PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
To czytamy - mole książkowe w akcji ;) Odsłona IV
Autor Wiadomość
Caitriona 
Byle do zimy



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 12233
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 26 Lis, 2020 13:45   

Admete napisał/a:
nowej książki z serii o Cormoranie Strik'u. Właśnie się pojawiła

U, super, też bardzo lubię.
_________________
And I'm not gonna lie Say I've been alright
'Cause it feels like I've been living upside down
What can I say? I'm survivin'
Crawling out these sheets to see another day
What can I say? I'm survivin'
And I'm gonna be fine I'm gonna be fine
I think I'll be fine

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 52776
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 26 Lis, 2020 16:59   

Właśnie czytam i oczywiście nie mogę się oderwać. Choć najbardziej mnie interesuje sama zagadka. Mniej rozterki Robin.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 1983
Skąd: z daleka
Wysłany: Czw 26 Lis, 2020 17:10   

Czy to nie ta powieść, której jakieś 2-3 miesiące temu zdradzono zakończenie, kto zabił (z powodu nagonki na Rowling)? :mysle:
Jeśli tak, to raczej sobie odpuszczę czytanie, niestety. :-| Szkoda... :(
_________________
:-)
 
 
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 4849
Wysłany: Czw 26 Lis, 2020 17:46   

Ja akurat lubię stronę obyczajową w serii o Strike'u. Nawet gdybym znała zakończenie (na szczęście nie trafiłam na te informacje) to i tak bym czytała.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 52776
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 26 Lis, 2020 17:55   

Nie znam zakończenia. W kryminałach strona obyczajowa ma stanowić tylko tło ( dla mnie ) - ale u Rowling jest zasadniczo w sam raz. Nawet gdybym znała zakończenie ( czasem znam ;) ), to i tak bym czytała, bo proces dochodzenia do prawdy jest najciekawszy.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 1983
Skąd: z daleka
Wysłany: Czw 26 Lis, 2020 18:09   

Przy czytaniu kryminałów (i oglądaniu filmów kryminalnych) nie chcę znać zakończenia. :wink: To trochę jak znanie wyniku meczu przed jego oglądaniem. :-P
Nie wyobrażam sobie np. przeczytać "Morderstwa w Orient Ekspresie" znając zakończenie. :roll:
Podobnie mam w przypadku innych kryminałów, także tych mniej klasycznych czy nieznanych.
Strona obyczajowa stroną obyczajową, ale w kryminale zagadka jest dla mnie jednak najważniejsza.
Chyba, że książka mi się bardzo podobała i czytam ją po raz kolejny: wtedy zupełnie nie przeszkadza mi, że znam zakończenie. :-) Czytam ją przecież ponownie również z innych powodów (język, styl, sympatia do bohaterów, tło obyczajowe, opisy, itd.) niż tylko "kto jest winny".

W przypadku tej książki Rowling było dużo szumu, nie napiszę tutaj dlaczego, bo byłby to właśnie spoiler.

Miłej lektury! :-)
_________________
:-)
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 52776
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 26 Lis, 2020 18:33   

annmichelle napisał/a:
Nie wyobrażam sobie np. przeczytać "Morderstwa w Orient Ekspresie" znając zakończenie.


Sama napisałaś, że czasem czytasz drugi raz. Ja też ;) Meczy piłkarskich nie oglądam. Brrr... - to by była tortura. Spoilery nie są jakieś straszne. Ważny jest proces - samo śledztwo.

annmichelle napisał/a:
Strona obyczajowa stroną obyczajową, ale w kryminale zagadka jest dla mnie jednak najważniejsza.


Odniosłam zupełnie inne wrażenie, bo lubisz te kryminały, które maja bardzo rozbudowana warstwę obyczajową. Próbowałam czytać Nessera - nic z tego ;) Nudziłam się. Czyli po staremu :wink:

annmichelle napisał/a:
W przypadku tej książki Rowling było dużo szumu, nie napiszę tutaj dlaczego, bo byłby to właśnie spoiler.


