PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Gosia
Sob 08 Mar, 2008 19:23
Bzykizm - nowy nurt poezji światowej
Autor Wiadomość
Gitka 



Dołączyła: 25 Maj 2006
Posty: 2305
Wysłany: Wto 03 Paź, 2006 08:44   

Alison, Twoje "bzykanie" to najlepsze lekarstwo na wszystko :lol:
 
 
Kaziuta



Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 1380
Skąd: Szczecin
Wysłany: Wto 03 Paź, 2006 18:21   

"Kup, że Pani ogóreczka będziesz ładna jak laleczka, a jak kupisz koper włoski, bedą ładnie rosły wloski. :wink: :wink:
 
 
Monika 
Mark Darcy desperately wanted



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 630
Skąd: W-wa
Wysłany: Sro 04 Paź, 2006 10:40   

A ja nie tarłam cebuli (bo nie lubię :wink: ) a i tak się bardzo wzruszyłam. Skaczę tak sobie po różnych wątkach, a tam wszędzie łezki się kręcą :grin: Alison, jesteś najlepszą wirtualną Mateczką jaką w życiu spotkałam (gdyby istniał tu taki emotek do przytulania to bym go wkleiła :hello: )
 
 
Alison


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6625
Wysłany: Sro 04 Paź, 2006 10:59   

JA PŁACZĘ!!! :cry: :cry:
Ale ze szczęścia.. :grin:
Chyba dlatego jestem Przedłużona, bo mam te łapy takie długaśne jak cała Polska i wszystkie Was teraz do serca dotulam najmilejsze moje panienki. Kurtka na wacie, chyba coś bzyknę, bo aż mokro od tego naszego zasmarkaństwa :wink:
 
 
Alison


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6625
Wysłany: Sro 04 Paź, 2006 16:35   

Spotkało się raz czterech facetów przystojnych
Nie po to by omawiać dzieje jakiejś wojny.



Wiadomo jak to bywa, co dnia świat się zmienia.
Chcieli po prostu wymienić swoje doświadczenia:
Rzekł George:
Ja to piękny nie jestem, czasem robię miny



A i tak wariują za mną te wszystkie dziewczyny.
Richard na to:
Ja też się za bardzo nie muszę już starać
Spojrzę i coś tam powiem, każda moja zaraz.



Colin rzecze otwarcie, podparty pod boczek:
Ja to wystarczy, że lekko se koszulę zmoczę.



Zaraz stare i młode wszędzie mnie ścigają
Nawet kurcze zakupów mi zrobić nie dają.



Macie fajnie chłopaki, ja mam przechlapane
Niby piszą i mówią, żem przystojnym panem.
Ale wy nie wiecie co ja robić muszę



A jakie me włosy przy tym, wycierpią katusze.



Nie wiem kto by też na mnie mógł zwrócić uwagę
Gdybym był takim zwykłym, najzwyklejszym Bradem.
Cudze dzieci noszę, chociaż to nie boli,



Spiknąłem się z tą wiecie… Angeliną Jolie.
Jaka jest – pyta Rysiek – no powiedz mi proszę.
No fajna ale wiesz…te usta, ja tych ust nie znoszę.



Daj spokój – George twardo to zwierzenie przeciął
Ona przecież pomaga koreańskim dzieciom.



Dałbyś spokój włosom, przecież świat się zmienia.
Ja już dawno od planu filmowego wolę przemówienia.



Rysiek: Nie cierpię polityki, ja tam wolę panny.
Dobra chłopaki – rzekł Colin – ja spadam do wanny.



Georgie machnął ręką i westchnął: I z kim ja tu gadam…
Cześć Pitt, mam ważne sprawy, więc ja też już spadam.
Richarda w międzyczasie porwały dziewczyny.
A Brad westchnął... i wrócił do swej Angeliny…

Ostatnio zmieniony przez Alison Sro 04 Paź, 2006 17:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Alison


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6625
Wysłany: Czw 05 Paź, 2006 07:35   

Gosia serce ma wielkie jak cała Europa
Gościł tam, proszę Państwa, już niejeden chłopak.
Jest tam Rysiu, co spojrzeniem dech Gosi zapiera



I za głos Gosia kocha go jak jasna cholera.
Wydawałoby się, że tylko Ryśka kocha Gosi serce,
Ale jest w Gosinym sercu miejsca znacznie więcej.
Na przykład Ralph Fiennes z Rysiem się tam dobrze mieści
Nikt nie wie czy bidak nie ma od tego boleści.
Raz jest arystokratą, raz ma wielką stopę



