PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Pierwsze wrażenia i późniejsze
Autor Wiadomość
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 31631
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Nie 19 Lut, 2017 18:35   

Anaru napisał/a:

Dobra, jak wygląda pan Bell? Bo jak wrzuciłam w google to mi tacy przeróżni wyszli, za nic niepodobni :lol: .
Wrzuć sobie w google "mr bell north and south" ;)
Bardzo podobny :kwiatek:
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 35947
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Nie 19 Lut, 2017 19:32   

O, ten: https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/736x/33/80/69/338069a7cdaceb86ad58625481d6caca.jpg
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
ita 



Dołączyła: 28 Gru 2016
Posty: 3834
Wysłany: Nie 19 Lut, 2017 19:37   

BeeMeR napisał/a:
Anaru napisał/a:

Dobra, jak wygląda pan Bell? Bo jak wrzuciłam w google to mi tacy przeróżni wyszli, za nic niepodobni :lol: .
Wrzuć sobie w google "mr bell north and south" ;)
Bardzo podobny :kwiatek:


8 lat miałam pod ręką Pana Bella, tylko wtedy o tym nie wiedziałam. :-D
_________________

 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 29115
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Nie 19 Lut, 2017 19:42   

Faktycznie :lol:
_________________

 
 
primavera 



Dołączyła: 07 Paź 2007
Posty: 793
Skąd: Misty Avalon
Wysłany: Pon 20 Lut, 2017 20:14   

Mr Bell bardzo prosze całkiem przystojny starszy pan

http://statici.behindthev...theroe-32.1.jpg

https://ichef.bbci.co.uk/images/ic/336x189/p03qvrmf.jpg

https://anorthernsoulweb.files.wordpress.com/2016/09/images-562.jpg?w=616
_________________
Cha d' dhùin dorus nach d'fhosgail dorus.
No door closes without opening another door.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 43711
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pon 03 Lip, 2017 06:17   

Zaczynam w tym tygodniu powtórkę seriali według Gaskell. Oczywiście zacznę od Północ Południe.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Caroline 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 1724
Wysłany: Pon 03 Lip, 2017 11:29   

Super, Admete, to daj proszę znać, jakie wrażenia "po latach" :)
 
 
ita 



Dołączyła: 28 Gru 2016
Posty: 3834
Wysłany: Pon 03 Lip, 2017 11:36   

Ja właśnie doczytuję książkę, i nabrałam ochoty, żeby sobie znowu obejrzeć serial.
Jestem też bardzo ciekawa wrażeń Admete :kwiatek:

BTW - książka przy 2 czytaniu podoba mi się bardziej. Ale też to jest inne czytanie - za pierwszym razem było bardziej łapczywie, za szybko. Teraz czytam z większym spokojem :-D
_________________

 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 5231
Wysłany: Pon 17 Lip, 2017 14:33   

Ja lubiłam sobie odtwarzać co jakiś czas ulubione sceny. I, pierdoła, po ostatnim razie po tym, jak wyciągnęłam jedną z płyt z odtwarzacza, zamiast schować do odpowiedniego pudełka, które leżało gdzieś dalej, wetknęłam do pudełka z innym filmem pod ręką. Zupełnie o tym zapomniałam. I podręczne DVD, co sobie leżały na półce z odtwarzaczem, trafiły z pozostałymi płytami na nowy regał. Nie mam pojęcia, w którym pudełku jest ta połówka "Północ Południe" :cry2: A to połówka z ulubieńszymi scenami. Kiedyś próbowałam zajrzeć do większości, i nie znalazłam :/
Chyba po prostu muszę metodycznie się przekopać na raty. Kolekcję mam sporawą, więc łatwo nie będzie.
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 43711
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pon 17 Lip, 2017 17:05   

Przypominam sobie właśnie. Jakie oświadczyny Thorntona są intensywne, jak mówi, że nie chce jej posiadać, tylko ją kocha. W tym jednak momencie nie są w stanie się porozumieć. Margaret nie zrozumiała jeszcze, jakim mężczyzną jest ten, który tak mocno ja kocha.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 31631
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sob 12 Maj, 2018 20:52   

Obejrzałam dziś serial właśnie do pierwszych oświadczyn - ładne, acz nietrafione (wtedy jeszcze). Tym razem serial wydaje mi się dość ponury, nie wiem, czy wolę go od W&D ale obsadowo podoba mi się na pewno bardziej - nie mam zastrzeżeń do nikogo, a w W&D to i owo bym zmieniła w tym temacie :P
Bardzo mi się zawsze podoba uwaga o matkach i synach oraz córkach i ojcach i ich szczególnej więzi - coś w tym jest.
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 35947
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Nie 13 Maj, 2018 13:14   

Pierwsze były równie nietrafione jak Darcy'ego, ale też równie przepełnione namiętnością. Ech... Thornton... :serduszkate:
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 31631
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Nie 13 Maj, 2018 18:06   

Agn napisał/a:
Pierwsze były równie nietrafione jak Darcy'ego, ale też równie przepełnione namiętnością. Ech... Thornton...
Też mi się tak kojarzy :serduszkate:
Właśnie skończyłam serię, wracając "do domu" :serduszkate:
Lubię całość - nie wyłączając Higginsa, panie Thornton, państwo Hale i całą resztę :serce:
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 35947
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Nie 13 Maj, 2018 18:40   

