PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
To czytamy - mole książkowe w akcji ;) Odsłona IV
Autor Wiadomość
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 1573
Skąd: z daleka
Wysłany: Nie 21 Lut, 2021 11:57   

Admete napisał/a:
Nie chce mi się tego ciągnąć, to bez sensu. Trzykrotka też ci napisała, że to papka i szkoda jej czasu, a jakoś się jej nie czepiasz.

Trzykrotki był napisany w innym stylu.
Poza tym nie "czepiam się" tylko odpowiadam. :roll:

Admete napisał/a:
Jesteśmy tak odmienne jak ogień i woda. I każda jest uparta jak osioł :-P I ma rację. Zawsze - nie ustąpimy na krok ;)

Nie znam Cię, trudno mi powiedzieć, czy jesteśmy jak ogień i woda.
Ja staram się ustępować, jak mi z kimś, czymś nie pod drodze.
I proszę nie usuwaj swoich postów, na które odpowiedziałam, nie jest to fair.

Pozdrawiam, spokojnej niedzieli i ode mnie EOT.
_________________
 
 
Aragonte 
snowoman



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 32478
Wysłany: Nie 21 Lut, 2021 15:36   

annmichelle napisał/a:
I proszę nie usuwaj swoich postów, na które odpowiedziałam, nie jest to fair.

Popieram :kwiatek:
Bardzo nie lubię czytać dziurawych dyskusji, które nie mają sensu, bo ktoś je "ocenzurował" :? Od razu mi się przypomina afera z Mag13 i jej pozostałości :roll:
Forum służy do rozmów, dyskusji, a nie do udowadniania sobie czegokolwiek. Ujmuję to w możliwe prosty sposób: ktoś lubi kiszone ogórki i uważa że są super, a dla kogoś innego są one zepsute i fuj. Oba te zdania są tyle samo warte :-)

BTW lubię kiszone ogórki, kimchi też, ale jedno i drugie mi nieco śmierdzi :-P Chyba powinnam założyć własną partię albo co :mysle: :wink:
_________________
Hell is empty. And all the devils are here.

Podmiot nie zgadza się z orzeczeniem. :bejsbol:
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39106
Skąd: Arrakis
Wysłany: Nie 21 Lut, 2021 16:13   

annmichelle napisał/a:

Trzykrotka napisał/a:
Tylko Jedwabnik mnie totalnie odrzucił. Obrzydliwa była ta część.

Uuuu, to mnie zmartwiłaś. :? Czego jak czego, ale właśnie obrzydliwość w kryminałach, thrillerach mnie odrzuca. :obrzydzenie: To może jednak wstrzymam się z zakupem kolejnych części. :mysle:

Dobrze, że wyszła (wreszcie!) nowa powieść Michela Bussi. :-)

Za Bussiego sie jeszcze nie wzielam, ale czuje sie w obowiazku doniesc, ze ja akurat "Jedwabnika" bardzo lubie. Nie wiem, co tam bylo obrzydliwego. :mysle: To w nastepnej czesci byla kwestia
Spoiler:
poćwiartowanych zwlok
co mozna uznac, a obrzydliwe, ale w sumie nihil novi jesli chodzi o kryminaly. :mysle:
"Jedwabnik" dzieje sie w swiecie literatow, wydawnictwa... Bardzo mi sie podobala ta ksiazka.
No chyba ze chodzi o to, co pisala ofiara (nie bede spoilerowac co i jak) - to ok, moze komus sie nie spodobac, ale tego nie ma za wiele.
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 1573
Skąd: z daleka
Wysłany: Nie 21 Lut, 2021 16:31   

Agn napisał/a:
Bardzo mi sie podobala ta ksiazka.
No chyba ze chodzi o to, co pisala ofiara (nie bede spoilerowac co i jak) - to ok, moze komus sie nie spodobac, ale tego nie ma za wiele.

Jeśli nie były to jakieś super sugestywne opisy tortur czy okaleczania kogoś w myśl zasady "zaszokujmy czytelnika" to ok.

