PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
To czytamy - mole książkowe w akcji ;) Odsłona IV
Autor Wiadomość
RaczejRozwazna


Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 3439
Skąd: zza drzewa
Wysłany: Wto 08 Cze, 2021 22:25   

Uff, zaczęłam wreszcie czytać. Przyszło wraz z ciepłem i słońcem. Najdłuższy kryzys czytelniczy ever mam nadzieję za mną.

Czytam teraz autobiografię pianisty Drzewieckiego, która niemal za darmo wpadła mi w ręce na jakimś pchlim targu dawno temu (lubię czasami patrzeć na miniony świat oczyma tych, którzy w nim żyli) oraz Wyprawę wgłąb interioru van der Posta. Autor ponoć kontrowersyjny jako człowiek ale pisać umie. Lubię tę serię terra incognita w ramach której wyszła ta książka.
_________________
...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39618
Skąd: Arrakis
Wysłany: Sro 09 Cze, 2021 08:29   

RR, oby ow kryzys zostal zazegnany na wieki!

A ja co? No dobra, potruje wam znow o Michelu Bussi.

Najpierw powtorkowo "Samolot bez niej" (rany! kryminaly mozna czytac powtorkowo, do tego z przyjemnoscia!)
Lubie te ksiazke. Nie jest moze doskonala i nie wiem, czy w ktoryms momencie autor troche nie przekombinowal, ale kwestia tajemnicy rodzinnej (i to dwoch rodzin) jest bardzo ciekawa. Osadzil akcje w latach 90-tych i czesciowo 80-tych, wiec ma ulozone warunki do takiej historii, zeby nie budzily podejrzen. Dobrze mi sie to czytalo. Plus uwazam, ze postac Malviny jest bardzo udana. Poczatkowo opisana jako skonczona wariatka okazuje sie, ze nie jest az tak walnieta, jak by sie moglo wydawac. Do tego motyw z misiem Banjo poruszyl moje serduszko. Jak dla mnie ksiazka 7/10. :)

"W prazacym sloncu" jest bardzo wakacyjnym kryminalem. Mamy rajska wyspe, piekna i goraca (Hiva Oa, archipelag Markizow w Polinezji Francuskiej). Na tej wyspie mamy 5 losowych (no, nie do konca) kobiet - wszystkim udalo sie wygrac warsztaty literackie pod okiem slawnego pisarza w pieknych okolicznosciach przyrody. I te warsztaty wygladaja tak, ze autor im rzuca zadanie, one maja je wykonac. Nieszczegolnie sie chlop stara, trzeba mu to przyznac. Niemniej w pewnym momencie znika, wyglada na to, ze to czesc warsztatow, wiec paniki wielkiej nie ma.
No i jak to w odprezajacym kryminale - spokojnie, jestesmy sobie na wyspie, zapoznajemy sie ze wszystkimi paniami, oczywiscie tu i owdzie przeplata sie nieco historii Markizow... az w koncu mamy trupa.
Sledztwem zajmuje sie malzonek jednej z pan (zandarm) oraz miejscowa nastolatka (corka innej z pan). Sledztwo nie gna na leb na szyje (po raz kolejny dochodze do wniosku, ze hasla reklamowe na ksiazkach tego autora sa kompletnie od czapy - jaka do ciezkiej zarazy walka o przetrwanie?!), tu na wszystko jest czas, plus Bussi jak po sznureczku doprowadzil mnie do punktu A ("Ok, super, juz wiem, kto! To teraz dawaj: dlaczego?"), po czym obrocil w strone punktu B ("Przepraszam, mistrzu, pomylilam sie, masz racje..."), by wreszcie z (imaginuje to sobie!) poblazliwym usmiechem dac mi prztyczka w nos ("...ze jak?!!!").
Odprezylam sie, zostalam zrobiona w jajo i mialam szanse pobyc po prostu z bohaterami. Mam kilka uwag, ale to spoilery i nie moge o nich pisac, bo mi Annmichelle odgryzie nos.
W kazdym razie bardzo mi sie podobalo.