By za chwilę Araba już udawać potem,



To Żydów gnębi, to wrzos na wrzosowiskach zbiera,



Jest też i Ralph zwyczajny, w tym, w co się na codzień ubiera
I jest także Ralph golutki, czyli Ralph bez ubrania,
Ale tu przyzwoitość mi komentarzy zabrania ;-)



Ciasno i duszno od Ralphów, bo każdy korzysta tu z tlenu
A efekt taki, że w ciasnocie powietrza brakuje każdemu.
Czym ma więc oddychać najstarszy z nich Dennis?



Z którym się jedno słowo rymuje (i nie jest to Jennis) :oops:
Chłop ma problem i ten problem trochę go roznosi
Bo nie wie, komu serce ma oddać, Esther czy też Gosi?

:? : :? :

I tak będą się tłukli i bili do woli
Aż Gosię serce od tych potyczek rozboli,
Więc wyrzuci ich z serca i znajdzie czwartego.
Nie znasz dnia ani godziny przystojny kolego.... :cool:
Ostatnio zmieniony przez Alison Czw 05 Paź, 2006 08:10, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Alison


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6625
Wysłany: Czw 05 Paź, 2006 07:55   

O pewnym Jacku będzie to ballada,
Choć nie wiem czy mi o nim pisać coś wypada.
Nie znam faceta - po prostu, mówię szczerze,
Ale wiem, że Monikę, to on ostro bierze.
W ogóle jak się rozglądam, to on człowiek jest "biorący"
I do panienek często dość "przylegający" ;-)



Na pierwszy rzut oka, facet jakich wielu
Całkiem niezauważalny przy takim Clooneyu.



Ale już na drugi, to ma wiele twarzy
I już nie dziwota, że Monika ciagle o nim marzy...
Czy w mundurze oficera przytroczon do szpady ;-)
Czy przebrany za pana-reklamę czekolady,



Jack zwykły w kapeluszu, Jack posępny z brodą
Co tu kryć facet odznacza się męską urodą.



Więc i ja muszę stwierdzić, że Jack dał mi mata
Bo najcudniejszy jest brudny, w kostiumie pirata.



Z tygodniowym zarostem, odziany jakąś szmatą
Ode mnie musiałby się oganiać łopatą :oops:



A kiedy już go widzę jak się śmieje szczerze
Niech go lepiej Monika ode mnie zabierze.



Bo jak mu się dobrze przyjrzę i zacznę spotykać,
To z wrażenia zapomnę, że kocham Dżordżyka.

 
 
Marija 



Dołączyła: 15 Wrz 2006
Posty: 5614
Skąd: woj. dolnośląskie
Wysłany: Czw 05 Paź, 2006 08:04   

:grin: :grin: :grin: :grin: :grin: :grin: :banan:
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11059
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Czw 05 Paź, 2006 08:42   

Ali, dzieki przeoooooogromne !
Wzruszylam sie i usmialam do łez jednoczesnie :cry: :grin:
No po prostu słow nie mam, siostro moja ;)

Wydrukuje sobie ten wiersz i bede go czytac, jak bedzie mi smutno...



:banan:
Choc dzis pochmurno, na mojej twarzy usmiech szeroki ...
Kochana jestes !
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11059
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Czw 05 Paź, 2006 13:22   

Ja czytam ten wierszyk setny raz i przy wzmiance o Dennisie zawsze wybucham smiechem :oops: :cool: Biedny Denis ...
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Alison


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6625
Wysłany: Czw 05 Paź, 2006 13:25   

To dobrze, że się śmiejesz, bo trochę się bałam, że Ci będzie przykro, ale wiesz...u mnie skojarzenia są momentalne, a ów wyraz Denis mi się od razu skojarzył tak okropnie, przerażająco jednoznacznie :oops:
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11059
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Czw 05 Paź, 2006 13:26   

No wiesz, zrobilo mi sie przykro za Dennisa ;) ze tylko z tym Ci sie kojarzy... ale z drugiej strony to w sumie pochlebne, ze Ci sie erotycznie kojarzy :lol:
_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
 
 
Alison


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6625
Wysłany: Czw 05 Paź, 2006 13:43   

Gosia, Ty to zawsze kotka ogonkiem i to zawsze, słodkim pyszczkiem w swoją stronę :lol: :lol:
 
 
Gunia 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 5401
Wysłany: Czw 05 Paź, 2006 14:51   

A ja poproszę o Johnnym, chociaż o wstyd tak Matkę wykorzystywać...
Ale co ma zrobić człowiek, jak nawdycha się Kochanowskiego tyle na polskim?
Trzeba w sobie przywrócić miłość do poezji... :)
_________________
Dobra wiadomość jest taka, że Bóg zawsze odpowiada na nasze modlitwy.
Czasami po prostu odpowiedź brzmi: nie.
 