Nie dość, żebym o tym usłyszała ;) Na szczęście. Współczuję Rowling tej nagonki. Mam nadzieję, że wykryli źródło przecieku i ktoś dostał w cztery litery.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Ania Aga 



Dołączyła: 23 Paź 2009
Posty: 4144
Wysłany: Czw 26 Lis, 2020 18:39   

Ja bardzo szybko zapominam fabułę łącznie z tym kto zabił :wink:
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 1983
Skąd: z daleka
Wysłany: Czw 26 Lis, 2020 18:56   

Admete napisał/a:
annmichelle napisał/a:
Nie wyobrażam sobie np. przeczytać "Morderstwa w Orient Ekspresie" znając zakończenie.

Sama napisałaś, że czasem czytasz drugi raz. Ja też ;)


Chodziło mi o to, że gdy czyta się PIERWSZY raz kryminał i zna jego zakończenie - sorry, nie moja bajka. :mrgreen:

Admete napisał/a:
Spoilery nie są jakieś straszne. Ważny jest proces - samo śledztwo

Cóż, ja mam jednak nieco inne zdanie. :-P
W kryminale wiele rzeczy jest dla mnie istotnych: fabuła, bohaterowie, opisy, tło obyczajowe, dedukowanie samemu "kto jest winien" (przy spoilerze odpada ta przyjemność), element ZASKOCZENIA. :mrgreen: :twisted:
Spoilerom w kryminałach, thrillerach jestem zdecydowanie przeciwna. Odbierają mi po prostu sporą część przyjemności przy czytaniu/oglądaniu.

Admete napisał/a:
annmichelle napisał/a:
Strona obyczajowa stroną obyczajową, ale w kryminale zagadka jest dla mnie jednak najważniejsza.

Odniosłam zupełnie inne wrażenie, bo lubisz te kryminały, które maja bardzo rozbudowana warstwę obyczajową.


Wyjaśniłam powyżej :-) - to dla mnie jeden z ważnych elementów, ale nie wiodący.

Admete napisał/a:
Próbowałam czytać Nessera - nic z tego ;) Nudziłam się. Czyli po staremu :wink:


Nie wiem, co czytałaś Nessera. :mysle:
Nie namawiam, bo wiem, że nam się gusta rozjeżdżają. :wink: :lol:
Ja lubię jego styl, język, a szczególnie filozoficzne, literackie rozważania - na takim poziomie rzadko spotykane w kryminałach, thrillerach. Seria z Barbarottim jest dla mnie świetna. Choć np. "Kim Novak nigdy nie wykąpała się w jeziorze Genezaret" ma nostalgiczny klimat.
No, ale koniec o Nesserze (przeczytałam wszystko co było wydane po polsku :-P ). :mrgreen:

Nie próbuję więc nawet polecać Ci Michela Bussi'ego - dla mnie jego kilka książek (też czytałam wszystkie :mrgreen: ) to najwyższa półka w tematyce kryminalno-thrillerowej ze względu na narrację, twisty, klimat, a "Czarne nenufary" - nigdy nie spotkałam się z takim typem narracji. Nie wyobrażam więc sobie tam znać zakończenie przed przeczytaniem książki. To już nie jak znanie wyniku meczu przed meczem :-P , ale no nie wiem - powiedzenie dziecku, które wierzy w Mikołaja, że to bujda. :lol:

Admete napisał/a:
annmichelle napisał/a:
W przypadku tej książki Rowling było dużo szumu, nie napiszę tutaj dlaczego, bo byłby to właśnie spoiler.

Nie dość, żebym o tym usłyszała ;) Na szczęście. Współczuję Rowling tej nagonki. Mam nadzieję, że wykryli źródło przecieku i ktoś dostał w cztery litery.