Agn, a czytałaś już coś w ogóle Bussiego :mysle: czy jeszcze nic?
_________________
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39106
Skąd: Arrakis
Wysłany: Nie 21 Lut, 2021 17:21   

"Samolot bez niej" i "Nigdy nie zapomniec". Bardzo mi sie podobaly, wiec jeszcze swej przygody z tym autorem nie skonczylam. Najnowsza bardzo mnie kusi, a czuje, ze znow zbliza sie u mnie chec na kryminaly, to bedzie jak znalazl. :)
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 1573
Skąd: z daleka
Wysłany: Nie 21 Lut, 2021 19:01   

Agn napisał/a:
"Samolot bez niej" i "Nigdy nie zapomniec". Bardzo mi sie podobaly, wiec jeszcze swej przygody z tym autorem nie skonczylam.

To już mniej więcej wiesz, czego się spodziewać. :-)
"Samolot..." podobał mi się średnio (choć to ponoć najbardziej znana jego książka), natomast "Nigdy nie zapomnieć" to moje top 5 powieści Bussiego. :-)
Nie poznałam jeszcze nikogo kto czytałby "Czarne nenufary" - chętnie wymieniłabym się opinią, bo wg mnie ta powieść to na wielu płaszczcyznach majstersztyk. :serce: Bardzo lubię impresjonizm w malarstwie, więc odbierałam tę książkę także przez jego pryzmat. Na pewno kiedyś do niej wrócę, czytałam ją kilka lat temu, a wciąż mam ją dobrze w pamięci.
Ale to nie jest typowy kryminał (choć są trupy, detektywi, śledztwo, świadkowie, itd.), więc Agn, jeśli szukasz czegoś bardziej kryminalnego to nie "Czarne nenufary". :wink:
_________________
  
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39106
Skąd: Arrakis
Wysłany: Nie 21 Lut, 2021 19:09   

"Problem" w tym, ze na te ksiazke tez mam wielka chec. ;) W bibliotece musze upolowac, jak przeczytam, to dam znac.
Bussi ma dobry styl i naprawde wciaga w swoje fabuly. Nie musze miec typowego kryminalu, ale musze miec cos, co mnie wciagnie.

Swoja szosa powoli zegnam czytelniczy kryzys.
_________________
Fear is the mind-killer.
  
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 1573
Skąd: z daleka
Wysłany: Nie 21 Lut, 2021 19:28   

Agn napisał/a:
"Problem" w tym, ze na te ksiazke tez mam wielka chec. ;) W bibliotece musze upolowac, jak przeczytam, to dam znac.

Aaaa, to co innego. :mrgreen:
Mam nadzieję, że nie porzucisz jej w połowie, moim zdaniem zakończenie rekompensuje wszystkie ewentualne "minusy" (których ja nie znalazłam, choć właśnie w połowie myślałam, że autor się chyba czegoś naćpał czy coś :lol: ).

Agn napisał/a:
Bussi ma dobry styl i naprawde wciaga w swoje fabuly.

To prawda. Ja odkryłam go zupełnie przypadkowo, kupiłam "Czarne nenufary" na jakiejś wyprzedaży. :-P
Podoba mi się, że właściwie każda jego powieść jest inna, nie wiadomo do końca czego się można spodziewać. Niektóre to typowe thrillery/kryminały, inne bardziej przygodówki z wątkiem kryminalnym lub historyczne z tajemnicą, a nawet jedna na granicy fikcyjnego reportażu, itd. "Czarnych nenufarów" nie będę próbowała klasyfikować.
Ciekawa jestem tej nowej powieści, czytałam wywiad z Bussim i mówi, że tym razem postawił na wątek uczuciowy między dwójką bohaterów. Myślę, że nie będzie to jednak stricte romans. :wink:

Agn napisał/a:
Nie musze miec typowego kryminalu, ale musze miec cos, co mnie wciagnie.

Mam tak samo.

Agn napisał/a:
Swoja szosa powoli zegnam czytelniczy kryzys.

Super! Nie ma to jak poczytać coś fajnego. :-)
_________________
  
 
 
Ania Aga 



Dołączyła: 23 Paź 2009
Posty: 4095
Wysłany: Nie 21 Lut, 2021 21:44   

Mnie dziś rozruszała Arystokratka na królewskim dworze, a właściwie pani Cicha u królowej Beatrycze, tak..., pobyt w hotelu i konsultacje z obsługą w sprawie obsługi spłuczki w sedesie, jakbym siebie widziała po raz pierwszy w hotelu z kartą aktywującą windę, elektryczność itp. :rotfl:
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 17134
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 21 Lut, 2021 23:41   

Agn napisał/a:

"Jedwabnik" dzieje sie w swiecie literatow, wydawnictwa... Bardzo mi sie podobala ta ksiazka.
No chyba ze chodzi o to, co pisala ofiara (nie bede spoilerowac co i jak) - to ok, moze komus sie nie spodobac, ale tego nie ma za wiele.

