PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Fajny film wczoraj widziałam VI
Autor Wiadomość
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 33290
Wysłany: Wto 03 Sie, 2021 23:20   

Rozbudowałam post, sorki :kwiatek:
_________________
Nolite te bastardes carborundorum.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39935
Skąd: Arrakis
Wysłany: Sro 04 Sie, 2021 06:15   

Przeczytalam z wielka ochota. Zadnego bredzenia tam nie widze.

Czekajcie... Merlin?
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 33290
Wysłany: Sro 04 Sie, 2021 08:01   

No mignął z dwa razy, ale chyba była to rola niema. Raz przed wyprawą Gawaina, a raz po jego powrocie. I chyba go uzdrawiał - tak przynajmniej to odebrałam.
_________________
Nolite te bastardes carborundorum.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 53335
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 04 Sie, 2021 08:06   

Też go zauważyłam.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 33290
Wysłany: Czw 05 Sie, 2021 22:37   

Tak swoją drogą to dobrze, że jest forum - dwie znajome z pracy spytały, na co poszłam do kina, odpowiedziałam, że na "Zielonego Rycerza", i zapadło (IMHO niezręczne) milczenie :-P
_________________
Nolite te bastardes carborundorum.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 53335
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 05 Sie, 2021 22:51   

Nie wiedziały pewnie, co to za film 😉
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 33290
Wysłany: Pią 06 Sie, 2021 00:50   

Obawiam się, że informacja o tym, że to ekranizacja jednej z opowieści arturiańskich, niewiele by zmieniła :wink: To raczej nie ten target.
_________________
Nolite te bastardes carborundorum.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39935
Skąd: Arrakis
Wysłany: Pon 06 Wrz, 2021 21:32   

Zabojczy koktajl (Gunpowder milkshake)

Rozrywkowy film o tym, jak zabojczyni z Firmy kierowala sie serduszkiem, wiec spraprala w oczach Firmy sprawe, wiec teraz na nia poluja, a ona usiluje ochronic 9-latke przed zlymi bandziorami.
Ok, dobrze sie bawilam, choc takiego rozlewu krwi nie powstydzilby sie sam Tarantino. Ale wszystko jest ujete w podobnej konwencji - krew chlusta, na ekranie sie leja, a widz sie dobrze bawi i wcina popcorn.
To taki popkorniak jest. Strasznie duzo tu niedorobek scenariuszowych, na ktore wspomniany Tarantino by sobie nie pozwolil (a ze film do jego tworczosci porownuja, to musialam sie do tego odniesc), nie wiadomo czym zajmuje sie rzeczona Firma (tylko tyle, ze pociaga za wszystkie sznurki - ale czego? Polityka? Korporacje? Handel bronia? Nie dowiemy sie, natomiast duzo w tej robocie mordowania, wiec nie sa to mili ludzie). Nie wiadomo, co to za akcja na poczatku, w ktorej glowna bohaterka zabija syna bossa jakiejs drugiej firmy i skad on sie tam wzial. Co za interesy robily te firmy? O co cho...?
Generalnie scenariusz naciagany jak gacie na sparcialej gumce, ale jesli ktos ma ochote totalnie zrestartowac mozg i nie przeszkadzaja mu niektore idiotyzmy, to polecam.
Zwlaszcza jesli lubicie te aktorki: Michelle Yeoh, Lena Headey, Angela Basset i Karen Gillan (ktora przez caly film ma jedna mine). Momentami naprawde czlowiek chcialby wiedziec nieco wiecej i przyznaje - miec konkretniejsze, bardziej zamkniete zakonczenie, bo jest malo satysfakcjonujace (satysfakcje sprawia fakt, ze silne babki rozwalaja tu facetow az wiory leca). Ale ok, popcorn przy tym smakuje, cola tez.
Wylacznie dla rozrywki. Nie myslec.

Trailer: https://youtu.be/CIRmcgAeUUs
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39935
Skąd: Arrakis
Wysłany: Pon 13 Wrz, 2021 17:42   

Spiesze doniesc, ze znow mnie ponioslo do kina - uwielbiam to. Serio. :mrgreen:
Co tym razem?

Free Guy (wersja z napisami, bo dubbingu nie zdzierze)

W skrocie? Jest sobie Guy, mieszka w miescie, ktore co prawda nazywa rajem, ale w ktorym wszyscy zachowuja sie cokolwiek nienormalnie i ogolnie rzecz biorac trwa nieustajaca nawalanka. Guy jeszcze o tym nie wie, ale wkrotce sie dowie, ze i on, i jego miasto to gra komputerowa. A dowie sie tego dzieki Molotov Girl (Millie) - dziewczynie, ktora gra w te durna strzelanke po to, zeby dobrac sie do kodu gry - kodu, ktory tworca tej gry bezczelnie jej ukradl i wykorzystal jako swoj. Guy postanawia zrobic cos innego niz codzienna rutyna. I nagle sie okazuje, ze cala gra zmienia oblicze.
Trailer: https://youtu.be/Oroa6h63ItQ

