PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Poezja śpiewana, piosenka aktorska
Autor Wiadomość
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Wto 26 Wrz, 2006 01:32   

Kiedyś bardzo lubiałam Tośkę. Bardzo. Ale w momencie kiedy przeszła na piosenkę religijną zaczęła mnie nużyć. Nie tyle tematyką, co tym, że wszystkie piosenki stały się takie same. Na to samo kopyto, z tym samym niemal tekstem. Piosenka religijna potrafi mieć piękne, poetyckie teksty. Niestety nie w wykonaniu Krzysztoń.
 
 
Gość


Wysłany: Wto 26 Wrz, 2006 09:25   

No właśnie zrobiła się taka niszowa i odpłynęła w niebyt. A pamiętam jej koncerty była takie magiczne i Słoma na bębnach i w ogóle... fajnie mi sie kojarzy ta muzyka, bo słuchałam jej intensywnie w pięknym okresie mojego życia i pewnie ta nostalgia tak mnie do niej ciągnie... ;-)

I nie do końca zgadzam się z Miłoszkiem, że Rubik to oblechA, ALE PLASTIKOWY TO ON JEST JAK RZADKO KTO.
Sorrki, że tak to podkreśliłam, ale to niechcący, yno mi siem capslock włączył, a nie kce mi sie przerabiać ;-)
 
 
Gość


Wysłany: Wto 26 Wrz, 2006 09:26   

Acha, a to byłam ja - niezalogowany Alison, ale mi sie już logować nie kce bo muszę pracować ;-)
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 15172
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 26 Wrz, 2006 09:32   

Rubik jako Rubik jest lekko niestrawny, bardzo zaaranżowany, wypracowany i zrobiony, może się podobać, czemu nie - jak każdy wyrośnięty chłopaczek. Ja na niego nie muszę patrzeć, ale jego muzykę wyłapuję od czasów dużo sprzed Świętokrzyskiej Golgoty. Ma nadzwyczajny talent do pisania pięknych melodii, a to nie wada, w moich oczach przynajmniej.
_________________
Choć mało rozumiem, a dzwony fałszywe
coś mówi mi że jeszcze wszystko będzie możliwe
 
 
miłosz 
kucharz jedno ma imię



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 1750
Skąd: Krakówek
Wysłany: Wto 26 Wrz, 2006 12:44   

a tego pana któś pamieta - coś mi sie zda, że on ze Śląska był...

http://www.sendspace.com/file/81xbxu

(klikamy na dowland)
_________________
Z Tobą ciemność nie będzie ciemna..........
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Wto 26 Wrz, 2006 12:57   

Pan Tomek pochodzi z Gdańska, ale chyba miszka w Krakowie. Tak mi się przynajmniej wydaje, ale pewności nie mam.
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 15172
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 26 Wrz, 2006 13:02   

W Krakowie, Miłosz - całkiem blisko Ciebie.
Ta piosnka jest piękna, znam ją na pamięć.
_________________
Choć mało rozumiem, a dzwony fałszywe
coś mówi mi że jeszcze wszystko będzie możliwe
 
 
monika29.09



Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 1063
Skąd: warszawa
Wysłany: Wto 26 Wrz, 2006 13:13   

miłosz napisał/a:
a tego pana któś pamieta - coś mi sie zda, że on ze Śląska był...

http://www.sendspace.com/file/81xbxu

(klikamy na dowland)


Gosiu,
podpowiedz, kto to był, bo niestety nie mogę odsłuchać (wyczerpany limit, przynajmniej u mnie się tak pokazuje)

m.
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Wto 26 Wrz, 2006 13:15   

czyli jednak :D
 
 
miłosz 
kucharz jedno ma imię



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 1750
Skąd: Krakówek
Wysłany: Wto 26 Wrz, 2006 13:16   

no tom trąba

moniko 29 - Tomasz Żółtko ;)
_________________
Z Tobą ciemność nie będzie ciemna..........
 
 
lady_kasiek
[Usunięty]


Wysłany: Wto 26 Wrz, 2006 17:19   

A SDM nie słuchacie?
to jest poezja ładnie śpiewana
 
 
milka 



Dołączyła: 14 Lip 2006
Posty: 37
Skąd: małopolska
Wysłany: Wto 26 Wrz, 2006 17:40   

