PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Fajny film wczoraj widziałam VI
Autor Wiadomość
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 40687
Skąd: Arrakis
Wysłany: Nie 17 Lip, 2022 19:36   

Powodzenia, Leo Grande

Nowy film z cudowna Emma Thompson w roli emerytowanej nauczycielki, ktora wynajmuje (pieknego jak sto diablow) sex workera w konkretnym celu - wreszcie zaznac rozkoszy.
Z opisu - wiem - brzmi jak cos ok na jakas etiudke, ale zareczam - film jest wypchany po brzegi emocjami, przekomarzankami, ale i powazniejszymi rozmowami, ze tak powiem, o naturze rzeczy.
Film jest wzruszajacy, ale i seksowny. Para aktorow wspaniala (maja taka ladna chemie, ze ach :serduszkate: ).
Polecam. To jak 2-godzinna cialopozytywna sesja terapeutyczna.
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
praedzio 



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 23264
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Nie 17 Lip, 2022 21:03   

Mam w planach ten film. Emma jest niesamowita.
_________________
For the test of the heart is trouble
And it always comes with years.
And the smile that is worth the praises of earth
Is the smile that shines through the tears.

Irlandzkie przysłowie
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 40687
Skąd: Arrakis
Wysłany: Wto 02 Sie, 2022 23:15   

Superbohaterowie (Supereroi)

Poszlam do kina, bo wloski film, a w dodatku tworcy "Milo sie klamie w dobrym towarzystwie" (jakos tak lecial ten tytul, na pewno kojarzycie - zreszta bylo multum wersji tego filmu).
Ok. Widzialam zwiastun, wiedzialam, ze bedzie o zwiazku dwojga ludzi. I troszke mialam nadzieje, ze zobacze ladne ujecia na Wlochy (owszem, jak pojechali na wakacje, to niebrzydkie wybrzeze ogladalam z przyjemnoscia).
Ale...
Znowu ogladam film, w ktorym jest burdel. Nie wiem, moze ktos zna sie na kinie wloskim i moze mi powiedziec, czy oni tak lubia mieszac linie czasowa, ze widz nie wie co sie kiedy dzieje? Bo serio nie mialam pojecia co sie odjaniepawla, a niedawno widzialam inny film z tego pieknego kraju, w ktorym tez trudno sie bylo polapac co gdzie kiedy i w sumie jeszcze kto z kim. Jak jeszcze na poczatku troszke ogarnialam, ze raz jest wspolczesnie, raz w przeszlosci (glownie dzieki temu, ze bohaterka zmieniala fryzury i ktos mial stara komorke), ale jak nagle doszedl srodek, ktorego nie mialam do czego przypiac (para na chwile ze soba zerwala? na tyle by zaczac nowe zwiazki? o co chodzi???), to juz mialam non stop pod gore. Rozumiem, historia zwiazku moze byc za nudna, trzeba uatrakcyjnic, wiec niech sie widz gubi co kiedy i dlaczego sie dzieje.
Ale to jest w sumie pikus, bo zdenerwowal mnie ten film niemozliwie. Myslalam, ze tylko w polskich romkomach ludzie ze soba nie rozmawiaja (poczawszy od fochow typu "co sie stalo? - domysl sie!", a skonczywszy na pryncypiach), po czym robia rzeczy wrecz kretynskie (i nieodpowiedzialne!), ale nie - we wloskich filmach najwyrazniej jest podobny problem.
Uwaga, GIGANTYCZNY spoiler pod kolderka!
Spoiler:
Kiedy laska dowiaduje sie, ze jest ciezko chora, to zgadnijcie co robi. Nie, nie zgadlyscie - nie podejmuje leczenia. Idzie do swojego bylego-obecnego (nie wiem, na jakim etapie wtedy byli) i proponuje mu zrobienie dziecka. I robia dziecko, no super! Gratuluje!
Dopiero jak bedzie zaawansowana ciaza, to sie facet przypadkiem dowie, ze kobieta nie bedzie dlugo zyla. Nozeszjprdl!!!!!! :wsciekla:


Tak wiec nie polecam, bo po tej szopce nazwanie glownych postaci superbohaterami to jakas kpina.
Dziekuje za uwage.
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 40687
Skąd: Arrakis
Wysłany: Pią 05 Sie, 2022 11:38   

W Cinema City co jakis czas pojawia sie film "Hubble 3D" i jest to film z nagraniami astronautow, ktorzy w 2009 roku rozpoczeli misje naprawy teleskopu.
Trwa 45 minut i jest przepieeeeekny. :serduszkate: Ujecia z teleskopu sa obledne, nagrania jak naprawiali mrrrrruuu...
Film leci z dubbingiem, niestety (szkoda tym bardziej, ze w oryginale narratorem jest Leonardo DiCaprio), ale poza tym jest na co patrzec.
Kosmos w 3D bardzo polecam. :serce:
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 19501
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 14 Sie, 2022 23:17   

