PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Najgłupsze książki, jakie wpadły wam w ręce
Autor Wiadomość
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 31131
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Czw 02 Lut, 2017 19:44   

Agn napisał/a:
Mój klub kiepskiej książki dalej działa
:mrgreen:

Agn napisał/a:
Za nią samochodem podążą jej wujek - wujek opiekuje się nią odkąd zmarła jej mama - ani słowa o ojcu, co pewnie ma znaczenie dla, khem, fabuły. Wujek daje jej znaki klaksonem, gdzie ma skręcić, bo jeszcze się panna zgubi.
Za nią? Nie łatwiej by było przed nią? :lol:

Agn napisał/a:
Agn w swej złośliwości wyobraża sobie, że egzamin polegał na tym, że kto dotrze na miejsce, ten zostaje przyjęty. :P
BeeMeR też :lol:

Agn napisał/a:
Ciągle o jego prostym nosie, IDEALNYCH ustach, pięknej twarzy, boskim nosie, cudownych ustach, wspaniałym nosie, przepięknych ustach...
*ziew* :spi:

Agn napisał/a:
książka jest tak bzdurna i nudna, że będzie ciężko brnąć przez nią dalej, ale nie poddaję się.
Czekam zatem na ciąg dalszy :flirtuje2:
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 35708
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Czw 02 Lut, 2017 22:23   

BeeMeR napisał/a:
Za nią? Nie łatwiej by było przed nią?

Mnie pytasz? ;)
BeeMeR napisał/a:
Czekam zatem na ciąg dalszy

Niewątpliwie nastąpi. Evie wróciła "ze szpitala", Russel dopytuje, w którym była, ona mu coś kituje i jak każda bohaterka takiej książki - marnie kłamie. Stwierdza zatem, że chce go chronić. Kurde, zna faceta od tygodnia i chce go chronić. Pytanie - jak i przed czym? Bo sama tego nie wie.
Inna sprawa, że Reed (to ten tru lof) powiedział jej, że prawdopodobnie jej obecność ściągnęła do collegu Russela. Ech... te nastolatki to mają problemy! :lol:
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 35708
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Sob 04 Lut, 2017 23:33   

No dobra, podciągnęłam się nieco w czytaniu i tak sobie trafiam na różne kwiatuszki. Mniejsza, że profesor od plastyki momentalnie zapragnął namalować portret naszej głównej bohaterki - chyba 100 stron omawiała to z każdym znajomym, czy się zgodzić, czy nie, czy to zbok, czy tylko artysta-malarz?
Oszczędzę wam wszystkich dywagacji - ostatecznie się zgodziła, a po wielu jękach i kwękach nawet ostatecznie ktoś z nią poszedł (zgadnijcie kto - ale o tym za chwilę). Na razie Reed się oswaja z bohaterką. Jasne, chrzani coś od rzeczy, że ona jest najniebezpieczniejszym stworzeniem na świecie, co od razu daje mi sygnał, bym nie szukała logiki w tym stwierdzeniu wobec dziewuszki, która tylko do szkoły chodzi. No ale mniejsza - pewnie ma pałer.
W każdym razie laska jest z przyjaciółkami na zakupach w sklepie spożywczym, tam panienka ma widzenie i mdleje. Po tym wydarzeniu Reed przybywa w środku nocy pod jej akademik (on bez koszulki, wiadomo, kiedyś trzeba błysnąć klatą) i żąda wyjaśnień. Każe jej wyjść, choć już ma piżamkę i położyła się spać, nawet daje jej tylko 5 minut. No i ta durna pała idzie. Czy zastanowiła się w ogóle, dlaczego miałaby w ogóle wychodzić w ciemną noc i spotykać się z facetem, którego nie lubi (choć na niego leci)? Skąd!