Mnie się też nie ściąga, a szkoda, bo akurat p. Żółtko nie znam, do czego ze wstydem się przyznaję :oops: :oops:

Ale reszta - Turnau, Pod Budą, Raz, Dwa, Trzy, SDM, Kaczmarski z Gintrowskim (lub każdy z osobna), Bajor, Grechuta - to przeciez moje klimaty!!! Nawet mój przyszły pan mąż podrywał mnie na Grechutę (Nie dokazuj) i Pod Budą (Ballada o ciotce Matyldzie, ale nie wiem dlaczego...)
A Leszka Długosza Dzień w kolorze śliwkowympamięta kto?

Po czerni jeżyny Po liściu kaliny
- Jesień, jesień już
Po ciszy na stawie Po krzyku żurawi
- Jesień, jesień już
Po astrach, po ostach To widać, to proste że
- Jesień, jesień już
I po tym że wcześniej Noc ciągnie ze zmierzchem
- Jesień, jesień już

Po pustym już polu Po pełnej stodole
- Jesień, jesień już
Strachowi na wróble Już nad czym sie trudzić?
- Jesień, jesień już
I po tym że w górze Wiatr wróży kałuże, tak
- Jesień, jesień już
I po tym że przecież Jak zwykle, po lecie
- Jesień, jesień już

Ach, ten dzień w kolorze śliwkowym!
- Berberysu i głogu ma smak...
Stawia drzewom pieczątki
- Żeby było w porządku
Że już pora Że trzeba iść spać...
A my tak - po kieliszku, po troszeczku
Popijamy calutki ten dzień
- Próbujemy nalewki
Z dzikiej róży, z porzeczki
Żeby sprawdzić - czy zima
To wypić się da?...
- To się w głowie nie mieści
Że tak szumi szeleści
Tak bliziutko, o krok, prawie tuż
Głębokimi rzekami, pachnącymi szuwarami
Idzie jesień
I prosto w nasz próg...
- Ale co tam! przecież taka jesień złota
Nie jest zła!
- Ale co tam! Przecież taka jesień złota
Niechaj trwa...
 
 
milka 



Dołączyła: 14 Lip 2006
Posty: 37
Skąd: małopolska
Wysłany: Wto 26 Wrz, 2006 17:55   

I wciąż Tadziu Woźniak mnie kręci, choc to już takie stare kawałki... Smak i zapach pomarańczy na ten przykład - toz to czysta radość pomarańczowa i pachnąca

A Grzesiu Turnau nie ma domu w Rząsce, niestety, tylko w Konarach
 
 
monika29.09



Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 1063
Skąd: warszawa
Wysłany: Wto 26 Wrz, 2006 17:57   

milka napisał/a:


A Grzesiu Turnau nie ma domu w Rząsce, niestety, tylko w Konarach


W Rząsce to chyba mieszka Anna Dymna oraz Andrzej Sikorowski (śpiewa nawet piosenkę - tytułu dokładnie nie pamiętam, ale jest to Cha Cha dla A. Dymnej (chyba) - i tam pada nazwa Rząska.

m.
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Wto 26 Wrz, 2006 18:04   

Hmmm, może ma domek, albo co? Pani Ania dojeżdża do teatru na rowerze, a z tego co się orientuje, to jest wprawdzie pod Krakowem, ale nie na tyle blisko, żeby dojazd był poręczny.
 
 
monika29.09



Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 1063
Skąd: warszawa
Wysłany: Wto 26 Wrz, 2006 18:06   

AineNiRigani napisał/a:
Hmmm, może ma domek, albo co? Pani Ania dojeżdża do teatru na rowerze, a z tego co się orientuje, to jest wprawdzie pod Krakowem, ale nie na tyle blisko, żeby dojazd był poręczny.


tak, pewnie ma domek.

znalazłam taki cytat:

