PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
"Na plebanii w Haworth"
Autor Wiadomość
Marija 



Dołączyła: 15 Wrz 2006
Posty: 5614
Skąd: woj. dolnośląskie
Wysłany: Czw 28 Wrz, 2006 08:03   "Na plebanii w Haworth"

Czytałam książkę o rodzeństwie Bronte (to się chyba inaczej pisze??), nie pamiętam oczywiście autora, "Na plebanii w ...(?)". Chyba siostry Bronte nie były takie ładne?.. :mrgreen: Mieszkały przy cmentarzu (czy nawet na cmentarzu), od rana do nocy pracowaly w domu.... Młodo zeszły zdaje się. A powieści wyszły im z tego wszystkiego cudowne :banan:
 
 
otherwaymistercollins
[Usunięty]


Wysłany: Czw 28 Wrz, 2006 09:35   

Marija napisał/a:
"Na plebanii w ...(?)".

Przedpełska-Trzeciakowska - 'Na plebani w Haworth' :) Bardzo bym chciała to przeczytać
 
 
Marija 



Dołączyła: 15 Wrz 2006
Posty: 5614
Skąd: woj. dolnośląskie
Wysłany: Czw 28 Wrz, 2006 09:40   Do usunięcia

kjjj
 
 
Jeannette 


Dołączyła: 20 Maj 2006
Posty: 476
Wysłany: Czw 28 Wrz, 2006 18:49   

otherwaymistercollins napisał/a:
Przedpełska-Trzeciakowska - 'Na plebani w Haworth' Bardzo bym chciała to przeczytać

Ja też. A fajne chociaż? Tu chyba dziewczyny mówiły, że tak.
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Pią 29 Wrz, 2006 02:53   

dziewczyny nie mówiły, że fajne. Z tego co pamiętam były zachwycone :D
 
 
Caroline 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 1717
Wysłany: Pią 29 Wrz, 2006 22:20   

Ja czytałam niedawano. Świetna książka! :smile:
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Pon 02 Paź, 2006 15:59   

Jeannette napisał/a:
Jak zwykle się czepiasz Aine. Fajne to prawie to samo co zachwycające.


Akurat tym razem to było niewinne :D
Dla mnie fajne to nie to samo co zachwycające. "Fajne" ma w sobie letnią temperaturę. Zachwycające ma w sobie wysoką temperaturę, żar, zachwyt...
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 26316
Wysłany: Pon 02 Paź, 2006 21:19   

AineNiRigani napisał/a:
dziewczyny nie mówiły, że fajne. Z tego co pamiętam były zachwycone :D

Oj nie, to nie było po prostu fajne. Ja byłam tą książką urzeczona :grin:

I tak a propos tego, na co zwróciła uwagę Aine: skoro jesteśmy wszystkie w Salonie, to może warto zadbać o precyzję sformułowań, bo wtedy każdy post będzie klarowny? W necie na forach przeważa śmietnik, który mnie osobiście razi, tutaj jest chyba dobre miejsce, aby zadbać i o to, co piszemy, i jak :smile:
To taka luźna refleksja, bez aluzji :smile:
_________________
Nauri...
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Wto 03 Paź, 2006 20:12   

A ja własnie dzis kupiłam "Na plebanii w Haworth"!! :D
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Wto 31 Paź, 2006 00:16   

A to widok parafii:
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
Annette 



Dołączyła: 29 Maj 2006
Posty: 168
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 31 Paź, 2006 17:48   

To zdjęcie jest niesamowite :thud: mokro, mglisto, cmetarz... :shock:
 
 
Jeannette 


Dołączyła: 20 Maj 2006
Posty: 476
Wysłany: Sro 01 Lis, 2006 19:14   

Zdjęcie jest powalające..... :twisted: upiorne wręcz.
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Sro 01 Lis, 2006 22:54   

I ja nie każdy cmentarz lubie. Ale jest kilka takich, w których czuję się dobrze. Wyciszam się, snuję refleksyjne myśli. Zwykle na co dzień jestem zbyt chaotyczna, zbyt roztrzepana żeby sobie podumać o rzeczach, które niekoniecznie dotycza mnie bezpośrednio, albo które są tak blisko, że aż niezauważalne (rodzina, przyjaźń, problemy filozoficzne itd). Taki cmentarz nie tylko mnie wycisza, uspokaja, ale i ładuje pozytywną energią.
Ale przyznaję, że sa cmentarze, na których czuję się po prostu źle. Czuję, że jestem niemile widziana i zmywam się z niego jak najszybciej.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 43053
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 01 Lis, 2006 22:58   