Poszła, on żąda wyjaśnień i dziwi się, że od razu do niego nie przybiegła. Wait, what?! A dlaczego miałaby? Ponieważ...? A tak - choinka wie. :roll:
Gdzieśtam po drodze się nie wiedzieć czemu całują, co widzi Russel i strzela focha jak stąd na Kaukaz, jest zraniony i w ogóle jak Evie mogła mu to zrobić.
Czy on i Evie są parą? Nie. Albo ja o czymś nie wiem.
Potem Evie z Reedem idą razem do tego samego sklepu, w którym miała napad wizji, tam panienka się wystraszyła, jak upadł kubek, więc ją Reed pałerem powstrzymał przed upadkiem. No i na podstawie tego oraz umiejętności (najwyraźniej) hipnozy, a także że jest boski i że zobaczyła obraz Boscha, Evie skapnęła się, że facet jest aniołem. Żeby choć skrzydła miał, ale nie widziała ich.
Tu następuje kolejna z d. wzięta rozmowa, kiedy on twierdzi, że nie może jej nic wyjaśniać, bo takie są reguły, natomiast ona jest półaniołem, co jest dziwne, bo anioły nie mogą mieć dzieci. I teraz kilka spraw:
1. oczywiście, że jest nieśmiertelna, wątpiłyście???
2. jako półanioł ma duszę, czego inne anioły jej zazdroszczą; generalnie zastanawiam się - a dlaczego? bo mam wrażenie, że to coś jak posiadanie limitowanej edycji butów od Jimmy'ego Choo - mało kto to ma, a jak ma, to inni czezną z zawiści. :roll:
4. A, i tylko ludzie mogą być zbawieni, co prowadzi do objaśnień (choć kolo nie może), że on jest aniołem, który zabija upadłych. I teraz Agn się pogubiła.
a) najpierw jest, że upadli KRYJĄ się w Szeolu, gdzie anioły-mściciele pokroju Reeda nie mogą ich dopaść
b) jeszcze nie wiedzą o istnieniu Evie i jej duszy, bo inaczej by się nią zainteresowali - jak?! siedzą przecież w jakiejś dziurze! (serio, Szeol został określony jako coś w rodzaju dziury)
c) potem się okazuje, że Szeol to jednak więzienie - to ci upadli się tam kryją czy są przetrzymywani?
d) anioły mściciele ich zabijają, żeby nie zdołali wrócić do Szeolu - więc jednak kryjówka, ale to siedzą w niej, czy jednak wyłażą na powierzchnię?!
e) dusza Evie może być dla upadłych przepustką z Szeolu - to kogo w sumie zabija Reed, skoro tamci bez duszy nie mogą się z tej dziury wydostać?

Zdurniałam.
Ale to nie koniec rewelacji! Potem (ta rozmowa trwa dalej i ona siedzi mu na kolanach). On pyta ją ile ma lat, ona że prawie 18 (idealny wiek - większość bohaterek ma właśnie tyle) i że on z kolei wygląda, jakby miał nie więcej niż 19. I teraz:
1. Reed mówi, że mniej więcej tyle ma. Po czym:
2.
Cytat:
- Wyjaśnijmy to sobie: chcesz powiedzieć, że jesteś tu, na Ziemi, niemalże od zarania dziejów?
- Tak.

To mi nie brzmi jak mniej więcej 19 lat. :?
3. A potem:
Cytat:
- Evie, wiesz, ile mam lat?
- Dużo.

Właściwie to nie wiadomo, ale coraz bardziej pachnie mi to Wojtkiem, który też ma 12 lat. :?

Potem jeszcze w tej rozmowie wychodzi, że Evie i Russel są bratnimi duszami i w każdym wcieleniu są razem (to miał chyba na myśli, że to obecność Evie sprowadziła Russella), ale teraz jest zonk, bo w tym wcieleniu urodziła się jako półanioł, więc nie umrze, więc nie będzie z Russellem, za to będzie najwyraźniej z Reedem. No ale jak stwierdził nonszalancko Reed - Russell może wybrać sobie inne przeznaczenie. Wygodne. Będzie happy end jak w mordę strzelił. :-P
I wisienka na torciku! Reed plącze się, bo i chce pannę zabić, i ochronić, i zniszczyć, i kochać. Jej serce do niego śpiewa... nie brzmi wam to jakoś znajomo?

No i dalej się jej zwierza, że tak, jest facetem i może, ale to bez sensu, bo zrobiłby to tylko dla przyjemności, bo przecież dzieci mieć nie może. W głowie już słyszę Like a virgin i dalej widzę Edwarda.

