PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Gosia
Sob 08 Mar, 2008 18:45
The Forsyte Saga
Autor Wiadomość
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Nie 12 Lis, 2006 23:37   

Ja podejrzewam, ze jedynie jesli film mnei zainteresuje (o ile oglądnę :D )
 
 
przecinek



Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 369
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 07 Sty, 2007 16:21   

Ostatnio poszukiwałam wszystkiego na temat serialu „The Forsyte Saga” i wielokrotnie korzystałam ze tej strony
http://www.pbs.org/wgbh/m...syte/index.html
ale dopiero wczoraj przyszło mi na myśl żeby sprawdzić, co to jest Masterpiece Theatre. I oniemiałam ze zdziwienia. PBS to komercyjny kanał amerykański, a opłaca im się od ponad 30 lat w najlepszym czasie antenowym, w soboty o 20.00, puszczać adaptacje klasycznych powieści. A w naszej publicznej telewizji, takie produkcje pokazywane są albo wczesnym rankiem (tak kilka lat temu nagrywałam Dumę i uprzedzenie) albo w środku nocy. O ambitnym kinie i teatrze telewizji nie wspomnę. Dobrze, że chociaż jest TV Kultura.
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Nie 12 Sie, 2007 15:43   

Obejrzeliśmy wspólnie z małżonkiem pierwszy odcinek.

Mąż jest zachwycony (niedawno skończył czytać i to DVD to był prezent dla niego ;) ) a mnie na razie nie porwało. Serial zrobiony jest bardzo sprawnie i bardzo dobry aktorsko. W sumie nie wiem, czemu nie jestem urzeczona... Może powoduje to niechęć do Irene...
Ale ogólnie to kawąłek naprawdę dobrej roboty i chętnie obejrzę resztę :mrgreen:
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11059
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Nie 12 Sie, 2007 17:44   

Troszeczke pamietam starą wersje i tamtego Forsythe`a. Tamta wersja byla swietna, choc byla dubbingowana (ale dubbingi wtedy byly rewelacyjne).
Ciekawa jestem czy nowa jej dorowna.
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
Ostatnio zmieniony przez Gosia Nie 12 Sie, 2007 18:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Nie 12 Sie, 2007 17:49   

Moja teściowa też bardzo dobrze wspomina tamtą wersję. Przez moment sie wahałam, ale uznałam, że po fiasku starszych ekranizacji JE, może jednak lepiej zacząć od nowszej produkcji ;) Zupełnie nie znam tej starej wiec nie ma tez sentymentu ... A poza tym ta była nieco tańsza ;)
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
bezpaznokcianka 



Dołączyła: 19 Maj 2006
Posty: 508
Skąd: Liverpool
Wysłany: Pon 03 Wrz, 2007 18:11   

czy "Forsyte Saga" 2002 kończy się na 12 odcinku? Bo jeśli tak, to trochę to niepełne.
 
 
Gitka 



Dołączyła: 25 Maj 2006
Posty: 2305
Wysłany: Pon 03 Wrz, 2007 20:02   

The Forsyte Saga (2002) 1 seria/6 odcinków podstawie: powieści Johna Galsworthy'ego
http://www.imdb.com/title/tt0260615/
The Forsyte Saga (2003) The To Let 2 seria/7 odcinków powieść Johna Galsworthe'ego w sumie 13 odcinków
http://www.imdb.com/title/tt0377125/
_________________
 
 
bezpaznokcianka 



Dołączyła: 19 Maj 2006
Posty: 508
Skąd: Liverpool
Wysłany: Wto 04 Wrz, 2007 00:05   

dzięki Gitko. No to jak nic nie zobaczyłam ostatniego odcinka.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 47883
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Nie 09 Wrz, 2007 13:01   

Hmmm...znalazłam cos takiego - może wam pomoże w sprawie The Forsyte Saga.

http://www.ceejbot.com/Er...syte/remake.php

Wychodzi na to, że oni nie zrobili całości.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Ostatnio zmieniony przez Admete Nie 09 Wrz, 2007 13:02, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Nie 09 Wrz, 2007 13:02   

No to ta sama wersja.
A jesli chodzi o Feur, to zdaje się , że w książce wychodzi za niego w koncu...

A tak w ogóle, to Saga ma oddzielny wątek :mrgreen:
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
bezpaznokcianka 



Dołączyła: 19 Maj 2006
Posty: 508
Skąd: Liverpool
Wysłany: Nie 09 Wrz, 2007 13:25   

Harry masz tę wersję czy ?
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Nie 09 Wrz, 2007 13:48   

bezpaznokcianka napisał/a:
tę wersję


Mam tę pierwszą. W sumie cztery płyty.
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
bezpaznokcianka 



Dołączyła: 19 Maj 2006
Posty: 508
Skąd: Liverpool
Wysłany: Nie 09 Wrz, 2007 13:53   

a są jakieś fajne dodatki? :roll:
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Nie 09 Wrz, 2007 13:56   

bezpaznokcianka napisał/a:
a są jakieś fajne dodatki? :roll:


Jest "Forsyte Saga on location", ale nie widziałam tego jeszcze.
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
Narya 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 493
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 09 Wrz, 2007 14:17   

bezpaznokcianka napisał/a:
Harry masz tę wersję czy tą ?

