PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
To czytamy - mole książkowe w akcji ;) Odsłona IV
Autor Wiadomość
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 1806
Skąd: z daleka
Wysłany: Sro 28 Kwi, 2021 22:18   

Agn napisał/a:
Jesli chcialas mi ulatwic sprawe, to ci sie nie udalo. :lol:

Aaaa, to chciałaś konkretny tytuł z tych co Ci jeszcze zostały?
To polecam "Więzi krwi", :-)

Agn napisał/a:
A z blurejami to miedzy czym a czym sie wahasz?

Nie mam wahania między czymś, a czymś :-P - a raczej czy zamawiać już teraz, czy może poczekać na promocję, bo na stronie gdzie zamawiam są co jakiś czas zniżki o 10-20%. A o jakie filmy mi chodzi - to napiszę Ci, jakbyś chciała, na priv, bo tu dziewczyny by mnie chyba zabiły śmiechem. :lol:

EOT :wink:

Agn, a czytałaś już coś Musso? Jeśli tak - to co i jak wrażenia? :mrgreen:
Bo kilka jego powieści przypominało mi czasem Bussiego.
_________________
:-)
  
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39344
Skąd: Arrakis
Wysłany: Sro 28 Kwi, 2021 22:35   

Dawaj na privka, ale nie sadze, by cie ktos zabil smiechem.
Natomiast polecam, jesli sa takie promocje czasem, poczekanie. Bo jesli mozna ciut zaoszczedzic, to czemu nie?

Musso przeczytalam 9 czy 10 ksiazek. Wtedy bardzo mi sie podobaly, ale dzis milo wspominam chyba tylko "Bedziesz tam?" i "Papierowa dziewczyne". Reszta zlala mi sie w jedno. Generalnie takie dosyc prosciutkie czytadelka, odprezajace, ale autor czasem zapominal o jakichs watkach (juz nie pamietam, w ktorych to bylo ksiazkach, to bylo dawno) albo denerwowal mnie opisami zakochania bohaterow - pamietam, ze przy ktorejs ksiazce pominelam wrecz tych kilka stron, bo bylo zbyt egzaltowane. A, i wiekszosc kobiet opisywal w stylu "wydawala sie silna, ale w rzeczywistosci byla krucha i delikatna".
Natomiast fajnie sie u niego polawialo postaci. W jednej ksiazce byly glownymi bohaterami, a w kilku innych zjawialy sie na epizod. :)
W sumie tez mialam troche zal do Musso, ze jest Francuzem, a w jego ksiazkach Francja robi za miejsce, gdzie mozna co najwyzej na weekend wyskoczyc, a tak to wszystko sie dzialo w USA.
To mi sie tez u Bussiego podoba - zwiedzam sobie z nim Francje. Ale ja tak mam - lubie jak akcja ksiazki dzieje sie w kraju, ktory autor zna. I kiedy to w ksiazkach widac. Nie umiem tego wyjasnic za bardzo, problem z wyklawiaturzeniem. Chodzi mi o to, zeby w ksiazce czuc bylo, ze to jest cos, co autora otacza i wie, jak rzeczywistosc funkcjonuje, a miejsce, w ktorym osadza akcje bylo naturalnym otoczeniem dla bohaterow, a nie tylko kilkoma zdaniami o tym, co moge zobaczyc dzieki google maps.
Btw Koreanczycy zrobili bardzo ladny film na podstawie "Bedziesz tam?".
_________________
Fear is the mind-killer.
Ostatnio zmieniony przez Agn Sro 28 Kwi, 2021 22:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 1806
Skąd: z daleka
Wysłany: Sro 28 Kwi, 2021 22:39   

A czytałaś "Sekretne życie pisarzy"?
Moim zdaniem bardzo w stylu Bussiego. :-)
Bardzo mnie bawiły opinie czytelników, tych zbulwesowanych i rozczarowanych. :mrgreen:
_________________
:-)
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39344
Skąd: Arrakis
Wysłany: Sro 28 Kwi, 2021 22:41   

Nie, to jego ostatnia ksiazka, a ja tego autora czytalam kilka lat temu.
Mam sie wziac? Bo z tego co wiem Musso idzie chyba teraz bardziej w strone thrillera. Moze bym lyknela. :mysle:
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 1806
Skąd: z daleka
Wysłany: Sro 28 Kwi, 2021 22:51   

Mnie się podobała :-) , lubię pokręcone historie (ale nie psychodele!).
Pamiętam, że "Apartament w Paryżu" też był ok (bohaterka ta sama co w "Telefonie do anioła"), no i masz tam sporo Francji - tak na zachętę. :mrgreen: Choć to być może rzeczywiście bardziej już thriller.