No i właśnie - żadnego środowiska Rowling nie pokazala od tak paskudnej strony jak właśnie wydawniczego. Aż pomyślałam, że odgrywa się za lata odrzucania jej tekstow rzez kolejne wydawnictwa. Nieboszczyk zginął w wybitnie smakowity sposób :obrzydzenie: :obrzydzenie: :obrzydzenie: A na dodatek w kółko cytowali tam tego nieszczęsnego Jedwabnika, a była to powieść ohydnie obrzydliwa dla mojego żołądka. Nie nie nie, jak lubię tę serię, to nie drugi tam. P
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 1573
Skąd: z daleka
Wysłany: Pon 22 Lut, 2021 09:06   

Trzykrotka napisał/a:
Nieboszczyk zginął w wybitnie smakowity sposób :obrzydzenie: :obrzydzenie: :obrzydzenie: A na dodatek w kółko cytowali tam tego nieszczęsnego Jedwabnika, a była to powieść ohydnie obrzydliwa dla mojego żołądka. Nie nie nie, jak lubię tę serię, to nie drugi tam. P

No i jestem w kropce. :-| Dwie skrajne opinie. Jeśli naprawdę jest tak obrzydliwa to nie wiem, czy się za nią brać. A z drugiej strony chciałabym przeczytać cały cykl, więc tak pominąć jeden tom?

Trzykrotka, czytałaś coś Jo Nesbo? Podobny stopień obrzydliwości jak "Jedwabnik"?
Nie chcę zdradzania fabuły, a jedyne odczucia Twoje i Twego żołądka. :wink:
_________________
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39106
Skąd: Arrakis
Wysłany: Pon 22 Lut, 2021 10:21   

Annmichelle, moim zdaniem nic, czego wczesniej nie spotkalas w kryminalach. :mysle:
No i tez sposob umierania ofiary - nie bylo tam chyba opisywania przez 50 stron, co robiono z ofiara. Ja w kazdym razie nie pamietam tak tego.
A jesli chodzi o srodowisko literatow? Ja wiem? Srodowisko modelek z pierwszego tomu nie wygladalo lepiej. Wszedzie sa wstretni ludzie.
Chyba musialabym przeczytac jeszcze raz, co bylo w tej ksiazce ofiary, bo mgliscie pamietam, co robil bohater.


Ann, sprobuj. Jesli ci sie nie spodoba, to przerwiesz lekture. :) Moze ja juz jestem troche tez zaprawiona w bojach i wyznacznikiem okropnosci jest dla mnie np. Chattam, ktory sie nad ofiarami i czytelnikami po prostu pastwi (brrr!), koszmarem u Nesbo byly dla mnie morderstwa z "Pancernego serca".
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 1573
Skąd: z daleka
Wysłany: Pon 22 Lut, 2021 10:34   

Agn napisał/a:
Ann, sprobuj. Jesli ci sie nie spodoba, to przerwiesz lekture. :)

Dobra, przekonałaś mnie. :-P
Zamawiam - na Twoją odpowiedzialność. :twisted: :wink:

Agn napisał/a:
Moze ja juz jestem troche tez zaprawiona w bojach i wyznacznikiem okropnosci jest dla mnie np. Chattam, ktory sie nad ofiarami i czytelnikami po prostu pastwi (brrr!), koszmarem u Nesbo byly dla mnie morderstwa z "Pancernego serca".

Chattama nie znam i chyba dobrze sądząc po Twoim opisie. :lol:
Nesbo czytałam chyba 8-9 części za jednym zamachem i wg mnie co tom to bardziej wymyślne, zwyrodniałe morderstwa. :roll: Dlatego kolejnych części (wyszła chyba jeszcze jedna czy dwie) nie czytałam.
Bernard Minier to dla mnie taka gorsza wersja Nesbo, też "daje czadu" jeśli chodzi o morderstwa. :roll:

Za kilku pisarzy thrillerów w ogóle się nie biorę, bo sądząc po opisach i opiniach części czytelników tam jest jatka :-| , zupełnie nie moje klimaty.
_________________
  
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39106
Skąd: Arrakis
Wysłany: Pon 22 Lut, 2021 11:32   

No trudno, bedzie na mnie. Najwyzej mi leb ukrecisz. ;) Jakos to przezyje... Oh wait! :lol:

PS Chattam naprawde potrafi byc okropny. Probowalam chyba ze dwoch jego powiesci, ale nie doczytalam zadnej.
_________________
Fear is the mind-killer.
  