Teraz robie sobie krotka przerwe od tego autora, mimo ze chetnie wzielabym sie za nastepna ksiazke, ale skusilam sie na Kate Morton, a poza tym chce sie pobawic nowa zabawka.
Zreszta zostaly mi juz tylko 4 jego ksiazki do przeczytania (przy czym jedna powtorkowo) - co ja pozniej zrobie? :cry2:

Swoja droga zastanawiam sie, z kim tu trzeba pojsc do lozka, zeby wydano takze serie dla mlodziezy, ktora napisal Bussi. Tez bym chetnie przeczytala, a i przydalaby sie na rynku, bo wyglada na to, ze to seria przygodowa bez fantastyki, a tego typu ksiazek jest malo.
Also - Annmichelle, wiedzialas, ze wyszla ksiazka dla dzieci "Wielka podroz Gutiego"? Znaczy sie po francusku, po polsku oczywiscie nie. :(
Ciekawe, czy ma cos wspolnego z "Mama klamie". :mrgreen:
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 2028
Skąd: z daleka
Wysłany: Sro 09 Cze, 2021 09:13   

Agn napisał/a:
Mam kilka uwag, ale to spoilery i nie moge o nich pisac, bo mi Annmichelle odgryzie nos.

:glodna:

Tja, bo ja z tych krwiożerczych bestii. :angeldevil:

Agn, jak zobaczyłam, że zaczynasz pisać o najnowszej książce Bussiego to "przeleciałam oczami" i wychwyciłam tylko mój nick. :-P
Opinię przeczytam za jakiś tydzień, czyli jak mój egzemplarz dotrze z Polski i go przeczytam.
Tak więc - bez urazy :kwiatki_wyciaga: , ale mimowolnych spoilerów unikam jak ognia.

Agn napisał/a:
Teraz robie sobie krotka przerwe od tego autora, mimo ze chetnie wzielabym sie za nastepna ksiazke, ale skusilam sie na Kate Morton,

Dobry wybór! :cheerleader2:

Agn napisał/a:
Also - Annmichelle, wiedzialas, ze wyszla ksiazka dla dzieci "Wielka podroz Gutiego"?

Chère Agn, nie, nie miałam pojęcia. :-) Guti był dla mnie jednym z najlepszych bohaterów "Mama kłamie" (obok pana psychologa, oczywiście :mrgreen: )

P.S. A jaką to nową zabawką się bawisz? Czy może to jakaś "zabawka dla dorosłych" :twisted: - to sorry za pytanie. :-P
_________________
:-)
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39618
Skąd: Arrakis
Wysłany: Sro 09 Cze, 2021 09:56   

Chyba nie zaspoilerowalam niczego, ale bede czekac na twoje wrazenia. :mrgreen:

Zabawka to czytniczek. Nie dalabym tego dziecku do reki, bo by zepsulo. :P A na czytniku legimi, a na legimi jedna ksiazka Morton. Wiec sobie wzielam. To drugiej podejscie pod te autorke, jak wiesz, zobaczymy jak mi teraz "wejdzie".
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 2028
Skąd: z daleka
Wysłany: Sro 09 Cze, 2021 10:02   

Tylko jedna była na legimi? Która?
_________________
:-)
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39618
Skąd: Arrakis
Wysłany: Sro 09 Cze, 2021 10:03   

"Straznik tajemnic".
Znaczy sie byly chyba tez inne, ale te kupilam ostatnio na takiej promocji, ze joj. Wiec mam papierowe.
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 2028
Skąd: z daleka
Wysłany: Sro 09 Cze, 2021 10:05   

Chyba moja ulubiona książka Morton. :serce: Obok "Milczącego zamku", ale w "Strażniku..." podobała mi się bohaterka (nie zdradzę Ci póki co która, żeby Ci nie sugerować) i wątek uczuciowy był baaaardzo w moim guście. :serce2:
Miłej lektury w takim razie! :-)
_________________
:-)
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39618
Skąd: Arrakis
Wysłany: Sro 09 Cze, 2021 10:18   

Wiem, dlatego ja wzielam, bo mi o niej mowilas, ze bardzo ci sie podobala.
Jak cos bedzie na ciebie. :lol:
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 2028
Skąd: z daleka
Wysłany: Sro 09 Cze, 2021 10:21   

Agn napisał/a:
Jak cos bedzie na ciebie. :lol:

Jak Ci się nie spodoba, to będzie, "że się nie znasz". :lol: :-P :wink:
_________________
:-)
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39618
Skąd: Arrakis
Wysłany: Sro 09 Cze, 2021 19:42   

Wiedzialam. :P
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 52823
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pią 11 Cze, 2021 10:11   

Tamara w Polityce jest wywiad z Pobłockim na temat Chamstwa. Doszłam właśnie do rozdziału o wykorzystywaniu seksualnym chłopek. W dodatku dowiedziałam się, że Niemcewicz był pedofilem. Szok.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 17723
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Pią 11 Cze, 2021 14:07   

