Jakas kara jej sie nalezala.

Całkowicie popieram. Dla mnie wyglądało, jakby Gwendolyn przestało podobać się małżeństwo, jak zobaczyła, że małż jednak nie wejdzie jej pod pantofel :roll:
Mira była o wiele od niej milsza.
Mnie trochę dziwił ten podział na dwa odrębne wątki, ale przeczytałam, że tak było i w książce.

Gosia - Sob 29 Mar, 2008 22:29

Ksiazki nie czytalam, ale sadze, ze Davies faktycznie wyciagnal z niej to co najlepsze.
Jesli chodzi o Gwen, tez tak mysle. Uwazala, ze wykorzysta meza, ze bedzie nim manipulowac, a kiedy zobaczyla, ze on chce ją sobie podporzadkowac, od razu przestalo jej pasowac malzenstwo.
Wiedziala co robi, kogo poslubia, rozmawiala z kochanka, obiecala jej ze za niego nie wyjdzie. Czemu wiec ta pozniejsza frustracja? Podjela decyzje, i powinna byc swiadoma jej konsekwencji.

BeeMeR - Pon 13 Lip, 2009 10:02

DANIEL DERONDA

Obejrzałam sobie ostatnio - bez "motylków", ale podobało mi się.

Hm... tytuł wydaje mi się trochę mylący - bo film z tytułowym bohaterem o wdzięcznym imieniu Daniel poświęca co najmniej, o ile nie więcej niż połowę czasu kobiecie - Gwendolyn. :mysle:
Niemniej to tylko pierwotne wrażenie, bo sama opowieść, a właściwie obie opowieści, splatające się rozmowami bohaterów - są ciekawe i pięknie zagrane.
Fantastyczny Hugh Bonneville jako Grandcourt :oklaski: . Dobry David Bamber (niezapomniany Mr Collins :mrgreen: ) i nieco mdły na tym tle Hugh Dancy :roll: . Romola Garai też całkiem niezła - jej postać denerwowała mnie dokładnie tak, jak zapewne powinna w pierwszej części :mrgreen: a w późniejszych częściach, jako sfrustrowana mężatka też świetna. Tylko ze jedna-dwie sceny mi nieszczególnie leżały w jej wykonaniu, ale już nie pamiętam dokładnie która. Ogólnie zagrała dobrze.

w ramach zachęty:
Daniel Deronda
muzyka trailera fatalna, ale trailer ciekawy
a tu tytułowy bohater

aneby - Pon 13 Lip, 2009 17:40

Muszę się rozejrzeć za tym filmem :wink:
Gitka - Pon 13 Lip, 2009 18:54

Będzie można go obejrzeć 21 lipca we wotrek
na TVP 2

o godzinie 20,55

aneby - Pon 13 Lip, 2009 19:33

Gitka napisał/a:
Będzie można go obejrzeć 21 lipca we wotrek
na TVP 2

o godzinie 20,55

Cholera, na urlop jadę we wtorek :-| Znaczy, dobrze, że jadę, tylko niedobrze, że wtedy jest film

BeeMeR - Wto 14 Lip, 2009 10:04

Gitka napisał/a:
Będzie można go obejrzeć 21 lipca we wotrek
na TVP 2 o godzinie 20,55
To może sobie powtórzę po polsku :mrgreen:
Anaru - Wto 14 Lip, 2009 10:13

BeeMeR napisał/a:
To może sobie powtórzę po polsku :mrgreen:

A ja sobie obejrzę w ogóle po polsku :mrgreen:

Alicja - Wto 14 Lip, 2009 15:16

Gitka napisał/a:
Będzie można go obejrzeć 21 lipca we wotrek
na TVP 2

o godzinie 20,55

dziękuję za wiadomość :kwiatek:

Anaru - Wto 14 Lip, 2009 19:05

A mogę ślicznie prosić o przypomnienie? Najlepiej i w poniedziałek i we wtorek..... :rumieniec:
Alicja - Śro 15 Lip, 2009 10:09

i tydzien później też? bo we wtorek będzie część pierwsza, a tydzień później część druga :mrgreen:
Anaru - Śro 15 Lip, 2009 10:22

Tak :kwiatek:
Bo nie mam odruchu oglądania telewizji, rzadko oglądam cokolwiek, a jeżeli już to z doskoku Kryminalne Zagadki tego czy owego na AXN. No i już wiele razy się zdarzyło, że coś miałam bardzo zamiar obejrzeć, a tu zonk i zapomniałam...

Alicja - Śro 15 Lip, 2009 10:26

ja niestety też, chyba nie nadaję się na przypominacza, może telefonik?
Iwona - Śro 15 Lip, 2009 18:54

Anaru napisał/a:
A ja sobie obejrzę w ogóle po polsku :mrgreen:


Ja też sobie obejrzę :) A jak mi się uda to poproszę mojego skarba o nagranie mi tego filmu tj. 1 części ;)

BeeMeR - Czw 16 Lip, 2009 10:44

To może jeszcze gwoli zachęty kilka fotek z filmu: :mrgreen:

okoliczności przyrody:






bohaterowie:
dzieci:


panowie:




panie:



itp.



Alicja - Pią 17 Lip, 2009 14:22

zachęta działa :wink:
Gosia - Nie 19 Lip, 2009 16:13

Dzięki za info o emisji! :D
Fibula - Nie 19 Lip, 2009 20:05

Gosiu, jeśli będziesz nagrywać, to poproszę podwójnie. :kwiatek: Mam chwilowo kłopot z nagrywarką, a nie wiem, czy uda mi się obejrzeć w tv.
Fibula - Nie 19 Lip, 2009 20:05

Gosiu, jeśli będziesz nagrywać, to poproszę podwójnie. :kwiatek: Mam chwilowo kłopot z nagrywarką, a nie wiem, czy uda mi się obejrzeć w tv.
Alicja - Nie 19 Lip, 2009 20:18

Anaru napisał/a:
A mogę ślicznie prosić o przypomnienie

zaczynam przypominanie :wink: we wtorek część pierwsza Daniel Deronda :-D widziałam w tv zapowiedź :-P wybrali ciekawe fragmenty

Anonymous - Nie 19 Lip, 2009 21:35

Fibula napisał/a:
Gosiu, jeśli będziesz nagrywać, to poproszę podwójnie.

z polską wersją to i ja bym się uśmiechała..... :rumieniec:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group