PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
To czytamy - mole książkowe w akcji ;) Odsłona IV
Autor Wiadomość
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 2944
Skąd: z daleka
Wysłany: Wto 21 Cze, 2022 21:59   

Wy tu tak ambitnie, więc nie wiem, czy się chwalić. :-P
Piekło zamarzło :mrgreen: , przeczytałam książkę Mroza, która mnie wciągnęła i przymykając oko na kilka bzdurek i momentami język - nie uważam czasu jaki jej poświęciłam za zmarnowany.
Agn, nie bij. :wink: Wiem, Mróz, wiem. :-P
_________________
:-)
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 34472
Wysłany: Wto 21 Cze, 2022 23:07   

A którą? Zuza, moja przyjaciółka, lubi Mrozowe s-f.
_________________
Nolite te bastardes carborundorum.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 54986
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 22 Cze, 2022 05:50   

Lato jest, takie czytanie jest uzasadnione, choć nie u mnie. Nadal i nigdy 😁
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 2944
Skąd: z daleka
Wysłany: Sro 22 Cze, 2022 07:20   

Aragonte napisał/a:
A którą?

"Lot 202".
Całkiem niezły akcyjniak, na myśl przywodził mi książki gatunkowe Amerykanów lub Brytyjczyków. Gdyby nie polskie przekleństwa (w różnych konfiguracjach i odmianach) to pomyślałabym, że to książka jakiegoś Amerykanina.
Ale ja lubię tematykę katastroficzną, baaaardzo lubię serię dokumentalną "Katastrofa w przestworzach", filmy katastroficzne. Z "Lotu 202" wyszedłby właśnie dobry film, pod względem głupotek i "wpadek" nie jest tragicznie, pamiętam trochę jakieś filmy z Jodie Foster, Liamem Neesonem, Denzelem Washingtonem - tam było tych głupot na pęczki :? , a jakoś ludziom to nie przeszkadzało. :-P
Dla mnie książka Mroza przypominała trochę świetny film "Lot 93" (polecam!), a oprócz tego napisana była ciekawie, bo dzieje się dwu- trzytorowo i wszystkie wątki w tym samym czasie , więc czekałam, kiedy to wszystko się razem połączy. Wciągnęła mnie i nie wstydzę się do tego przyznać. :wink:
No i ciekawe rozwiązanie fabularne na koniec.
Plus nie były mi obojętne losy kilku bohaterów.
A Mróz w tej powieści nie bierze jeńców - uśmierca ich bez sentymentów.

Nie skreślam pisarzy za nazwisko, z Mrozem miałam czytelniczą przygodę lata temu, gdy zaczęły się ukazywać pierwsze "forsty" i "chyłki" i to były rzeczywiście odmóżdżacze, choć nie były to najgorsze książki jakie czytałam w życiu. :wink: Po tych kilku wiedziałam, że to nie moja bajka, ale teraz skusiła mnie tematyka i było ok.
Ale po inne jego powieści raczej nie sięgnę, bo kryminały mi nie podeszły, a polityka w literaturze nie interesuje.
_________________
:-)
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 54986
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 22 Cze, 2022 09:10   

Jak zaczął pisać podeszłam bez uprzedzeń, ale dla mnie jego język i styl jest nie do zaakceptowania. Pomysły też nie do końca mi pasują. Książek jest dużo, każdy wybiera i mu z tym dobrze.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 19298
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 22 Cze, 2022 11:10   

Zdobyłam tego zakamuflowanego Słomczyńskiego, na razie mam Gdzie jest trzeci król. Temat świetny (kradzieże dzieł sztuki), osoby dramatu na razie miodowe, bo niejaki Gomez, południowoamerykański pośrednik możnych i bogatych oraz wykwalifikowany złodziej - oczywiście Niemiec Gruber, komuna zobowiązuje. Popijają koniaczek, latają po świecie w te i wewte, rozmowy sa na poziomie, żadnego tam wulgaryzmu czy przekleństwa. Trzeci król to obraz, który jest własnością państwa polskiego - nie kupi się go, bo takim dobrem się nie handluje, więc trzeba ukraść.
Teraz jestem w siedzibie paryskiego Interpolu, pewnie niedługo przeskoczymy do Polski.
Ach, niepowtarzalny klimat kryminału w czarnej okładce :banan: Pewnie będą sobie "obywatelować" i w ogóle.
O gadżetach czyta się z łezką w oku - mikrofilmy, aparat fotograficzny w zegarku, łezka w oku się kręci.
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 2944
Skąd: z daleka
Wysłany: Sro 22 Cze, 2022 11:55   

A ja czytam właśnie jego Zbrodniarz i panna i mimo, że to kryminał to świetny na poprawę humoru.
Ten klimat początku lat 60-tych, miejscowość letniskowa nad morzem, hotel Imperial i bogacze tam przebywający. :mrgreen: A wśród nich zahukana urzędniczka ze wsi w towarzystwie przystojnego kapitana MO próbują odnaleźć tytułowego zbrodniarza. :-P
Czyta, póki co, się świetnie.
Jak skończę to obejrzę sobie ekranizację z 1963 m.in. z Cybulskim, Krzyżewską, Fettingiem i Wiśniewską. :-)

