PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Gdzie szukać informacji o siostrach - książki, internet...
Autor Wiadomość
Aragonte 
cyborgini



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 26697
Wysłany: Czw 05 Lip, 2018 14:42   

Oj, ma specyficzny. Ale obawiam się, że do części osób te spiskowe teorie (inaczej nie umiem ich traktować) trafiają.

Tu wywiad z autorem:
http://booklips.pl/wywiad...zenstwa-bronte/

A tu przykładowe recenzje:
http://opetaniczytaniem.p...i-pwn-2017.html
http://katarzynagrzebyk.p...apisal-powiesc/
_________________
Nauri...

Jesień...
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 43412
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 05 Lip, 2018 15:09   

Nigdy nie byłam fanką Wichrowych wzgórz. Nie mój typ literatury.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 29044
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Sob 07 Lip, 2018 00:05   

Admete napisał/a:
Nigdy nie byłam fanką Wichrowych wzgórz. Nie mój typ literatury.

Mnie się kiedyś dawno, daaaawno temu podobały, choć za nic nie mogłam pojąc zachowania bohaterów, mściwości i ranienia innych :roll: . Niewiele pamiętam tak naprawdę poza tym, że wszyscy byli nieszczęśliwi ;)
_________________

 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 31405
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sob 07 Lip, 2018 21:44   

Mnie się z Wichrowymi Wzgórzami kojarzyła wersja Lorny Doone z Owenem i Seanem Beanem - dużo mglistych wrzosowisk, mało dialogów, wszyscy nieszczęśliwi (do czasu aż główna para szczęśliwa), nawet ubijają niepotrzebnie jednego z bohaterów którego nie powinni :foch2:
_________________

 
 
Aragonte 
cyborgini



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 26697
Wysłany: Sob 07 Lip, 2018 21:59   

Ja specjalną fanką "Wichrowych Wzgórz" też nie jestem, ale jestem przywiązana do koncepcji ich autorstwa, tzn. tego, że napisała je Emily, a nie Charlotte, która podszywała się pod swoje siostry, albo że zrobił to genialny Branwell :-P
_________________
Nauri...

Jesień...
 
 
behemotka 
behemotka


Dołączyła: 12 Wrz 2008
Posty: 246
Wysłany: Sob 25 Sie, 2018 18:27   

https://www.wsqn.pl/ksiazki/moja-jane-eyre/

zamówiłam i czekam, bo jestem ciekawa co to za cudo :)
w zdecydowanej większości ma dobre recenzje, więc tym bardziej jestem ciekawa
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 43412
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 25 Sie, 2018 19:24   

Okładka nie zachęca...Ja się trzymam z dla od przeróbek. Choć akurat za siostrami Bronte nie przepadam już teraz.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Deanariell 
nie z tego świata /Jensenated



Dołączyła: 22 Sty 2007
Posty: 8274
Skąd: Lorien forever
Wysłany: Sob 25 Sie, 2018 20:06   

behemotka napisał/a:
zamówiłam i czekam, bo jestem ciekawa co to za cudo

To daj znać, kiedy przeczytasz, jak ci się podobała. :)

Admete napisał/a:
Okładka nie zachęca...

Miałam podobne wrażenie. :-P
_________________
"Carry on my wayward son,
For there'll be peace when you are done
Lay your weary head to rest
Now don't you cry no more..."

["...Lost in the wilderness, so far from home..."]
Acklesism is my religion ;) Welcome to Winchesterland
 
 
Fibula



Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 1896
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 26 Sie, 2018 00:22   

behemotka napisał/a:
https://www.wsqn.pl/ksiazki/moja-jane-eyre/

zamówiłam i czekam, bo jestem ciekawa co to za cudo :)
w zdecydowanej większości ma dobre recenzje, więc tym bardziej jestem ciekawa


Jeśli w konwencji Mojej lady Jane, to hmm... Opis lady mnie nie przygotował na zawartość. :rotfl:
 
 
behemotka 
behemotka


Dołączyła: 12 Wrz 2008
Posty: 246
Wysłany: Czw 30 Sie, 2018 19:50   

przyszła, zaczynam ;)
 
 
Caroline 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 1722
Wysłany: Pią 31 Sie, 2018 13:39   

Wczoraj widziałam w empiku :) Czekam na recenzję :mrgreen:
 
 
behemotka 
behemotka


Dołączyła: 12 Wrz 2008
Posty: 246
Wysłany: Nie 16 Wrz, 2018 21:29   

SPOILERY, SPOILER, SPOILERY

sama nie wiem, co myśleć o tej książce, jest bardzo nierówna - zaczęła się ciekawie, ale im dalej tym nudniej
zastanawiam się, czy problemem nie jest to, że już nie jestem grupą docelową, bo to książka dla nastolatków
denerwował mnie naiwny język i idiotyczne zachowania bohaterów (od razu zaznaczam, że nie mam nic przeciwko retelingowi i bawieniu się znaną historią)
mam wrażenie, że autorki same nie wiedziały, co chciały osiągnąć - czy chciały na nowo opowiedzieć historię Jane Eyre czy napisać jakąś alternatywną historię życia Charlotte Bronte

w wielkim skrócie - Jane i Charlotta są koleżankami w szkole w Lowood, Jane widzi duchy a Charlotta jej tego zazdrości, Jane wyjeżdża do pracy do pana Rochestera a Charlotta robi z jej życia podstawę powieści.
Jedyny fajny zwrot akcji który mi się podobał - to nie Berta jest szalona, to Rochester nie jest prawdziwym Rochesterem (opętał go duch złego brata a Berta widzi duchy jak Jane, więc trzyma ją pod kluczem, żeby go nie wydała i nie wypędziła z Rochestera)

pełno jest idiotyzmów, które nie dają się wytłumaczyć - np. kto podpalił łóżko Rochestera? gdyby Bercie w ogóle udało się zwiać to raczej ociekłaby po pomoc do Królewskiego Towarzystwa do wypędzania duchów (jest takie w książce)
są też zmiany prawdziwym życiu Charlotte - umiera pastor Bronte i Branwell w wieku 15 (!) lat przejmuje po nim schedę, co jest zupełnie idiotyczne - fabularnie spokojnie mogli go zostawić. poza tym nie rozumiem zabiegu zmieniania prawdziwych historycznych wydarzeń skoro to miała być zabawa powieścią
gdyby to jeszcze było coś w stylu "wszyscy myśleli, że pastor przeżył wszystkie swoje dzieci, ale nie, tak naprawdę to był stempunckowy robot napędzany duchami" czy coś w tym stylu, to bym to łyknęła, bo wiadomo, prawo gatunku, ale tutaj nie widzę sensu

słowem, ciekawostka, można przeczytać ale nie broni się moim zdaniem anie fabularnie ani literacko, na dodatek czasami powoduje zgrzytanie zębów (Charlotta fanką Jane Austen!)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - mangi

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.