Agn napisał/a:

To mi sie tez u Bussiego podoba - zwiedzam sobie z nim Francje. Ale ja tak mam - lubie jak akcja ksiazki dzieje sie w kraju, ktory autor zna. I kiedy to w ksiazkach widac. Nie umiem tego wyjasnic za bardzo, problem z wyklawiaturzeniem. Chodzi mi o to, zeby w ksiazce czuc bylo, ze to jest cos, co autora otacza i wie, jak rzeczywistosc funkcjonuje, a miejsce, w ktorym osadza akcje bylo naturalnym otoczeniem dla bohaterow, a nie tylko kilkoma zdaniami o tym, co moge zobaczyc dzieki google maps.

O to przy "Więziach krwi" wymyślił wyspę, gdzie dzieje się akcja. :-)
Moim zdaniem wyszło mu to bardzo zgrabnie.
Wrzucam (już chyba tradycyjnie,mam nadzieję, że nie masz dosyć) moją opinię (ukrywam ją w spoilerze, bo jest dosyć obszerna, choć nie zdradza kluczowych kwestii):
Spoiler:
Michel Bussi wspomina w przedmowie, że „Więzi krwi” to pierwsza powieść jaką wymyślił. Gdyby nie ona to następne nie mogłyby powstać oraz żadna inna nie dała mu szansy aż tak oderwać się od rzeczywistości podczas procesu twórczego. Jest dla niego najbardziej osobistą, zadedykował ją zresztą swojemu ojcu.
Brzmi zachęcająco? I to jeszcze jak! Myślę, że każdy kto lubi książki tego autora nie będzie zawiedziony – przynajmniej ja nie byłam.
Różni się od jego późniejszych dzieł, ale nie jest to z mojej strony zarzut.
Tym razem autor przenosi nas na fikcyjną wysepkę normandzką Mornesey, która mimo mikro rozmiarów (5 na 3 km) jest świadkiem wielu dramatycznych wydarzeń. Ich nagromadzenie wydaje się na początku zbyt dużym przypadkiem. I racja – tu nie ma miejsca na przypadek, o czym już wkrótce jako czytelnicy się przekonujemy.
Akcja rozgrywa się w ciągu czterech dni sierpnia 2000 roku i poznajemy ją głównie z dwóch perspektyw: szesnastolatka Colina, który jest na obozie żeglarskim oraz miejscowego wakacyjnego stróża prawa na rowerze – Simona Casanovy.
„Więzi krwi” to połączenie thrillera, kryminału, powieści przygodowej (nawet młodzieżowej), nieco psychologii, historii (Kaprys Mazariniego!) i sporą dawką humoru w dialogach. Te połączenia brzmią absurdalnie, ale, o dziwo, na kartach książki łączą się idealnie i podczas czytania nie miałam zgrzytu, że „coś nie pasuje”.
Moim zdaniem to idealna lektura na lato (choć ja czytałam ją zimą). Ciekawie i plastycznie opisana jest wyspa (dołączona jest nawet mapka), oddany klimat wakacji. A jednocześnie powieść zaczyna się od hitchcockowego „trzęsienia ziemi”, a później napięcie tylko rośnie. :-) Mamy tu zagadkę, tragedię sprzed lat, legendarny skarb, misterną intrygę, odkrywane korzenie tożsamości, potrzebę bliskości, próby uporania się z żałobą, okrucieństwo, chciwość, itd.
Autor podrzuca tam tropy (prawdziwe i fałszywe) i mimo, że dość wcześnie udało mi się odkryć główną intrygę (na szczęście nie jest przekombinowana, czy zupełnie niewiarygodna) to nie odebrało mi to przyjemności dalszego czytania. Oprócz w/w plusów duża w tym zasługa bohaterów (świetnie nakreślone różne typy ludzi), a także serca, które widać Michel Bussi włożył w tę powieść.
Według mnie jedna z lepszych jego książek (a przeczytałam wszystkie) i oczywiście polecam.
_________________
:-)
  
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39344
Skąd: Arrakis
Wysłany: Sro 28 Kwi, 2021 23:26   

*wyciaga ze stosiku "Wiezi krwi" i kladzie obok siebie*
Ok, przekonalas mnie. :mrgreen: Poza tym 3-dniowy weekend majowy to prawie wakacje, wiec bedzie jak znalazl. I chyba po MZJP przyda mi sie cos lzejszego. :)
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 1806
Skąd: z daleka
Wysłany: Sro 28 Kwi, 2021 23:31   

