PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zapowiedzi nowych ekranizacji
Autor Wiadomość
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39572
Skąd: Arrakis
Wysłany: Pią 04 Cze, 2021 21:51   

Trzykrotka napisał/a:
Agn napisał/a:
Slina z pyska? :co_stracilam:

No owszem. Po biegu przez pół Bath Anna wygląda na zaślinioną, nie wiem, czy cię zachęcać do powtórki :twisted:

Nie pamietam za choinke. :mysle:
Ale nie palam checia sprawdzenia, czy to prawda. :P
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 1983
Skąd: z daleka
Wysłany: Pią 04 Cze, 2021 22:13   

Dla mnie "Perswazje" mogą już w ogóle nie powstawać :-P - podobnie jak "Duma i uprzedzenie" ,"Rozważna i romantyczna" i "Emma". Mam już swoje ukochane wersje (czyli 1995, 1995, 2008 i 1996 - z Kate :-) ). "Opactwo Northanger" z 2007 roku również "daje radę". :-)

Natomiast czekam wciąż na porządną, nieprzekombinowaną ekranizację "Mansfield Park". :cry2:
_________________
:-)
  
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 38391
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pią 04 Cze, 2021 23:02   

Agn napisał/a:
Nie pamietam za choinke.
Ale nie palam checia sprawdzenia, czy to prawda.
Ale gdybyś chciała to proszę:
https://www.youtube.com/watch?v=aZp-_cbPLoU

Mnie nie przeszkadza sam bieg, tylko to, że Anna wygląda w nim żałośnie, a potem, spocona, mówi tak, że kamera wyraźnie chwyta nadmiar śliny :confused3:
_________________

 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 17700
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Sob 05 Cze, 2021 21:03   

annmichelle napisał/a:
Natomiast czekam wciąż na porządną, nieprzekombinowaną ekranizację "Mansfield Park".

Owszem, dobrze by było... Chociaż do serialu nie mam w zasadzie nic, jest w 100% wierny, porządnie zrobiony, a że aktorzy urodziwi nie według dzisiejszych standardów - no cóż, nie można mieć wszystkiego :-P Aczkolwiek uznaję, że lady Bertram jest cokolwiek straszna z tym cienkim głosikiem zasypiającej kapucynki :-P Niemniej należycie leniwa, egoistyczna i bezrozumna.
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie , de domo chamska hołota :mrgreen:
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 52776
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 05 Cze, 2021 21:06   

Jak byłam wczesną nastolatką, to ten serial oglądałam i mi się podobał :) Mój pierwszy kontakt z Austen.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Ira 



Dołączyła: 30 Maj 2021
Posty: 85
Wysłany: Sob 05 Cze, 2021 21:14   

Ja jakoś nie jestem fanka "Mansfield park". To moja najmniej ulubiona powieść Austen. Ogladalam tylko wersje z 1999 i 2007.
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 17700
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Sob 05 Cze, 2021 21:21   

Wersja Rozedmy z 1999 jest przeokropna :obrzydzenie: :obrzydzenie: :obrzydzenie: a 2007 nawet nie obejrzałam, zobaczywszy Fanny z wadą zgryzu i wyglądem rozpustnej karczmareczki na zdjęciach, a potem jak ganiała po trawniku z rozwianymi spódnicami grając w piłkę czy innego badmintona :paddotylu: :confused3: Rozumiem autorską interpretację, ale wtedy niech umieszczą ostrzeżenie na okładce :wink: MP o którym mówię to miniserial BBC z 1983 bodaj roku, bardzo wiernie zekranizowany , aczkolwiek gra i uroda aktorów może się dzisiaj nie podobać . Moim zdaniem jednak to jest jak dotąd najlepsza wersja, jaką zrobiono.
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie , de domo chamska hołota :mrgreen:
 
 
Ira 



Dołączyła: 30 Maj 2021
Posty: 85
Wysłany: Sob 05 Cze, 2021 21:28   

Tamara napisał/a:
Wersja Rozedmy z 1999 jest przeokropna :obrzydzenie: :obrzydzenie: :obrzydzenie: a 2007 nawet nie obejrzałam, zobaczywszy Fanny z wadą zgryzu i wyglądem rozpustnej karczmareczki na zdjęciach, a potem jak ganiała po trawniku z rozwianymi spódnicami grając w piłkę czy innego badmintona :paddotylu: :confused3: Rozumiem autorską interpretację, ale wtedy niech umieszczą ostrzeżenie na okładce :wink: MP o którym mówię to miniserial BBC z 1983 bodaj roku, bardzo wiernie zekranizowany , aczkolwiek gra i uroda aktorów może się dzisiaj nie podobać . Moim zdaniem jednak to jest jak dotąd najlepsza wersja, jaką zrobiono.