Normalnie tylko imię zmienione i przypadłość. :P
Jestem przy scenie, kiedy Reed idzie z Evie do pana malarza, który odziewa ją w jakąś kiecę a'la Persefona, w której jest półnaga i zamierza ją malować. No, zobaczymy, co z tego będzie (pewnie bieda, bo baba nieśmiertelna, to potem może być dziwnie, jak ją za 600 lat ktoś spyta, czy to ona na tym portreciku).
C.d. nastąpi, ale robię sobie dwudniową przerwę, bo mój mózg błaga, bym go nie zabijała. :P
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
ita 



Dołączyła: 28 Gru 2016
Posty: 3548
Wysłany: Nie 05 Lut, 2017 18:40   

Agn napisał/a:

C.d. nastąpi, ale robię sobie dwudniową przerwę, bo mój mózg błaga, bym go nie zabijała. :P


:lol: :oklaski: :oklaski:

Nie wytrzymam i się zapytam - robisz to dla przyjemności, czy czytanie TAKICH książek należy np. do Twoich obowiązków zawodowych?
_________________
mogłabym prać cały dzień zasłony, żeby pan Thornton czuł się u mnie jak u siebie w domu ...
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 35708
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Nie 05 Lut, 2017 19:09   

Broń Eru! Znaczy się powinniśmy czytać książki, ale nie musimy się ogłupiać. Natomiast w pracy mamy Klub Kiepskiej Książki, w którym jedna po drugiej czytamy jakieś badziewie. No i teraz czytamy właśnie to. Choć nie powiem - czasem przeczytanie czegoś idiotycznego odpręża, o ile stężenie idiotyzmów nie jest zbyt wysokie. ;)
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
ita 



Dołączyła: 28 Gru 2016
Posty: 3548
Wysłany: Nie 05 Lut, 2017 19:21   

Tak sobie myślę, że mogłabyś pisać streszczenia lektur.
Nie pochwalam, broń Boże, tego "przemysłu". Ale dzieciaki miałyby używanie i radochę :-D
_________________
mogłabym prać cały dzień zasłony, żeby pan Thornton czuł się u mnie jak u siebie w domu ...
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 35708
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Nie 05 Lut, 2017 19:32   

E, nie, lubiłam lektury.
No dobra, nie wszystkie, ale nie byłoby tego funu. ;)
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 31131
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pon 06 Lut, 2017 10:03   

Agn napisał/a:
Czy zastanowiła się w ogóle, dlaczego miałaby w ogóle wychodzić w ciemną noc i spotykać się z facetem, którego nie lubi (choć na niego leci)? Skąd!
I jeszcze gość jest półnagi. Nad czym się tu zastanawiać? :lol:

Agn napisał/a:
czasem przeczytanie czegoś idiotycznego odpręża, o ile stężenie idiotyzmów nie jest zbyt wysokie. ;)
To tak jak oglądanie komarów mutantów - też odpręża ;)
_________________

 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 28962
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Sro 15 Mar, 2017 23:52   

:omg: Jaka znakomita książka :lol:
I co tam dalej z przystojnym półnagim i jego niedociumaną nieśmiertelną panną :flirtuje1: ? Dwa dni już minęły, zwoje odrosły, można je płaszczyć ponownie :lol:

Agn napisał/a:
To się nadaje do ogłoszenia jedynie tutaj. Wczoraj to dostaliśmy. Ciśnie mi się na usta tylko jedno słowo. Nie będę mówiła dokładnie które, bo jest niecenzuralne, ale podpowiem, że jak słusznie mniemacie zaczyna się na literę K.
http://www.empik.com/smol...56814,ksiazka-p
:frustracja: :frustracja: :frustracja: :frustracja: :frustracja:
Rzygać mi się już od tych idiotyzmów chce!