Wybrałam się do kina na Elvisa.
Zachwycona jestem. Nawet bardziej niż Wielkim Gatsbym. Luhrmana trzeba lubić i wiedzieć, na co się człowiek pisze idąc na jego film. Mam wrażenie, że wielu recenzentów nie wiedziało i teraz jojczą, że to właściwie nie biografia.. ze czemu tak mało Priscilli... że nie wiemy właściwie jakim do końca człowiekiem był Elvis - no i owszem. Tylko że mnie to akurat zupełnie nie przeszkadza, bo film jest porywający, nie będąc ani solenną biografią, ani dokumentem, a raczej jednym wielkim teledyskiem - no może kilkoma teledyskami.
Zmontowany jest cudownie i z polotem. Scenografia rozbuchana. Muzyka - miodowa. Śpiewa Austin Butler, przepięknie - oraz Elvis. Zwłaszcza scena ostatniego występu w Las Vegas jest poruszająca, gdy dano autentyczny, piękny głos Elvisa. Sceny występów scenicznych są rewelacyjne. Trouble.
https://www.youtube.com/w...=HOYTSAustralia
Wielki come back i If I Could Dream. Suspisious Minds i pierwszy, genialny występ w Las Vegas.
Film jest długi, w drugiej, mniej radosnej częsci dopadło mnie chwilowe znużenie, tym bardziej, że nie zachwycił mnie Hanks w roli "pułkownika" Parkera. Za to młody Butler - ludzie! Rewelacyjnie wcielił się w Elvisa. Cały czar, charyzma, niezwykłość Króla po prostu jaśnieje z ekranu dzięki niemu. Życzę mu długiej, wspaniałej kariery i Oscara na początek.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 55326
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Nie 14 Sie, 2022 23:24   

Też mu tego życzę.
_________________
Jestem normalsem.
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Ostatnio zmieniony przez Admete Pon 15 Sie, 2022 11:24, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 40687
Skąd: Arrakis
Wysłany: Pon 15 Sie, 2022 09:47   

Ja za niego trzymam bardzo kciuki i czekam na kolejne role, bo jako Elvis po prostu rzucil mnie na kolana.
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 19501
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 15 Sie, 2022 21:14   

O tak :oklaski: W wywiadach i różnych programach tv wygląda tak skromniutko i niepozornie, że trzech groszy nie dałabym za niego - a taka charyzma z niego wyszła. Miał czas żeby się przygotować, to prawda, podobno 2 lata upłynęły między castingiem a wejściem na plan, bo pandemia. Ale poświęcił te dwa lata na solidne studia nad Elvisem - i niech mu to zaprocentuje jak Ramy'emu Malikowi w ubiegłym rozdaniu.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 40687
Skąd: Arrakis
Wysłany: Wto 16 Sie, 2022 08:19   

Moim skromnym zdaniem bardziej zasluguje niz Malik. :zawstydzona2:
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 55326
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 03 Wrz, 2022 18:23   

Na HBO Max pojawił się Elvis - jakby ktoś chciał sobie przypomnieć czy obejrzeć, bo nie zdążył zobaczyć w kinie.
_________________
Jestem normalsem.
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 40687
Skąd: Arrakis
Wysłany: Pon 05 Wrz, 2022 20:33   

Nope, czyli nowy film Jordana Peele'a

Mam troche mieszane uczucia. Z jednej strony glowny bohater pol filmu jest malo interesujacy (szkoda Daniela Kaluuya na taka role), no i sam pomysl, z czym mierza sie bohaterowie, nieszczegolnie mnie zachwyca (oraz projekt tego czegos - wyglada jak cos zrobione z papieru i materialu). Ale z drugiej strony jest tu kilka naprawde swietnych budzacych groze scen i troche niezlej muzyki.
No i nie pojelam o co chodzi z szympansem.
Znaczy sie wiem co tam sie wydarzylo (do pewnego stopnia, bo nie wiem dlaczego), ale jaki to ma zwiazek z reszta filmu?
Wiec jak dla mnie chyba 5/10 bedzie uczciwa ocena.
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach tego forum (w domenie forum.northandsouth.info) stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę tego forum.
Administracją danych związanych z zawartością forum, w tym ewentualnych, dobrowolnie podanych danych osobowych użytkowników, zgromadzonych w bazie danych tego forum, zajmuje się osoba fizyczna Łukasz Głodkowski.