Miłej lektury w takim razie :-) i, oczywiście, czekam na Twoją opinię.
_________________
:-)
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 17491
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Pią 30 Kwi, 2021 21:14   

Nowe sitko na kołek https://www.znak.com.pl/k...aw-duczko-65080 ...
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie , de domo chamska hołota :mrgreen:
 
 
Aragonte 
chodząca dysfunkcja ;)



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 32869
Wysłany: Pią 30 Kwi, 2021 23:14   

annmichelle napisał/a:
A o jakie filmy mi chodzi - to napiszę Ci, jakbyś chciała, na priv, bo tu dziewczyny by mnie chyba zabiły śmiechem. :lol:

No to teraz tak łatwo się nie wykręcisz od zeznania :-P
Co to, co to? :excited:
_________________
Nolite te bastardes carborundorum.
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 1806
Skąd: z daleka
Wysłany: Pią 30 Kwi, 2021 23:19   

Aragonte napisał/a:
No to teraz tak łatwo się nie wykręcisz od zeznania :-P
Co to, co to? :excited:

Nie wyciągniesz tego ze mnie. :twisted: No way! :cool:
Zresztą temat już nieaktualny :cool: : dylematu nie ma, bo filmy zakupione, dotarły do mnie i właśnie rozkoszowałam się jakością HD. :cool: :-)

EOT :twisted: :twisted: :twisted:
_________________
:-)
 
 
Aragonte 
chodząca dysfunkcja ;)



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 32869
Wysłany: Pią 30 Kwi, 2021 23:40   

annmichelle napisał/a:
Nie wyciągniesz tego ze mnie. :twisted: No way! :cool:

To wyciągnę kiedyś na Skypie :wink:
_________________
Nolite te bastardes carborundorum.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39344
Skąd: Arrakis
Wysłany: Pią 30 Kwi, 2021 23:48   

Czy ktos powiedzial "skype"? :mrgreen:
Annmichelle :flirtuje1:
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 1806
Skąd: z daleka
Wysłany: Sob 01 Maj, 2021 00:06   

Aragonte napisał/a:
annmichelle napisał/a:
Nie wyciągniesz tego ze mnie. :twisted: No way! :cool:

To wyciągnę kiedyś na Skypie :wink:

Eee - może zapomnisz się zapytać... :mrgreen:
Ja już zapomniałam. :twisted: Filmy? Jakie filmy? :cool:

Agn napisał/a:
Czy ktos powiedzial "skype"? :mrgreen:
Annmichelle :flirtuje1:

Ja nie mówiłam "skype" :angel: - to Aragonte! :twisted:

Agn, ale jakbyś miała ochotę to możemy się kiedyś "zgadać". :-)
_________________
:-)
  
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39344
Skąd: Arrakis
Wysłany: Sob 01 Maj, 2021 00:49   

Ekhm ekhm ekhm bo tu forumowe skajpowanie sie dzieje od czasu do czasu. :hug_grupowy:
Ja bym miala ochote! :excited:
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 1806
Skąd: z daleka
Wysłany: Czw 06 Maj, 2021 13:42   

Tamara, Admete - jak Wam idzie ta biografia Napoleona? :-)
Chodzi mi o styl autora, ale też solidność wykonania poparta faktami.
_________________
:-)
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 52554
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 06 Maj, 2021 14:11   

Doszłam do roku 1789 i na razie przerwałam. Książka jak najbardziej interesująca, ale nie mam weny na Napoleona. W Polityce jest o nim artykuł.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 17491
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Czw 06 Maj, 2021 14:45   

Doszłam nie wiem do którego roku, ale trafił do artylerii , gdzie się dokształca w zajęciach praktycznych z tejże, poza tym jest nieśmiały wobec kobiet . Czyta się świetnie , co i rusz są odnośniki do licznych źródeł, więc przypisów dostatek , sądzę że to dowód rzetelności wykonania. Czytanie idzie mi powoli , bo czas nie bardzo mam niestety.
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie , de domo chamska hołota :mrgreen:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach tego forum (w domenie forum.northandsouth.info) stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę tego forum.
Administracją danych związanych z zawartością forum, w tym ewentualnych, dobrowolnie podanych danych osobowych użytkowników, zgromadzonych w bazie danych tego forum, zajmuje się osoba fizyczna Łukasz Głodkowski.