O dzięki :kwiatek: ale w wirtualnej czy papierowej ?
Co do pedofilii w ubiegłych stuleciach - tak naprawdę dopiero ostatnie kilkadziesiąt lat faktycznie traktuje się pedofilię jak przestępstwo i to właściwie tylko w kręgu cywilizacji zachodniej . W latach 80 i 90 w czasie wielkiej epidemiiAIDS w Afryce za lekarstwo dla zakażonego uchodził stosunek z dziewicą i to najlepiej nieletnią, co oznaczało w praktyce gwałty na dziewczynkach . W epoce wiktoriańskiej taka sama procedura była uznawana za leczniczą w kwestii syfilisu . Freud w pewnym momencie wycofał się ze swojej teorii , ze kobieca histeria była skutkiem wykorzystywania seksualnego przez najbliższych męskich krewnych w dzieciństwie, bo w trakcie badania problemu stwierdził, że zjawisko występowało praktycznie we wszystkich badanych rodzinach z tzw "towarzystwa" w Wiedniu, więc skandal byłby nieprawdopodobny . Poza tym w ubiegłych stuleciach dziecko nie było praktycznie uznawane za człowieka i miało być absolutnie posłuszne i podległe dorosłym, więc w czym problem .
Co do wykorzystywania seksualnego chłopek - pamiętam jaki szok przeżyłam czytając któreś ze wspomnień Wańkowicza, opisujące czasy jeszcze przed pierwszą wojną , kiedy na powitanie gości płci męskiej zjeżdżających do dworu , gospodyni sprawująca pieczę nad służbą sprowadzała do pokoju , w którym panowie się rozdziewali i oporządzali po podróży, gromadę dziewcząt służebnych do użycia na miejscu, , z czego wszyscy chętnie i skwapliwie korzystali , jedni przy drugich w tymże pokoju , albowiem kobietę czy pannę z towarzystwa wykorzystać - wstyd, ale przepuścić każdej innej - hańba, no i gdzieś żądze trzeba było skanalizować, żeby pannom i paniom z towarzystwa krzywda się nie stała. Wańkowicz był wtedy młodym chłopakiem, nastolatkiem , już traktowanym jak mężczyzna, ale pisze , że z oferty nie skorzystał.

Ja ostatnio przystopowałam z Chamstwem , za to kupiłam nowe sitko na kołek , czyli "Trzecią płeć świata" antropologa kultury Waldemara Kuligowskiego , poświęconą tym ludziom , którzy są między męskością a kobiecością i ich miejscu w rozmaitych społecznościach i kulturach świata.
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie , de domo chamska hołota :mrgreen:
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 52823
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pią 11 Cze, 2021 14:11   

A to napisz, czy lektura ciekawa. Niemcewicz gustował w dzieciach naprawdę małych - od 6 miesięcy do 5 lat. Zgroza. A sam to napisał w swoich pamiętnikach. Wywiad jest w obu wersjach Polityki.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 17723
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Pią 11 Cze, 2021 14:34   

Dzięki, to spróbuję nabyć papier.
No zgroza :evil: :evil: :evil: Śpiewy Narodowe psiakrew :evil: wikipedia co prawda podaje, że miał żonę, ale nic ponadto.

W ogóle im więcej czytam rozmaitych rzeczy historycznych, tym bardziej się cieszę, że żyję teraz, a nie kiedyś, uffff.
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie , de domo chamska hołota :mrgreen:
  
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 38461
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pią 11 Cze, 2021 14:43   

Cytat:
Niemcewicz gustował w dzieciach naprawdę małych - od 6 miesięcy do 5 lat.
:uzi: :uzi: :uzi:
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39618
Skąd: Arrakis
Wysłany: Pią 11 Cze, 2021 15:02   

BeeMeR napisał/a:
Cytat:
Niemcewicz gustował w dzieciach naprawdę małych - od 6 miesięcy do 5 lat.
:uzi: :uzi: :uzi:


Matko jedyna...
Moge tylko sie porzygac i wspolczuc ofiarom. :(
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 17723
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Pią 11 Cze, 2021 20:53   

Fajny ten wywiad . "Chamstwo" powinno stać się obowiązkową lekturą we wszystkich szkołach średnich :twisted: :twisted: :twisted:
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie , de domo chamska hołota :mrgreen:
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 52823
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pią 11 Cze, 2021 20:56   

Tamara napisał/a:
"Chamstwo" powinno stać się obowiązkową lekturą we wszystkich szkołach średnich


Popieram.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 17723
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Sob 12 Cze, 2021 14:53   

