To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Literatura - Proza i poezja - Przeminęło z Wiatrem M Mitchell

Anonymous - Sob 13 Paź, 2007 20:59
Temat postu: Przeminęło z Wiatrem M Mitchell
Szukałam tematu, ale nie znalazłam. Jakoś mnie naszło do założenia po udziale w dyskusji o Happy endach.
Zarówno książke jak i film uwielbiam. Mówię cytatami czasami.
Jeśłi chodzi o film to maleńkim dziecieciem byłam gdy moja mama z siostrą oglądały film.
Moim zdaniem ksiązka jest piękna, historycznie miłosna. Postacie są ciekawe, wątki wciagające.
Czy i Wy Moje Drogie Damy jesteście fankami losów pieknej Scarlett

Harry_the_Cat - Sob 13 Paź, 2007 21:04

Akurat przypadkiem natrafiłam dzisiaj na taką galeryjkę
Marija - Sob 13 Paź, 2007 21:09

Ja się zgłaszam - szczególnie książkę lubię pasjami, aż mi się moje marne trzytomowe wydanie lekko rozpada :-D . Scarlett jak Scarlett, moją bohaterką, prawdziwą Damą jest Melania :rumieniec: .
Obejrzałam galerię. Role męskie w tym filmie nie wytrzymały jak dla mnie próby czasu (ten Ashley to olaboga :thud: ) . Poza oczywiście Clarkiem Gable, którego też by należało przeczesać :wink: . Natomiast Vivien Leigh, Olivia de Havilland, Mammy - nie wyobrażam sobie innych aktorek :oklaski: .

Alison - Sob 13 Paź, 2007 21:10

Film w okresie szkolnym zaogladałam w kinie na śmierć i znałam na pamięć wszystkie kreacje Scarlett. Do książki jakos nigdy nie mogłam się przemóc. W końcu wiosną przytargałam do domu od mamy, ale jeszcze się nie zabrałam, zaintrygowało mnie takie zdanie w poście powyżej -
Moim zdaniem ksiązka jest piękna, historycznie miłosna.
Kasiek, wyjaśnisz mi? :wink:

nicol81 - Sob 13 Paź, 2007 21:16

Ja film też oglądałam za młodu i nie ruszyłam się przez cały :) Scarlett kiedyś uwielbiałam, teraz trochę mi przeszło. Dziwi mnie, jak ludzie mówią, że jest dla nich wzorem. W końcu poniosła klęskę, czyż nie?
Anonymous - Sob 13 Paź, 2007 21:36

Alison napisał/a:
Moim zdaniem ksiązka jest piękna, historycznie miłosna.
Kasiek, wyjaśnisz mi?

raz przecinek miał być a o co mi dokładnie chodziło o to, ze jak sie nie lubi samych romansideł to jest wątek historyczny dla usopokojenia sumienia. Jakoś mało kto nazywa ?Przeminęło z wiatrem romansidłowym romansidłem :wink:
W tej ksiażce dla każdego coś miłego, ale któryś raz się spotkałam z opinią, ze dla poczatkującego najtrudniej przebrnąc przez poczatek.

Anonymous - Sob 13 Paź, 2007 21:41

Marija napisał/a:
Ja się zgłaszam - szczególnie książkę lubię pasjami, aż mi się moje marne trzytomowe wydanie lekko rozpada

Witaj w klubie Marijo jak i u mnie musze dopaśc jakoś ładnie wydaną, ale nigdziie ładnego wydania nie widziała. Niech zgadnę skoro mówisz, ze masz trzytomówkę, to na okłądeczce, jest przypuszczalnie dama z panem czyli chyba Ashley z Melą a z tyłu Rhett ze Scarlett? Cudowna klejona książeczka, która gubi kartki
Marija napisał/a:
Scarlett jak Scarlett, moją bohaterką, prawdziwą Damą jest Melania .

To jak u mnie identycznie. Mela to mój niedościgniony wzór :)

Marija - Sob 13 Paź, 2007 21:48

Jak wszystkie nieszczęścia Scarlett przyjmuję bez mrugnięcia okiem, tak nad porodem Melanii czy jej śmiercią zawsze płaczę :( ...
Matylda - Sob 13 Paź, 2007 21:49

Ja pierwszy raz film widziałam w katowickim spodku
Siedziałam na drewnianym krześle przez cały film i nie czułam żadnych niewygód
To było prawdziwe wydarzenie
Książkę czytałam wcześniej i do tej pory bohaterka filmowa jest jedyną Scarlett jaką sobie można wyobrazić. Szkoda , że tak tragicznie odeszła ta aktorka. Była piękna.
Pamiętam ją jeszcze z filmu który gdy byłam mała zawsze leciał w Wigilię- Pożegnalny walc -z pięknym Robertem Taylorem ( może coś przekręciłam w literówce)

A co do Scarlett była prawdziwą kobietą wykorzystującą swoją kobiecość do skraju możliwości

Anonymous - Sob 13 Paź, 2007 21:51

:przytul: Bo jak to Mammy mówiła co spadnie na Scarlett to ona i tak się otrząsnie.
Ale mnie przemówienia Rhetta poruuszają, czy to jak rozmawia pijany z Melania gdy Scarlett zaniemogła, czy jak wyklada Scarlett kawe na ławę to ja bujam w górnej stratosferze(czy w czymś podobnym) unoszona przez motylki :serduszkate:

