PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Filmy na podstawie powieści Grocholi
Autor Wiadomość
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Nie 13 Sie, 2006 19:22   

Grochola też mnie rozczarowała, ale może dlatego, że zaczełam od II części? :D
Bridget filmowa - zdecydowanie lepsza, ale tutaj Fielding sama wprowadziła ulepszenia (podobno bardzo nalegała na tego reniferka :D )
 
 
Maryann 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 3935
Skąd: Wrocław
Wysłany: Nie 13 Sie, 2006 19:25   

AineNiRigani napisał/a:
Grochola też mnie rozczarowała, ale może dlatego, że zaczełam od II części?

To i tak Ci się udało. Trzecia jest znacznie gorsza.
 
 
kikita 
Zawsze wierna sobie



Dołączyła: 31 Maj 2006
Posty: 508
Skąd: woj.śląskie
Wysłany: Nie 13 Sie, 2006 19:32   

Fakt -druga to juz nie było to a trzeciej nie czytałam.Natomiast pierwsza cześc filmu była o.k. druga nie podobała mi sie wcale a trzeciej niech juz lepiej nie kreca.
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Nie 13 Sie, 2006 19:33   

a może i trzecią? Tą gdzie Adam wyjechał i Tośka chciała swatać Judytę z ojcem.
 
 
Maryann 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 3935
Skąd: Wrocław
Wysłany: Nie 13 Sie, 2006 19:36   

AineNiRigani napisał/a:
a może i trzecią? Tą gdzie Adam wyjechał i Tośka chciała swatać Judytę z ojcem.

Trzecią. Nie dziwię się - każdego by zniechęciło.
 
 
Kaziuta



Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 1380
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pon 14 Sie, 2006 20:36   

To chyba nie miejsce na te opinie, ale zawsze można nas przenieść.
A czytałyście Monikę Szwaję. Moim zdaniem jest lepsza od Grocholi i wcale nie przemawia przeze mnie patriotyzm lokalny (Pani Szwaja jest szczecińską dziennikarką) ale opinia własna i wielu czytelniczek. Polecam.
 
 
Maryann 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 3935
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pon 14 Sie, 2006 20:50   

O Monice Szwai tylko słysałam - może rzeczywiście warto nadrobić to zaniedbanie ?
A co do Grocholi - historia Judyty to istna równia pochyła: przy "Nigdy w życiu" bawiłam się świetnie, przy "Sercu na temblaku" już tylko momentami, a "Ja wam pokażę" doczytałam tylko dlatego, żeby się dowiedzieć, jak to się skończy. I przyłączam się do błagań, próśb i zaklęć, żeby już nikt nigdy nic nie kręcił na podstawie tych książek.
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Pon 14 Sie, 2006 21:12   

a mnie sie Nigdy w zyciu podobalo (tzn film).
Ja po prostu uwielbiam Stenkę, a tam jest jej dużo (dziwne byłoby gdyby nie było :D ) i jak zawsze - jest po prostu boska, rewelacyjna i wspaniała !!!!
Żmijewskiego bym zastąpiła, ale reszta - miodzio :D
Zgodności z oryginałem sprawdzić nie mogę, ale do filmu wracam czesto gdy mam chandre. Zawsze mnie rozbawi :D
 
 
Kaziuta



Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 1380
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pon 14 Sie, 2006 21:22   

Podzielam pogląd Aine z małą różnicą - Żmijewskiego bym nie zmieniła (śliczny uśmiech) na "Ja wam pokaże " byłam w kinie i z niecierpliwością czekałam końca filmu. Zdecydowanie nie polecam.
 
 
Maryann 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 3935
Skąd: Wrocław
Wysłany: Wto 15 Sie, 2006 11:39   

Kaziuta napisał/a:
Podzielam pogląd Aine z małą różnicą - Żmijewskiego bym nie zmieniła (śliczny uśmiech)

Ja też nie - moim zdaniem idealnie pasował do "książkowego" Adama. Kto wpadł na "genialny" pomysł, żeby zastąpić go Delągiem ???
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Wto 15 Sie, 2006 13:03   

No, ja nie czytałam, więc do pasowania się nie wypowiem. Ogólnie doktor Burski powinien siedziec w szpitalu. Za bardzo przykleił mi się do tej postaci :D
Ale wierze na słowo tym, które przeczytały. Skoro mówicie, że Żmijewski pasi, to postaram się przestawić :D
 
 
Maryann 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 3935
Skąd: Wrocław
Wysłany: Wto 15 Sie, 2006 13:08   

AineNiRigani napisał/a:
Ogólnie doktor Burski powinien siedziec w szpitalu. Za bardzo przykleił mi się do tej postaci

A może on się cjciał trochę "odkleić" od dra Burskiego ? :smile: Aine - słowo daję, Żmijewski pasuje do tej roli idealnie. W przeciwieństwie do Deląga.
_________________
If I could write the beauty of your eyes...
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Wto 15 Sie, 2006 13:19   

Deląg to nawet mnie nie pasił. On mi zresztą do małej ilości rówl pasi :D
Wiadomo, że Żmijewski chce się wydostać ze szufladki, ale to mu się raczej nie uda. Ja go pamiętam z wcześniejszych ról i wiem, że potrafi zagrać wszystko. Ale teraz ma cieplutką. pewna posadke i wchodi w szufladke coraz głębiej :D
Podziwiam Pieczyńskiego, że on walczy z takim stereotypowym spojrzeniem na swoja karierę. I wygrywa.
 