To nie był przeciek, ale recenzje i opinie po premierze książki.
_________________
:-)
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 52776
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 26 Lis, 2020 19:49   

Ale to przecież nie każdy musi czytać te recenzje. Ja nie znam ani jednej :mrgreen: Sama sobie wyrabiam opinie.
Nessera czytałam Karambol - nie dotrwałam nawet do momentu, w którym śledztwo się rozpoczyna, bo tam były tylko rozkminy człowieka, który spowodował wypadek. No przepraszam bardzo - ja to muszę mieć na pierwszym planie prowadzącego śledztwo, a nie przestępcę.

Bussi to Francuz? - nie spróbuję nawet, bo Francuzi nie piszą ( według mnie ) prawdziwych kryminałów. Prowadzący śledztwo musi się dać lubić, zagadka powinna być ciekawa, tło obyczajowe - raczej takie, które zaznacza klimat miejsca akcji ( np. Shetlandy, Edynburg, Londyn. Nowy Jork ) niż problemy osobiste bohaterów, zło ma być definitywnie ukarane i nie może być gloryfikowane ( np. Hannibal ). Samo śledztwo - tropy, poszlaki, dowody, procedury, rozmowy ze świadkami - maja stanowić centrum historii. Inne rzeczy nie są już dla mnie kryminałami, tylko powieściami obyczajowymi z kryminałem w tle.

Zamknę dziś wieczorem ten wątek. Przekleję ten post do nowego.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 1983
Skąd: z daleka
Wysłany: Czw 26 Lis, 2020 20:03   

Admete napisał/a:
Bussi to Francuz? - nie spróbuję nawet, bo Francuzi nie piszą ( według mnie ) prawdziwych kryminałów ;)

Uuuu - uprzedzenia? :wink:
Tak, Michel Bussi to Francuz. :-P Jego książki to nie są kryminały jak skandynawskie ani jak brytyjskie. Właśnie dlatego dla mnie są one inne i oryginalne. :-)
Swoją drogą czytałam już kryminały brytyjskie, amerykańskie, szwedzkie, norweskie, francuskie (!), holenderskie, niemieckie, islandzkie, rosyjskie, polskie :mrgreen: , hiszpańskie, portugalskie, włoskie, australijskie i pewnie jeszcze inne, które teraz mi wypadły z głowy. :mysle:
I dzielę je na te, które mi się spodobały lub nie. Narodowość autora nie ma dla mnie znaczenia. :-P

Wracając do Rowling i spoilera - to nie były recenzje same w sobie (te były raczej pozytywne), ale, hm - oburzenie części czytelników w pewnej kwestii. Sporo było o tym na portalach literackich, ale też przewinęło się w newsach np. na onecie.
Więcej Ci nie zdradzę :wink: (chyba, że jak skończysz czytać), bo może nie każdy chce czytać spoiler. :mrgreen: :-)
_________________
:-)
 
 
Ania Aga 



Dołączyła: 23 Paź 2009
Posty: 4144
Wysłany: Czw 26 Lis, 2020 20:05   

Bernard Minier, Francuz pisze bardzo dobre kryminały.
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 1983
Skąd: z daleka
Wysłany: Czw 26 Lis, 2020 20:08   

Admete napisał/a:
Prowadzący śledztwo musi się dać lubić, zagadka powinna być ciekawa, tło obyczajowe - raczej takie, które zaznacza klimat miejsca akcji ( np. Shetlandy, Edynburg, Londyn. Nowy Jork ) niż problemy osobiste bohaterów, zło ma być definitywnie ukarane i nie może być gloryfikowane ( np. Hannibal ). Samo śledztwo - tropy, poszlaki, dowody, procedury, rozmowy ze świadkami - maja stanowić centrum historii.