"Andrzej Sikorowski stacjonuje w podkrakowskiej Rząsce, oazie spokoju i przystani po dalekich wojażach. Jego małżonka hoduje tam kwiaty i krzewy, również malinowe. - W 1974 r. nad Jeziorem Rożnowskim tak się spiekłem, że koleżanka krzyknęła: „Wyglądasz jak malina!” i to zostało. Najbliżsi nazywają mnie „Malina”. - Za sąsiadów ma kolegów z „Pod Budą”, a także Krzysztofa Piaseckiego i Annę Dymną. - To fajne miejsce, ale ja jestem strasznym mieszczuchem. Jeśli dłużej przebywam poza Krakowem, to wsiadam w auto, by sprawdzić czy kościół Mariacki i Sukiennice jeszcze stoją - śmieje się.".
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Wto 26 Wrz, 2006 18:08   

Tak jak napisałam, może ma domek wiejski? Ale mam kuzynke w Rząsce. Jakby co popytam :D


A na mnie zawsze robiła wrażenie piosenka Janusza Saługi (kolejnego rodaka :D )
Popatrzcie jaki piękny tekst. To chyba jeden z najpiękniejszych tekstów o miłości jakie słyszałam. MP3 jest z tego nieosiągalne, więc nie mogę zaprezentować. A melodia równie piękna jak tekst.

Miłość rozwija się w nas
jak samotne, małe drzewko
nie osłoniętę przed wiatrem
i każdy nieostrożny gest może zdeptać je
skaleczyć, złamać gałązki małe
"To boli" woła drzewko
ale żywicą, której tak niewiele
zalewa skaleczenia, rośnie dalej i znów się smieje

Miłość potrzebuje prawdy tak jak drzewko czystej wody
Bo gdy woda nie jest czysta
zieleń jego liści nigdy nie będzie żywa
będzie to zieleń smutna, głupia, fałszywa
Nasze drzewko potrzebuje jeszcze słońca
ku któremu będzie wyciągać liście
Niczym dziecko dłonie do ojca wyciąga bezsilne
"Weź mnie w ramiona"
Drzewko oddycha powietrzem i bez niego usycha
Nikt powietrza nie widział
lecz gdy wietrzyk powieje
to czuć go na spoconym czole na całym ciele
Woda, słońce, powietrze - wszystko co najlepsze
aż przyjdzie czas, że drzewko będzie dużym, owoc dającym drzewem

A miłość w nas będzie jak to drzewo
mocna, łagodna, szlona, kwitnąca
długo i cierpliwie DOJRZEWAJĄCA...

Miłośc rozwija się w nas
Jak samotne, małe drzewko.
 
 
monika29.09



Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 1063
Skąd: warszawa
Wysłany: Wto 26 Wrz, 2006 18:12   

AineNiRigani napisał/a:
Tak jak napisałam, może ma domek wiejski? Ale mam kuzynke w Rząsce. Jakby co popytam :D


:) tak, ja też pisałam, że pewnie ma domek.
 
 
Alison


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 6625
Wysłany: Wto 26 Wrz, 2006 18:14   

To ja piosenkę co jest po piosenkach "A w górach już jesień" i "Bukowina" najbardziej jesienna z jesiennych:

"Nie ma nas" Leszek Długosz

Któż to tak się zapamiętał, że
Zapomniał o nas samych?...
Zawieruszył się, odwrócił
Któż to tak?
Tak to my...I choć siedzimy tak - naprzeciw, lecz
Nie ma nas już. Przecież - nie ma nas...
Jesień liśćmi zasypuje już wąwozy
A na smyczy, zobacz, przy niej, biegnie lis.
Jeszcze moglibyśmy razem
W złoto-rude krajobrazy
Jeszcze za nią się przemykać
Jeszcze słuchać tej muzyki, którą gra...
Ale nas już przecież nie ma..
Ani tu....i ani tam...

Tylko skąd się wije, skąd pamięta
Taka melodyjka, ćwierć piosenka
Co tak podpowiada, wciąż tłumaczy...
Że to wszystko mogło
Mogło być inaczej....

I w zdumieniu rosną cienie na werandzie.
Wiklinowy nagle, za nas, westchnął stół...
Taka cisza, taka chwila, tak...naprzeciw i...
Niby razem... Ale nie ma nas już, spójrz...
I są rzeczy i są miejsca gdzieśmy byli,
Biegną schody do ogrodu jak co dnia
Jeszcze przecież na nich trwamy
Ale jakże nie ci sami
Raczej bardziej z przypomnienia
Coraz więcej w nas milczenia
Nie ma nas...
Wciąż się dziwisz, mówisz - szkoda
Że to już i że aż tak...