Uwielbiam Higginsa, jedna z moich ukochanych postaci. Strasznie mi się podoba, jak został zagrany. :serce:
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 31631
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Nie 13 Maj, 2018 20:46   

Nie dziwię się, Higgins jest cudny :serce: Lubię też pana Bella oraz Fanny - upiorna ale świetnie zagrana :oklaski: . Pociągi też mi się podobają :serce:
_________________

 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 29115
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Czw 17 Maj, 2018 16:08   

Po raz kolejny powtórzę, że chyba powinnam to sobie teraz po tych paru(?) latach ponownie zobaczyć. Siostra, chyba oglądałyśmy u ciebie w mieszkaniu? Tak w zamierzchłej przeszłości ;)
_________________

 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 31631
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sob 19 Maj, 2018 15:48   

Chyba tak :)
Serial jak najbardziej do powtórki - ja zaś sobie obejrzałam wycięte sceny i ponownie nie mogę zrozumieć czemu je usunięto, np. rozszerzoną wersję oświadczyn nr 1 oraz np. tą, która pięknie wprowadza w relacje rodzinne Hale'ów:
https://www.youtube.com/watch?v=H-OwjaNJp6M
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 35947
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Pią 15 Cze, 2018 08:41   

Jak zwykle po powrocie ze Slaska nabralam ochoty na N&S. Wlaczylam serial iiii... poszlo!
Uwielbiam.
Wprawdzie 2 sceny zamienilabym miejscami, ale to pikus. A Rysiek jako John Thornton to sam miod. :serduszkate:
Niby duzo rzeczy rozjezdza sie z ksiazka, ale jest klimat jak trzeba, swietna scenografia i mimo wszystko... to jest N&S takie jak trzeba.
A poza tym Brendan Coyle w roli Higginsa jest znakomity i uwielbiam tego aktora. :)

Czytam tez ksiazke. :)
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 31631
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pią 15 Cze, 2018 10:32   

Agn napisał/a:
2 sceny zamienilabym miejscami
które?

Higginsa uwielbiam również - jest doskonały :serce:
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 35947
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Pią 15 Cze, 2018 16:47   

Odcinek nr 3 zaczyna sie od ujecia, w ktorym odrzucony John wychodzi od Hale'ow. W tym czasie Margaret jest w domu. Potem jest scena, w ktorej Margaret jak gdyby nigdy nic jest u Higginsow i dowcipkuje z Bessie, a zaraz po niej - John dochodzi do domu i rozmawia z matka. Nie zgrywa mi sie to czasowo, zmienilabym tu kolejnosc.

PS Oczywiscie w trakcie seansu, mimo swych usilnych staran, by tego nie zauwazac, krew mnie zalewala przy napisach. Zle tlumaczone wypowiedzi bohaterow (a juz do bialej goraczki doprowadza mnie ta "unia" :wsciekla: ), literowki, bledy ortograficzne, interpunkcyjne, braki spacji... Zamordowalabym najchetniej durnia, ktory to zrobil. :evil:
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 29115
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Nie 17 Cze, 2018 22:16   

Agn napisał/a:
krew mnie zalewala przy napisach. Zle tlumaczone wypowiedzi bohaterow (a juz do bialej goraczki doprowadza mnie ta "unia" ), literowki, bledy ortograficzne, interpunkcyjne, braki spacji... Zamordowalabym najchetniej durnia, ktory to zrobil.

Na oficjalnym DVD czy jakieś pokątne tłumaczenie? :mysle:
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 35947
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Pon 18 Cze, 2018 16:31   

Oficjalnym oczywiscie. Chyba sobie skads skopiowali napisy, tyle bykow tam muczy. :wsciekla:

Swoja szosa czytam teraz ksiazke - zapomnialam juz, ze ksiazkowa Bessie byla rozmodlona i wyczekiwala smierci wraz z choralem aniolow. Wole filmowa - miala o czym rozmawiac z Margaret, fajnie sie dziewczyny zaprzyjaznily i jej smierc byla tym bardziej przejmujaca.
Serial poprawil tez postac Mary, a i ksiazkowy Higgins jest mniej dzentelmenski niz na ekranie. ;)
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 13595
Skąd: Kraków

Wysłany: Wto 19 Cze, 2018 06:18   

Ja za książką nie przepadam :zawstydzona2:
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 35947
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Wto 19 Cze, 2018 08:32   

Mnie sie ksiazka bardzo podoba, ale sporo jest zmian w serialu wzgledem pierwowzoru. A i tak mi ekranizacja bardzo lezy.
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
ita 



Dołączyła: 28 Gru 2016
Posty: 3834
Wysłany: Wto 19 Cze, 2018 19:46   

Agn napisał/a:
Mnie sie ksiazka bardzo podoba, ale sporo jest zmian w serialu wzgledem pierwowzoru. A i tak mi ekranizacja bardzo lezy.

Agn pod wpływem Twoich postów :kwiatek: sięgnęłam po film, ale jeszcze za wcześnie, obejrzałam 1 odcinek i już więcej nie dałam rady. Ale za to książka "chwyciła". Jestem na początku, jeszcze nie dojechałam do Milton, ale pamiętam z poprzedniego czytania, że książkowi Higgins i Bessy też nie skradli mojego serca, tak jak filmowe postacie. Pamiętam, że wręcz czytałam te fragmenty jakby nie przyjmując do wiadomości ich książkowej kreacji. Cała reszta jest świetna.
_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.