Czytałaś serię P.D. James z Dalglieshem?
Dla mnie wszystko z Twojego opisu pasuje jak ulał. Aktualnie czytam powieść, która dzieje się małej wyspie, trup, 15 podejrzanych, trzech prowadzących śledztwo. No i Adam Dalgliesh to dla mnie jeden z sympatyczniejszych bohaterów kryminałów. :-)
Christie? Van Gulik? To klasyczne kryminały: trup, śledztwo, zamknięty krąg podejrzanych, tropy, motywy, wina i kara.
_________________
:-)
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 1983
Skąd: z daleka
Wysłany: Czw 26 Lis, 2020 20:10   

Ania Aga napisał/a:
Bernard Minier, Francuz pisze bardzo dobre kryminały.

Tu mam bardzo mieszane uczucia.
Minier, wg mnie, to taka słabsza wersja Nesbo. :roll:
O ile "Paskudna historia" spodobała mi się za pomysł, stylistykę i zakończenie, "Na krawędzi otchłani" też była w miarę ok, o tyle cała seria z inspektorem Servazem była dla mnie, niestety, nietrafionym zakupem. :?
_________________
:-)
Ostatnio zmieniony przez annmichelle Czw 26 Lis, 2020 20:17, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 52776
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 26 Lis, 2020 20:16   

Żadne uprzedzenia - nie mam nic do Francuzów. Po prostu nie trafia do mnie ich pisanie, ani seriale, ani filmy. Tak samo mam z literaturą rosyjską. Nie moje klimaty. Serię P.D.James znam - nie ma u nas zbyt wiele książek, nie zostały przetłumaczone. Van Gulik mnie nudzi. Christe czytałam jeszcze w liceum ;)

Cytat:
Wracając do Rowling i spoilera - to nie były recenzje same w sobie (te były raczej pozytywne), ale, hm - oburzenie części czytelników w pewnej kwestii. Sporo było o tym na portalach literackich, ale też przewinęło się w newsach np. na onecie.


Nie chcę wiedzieć, bo czytam z przyjemnością. Oburzenie niektórych czytelników - trudno, bywa.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 1983
Skąd: z daleka
Wysłany: Czw 26 Lis, 2020 20:23   

Admete napisał/a:
Serię P.D.James znam - nie ma u nas zbyt wiele książek, nie zostały przetłumaczone.

Z Dalglieshem przetłumaczono na polski 10 pierwszych tomów, choć oczywiście te pisane w latach 60-tych miały inny klimat niż te z 90-tych. :-) Swoją drogą trochę dziwnie mi się czyta teraz te ostatnie tomy, gdy gdzieś na marginesie pojawiają się komórki, internet, DNA :mrgreen: , ale jednocześnie to wciąż są kryminały P.D. James, jakie lubiłam. :-)
_________________
:-)
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 52776
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 26 Lis, 2020 20:27   

Nie mam dostępu do wszystkich wydanych.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39572
Skąd: Arrakis
Wysłany: Czw 26 Lis, 2020 22:10   

annmichelle napisał/a:
Czy to nie ta powieść, której jakieś 2-3 miesiące temu zdradzono zakończenie, kto zabił (z powodu nagonki na Rowling)? :mysle:
Jeśli tak, to raczej sobie odpuszczę czytanie, niestety. :-| Szkoda... :(

Poniewaz nie nadzialam sie na te informacje, to nie wiem kto zabil. I chetnie przeczytam. :)
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 17595
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 27 Lis, 2020 10:29   

Ja już mam nowego Cormorana i tylko mi żal, że daję książkę mamie na Mikołaja i będę musiała przeczekać kilka osób aż do mnie wróci - pożyczona.
 
 
Ania Aga 



Dołączyła: 23 Paź 2009
Posty: 4144
Wysłany: Pią 27 Lis, 2020 19:19   

Nie czytałam nic Harlana Cobena, wpadła mi w ręce "Błękitną krew", okazała się częścią cyklu o Myronie Bolitar, bardzo szybka w czytaniu, ciekawa fabuła, może bez rewelacji ale chętnie przeczytam pozostałe z serii. Następny był "Chłopiec z lasu", i tu mam pytanie do czytających Cobena, czy wszystkie jego powieści są zbudowane na tym samym schemacie - czyny z przeszłości wpływają na obecne życie bohaterów?
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 1983
Skąd: z daleka
Wysłany: Pią 27 Lis, 2020 19:26   

Ania Aga napisał/a:
i tu mam pytanie do czytających Cobena, czy wszystkie jego powieści są zbudowane na tym samym schemacie - czyny z przeszłości wpływają na obecne życie bohaterów?