Trzykrotka, tę powieść, którą czytasz też chyba zekranizowano. :mysle:

EDIT: sprawdziłam, rzeczywiście zekranizowano na początku lat 60-tych 3 powieści: Zbrodniarz i panna, Gdzie jest trzeci król i Ostatni kurs (na podstawie "Smierć i Kowalski").
Patrząc na obsadę - planuję obejrzeć wszystkie trzy! :mrgreen: Ale najpierw książki. :-)
_________________
:-)
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 19298
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 22 Cze, 2022 12:09   

Zbrodniarza i pannę to ja nawet oglądałam, bo kochałam się beznadziejnie w Cybulskim... :serce2: O, jak fajnie, nie dość że dobrze napisane powieści, to jeszcze filmy z tamtych lat :banan:
Książek będę szukać.
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 2944
Skąd: z daleka
Wysłany: Sro 22 Cze, 2022 14:04   

Ło matko, jak to się szybko czyta. :shock:
Jakieś niecałe 3 godziny i koniec.
Kryminalik idealny na lato. :opala_sie: :lodka:
Taki trochę "Pan Samochodzik" dla dorosłych (no bo jednak pojawiają się trupy).
Intryga nie jest jakaś skomplikowana, a mimo tylko kilku podejrzanych nie udało mi się wytypować mordercy, więc brawo dla autora. :mrgreen:
_________________
:-)
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 19298
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 22 Cze, 2022 15:42   

174 strony u mnie, ale to był standard dla tej serii kryminałów, które wydawano w PRL. Ale się cieszę na czytanie :banan:
Mam jeszcze w zanadrzu Każę aktorom...
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 2944
Skąd: z daleka
Wysłany: Sro 22 Cze, 2022 15:57   

Trzykrotka napisał/a:
174 strony u mnie,

Ja mam w formie elektronicznej i nie są numerowane, drobna czcionka.

Tak, tak - pamiętam serie kryminalne - mój wujek miał ich całe półki :shock: :mrgreen: , była "z jamnikiem", "różowa seria" (nie mylić z jakąś erotyką :-P ).
Pamiętam, że tak odkryłam m.in. powieści polskiego pisarza Kraśki sygnowane jako Jonathan Trench. "Czeka na mnie Tina" to jeden z pierwszych (jeśli nie pierwszy...) "dorosły" kryminał jaki w życiu czytałam. :mrgreen:
Kilka lat temu próbowałam odszukać jeden z kryminałów "z tamtych lat", bo pamiętam, że też mi się podobał, ale niestety nie pamiętam tytułu, autora, tylko jakieś przebłyski fabuły i okładki. :-|

Dziś wieczorem miałam oglądać najnowszego marvela (właśnie wszedł na Disney Plus), ale chyba przeczytam "Smierć i Kowalski", bo "jestem w klimacie". :lol:
_________________
:-)
 
 
Ania Aga 



Dołączyła: 23 Paź 2009
Posty: 4328
Wysłany: Sro 22 Cze, 2022 20:28   

Ale mi miło! Jest jeszcze Kobra "Samolot do Londynu" z Joe Alexem
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 19298
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 22 Cze, 2022 23:53   

Zrobiłaś nam nieoczekiwaną frajdę :kwiatek: :oklaski:
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 54986
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pią 24 Cze, 2022 14:37   

Skończyłam książkę o Marii Dulębie, bardzo satysfakcjonująca lektura. Teraz muszę poszukać czegoś nowego.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 19055
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Pią 24 Cze, 2022 15:24   

Jestem mniej więcej w połowie " Patriarchatu rzeczy" i zadziwiające, w jakim stopniu i ile rzeczy jest w naszym świecie wyjściowo - i nadal - zaprojektowanych i tworzonych pod kątem mężczyzn , mimo że teoretycznie przeznaczonych dla obu płci.
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie , de domo chamska hołota :mrgreen:
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 54986
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pią 24 Cze, 2022 15:36   

Chętnie bym przeczytała, ale papierowej nie kupię. Nie wiem czy mają ebooka.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Ostatnio zmieniony przez Admete Pią 24 Cze, 2022 21:14, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 19055
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Pią 24 Cze, 2022 16:17   

Też nie wiem, to jest świeżo wydane .
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie , de domo chamska hołota :mrgreen:
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 54986
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pią 24 Cze, 2022 18:51   

Nie znalazłam, więc raczej nie. W takim razie czytam coś podobnego: "Niewidzialne kobiety. Jak dane tworzą świat skrojony pod mężczyzn".