A w której gra Ioan? :mrgreen:
 
 
Caitriona 
Wyczekując nadal zimy



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11959
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 09 Wrz, 2007 14:35   

Narya napisał/a:
bezpaznokcianka napisał/a:
Harry masz tę wersję czy tą ?

A w której gra Ioan? :mrgreen:


O to samo miałam zapytać :mrgreen:
Ale pewnikiem nie ma napisów polskich...
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Nie 09 Wrz, 2007 14:51   

Caitri, już Ci mówiłam, że nie ma....

Jeśli chodzi o te linki podane przez Bzpznkcnk, to to jest tama sama wersja, tylko różne wydania. Ioan gra w dwóch odcinkach chyba - 2 i 3.
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
Narya 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 493
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 09 Wrz, 2007 14:58   

Harry_the_Cat napisał/a:
Ioan gra w dwóch odcinkach chyba - 2 i 3.

Tylko w 2?? To nie wiem, czy warto sobie serialem głowę zawracać :wink:
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Nie 09 Wrz, 2007 14:59   

A czytałaś to? Bo mogę Ci powiedziec jaką postać gra...
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
Narya 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 493
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 09 Wrz, 2007 15:55   

Harry_the_Cat napisał/a:
A czytałaś to? Bo mogę Ci powiedziec jaką postać gra...

Wstyd się przyznać - jeszcze nie :ops1: Ale już mam książki w domu i jak wrócę od rodziców to się za nie biorę. Oczywiście możesz mi powiedzieć, kogo gra. Będę wiedzieć, na jakiego bohatera zwracać największą uwagę :mrgreen:
 
 
bezpaznokcianka 



Dołączyła: 19 Maj 2006
Posty: 508
Skąd: Liverpool
Wysłany: Nie 09 Wrz, 2007 17:35   

Narya napisał/a:
bezpaznokcianka napisał/a:
Harry masz tę wersję czy tą ?

A w której gra Ioan? :mrgreen:

właściwie to w obu... bo to jest ta sama wersja tylko inne wydanie. Ale racja Ioana tam trochę mało. Mi się za to podbał Rupert Graves... niestety potem ma bodę i wąsy i nie jest już taki fajny. Najlepiej to się ma Other bo jej się rudy Samous Forsyte podoba.. a jego postaci jest najwięcej.
 
 
otherwaymistercollins
[Usunięty]


Wysłany: Nie 09 Wrz, 2007 17:44   

bezpaznokcianka napisał/a:
Najlepiej to się ma Other bo jej się rudy Samous Forsyte podoba.. a jego postaci jest najwięcej.

No i bardzo, bardzo dobrze. Rudzi rządzą! :mrgreen:
 
 
Caitriona 
Wyczekując nadal zimy



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11959
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 09 Wrz, 2007 18:21   

bezpaznokcianka napisał/a:
Najlepiej to się ma Other bo jej się rudy Samous Forsyte podoba.. a jego postaci jest najwięcej.

Czyli Damian Lewis, tak? Ja tez go lubię, głównie za Kompanię Braci ;)
_________________
And clouds full of fear
And storms full of sorrow
That won't disappear
Just typhoons and monsoons
This impossible year

 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Nie 09 Wrz, 2007 18:26   

Tak, właśnie on gra Seamusa.
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
Pemberley 



Dołączyła: 27 Paź 2006
Posty: 912
Wysłany: Pon 22 Paź, 2007 14:34   

Zaczelam ogladac ten serial :kwiatki_wyciaga: majac bardzo mgliste wspomnienia ksiazki i starej ekranizacji..
Wspomnienia powoli wracaja coraz wyrazniej , wiec moge sobie powoli porownywac zmiany w fabule..

Obsada jest swietna, calosc zaczyna sie kiedy Jolyon Forsyte Jr. zostaje nieslusznie obwiniony o romans z guwernatka ( tu Pemberley kolejny raz zakochuje sie w Rupercie Graves), a Soames Forsyte stara sie o reke Irene Heron.. w poprzedniej ekranizacji pamietam, ze Irene zaczal nekac maz jej macochy, tutaj jej decyzja wynika bardziej z niecheci chodzenia piechota w deszczu..

Jestem na razie w czwartym odcinku, ale zaskoczylo mnie, ze to wlasnie akurat Phillip Bosinney ( czyli Architekt Ian Gruffudd Wspanialy) przedstawia Jolyon Forsyte Jr. Irenie Forsyte, nieco niewlasciwe i chyba bedzie mi brakowac sceny w oranzerii pozniej..

Scena pogrzebu, kiedy na cmentarzu sa obecni jedynie mezczyzni, a wszystkie kobiety z rodu Forsythe siedza w salonie w ciszy i obserwujac wskazowki zegara w ten sposob zegnajac seniorke rodu jest z jedna z ladniejszych, drugi plan gra rewelacyjnie..
Ale jak na razie serial bezmotylkowy, jesli para tanczy zakochana bez pamieci to widzi sie tylko zgorszone twarze towarzystwa..dla mnie troche jak o angielscy Buddenbrokowie, jakos tak w tym serialu uczucia stoja tylko na przeszkodzie w porzadnym zyciu :wink: zwlaszcza Soamesowi :wink:

Ktos dolaczy do ogladania i komentowania, hm? :trzyma_kciuki: Ten angielski tam wcale taki straszny nie jest, a Soemes latwo rozpoznac po rudym kolorze wlosa..
_________________
Sezon? Na omułki....

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.