Jeżeli juz ogladam to wersje z 1999. Tez nie podoba mi sie ta z 2007. Edmund bez uroku. Chociaż on ogolnie jest taki nijaki w ksiazce. Ale aktor wybitnie odpychający, a Fanny rzeczywiście denerwowała tym współczesnym zachowaniem. Ale omijam ekranizacje tej ksiazki. Ogladam tylko jeśli mam ochotę sama siebie pomęczyć. Jako nastolatka lubiłam wersję z 1999 dopóki nie dojrzałam i nie stwierdziłam, ze Edmund i Fanny to okropnie nudni ludzie, ktorzy tylko mniej denerwują.
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 17700
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Nie 06 Cze, 2021 18:51   

MP jest bardzo trudne do dobrego zekranizowania, bo to jest powieść, której istotą nie są zdarzenia , a to , jak one są oceniane przez Fanny pod względem moralnym . To jest powieść o zderzeniu dwóch typów moralności i jego skutkach. Bohaterowie reprezentują określone postawy moralne, są ich ucieleśnieniami , dlatego mogą wydawać się nudni, zwłaszcza kiedy nie weźmie się pod uwagę pozycji , roli i przemian kościoła anglikańskiego zachodzących w czasach rozgrywania się MP - tego, że jak pisała JA, jest to "Powieść o święceniach".
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie , de domo chamska hołota :mrgreen:
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 52776
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Nie 06 Cze, 2021 19:08   

Mnie się ta powieść nigdy nie wydawał nudna. Lubię ją bardziej niż Emmę.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 17700
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Nie 06 Cze, 2021 19:32   

Ja obydwie, bo każda inna :-P MP jest bogatsze i głębsze niż Emma.
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie , de domo chamska hołota :mrgreen:
 
 
Loana 



Dołączyła: 23 Lip 2007
Posty: 2499
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pon 07 Cze, 2021 13:12   

Trzykrotka napisał/a:
Mnie z ekranizacji 2007 Anna kojarzy się tylko z fatalną fryzują, a Wenworth nie z dumą, a miną a la zatwardzenie, przepraszam wielbicielki, ale w tym serialu nie wypadł zbyt dobrze. (...)Cała koncepcja scenariusza jest wadliwa, aktorzy niewiele chyba mogli z tym zrobić. (...)

Fatalną fryzurą i strojami jak z przytułku -_- Nie wiem czemu ona chodzi w takich brzydkich, niedobranych ciuchach. AŻ TAK biedni nie byli przecież >_<
Dla mnie to w tych Perswazjach 2007 główna para w ogóle nie ma chemii między sobą -_- nie wierzę w ich romans zupełnie, ani wcześniej, ani potem.
W tej wersji z 2007 mam jeszcze jeden problem - chorą psychicznie młodszą siostrę Anny. W książce była rozpieszczona mamałyga, ale nie miała problemów psychicznych -_-
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 17700
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Pon 07 Cze, 2021 13:17   

Loana :cheers: no dokładnie. Biedota w nędznych szmatach i psychicznie chora Mary - dramat :confused3: :thud: :zalamka:
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie , de domo chamska hołota :mrgreen:
 
 
Ira 



Dołączyła: 30 Maj 2021
Posty: 85
Wysłany: Pon 07 Cze, 2021 14:09   

Tamara napisał/a:
Loana :cheers: no dokładnie. Biedota w nędznych szmatach i psychicznie chora Mary - dramat :confused3: :thud: :zalamka:


Jej starsza siostra była o wiele lepiej ubrana. Może bohaterka chciała tak oszczędzać kosztem siebie? Ale wystarczyłaby ładna fryzura i trochę lepsze kiecki i efekt byłby o wiele lepszy. Kostiumolog zasłużył na burę.
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 1983
Skąd: z daleka
Wysłany: Pon 07 Cze, 2021 15:39   

Admete napisał/a:
Mnie się ta powieść nigdy nie wydawał nudna. Lubię ją bardziej niż Emmę.