Szukam jednak także czegoś lekkiego. Chyba przeczytam teraz Trylogię Dewabadu, bo już jest całość. I jakiś kryminał by się przydał, ale nic mi nie pasuje ostatnio.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 40619
Skąd: Arrakis
Wysłany: Pią 24 Cze, 2022 20:18   

annmichelle napisał/a:
Wy tu tak ambitnie, więc nie wiem, czy się chwalić. :-P
Piekło zamarzło :mrgreen: , przeczytałam książkę Mroza, która mnie wciągnęła i przymykając oko na kilka bzdurek i momentami język - nie uważam czasu jaki jej poświęciłam za zmarnowany.
Agn, nie bij. :wink: Wiem, Mróz, wiem. :-P

Wybaczam, w imie przyjazni. ;)
Moj tata czytal ostatnio "Lot 202" i mowil, ze dawno nie mial w reku czegos tak idiotycznego. Wierze mu, ja sie poddalam z Mrozem przy "Czarnej madonnie", a ze nadal wydaje po ksiazce co 2-3 miesiace to nie wierze, ze to jest cos, co zdzierze. Ale moze ci sie spokojnie podobac, nijak nie zmieniam zdania o tobie jako wyrobionemu czytelnikowi z dobrym, jesli nie doskonalym (nigdy ci nie zapomne polecenia Michela Bussi :* ) gustem.

Za to ja zdobylam po taniosci "Zauroczenie" Donny Leon i kurcze... Dobra, raz sie zyje. Sprobuje JAKIMS CUDEM skolekcjonowac cykl o Brunettim, bo uwielbiam te ksiazki.
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 40987
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pią 24 Cze, 2022 20:23   

Ja dziś pożyczyłam Drużynę Pierścienia - oczywiście mam, ale jakoś wolę, żeby dzieci czytały egzemplarz biblioteczny a nie mój :sprytny:
Dalej twierdzą, że chcą to będziemy próbować :roll:
Sobie przy okazji Silmarilion do odświeżenia :mrgreen:
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 54986
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pią 24 Cze, 2022 21:16   

Próbować można i trzeba :)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 2944
Skąd: z daleka
Wysłany: Pią 24 Cze, 2022 23:43   

Agn napisał/a:

Moj tata czytal ostatnio "Lot 202" i mowil, ze dawno nie mial w reku czegos tak idiotycznego. Wierze mu, ja sie poddalam z Mrozem przy "Czarnej madonnie", a ze nadal wydaje po ksiazce co 2-3 miesiace to nie wierze, ze to jest cos, co zdzierze. Ale moze ci sie spokojnie podobac,

Podobać, jak podobać. Raczej wciągnęła na tyle, że przeczytałam ją w kilka godzin i nie uważam, że straciłam te kilka godzin z życia. A tak już miałam nieraz z różnymi książkami i filmami, niestety.... :-|
Tak jak napisałam - przeczytałam ze względu na tematykę, a ponieważ to pewnie jedyna książka katastroficzna w dorobku Mroza to po nic innego już nie sięgnę, bo jego kryminały, thrillery, itd. mi się po prostu nie podobają.

Agn napisał/a:
nijak nie zmieniam zdania o tobie jako wyrobionemu czytelnikowi z dobrym, jesli nie doskonalym (nigdy ci nie zapomne polecenia Michela Bussi :* ) gustem.

Ojejku, dzięki! :ops1: :kwiatki_wyciaga: Serio. :przytul:

Agn napisał/a:
Za to ja zdobylam po taniosci "Zauroczenie" Donny Leon i kurcze... Dobra, raz sie zyje. Sprobuje JAKIMS CUDEM skolekcjonowac cykl o Brunettim, bo uwielbiam te ksiazki.

Powodzenia! :-) :trzyma_kciuki:
Ja zaczęłam się już jakiś czas temu rozglądać za wydaniami niemieckimi, bo skompletuję je zdecydowanie szybciej (i pewnie taniej) niż tłumaczenia polskie. Ale zacznę czytać "po bożemu", czyli od tomu pierwszego i zobaczę czy będzie mi z tą serią po drodze i wtedy ewentualnie będę zdobywać kolejne części. Zobaczymy.
_________________
:-)
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 34472
Wysłany: Sob 25 Cze, 2022 05:04   

Ja czytałam (i mam) właśnie pierwszy tom. Podobało mi się, ale nie muszę mieć na półce. Agn, chcesz?
_________________
Nolite te bastardes carborundorum.
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 34472
Wysłany: Sob 25 Cze, 2022 05:16   

Tamara napisał/a:
Jestem mniej więcej w połowie " Patriarchatu rzeczy" i zadziwiające, w jakim stopniu i ile rzeczy jest w naszym świecie wyjściowo - i nadal - zaprojektowanych i tworzonych pod kątem mężczyzn , mimo że teoretycznie przeznaczonych dla obu płci.

Tak trochę a propos doświadczeń mężczyzn jako "uniwersalnych" :-P podrzucam linka do recenzji "Żmijowiska" Chmielarza:
https://polaherbaciane.blogspot.com/2022/02/zmijowisko-wojciech-chmielarz.html
_________________
Nolite te bastardes carborundorum.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 54986
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 25 Cze, 2022 09:17   

U Radka Raka jest bohaterką w Agli i miewa okresy 😉 W dodatku normalnie opisane, bez naturalizmu.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach tego forum (w domenie forum.northandsouth.info) stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę tego forum.
Administracją danych związanych z zawartością forum, w tym ewentualnych, dobrowolnie podanych danych osobowych użytkowników, zgromadzonych w bazie danych tego forum, zajmuje się osoba fizyczna Łukasz Głodkowski.