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 1573
Skąd: z daleka
Wysłany: Pon 22 Lut, 2021 11:57   

Agn napisał/a:
No trudno, bedzie na mnie. Najwyzej mi leb ukrecisz. ;) Jakos to przezyje... Oh wait! :lol:

:lol:
Wystarczy jak będziesz mi "winna" duuuużą kawę (wartości książeczki, w którą zaiwestuję za Twoimi namowami :twisted: ), gdy kiedyś, być może, się spotkamy. :-P
Zartuję oczywiście. :wink:
_________________
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 17134
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 22 Lut, 2021 12:15   

Właśnie tak sobie pomyślałam, że Agn lubi Nesbo, więc Rowling łyknęła jak gęś kluski. Mnie zbrzydziło na maksa, Nesbo też.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39106
Skąd: Arrakis
Wysłany: Pon 22 Lut, 2021 12:20   

Aaa, to wiele wyjasnia. :) Jestem bardziej odporna.

Ej, ta kawa to jest dobry pomysl! Znajde jakas gigantyczna i bede patrzec jak ja pijesz do samego dna. :twisted:
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 1573
Skąd: z daleka
Wysłany: Pon 22 Lut, 2021 13:26   

Agn napisał/a:

Ej, ta kawa to jest dobry pomysl! Znajde jakas gigantyczna i bede patrzec jak ja pijesz do samego dna. :twisted:

Czyli pośrednio życzysz mi, żeby książka mnie zbrzydziła. :paddotylu: :mrgreen:
Jakby co to możemy iść do jakieś drogiej kawiarni, gdzie za tę cenę możesz dostać co najwyżej espresso. :twisted:

Trzykrotka, jak przeczytam to dam znać, czy jestem "jedwabnikowa teamTrzykrotka" czy "jedwabnikowa TeamAgn". :-P
_________________
  
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39106
Skąd: Arrakis
Wysłany: Pon 22 Lut, 2021 13:33   

Nieee, zycze sobie, zebysmy sie razem kawy napily. A jak chcesz duuuza... :sprytny:
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 1573
Skąd: z daleka
Wysłany: Pon 22 Lut, 2021 14:00   

Agn napisał/a:
Nieee, zycze sobie, zebysmy sie razem kawy napily. A jak chcesz duuuza... :sprytny:

Wiedziałam, że ta dobroć serca ma jakiś "hak". :wink:

Swoją drogą - trudno mi sobie narazie wyobrazić ewentualne spotkanie "na żywo" w Polsce. :-|
_________________
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39106
Skąd: Arrakis
Wysłany: Pon 22 Lut, 2021 14:13   

Wiem, mnie tez. Ale jeszcze kiedys bedzie pieknie.
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 37579
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 23 Lut, 2021 14:43   

Niezwyciężony - Lema
Wysłuchałam sobie w postaci słuchowiska i całkiem mi się podobało - może coś jeszcze Lema wezmę na tapetę bo w młodości ominęłam go szerokim łukiem :) Ktoś cos poleca szczególnie?
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 51981
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 23 Lut, 2021 15:06   

Mnie się podobał Powrót z gwiazd. No i klasyczne - Cyberiada, Bajki robotów.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
RaczejRozwazna


Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 3170
Skąd: zza drzewa
Wysłany: Wto 23 Lut, 2021 15:40   

Ja lubiłam "Dzienniki gwiazdowe". Sporo fajnego absurdu, typu bohater przybywa na jakąś planetę i po odprawie celnej jest miło witany w ten sposób:

- Pan jest ssakiem, prawda?
- Tak.
- A więc pomyślnego ssania!

Nawet swego czasu miałam ten minidialog w stopce tutaj :mrgreen:
_________________
...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/
 
 
Ania Aga 



Dołączyła: 23 Paź 2009
Posty: 4095
Wysłany: Wto 23 Lut, 2021 16:25   

Solaris
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach tego forum (w domenie forum.northandsouth.info) stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę tego forum.
Administracją danych związanych z zawartością forum, w tym ewentualnych, dobrowolnie podanych danych osobowych użytkowników, zgromadzonych w bazie danych tego forum, zajmuje się osoba fizyczna Łukasz Głodkowski.