Przeczytałam "Trzecią płeć świata" - jest cienka, bo traktuje o temacie mało znanym , słabo zbadanym z powodu oczywistych z tym trudności oraz nastawienia większości badaczy z naszego kręgu kulturowego i mało jest źródeł , ale dostatecznie wystarczająco , żeby stwierdzić, że wszędzie, we wszystkich praktycznie kulturach i religiach - poza kręgiem judeochrześcijańskim - osoby niemieszczące się w dwupłciowym reżimie są akceptowane jako pełnoprawni , a często nawet uprzywilejowani pod pewnymi względami członkowie społeczeństw i mają w nich swoje miejsce, ponieważ tacy zostali stworzeni i mają prawo być tacy , jacy są . Tak, nawet w islamie :twisted: w Omanie opisano osoby nazywane xanith - są to fizykalnie mężczyźni o męskich imionach i określani językowo męskoosobowymi formami gramatycznymi , mający pełnię praw przysługujących mężczyznom , ale sami o sobie mówią oni jak o kobietach , mają prawo przebywania w kobiecych częściach domów, uczestniczenia w kobiecej części obrzędów weselnych, ale w obecności mężczyzn nie muszą zakrywać twarzy. Nie wolno im jednak nosić burki ani typowo kobiecej odzieży, więc noszą strój będący pomiędzy męskim a kobiecym , stosują makijaż i zlewają się perfumami. W dzień maja pełną swobodę jak mężczyźni, ale w nocy muszą być w odosobnieniu tak jak kobiety. Niektórzy żenią się normalnie z kobietami . Najlepsze jest jednak to , że bycie xanith niekoniecznie jest dane raz na zawsze - można nim/nią być przez jakiś czas, potem przejść do roli męskiej i wrócić do xanith, albo odwrotnie - mężczyzna na jakoś czas staje się xanith a potem wraca do poprzedniej roli tradycyjnie męskiej . Badaczka, która opisała w połowie lat 70 to zjawisko , obliczała , że jeden na 50 mężczyzn przeszedł przez doświadczenie bycia xanith.
Czyta się dobrze, ale trzeba główkować żeby załapać i zrozumieć wszystkie niuanse, kim kto jest i czym się różni od innych , ponieważ temat jest całkowicie sprzeczny z wpojonym nam binarnym systemem płci i trudno w jednej chwili zmienić automatyczny sposób myślenia - ale moim zdaniem warto to przeczytać , bo naprawdę interesujące.
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie , de domo chamska hołota :mrgreen:
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39618
Skąd: Arrakis
Wysłany: Sob 12 Cze, 2021 19:36   

Tamaro, musze to zdobyc! Musze!!!

*hamuje z piskiem opon* 47 zl za 96 stron :shock: Niezle... Ostatnim razem taka proporcje cenowa do grubosci ksiazki widzialam w przypadku niejakiej Doreen Virtue i jej ksiazeczek o aniolach i wrozkach. Choc merytorycznie to byl taki odjechany belkot, ze kwiczalam nad nimi z uciechy.
_________________
Fear is the mind-killer.
  
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 17723
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Sob 12 Cze, 2021 19:43   

W Bonito zapłaciłam 31 z groszami https://bonito.pl/k-112475937-trzecia-plec-swiata
Jest też audiobook https://bonito.pl/k-198248594-trzecia-plec-swiata-audiobook
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie , de domo chamska hołota :mrgreen:
Ostatnio zmieniony przez Tamara Sob 12 Cze, 2021 19:46, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39618
Skąd: Arrakis
Wysłany: Sob 12 Cze, 2021 19:46   

U mnie 28,72
Przezyje. To jest "moj" temat.
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 17723
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Sob 12 Cze, 2021 19:47   

Znaczy masz większy rabat niż ja :-P :mrgreen:
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie , de domo chamska hołota :mrgreen:
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39618
Skąd: Arrakis
Wysłany: Sob 12 Cze, 2021 19:49   

To rabat ze strony internetowej. ;)
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 17723
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Sob 12 Cze, 2021 19:51   

Znaczy że jak ? bo ja mam jakiśtam rabat zależny od tego , ile książek kupię miesięcznie, ale na stronie jak widać 32 z groszami :mysle:
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie , de domo chamska hołota :mrgreen:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach tego forum (w domenie forum.northandsouth.info) stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę tego forum.
Administracją danych związanych z zawartością forum, w tym ewentualnych, dobrowolnie podanych danych osobowych użytkowników, zgromadzonych w bazie danych tego forum, zajmuje się osoba fizyczna Łukasz Głodkowski.