Tylko skąd się wije, skąd pamięta
Taka melodyjka, ćwierć piosenka
Co tak podpowiada, wciąż tłumaczy...
Że to wszystko mogło
Mogło być inaczej?....
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 15172
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 26 Wrz, 2006 20:28   

Dziewczyny, łezka w oku się kręci! Długosza - Dzień w kolorze śliwkowym i Nie ma nas miałam na jednej, zajeżdżonej na śmierć kasecie. Były tam jeszcze inne wielkiej piękności piosenki.
A Janusz Saługa mieszkał w akademiku z mężem Miłosza - ileż my razem godzin prześpiewaliśmy! Świetny, bardzo ciepły i wrażliwy czlowiek, wręcz nieśmiały ze swoim wielkim talentem. Pisze - mam nadzieję dalej - piękne, klimatyczne piosenki.
Rząska jest bardzo blisko Krakowa, w ukochanych dolinkach - zdradzę (mogę? :wink: ), że to po sąsiedzku z Milką (najwyżej mnie zabij :cool: )
_________________
Choć mało rozumiem, a dzwony fałszywe
coś mówi mi że jeszcze wszystko będzie możliwe
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Wto 26 Wrz, 2006 20:43   

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

 
 
miłosz 
kucharz jedno ma imię



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 1750
Skąd: Krakówek
Wysłany: Sro 27 Wrz, 2006 08:15   

Patrzcie państwo zawsze myslałam, że Turnau to obok Dymnej i Sikorowskiego pomieszkuje ;)
Ale Dymna fakt z Rząski dojezdza na rowerze ale jak jest ciepło ;)

3krotka ma rację Janusz mieszkał z mojem mężem w akademiku mieszkał ;) Fakt i nawet grali na imprezach na dwie gitary ;) ( choć mój małżonek mnie osobiście na piosenke o górach poderwał i śpiewa cudnie to do poety sensu stricto nieco mu brakuje :mrgreen: )*

* Jacku wybacz * :thud: (na szczęście tego nie czyta ;) )
_________________
Z Tobą ciemność nie będzie ciemna..........
 
 
AineNiRigani
[Usunięty]


Wysłany: Sro 27 Wrz, 2006 14:18   

Pan Janusz podobno moje liceum skończył. Był u nas na 50-leciu szkoły :D
 
 
miłosz 
kucharz jedno ma imię



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 1750
Skąd: Krakówek
Wysłany: Sro 27 Wrz, 2006 16:56   

AineNiRigani napisał/a:
Pan Janusz podobno moje liceum skończył. Był u nas na 50-leciu szkoły :D


i pamietam jakie pandemonium zapanowało jak sie wziął i ożenił z wdową z trójką dzieci... ;)
_________________
Z Tobą ciemność nie będzie ciemna..........
 
 
miłosz 
kucharz jedno ma imię



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 1750
Skąd: Krakówek
Wysłany: Sro 27 Wrz, 2006 16:59   

a tę pieśn rzewnie śpiewała moja chlopa jak najbardziej poetycko (ale kto to śpiewał jako pierwszy - hm??? WGB)

--------------------------------------------------------------------------------
Pocztówka z Beskidu

Po Beskidzie błądzi jesień
Wypłakuje deszczu łzy.
Na zgarbionych plecach niesie
Worek siwej mgły.
Pastelowe cienie kładzie
Zdobiąc rozczochrany las.
Nocą rwie w brzemiennym sadzie
Grona słodkich gwiazd, złotych gwiazd.

Jesienią góry są najszczersze
Żurawin kluczem otwierają drzwi.
Jesienią smutne piszę wiersze,
Smutne piosenki śpiewam Ci(tu dodawał "ci Małgosiu" :oops: )

Po Beskidzie błądzą ludzie,
Kare konie w chmurach rżą
Święci pańscy zamiast w niebie
Po kapliczkach śpią.
Kowal w kuźni klepie biedę
Czarci wydeptują trakt.
W pustej cerkwi, co niedzielę
Rzewnie śpiewa wiatr.
_________________
Z Tobą ciemność nie będzie ciemna..........
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje mang

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.