 
Gosia 
Like a Wingless Bird



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 11059
Skąd: Marlborough Mills
Wysłany: Czw 05 Paź, 2006 16:36   

Jakiego kotka? Jakim ogonem ? ;)
Toz to sie samo nasuwa :lol:

_________________
Nie wiemy nigdy, czym i jacy jesteśmy w oczach bliźnich, ale nie wiemy również,
czy istotnie jesteśmy tacy, jakimi wydajemy się sami sobie.

Adresy moich blogów:
I believe we have already met
Strona North and South by Gosia
Ostatnio zmieniony przez Gosia Czw 05 Paź, 2006 17:50, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Alison


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6625
Wysłany: Pią 06 Paź, 2006 07:40   



Johnny Depp - zwykła twarz, a jednak tysiąc twarzy
I tysiąc postaci, o których zwykły aktor może tylko marzyć.



Intelektualista, pirat czy kloszard spod mostu



Demon, arystokrata i zwykły facet po prostu,



Ekscentryk-okularnik i miły marzyciel.



Potrafisz i przestraszyć, i być kimś na całe życie.
Fajnie ma z Tobą żona, jedyna wśród ludzi,
Co nie wie przy kim zaśnie, a przy kim się obudzi..



Piękny Cygan, czarodziej i trochę dziwoląg



Trudno być z kimś takim, ale kobiety takich właśnie wolą.
I pomyśleć, że z chłopca, co do nazwiska swego się nie przyzna



Wyrósł tajemniczy młodzieniec a potem - intrygujący mężczyzna…
W tylu pięknych filmach ciągle Cię obsadzają
Ale co fajniejsze babki, jakieś buraki Ci sprzątają



To nic, nie martw się Johnny, nas chętnych jest tu wiele
Możesz dla nas być czymś więcej niż tylko przyjacielem.
Johnny, czemu patrzysz tak dziwnie…nie musisz się nas obawiać



Nie uciekaj, myśmy chciały tylko … trochę POROZMAWIAAAAAĆ!!!!!!!!!!

Ostatnio zmieniony przez Alison Pią 06 Paź, 2006 15:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Gitka 



Dołączyła: 25 Maj 2006
Posty: 2305
Wysłany: Pią 06 Paź, 2006 07:55   

Alsion, cudnie napisałaś o Davenporcie i Deppie, a jakie wspaniałe fotki znalazłaś.
Najlepszy temat w Naszym Salonie :thud:
 
 
Alison


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6625
Wysłany: Pią 06 Paź, 2006 08:18   

Dziękuję, ale koniec z tym, to w końcu jest bzykalnia, a nie jakaś "peaniarnia"
Wracam do insektów:

Raz motylek na łące nudził się okropnie:



Niech tę łąkę w cholerę jakiś bączek kopnie!
I natychmiast na łące jak na zawołanie
Pojawił się bączek i bzyknął: Witaj miły panie.



Może polatamy wspólnie i może coś nam się urodzi,
Choć nie wiem czy nie jesteśmy ciuteczkę za młodzi.
Rzekł bączek filuternie, lecz zaraz już zamilkł,
Bo go motyl normalnie poraził oczami.



Spadaj lepiej kudłaty, to nie Twoja łąka
Nie za takimi kudłatymi ja się tutaj błąkam.
No więc zasmucony odleciał nasz kudłatek.
A motyl znudzon wielce, uwalił się na kwiatek.

Z braku laku motyl zaczął się posilać
A przy okazji kwiatek po troszku zapylać.



Kurde co za robota, w nogi mnie to kłuje
Może trzeba się było…z tym kudłatym zbójem.

Więc nie sądź zbyt pochopnie, życiu to nie sprzyja
A takich "rachu ciachu", to każda okazja omija….
 