Ja też.
"Emma" to jedyna powieść Austen, której nie dałam rady skończyć.... :ops1:
_________________
:-)
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39572
Skąd: Arrakis
Wysłany: Pon 07 Cze, 2021 15:47   

"Emme" lubie najmniej, tez przyznaje.
Choc musze teraz zrobic do niej nowe podejscie. :mysle:
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
Ira 



Dołączyła: 30 Maj 2021
Posty: 85
Wysłany: Pon 07 Cze, 2021 15:52   

Moje ulubione w kolejności:
Duma i uprzedzenie.
Perswazje.
Emma.
Rozważna i romantyczna.
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 1983
Skąd: z daleka
Wysłany: Pon 07 Cze, 2021 15:53   

A "Opactwo Northager"? :-)
_________________
:-)
 
 
Ira 



Dołączyła: 30 Maj 2021
Posty: 85
Wysłany: Pon 07 Cze, 2021 15:56   

annmichelle napisał/a:
A "Opactwo Northager"? :-)
nie czytałam go. Film z 2007 mnie nie zachwycił. Może inaczej. Nie był zły. Ale historia mnie nie wciągnęła. Więc nie ciągnęło mnie i do książki. Ale może kiedyś się skusze by zmienić zdanie. Natomiast MP nie dałam rady skoczyć. I bardzo ubolewalam bo kocham Austen.
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 17700
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Pon 07 Cze, 2021 20:37   

Ira napisał/a:
Ale historia mnie nie wciągnęła. Więc nie ciągnęło mnie i do książki.

Opactwo jest satyrą na powieść gotycką , a tego się w filmie nie da przekazać, to po prostu trzeba przeczytać . Książka pokazuje kontrast między rzeczywistością a wybujałą wyobraźnią bohaterki oczekującej wszędzie wydarzeń jak z modnych wówczas powieści gotyckich, dlatego jest zabawna, ale tego nie da się oddać w filmie. No i w filmie zmieniono zakończenie na niezgodne ze zwyczajami epoki i z książką.
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie , de domo chamska hołota :mrgreen:
 
 
Barbarella



Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 3532
Skąd: Rybnik
Wysłany: Pon 07 Cze, 2021 20:37   

Ja najmniej lubię "Opactwo". "Emma" jest druga od końca.
Ale też muszę zrobić nowe podejście do tych powieści. :mysle:
I do "Mansfield Park". :mysle:
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 17700
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Pon 07 Cze, 2021 20:41   

Ja lubię wszystkie :-P chociaż faktem jest , że Opactwo czytam najrzadziej . Aczkolwiek scena znalezienia spisu prania w sekretarzyku jest nieodmiennie boska :serce: :rotfl:
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie , de domo chamska hołota :mrgreen:
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 1983
Skąd: z daleka
Wysłany: Pon 07 Cze, 2021 22:11   

Tamara napisał/a:
Aczkolwiek scena znalezienia spisu prania w sekretarzyku jest nieodmiennie boska :serce: :rotfl:

W filmie też jest moim zdaniem dobrze oddana. :-P
Myślę, że tę całą groteskowość i zamiłowanie Catherine do powieści gotyckich dobrze pokazano w filmie (2007), tę jej dziewczęcą naiwność. Jej "sny na jawie"(i prawdziwe sny w nocy) świetnie pokazują jej wybujałą wyobraźnię :lol: , która z czasem nabiera lekko erotycznego zabarwienia co pokazuje nam-widzom, że dziewczę pod wpływem osobistych przeżyć zaczyna dorastać i staje się kobietą. :-)
Lubię tę ekranizację, bo jest chyba najbardziej komediowa (w pozytywnym sensie) ze wszystkich austenowskich filmów, no i aktorzy są bdb dobrani. Na widok Tilneya zawsze się uśmiecham :mrgreen: - JJ Field ma w tym filmie zaraźliwy uśmiech, a Felicity Jones taka młodziutka, zupełnie inna rola, jakie grała później, ale dobrze ukazała naiwność i taką dziewiczość Catherine bez popadania w karykaturę. Role poboczne również ok. :-)
_________________
:-)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje anime

Na stronach tego forum (w domenie forum.northandsouth.info) stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę tego forum.
Administracją danych związanych z zawartością forum, w tym ewentualnych, dobrowolnie podanych danych osobowych użytkowników, zgromadzonych w bazie danych tego forum, zajmuje się osoba fizyczna Łukasz Głodkowski.