Zupełnie nie wiem czemu na okładce zobaczyłam gołą rzyć :shock: , taką białą, co nieco ubrudzoną :paddotylu:
Zwalę na późną porę :rumieniec:
_________________

Ostatnio zmieniony przez Anaru Czw 16 Mar, 2017 21:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 26316
Wysłany: Czw 16 Mar, 2017 20:25   

To nie zwidy, tylko zaszyfrowana wiadomosc od grafika proktującego okładkę :twisted:
_________________
Nauri...
 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 28962
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Czw 16 Mar, 2017 21:20   

Najwyraźniej :rotfl: , to się nazywa sabotaż :rotfl:
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 35708
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Pią 17 Mar, 2017 07:26   

Anaru napisał/a:
I co tam dalej z przystojnym półnagim i jego niedociumaną nieśmiertelną panną ? Dwa dni już minęły, zwoje odrosły, można je płaszczyć ponownie

Agn napisał/a:

Żyli długo i szczęśliwie, obecnie obrośli w drugi tom. Ale mój mózg nie zdzierżył...
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 28962
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Pią 17 Mar, 2017 10:35   

Agn napisał/a:
Żyli długo i szczęśliwie, obecnie obrośli w drugi tom

:lol:
_________________

 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 26316
Wysłany: Pią 17 Mar, 2017 12:18   

Anaru napisał/a:
Najwyraźniej :rotfl: , to się nazywa sabotaż :rotfl:

Spytałam koleżankę - też miała takie skojarzenie, więc coraz więcej jest poszlak, że coś w tym jest :lol:
_________________
Nauri...
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 35708
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Pią 17 Mar, 2017 13:34   

O borze, tam faktycznie jest rzyć! :rotfl:
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
milenaj 



Dołączyła: 04 Gru 2009
Posty: 4952
Wysłany: Pią 17 Mar, 2017 16:20   

Zasugerowałyście mnie. :) Ale faktycznie. :rotfl:
_________________
https://www.facebook.com/..._homepage_panel
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 31131
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pią 17 Mar, 2017 17:59   

Też ją widzę ;)
_________________

 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 28962
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Pią 17 Mar, 2017 23:41   

No proszę :rotfl: , ciekawe czy grafik ma podobne skojarzenia, czy to tak "samosię" zrobiło :lol:
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 35708
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Pią 17 Mar, 2017 23:46   

Grafik płakał, kiedy tworzył. :rotfl:
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 43053
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 18 Mar, 2017 06:49   

Znalazłam tę okłądkę w sieci,a le nic tam takiego nie ma :mysle:
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 26316
Wysłany: Sob 18 Mar, 2017 12:17   

W sensie rzyci na okładce? :wink: Jak się spojrzy pod odpowiednim kątem, to jest :wink:
_________________
Nauri...
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 43053
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 18 Mar, 2017 14:22   

Widać jestem mało skrzywiona, bo nie widze ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Deanariell 
nie z tego świata /Jensenated



Dołączyła: 22 Sty 2007
Posty: 8251
Skąd: Lorien forever
Wysłany: Nie 19 Mar, 2017 20:57   

Ja widzę wyraźnie - tyłek jak byk. :-P :lol:
_________________
"Carry on my wayward son,
For there'll be peace when you are done
Lay your weary head to rest
Now don't you cry no more..."

["...Lost in the wilderness, so far from home..."]
Acklesism is my religion ;) Welcome to Winchesterland
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 35708
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Sro 02 Sie, 2017 22:15   

Moja Kasia regularnie czytuje wypociny Remigiusza Mroza i radośnie mi je potem opowiada, co niezmiernie mnie raduje, bo jedzie po nim jak po łysej kobyle. Już zaczęła się martwić, że ktoś odciął Mrozowi dostęp do pudelka, bo nie ma nowej książki jakoś tak jak na niego długo (chyba ze 3 miesiące) i bach! Czarna Madonna się objawiła.

Powiem wam... z opowieści mi wynika, że główny bohater jest jakimś Istniejącym, który wchodzi w ciała ludzi i chyba też Jezusa. Jezus zaś zginął w katastrofie lotniczej, a w samolocie objawiła się matka boska. Więc się cofają w czasie, żeby uratować Dżizusa i robią to tyle razy, aż im się chyba udaje. Potem się okazuje, że kiedyś w przeszłości już to zrobili, a potem, że pół książki się nie wydarzyło, bo to nigdy nie miało miejsca. I wszyscy są Dżizusami.
:rotfl:

Aleosssooochosi...?!

Mindfuck level hard.

Nie wiem, co bierze Remigiusz Mróz, ale to na pewno nie jest legalne. :shock:
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 5053
Wysłany: Sro 02 Sie, 2017 22:23   

A un nie pisał kryminałów?
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.