 
Maryann 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 3935
Skąd: Wrocław
Wysłany: Wto 15 Sie, 2006 13:22   

AineNiRigani napisał/a:
Deląg to nawet mnie nie pasił. On mi zresztą do małej ilości rówl pasi

Jak to ktoś kiedyś powiedział o jednej z jego ról: "Deląg jak zwykle głównie WYGLĄDA".
_________________
If I could write the beauty of your eyes...
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Wto 15 Sie, 2006 13:27   

Marianno, bądźmy szczerzy, czy on kiedykolwiek cokolwiek zagrał? W sumie lubię Deląga i z przyjemnością oglądam Tygrysy Europy (ze względu na humor sytuacyjny), ale mimo dużej roli - tam też li i jedynie wyglądał :D
 
 
Maryann 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 3935
Skąd: Wrocław
Wysłany: Wto 15 Sie, 2006 13:42   

AineNiRigani napisał/a:
Marianno, bądźmy szczerzy, czy on kiedykolwiek cokolwiek zagrał?

:smile: :smile: :smile:
_________________
If I could write the beauty of your eyes...
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11056
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Wto 15 Sie, 2006 16:39   

Tu sie nie zgodze, bylam zaskoczona, ze Delag tak dobrze wypadl w "Tygrysach Europy", nawet potrafil żartowac z samego siebie, co wydawalo mi sie niemozliwe.
Lubie go za tą rolę.
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
lady_kasiek
[Usunięty]


Wysłany: Wto 15 Sie, 2006 19:25   

Nigdy w życiu śmiesznze.
Ale druga część koszmarna nie podobała mi sie ;/;/
 
 
Kaziuta



Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 1380
Skąd: Szczecin
Wysłany: Wto 15 Sie, 2006 20:31   

Lubię Deląga, tzn. lubie popatrzec na ładny kawałek mężczyzny, a tego mu odmówić nie można. Faktycznie wypadł dobrze w "Tygrysach Europy",a także w komedii "Zróbmy sobie wnuka". Może powinien grać w komediach ? :wink:
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Wto 15 Sie, 2006 21:36   

Kiedyś widziałam Deląga, jak szedł Krakowskim Przedmieściem w Wwie, a w ręku niósł własne zdjęcie...
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11056
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Wto 15 Sie, 2006 21:38   

Moze byl wlasnie w atelier, bo potrzebowal fotke na casting ;)
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Wto 15 Sie, 2006 22:14   

No to chyba by miał jakis zestaw, portcośtam (nie znam się na tym), a nie pojedyncza sztukę, nie? Dla mnie to było dziwne.
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Sro 16 Sie, 2006 00:15   

a może polował na jakąś fankę, żeby jej to dać. I żadna nie chciała? :twisted:

Ja też Deląga lubie. W Tygrysach Europy rzeczywiście fajnie wyszedł, ale w sumie to była rólka. I nie chodzi mi o to ile się przewija w tym filmie, ale o to, że nie było tam zupełnie nic do zagrania. Wagner też tam nie ma żadnej wyrazistej postaci. Nowakowie górą !!!
A Deląg podobał mi się w Dzikim :D Mimo że był skutecznie tłamszony przez całą resztę wybitnych kreacji :D
Jednak siostr, moim zdaniem, ma dużo większy talent.
 
 
Maryann 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 3935
Skąd: Wrocław
Wysłany: Czw 17 Sie, 2006 18:01   

Kaziuta napisał/a:
Lubię Deląga, tzn. lubie popatrzec na ładny kawałek mężczyzny, a tego mu odmówić nie można.

Powiedziałabym, że aż za ładny... :wink:
_________________
If I could write the beauty of your eyes...
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 19836
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 22 Sie, 2006 23:03   

A wiecie - kiedy czytałam Nidgy w życiu, na długo przed nakręceniem filmu, to przed oczami miałam caly czas Bartka Świderskiego, tego z Samego życia i Magdy M. Po prostu pasował mi idealnie. Ale Żmijewski mi się podobał, podobn ie Stenka. Stenka jest moją ukochaną aktorką, utalentowaną i piękną (na żywo jest sto razy ladniejsza niż na ekranie, oglądłam ją z bardzo bliska). Inaczej sob ie wyobrażałam Judytę, ale na panią Danutę mogę patrzeć zawsze.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach tego forum (w domenie forum.northandsouth.info) stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę tego forum.
Administracją danych związanych z zawartością forum, w tym ewentualnych, dobrowolnie podanych danych osobowych użytkowników, zgromadzonych w bazie danych tego forum, zajmuje się osoba fizyczna Łukasz Głodkowski.