Te starsze cmentarze mają swój klimat. Ten o którym myślę, zalożono pod koniec XVIII wieku, po roporządzeniu cesarza Austrii o likwidacji cmentarzy przykoscielnych.
Jeśli chodzi o cmentarz obok którego mieszkały sostry Bronte, to z ksiażki pani Przedpełskiej wynika, że był on raczej przygnębiający i na dodatek studnia z woda pitną położona byłą zbyt blisko niego. Zdaje się, że panny Bronte mialy zwyczaj żartować dość makabrycznie na ten temat.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Marija 



Dołączyła: 15 Wrz 2006
Posty: 5614
Skąd: woj. dolnośląskie
Wysłany: Czw 02 Lis, 2006 11:02   

Wczoraj zlokalizowałam książkę na półce, lada dzień zajmę się nią na nowo, bo już niewiele pamiętam :roll: Czytałam ją przed ośmiu laty dokładnie, a w pewnym wieku skleroza to już nie jest puste hasło :oops: :razz: Ten cmentarz i studnia, hm, szalenie jestem zmotywowana :mrgreen: [/i]
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 43053
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 02 Lis, 2006 12:57   

MNie zawsze facynowały opisy ich zabaw - wymyślanie tych dziwnych krain i bohaterów. Poza tym jest tam równiez przedstawiona depresja Charlotty w czasie, gdy przebywała na pensji najpierw jako uczennica, a potem nauczycielka.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Beata 



Dołączyła: 22 Wrz 2006
Posty: 1
Wysłany: Czw 02 Lis, 2006 16:24   

A ja oglądałam kilka miesiecy temu na kanale BBC PRIME ekranizację prawdopodobnie tej książki. Pamiętam , że film nadawali bardzo późno, po 1 w nocy , ale obejrzałam do końca , bo naprawde był wciagający... To była wzruszajaca historia bardzo ciężkiego życia całej rodziny Bronte ( zmaganie się z biedą, alkoholizm brata, choroba ojca, trudna droga do wydania powieści).Wszystkie siostry miały ciężkie życie i umarły b. młodo. Najsmutniejszy moment , to ten kiedy kilka miesięcy po ślubie ( jako jedyna z sióstr wyszła za mąż) Charlotte umiera w cierpieniach na skutek zatrucia ciążowego ( wtedy nie znano metod leczenia takich przypadłości) a taka była szczęśliwa...
Na kanale BBC PRIME b. często powtarzają filmy , więc jest szansa na obejrzenie, ale to jest zazwyczaj głęboką nocą.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 43053
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 02 Lis, 2006 21:19   

To chyba jednak nie była ekranizacja tej ksiązki, bo raczej pzoa Polską nie jest to pozycja znana. Prawdopodobnie opowiedziano historię rodziny na podstawie dokumentów i badań. Ksiązka pani Przedpełskiej - Trzeciakowskiej jest doskonale napisana.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Gitka 



Dołączyła: 25 Maj 2006
Posty: 2305
Wysłany: Pią 03 Lis, 2006 13:24   

Ja też oglądałam ten film (2 części)
In Search of the Brontës (2003) (TV)
http://www.filmweb.pl/Film?id=180279
http://www.imdb.com/title/tt0377194/
Nie jest on na podstawie powieści.
Tu jeszcze trochę o nim piszą
http://www.abc.net.au/tv/...ghts/252924.htm
A tak wyglądały Siostry Brontë
 
 
Nimloth
[Usunięty]


Wysłany: Sob 22 Wrz, 2007 19:28   

Wprawdzie pytanie nie dotyczy książki "Na plebani w Haworth", ale trafiłam na książkę zatytułowaną "Siostry Brontë" Ewy Kraskowskiej - ktoś zna, warto kupić? Chętnie bym poczytała o pannach Brontë, a "Na plebanii w Haworth" nie do zdobycia jak na razie.
 
 
Alison


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6625
Wysłany: Sob 22 Wrz, 2007 20:15   

Nimloth napisał/a:
Wprawdzie pytanie nie dotyczy książki "Na plebani w Haworth", ale trafiłam na książkę zatytułowaną "Siostry Brontë" Ewy Kraskowskiej - ktoś zna, warto kupić? Chętnie bym poczytała o pannach Brontë, a "Na plebanii w Haworth" nie do zdobycia jak na razie.


Czytam ją teraz i myślę, że warto ją kupić. Jest sporo cytatów z książki Elizabeth Gaskell, która przyjaźniła się Charlottą.
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11062
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Sob 22 Wrz, 2007 20:55   

Czytalam i polecam.
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Nimloth
[Usunięty]


Wysłany: Sob 22 Wrz, 2007 22:01   

Dzięki za radę :) .
 
 
fanturia 



Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 1125
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pon 05 Lis, 2007 18:54   

A ja dziś znalazłam w bibliotece "Na plebanii w Haworth". Już zaczęłam :-)
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 43053
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pon 05 Lis, 2007 19:55   

To bardzo dobra biografia i świetnie napisana książka. Ostatnio kupiłam też i przeczytałam biografię autorstwa pani Kraskowskiej.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.