Szczerze? Kiedy zobaczylam trailer, bylam bardzo na nie. Ani mnie nie wciagnal jakos szczegolnie (wyglada jak zapowiedz idiotycznej komedii bez wiekszego polotu), w dodatku i Ryan Reynolds, i Channing Tatum nie mowia mi "obejrzyj mnie, bedziesz zadowolona", raczej mowia mi "ble".
Ale zaskoczyl mnie pozytywny odzew publicznosci tego filmu. Mysle sobie - co mi szkodzi? Jesli film okaze sie debilny, to wyjde z kina i juz. Nic nie strace poza odrobina wolnego czasu.
...
...
...
...
...
...
...
...
...
...
...
Nie jestem w stanie opisac, jak SWIETNIE sie bawilam!!! Cala sala kwiczala z uciechy, choc nie wszystkie zarty sa jakos strasznie wysokich lotow, ale nie sa obrzydliwe, po prostu sa takie se. Natomiast znakomita wiekszosc jest przezabawna, oglada sie to cudownie, efekty specjalne sa bardzo ladne, a niezwykle zachowanie postaci komputerowych zgrabnie wyjasnione. I nawet koncowka jest taka jak trzeba.
Polecam! Bardzo! Super rozrywka. :mrgreen:

PS Bardzo chetnie obejrze jeszcze kilka filmow z Jodie Comer. :mrgreen:
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
primavera 



Dołączyła: 07 Paź 2007
Posty: 831
Skąd: Misty Avalon
Wysłany: Sob 18 Wrz, 2021 09:40   

Chciałabym zwrócić uwagę dam na film My Son (2021) z Jamesem McAvoyem w roli głównej.Podobno właśnie on nie dostał scenariusza podczas kręcenia filmu więc autentycznie doświadczał tego co się działo na planie. Chyba nie muszę dodawać, że w filmie pojawiają się szkockie plenery :serduszkate: a James nareszcie może mówić ze swoim szkockim akcentem :serduszkate: Ciekawe czy i kiedy będzie polska premiera.

trailer
https://youtu.be/nR9DjRWK3-A
_________________
Cha d' dhùin dorus nach d'fhosgail dorus.
No door closes without opening another door.
Ostatnio zmieniony przez primavera Sob 18 Wrz, 2021 17:34, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39935
Skąd: Arrakis
Wysłany: Sob 18 Wrz, 2021 14:07   

O czym to?
(James w obsadzie - chce!)
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
primavera 



Dołączyła: 07 Paź 2007
Posty: 831
Skąd: Misty Avalon
Wysłany: Sob 18 Wrz, 2021 17:36   

Agn napisał/a:
O czym to?
(James w obsadzie - chce!)


My Son "opowiada o mężczyźnie, Edmondzie Murrayu, który odbiera telefon od zapłakanej byłej żony. Ich 7-letni syn zaginął na kempingu. Wkrótce okazuje się, że dziecko zostało porwane, a rodzice popadają w rozpacz."
_________________
Cha d' dhùin dorus nach d'fhosgail dorus.
No door closes without opening another door.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39935
Skąd: Arrakis
Wysłany: Sob 18 Wrz, 2021 18:16   

O matko, rozjedzie mnie ten film jak walec...
Spoko. :cool:
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39935
Skąd: Arrakis
Wysłany: Nie 26 Wrz, 2021 18:44   

Zmykam sobie do Narodowego Forum Muzyki. Specjalny pokaz filmu "Tamte dni, tamte noce" z muzyka na zywo w koncu doszedl do skutku i odbywa sie w terminie nr 3.
Znam ten film na pamiec, ale go kocham, a teraz jeszcze obejrze go na duzym ekranie. I do tego w zasadzie bedzie to koncert. Z radosci ledwo moge wysiedziec w tramwaju! :excited:

Dobra, juz sie zamykam.
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 2260
Skąd: z daleka
Wysłany: Nie 26 Wrz, 2021 18:54   

Agn, miłego seansu. :-)

I zdaj relację "po". :-)
_________________
:-)
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39935
Skąd: Arrakis
Wysłany: Nie 26 Wrz, 2021 23:08   

Nie umiem ubrac w slowa jak bardzo to bylo piekne. Mam ochote jednoczesnie poplakac sie i powzdychac z ukontentowaniem.
Bilet wart kazdej zlotowki, jaki na niego przeznaczylam.

Edycja o poranku: Dobra, sprobuje. Nie wiem jak to traktowac - bardziej jak seans filmu czy jako koncert. :mysle:
Przed wielkim ekranem, na ktorym wyświetlano film, ustawiona byla orkiestra. Film lecial, a orkiestra, ilekroc w filmie miala rozbrzmiec muzyka, zaczynala grac melodie znana z filmu. Oczywiscie brzmialo to inaczej, bo "Lady lady lady" w oryginale to nie to samo co "Lady lady lady" zagrane na skrzypcach, fletach, pianinku itd. Jesli muzyka w filmie miala tekst, to ten tekst bylo nawet slychac, ale ogolnie caly podklad slyszalny dla mego przeciętnego ucha to muzyka orkiestry (a siedzialam w drugim rzedzie). Tuz przed seansem zagrali "Mystery of love" - nie wiem czy na probe czy tak mialo byc, ale wbilam sie w nastroj w kilka sekund i poplynelam. :serce:
Naprawde piekne to bylo. Zwlaszcza ze temu filmowi taka oprawa bardzo sluzy, robi sie przez to jeszcze bardziej wyjatkowy.
Zachwyconam. :serduszkate:

PS Wcale sobie nie kupilam maseczki z motywem CMBYN.
Ani skarpetek w brzoskwinki.
I zadnej torby na zakupy.
Gdyby kubki mieli, pewnie tez bym nie kupila.
:zawstydzona2:
_________________
Fear is the mind-killer.
  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach tego forum (w domenie forum.northandsouth.info) stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę tego forum.
Administracją danych związanych z zawartością forum, w tym ewentualnych, dobrowolnie podanych danych osobowych użytkowników, zgromadzonych w bazie danych tego forum, zajmuje się osoba fizyczna Łukasz Głodkowski.