 
Monika 
Mark Darcy desperately wanted



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 630
Skąd: W-wa
Wysłany: Pią 06 Paź, 2006 09:11   

Alisonku, dziękuję za Jacka Davenporta :banan: :banan: :banan: Jesteś THE BEST!!!
 
 
Balbina 
Szalejąca czterdziestka



Dołączyła: 30 Maj 2006
Posty: 470
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 06 Paź, 2006 10:05   

Jak miło jest rano włączyć komputer wejść na forum i poczytać bzykadełka Alison, naprawdę poprawia mi to humor. Dziękuje bardzo Alison

_________________
Być zagadką której nikt nie zdąży zgadnąć nim minie czas
 
 
Alison


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6625
Wysłany: Sob 07 Paź, 2006 10:12   

Dzisiaj nic Wam nie pobzykam,
Głośno u mnie gra muzyka,
Bo tłumaczę znów napisy
Więc nie dla mnie dziś popisy.

Za to, że Was nie zabawiam
To modraszka Wam zostawiam.
Sypnie niech błękitnym proszkiem
Potęsknijcie za mną troszkę :wink:

 
 
Alison


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6625
Wysłany: Sro 11 Paź, 2006 10:21   

Jakoś zimno się zrobiło
mimo, że słoneczko świeci,
W sumie mogłoby być miło
Przecież zima szybko zleci.
Trzeba ciepła skądś wykrzesać,
Nie ulegać złym nastrojom,
Włosy piękniej dziś uczesać,



Niech faceci się nie boją.
Salsę zatańczyć, popić tabasco,
Amanta nowego zostać fanką,
Włożyć bikini, być piękną laską,



Nie żeby zaraz jakieś bzykano.
Lecz zdjęć naściągać, i walnąć skreena,
Niech nowych fanek przyciągnie rzesze.
A potem pójść z koleżanką do kina
I tam powzdychać ku serca uciesze.
Następnie w kompie na pulpicie
Zmienić tapetę, niech inni widzą



Jak to niewiele trzeba kobiecie,
Kobiety miłości swoich się nie wstydzą…

Lecz gdyby na tym drogi smyku
Polegał stosunek mężczyzny do kobiety,
Gdyby nie było „bzyku, bzyku”
To wyginęlibyśmy, niestety...

 
 
Alison


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6625
Wysłany: Sro 11 Paź, 2006 12:22   



Rzekł dzik do dzika: "Szukam piernika
Czy nie widziałaś go koło piecyka?"
"Nie, nie widziałam, ja mam popcorna
O piernik spytaj Ludwika Dorna."



"A któż to taki? Ten od kamaszy?
Co nie jest mężem pięknej Nataszy?"
"Ten sam, czasami go tu widzę
Mimo, że z lekka niedowidzę."

"Ty z polityką skończ kochana,
Ja nie uważam tego pana.
A co do popcornu, co ja widzę
Ty tak uwielbiasz kukurydzę?"



"Ma piękny kolor i tak trzaska
Że się po prostu nie da nie mlaskać."
"Twoje mlaskanie mnie tak bierze,
Że nic przede mną cię nie ustrzeże."

To mówiąc rzucił się dzik na lochę
Pobaraszkować chcąc już trochę.



I tak się tarzali wśród kaczanów,
Że aż oniemiał cały Chrzanów,

A i Warszawa, moja miła,
Troszeczkę nawet się zgorszyła.
Natychmiast się dowiedział Szczecin,
Że wkrótce będą dzicze dzieci.

Dziczyzna tak się tym wzruszyła,
Że aż imprezę urządziła.



A na imprezie było miło,
Trochę się jadło i tańczyło.

Na imprę wpadły cztery świnki
Przefajne laski, pink-dziewczynki.
Tak ululały się dzieweczki
Że wszystkie razem wpadły do beczki.



I urodziły się dwa dziczki
Potomstwo mamy bojowniczki.



Usłyszał o nich cały Kwidzyn
O tych dzikusach z kukurydzy :grin:
 
 
Marija 



Dołączyła: 15 Wrz 2006
Posty: 5614
Skąd: woj. dolnośląskie
Wysłany: Sro 11 Paź, 2006 12:39   

Powiem to zaraz w calej Legnicy,
gdzie się ze śmiechu tak strasnie rycy :mrgreen: :grin:
 
 
Alison


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6625
Wysłany: Sro 11 Paź, 2006 13:27   

A mów kochana, niech się pośmieją
Zanim jesienne ich desce "zlejom" :lol:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.