Marija - Sob 13 Paź, 2007 21:57

Ale to Rhett Cię wzrusza, nie Scarlett. Nią się żaden przytomny czytelnik nie wzruszy, wyjątkowa twardzielka :twisted: .
Anonymous - Sob 13 Paź, 2007 21:59

Jasne, ze Rhett, nad Scarlett nie trzeba się wzruszać, zresztą ona nie lubiła litości. a w sumie to dziwne, ze nawet jak ona tyle traci to ja w stosunku do niej nie mam odruchu macierzyńskiego, biec i przytulić
Marija - Sob 13 Paź, 2007 22:02

Ja bym wolała biec i tulić Rhetta :rotfl:
Anonymous - Sob 13 Paź, 2007 22:05

nie ty jedna. Kto by nie chciał. To jest porządny facet nie jakas ciamcialamcia. :slina:
Ania1956 - Sob 13 Paź, 2007 22:05

Oglądałam film wielokrotne i zawsze z czystą przyjemnością. Scarlett była kobietą która przerosła swoją epokę. Odbierałam ją zawsze jako bardzo silną osobowość przy mdłej Melani. Lubie Melanie jest faktycznie typową damą południa ,ale mnie bardziej interesowała i intrygowała Scarlett.
Ania1956 - Sob 13 Paź, 2007 22:09

Marija napisał/a:
Nią się żaden przytomny czytelnik nie wzruszy, wyjątkowa twardzielka :twisted: .


A ja się wzruszałam, płakałam razem z nią i bardzo było mi jej żal. Była momentami egoistką, nikczemnie się zachowywała ale walczyła: o miłość ukochanego człowieka i miała odwagę której można tylko pozazdrościć. Nawet w dzisiejszych czasach niewiele jest takich kobiet.

Marija - Sob 13 Paź, 2007 22:11

Coś Ty, Scarlett to typ kobiety interesu, za to Melania! wcale nie była mdła, ona była DAMĄ!! Jak było trzeba, to urodziła pod ostrzałem artylerii, połóg w potwornej nędzy, wiedziała, jak pomóc Scarlett, gdy ta zastrzeliłą jankesa-marudera; wiedziała przez cały czas, że Scarlett kocha jej męża; wiedziała, co czuje Rhett...Ech, ona była w tym wszystkim najmądrzejsza, Scarlett - najpraktyczniejsza. Tylko Scarlett za późno zrozumiała, czy była Melania dla niej i dla wszystkich :cry2:
Ania1956 - Sob 13 Paź, 2007 22:13

Gdybym mogła wybierać to wolałabym być Scarlett niż Melanią. Bardzo mi imponowała, mimo oczywistych wad. Oglądałam też parę razy dokręcony ciąg dalszy.Dość dobry.
Anonymous - Sob 13 Paź, 2007 22:14

Czy to czym Scarlett darzyła Asleya to była miłość, to była chęć posiadania, kaprys. jeden Asley się jej nie oświadczył to zraniło jej dumę i wmówiła sobie uczucie. Przecie nawet ona sama potem zdawałą sobie sprawę w rozmowie z Rhettem, ze to chyba nie była miłośc.
Mela to jest kobieta, wraz z wszystkimi jej zasadami, niby delikatna, a jak trzeba to wiedziałą co robić.

Marija - Sob 13 Paź, 2007 22:19

No, w sumie Scarlett nie była specjalnie subtelna, więc dla niej to, co czuła do Ashleya, to była miłość :roll: . Bardziej bym stawiała na nieuświadomiony pociąg fizyczny (nawet nie umiała chyba pomyśleć na "taki temat" :paddotylu: ), którego nie czuła do żadnego ze swych mężów, poddając się "obowiązkom żony". Hm, dopiero Rhett jej jakby wyjaśnił, o co chodzi.
Gosia - Sob 13 Paź, 2007 22:21

Pamietam jak ciezko bylo bilety do kina dostac na ten film. Stalam w kolejce, kupilam, a potem bylam dumna ze nie musze korzystac z pomocy "konikow". To byly czasy :mrgreen: Mlodsze pokolenie nie wie co stracilo :roll:
Ania1956 - Sob 13 Paź, 2007 22:22

Marija napisał/a:
Hm, dopiero Rhett jej jakby wyjaśnił, o co chodzi.


W tym coś jest z prawdy, wiadomo jak były wychowywane kobiety z południa. :-D

Marija - Sob 13 Paź, 2007 22:30

Tak były wychowane, że nawet jak już niby coś z Rettem przeżyła, to i tak nie wiedziała, o co chodzi i co się działo :zalamka: .
Anonymous - Sob 13 Paź, 2007 22:49

Ale to nie ona jedna przeciez tak miała. To szkołą Ellen, ze chciala córkę na przyzwoitą kobietkę wychować. A że nie wyszło jej troszkę.
Kobieta nie powinna myślec o tych sprawach. Przecież jedna matrona chyba pani Meade została skarcona za to, że ciekawiło ją to jak wygląda dom uciech od srodka

Marija - Sob 13 Paź, 2007 22:56

Hi hi, ale przynajmniej wiedziała, że jest TAKIE miejsce.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group