Nie analizowałam książek Cobena pod tym kątem :mysle: , a czytałam wszystkie jego powieści. :-) Dla mnie to jeden z nielicznych autorów, których kupuję "w ciemno". :-)
Ma kilka gorszych powieści (szczególnie tych napisanych jako pierwsze, jeszcze w latach 90-tych), ale ogólnie trzyma poziom i nawet jeśli jakaś historia wydaje się podobna do innej jego książki to finalnie tak pokieruje fabułą, że nie jest to "copy-taste".
Akurat ja wolę jego powieści bez Myrona. :-)
_________________
:-)
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 52776
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pią 27 Lis, 2020 19:34   

Czytałam coś, ale nie chwyciło.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Ania Aga 



Dołączyła: 23 Paź 2009
Posty: 4144
Wysłany: Pią 27 Lis, 2020 19:42   

annmichelle, wrażenie było uderzające, jakbym czytała kolejną wersję tej samej książki. Mam nadzieję, że moja biblioteka się otworzy i będę mogła sprawdzić inne książki Cobena :wink:
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 1983
Skąd: z daleka
Wysłany: Pią 27 Lis, 2020 19:54   

Ania Aga napisał/a:
annmichelle, wrażenie było uderzające, jakbym czytała kolejną wersję tej samej książki. Mam nadzieję, że moja biblioteka się otworzy i będę mogła sprawdzić inne książki Cobena :wink:

Ja - polecam. Choć trzeba, oczywiście, lubić ten gatunek. :-) Wg mnie podobnie pisze Simon Kernick (choć sporo ich różni), a i kilka powieści Kathryn Croft było dla mnie takich cobenowych w klimacie. :-)
Ale tak jak mówię - nie miałam poczucia, że autor kopiuje swoje własne książki, bo jednak od pewnego momentu akcja szła swoją drogą i zakończenie prawie zawsze mnie zaskakiwało. :-)
Fakt, że czytałam te ponad 30 (?) książek na przestrzeni kikunastu lat, więc może inne miałabym wrażenie gdybym przeczytała je w ciągu miesiąca. :mrgreen:
_________________
:-)
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 52776
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 28 Lis, 2020 09:38   

Zarwałam noc, ale skończyłam nową powieść Rowling. Wydaje mi się ( osąd oczywiście subiektywny ), że to najlepsza część z serii. Bardzo ciekawa historia z przeszłości ( lubię takie motywy ), ponura w gruncie rzeczy, rozwój bohaterów, klimat. Zakończenie - nie zgadłam mordercy :) Punkt dla autorki. A Rowling swoim pożal się Boże "krytykom" powinna wystawić metaforycznie środkowy palec i cieszyć się rodziną, talentem, sławą i pieniędzmi :-P

Przypomniało mi się, że na Forum była mowa o atakach na Rowling, bo miała swoje zdanie na temat osób transpłciowych. O to chodziło? To jeśli potem ujawniano zakończenie powieście, to cudowne i wspaniałe zachowanie :roll: Na pewno najbardziej zaszkodzono autorce, a nie zwykłym czytelnikom. Wspaniała postawa, tylko przyklasnąć.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Ostatnio zmieniony przez Admete Sob 28 Lis, 2020 09:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach tego forum (w domenie forum.northandsouth.info) stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę tego forum.
Administracją danych związanych z zawartością forum, w tym ewentualnych, dobrowolnie podanych danych osobowych użytkowników, zgromadzonych w bazie danych tego forum, zajmuje się osoba fizyczna Łukasz Głodkowski.