PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Opera - niekoniecznie dla zaawansowanych
Autor Wiadomość
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 36164
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 09 Wrz, 2020 21:24   

Oj, Mozart prędzej by mnie rozdrażnienił niż uspokoił, niektóre fragmenty są imho niestrawne.

Mnie się zawsze dobrze pracowało do muzyki instrumentalnej, nie mogę mieć żadnych śpiewów bo mnie rozpraszają.
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 50706
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 09 Wrz, 2020 21:45   

Nie mogę mieć muzyki przy pracy umysłowej. I tak jej wtedy nie słyszę, więc szkoda nawet puszczać. Jak słucham, to skupiam się mocno na słuchaniu. Muzyka nie jest tłem.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 36164
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 09 Wrz, 2020 21:50   

Instrumentalna dla mnie potrafi być tłem,najlepiej jak muzykę znam i lubię - filmowa jest szczególnie dobra.
_________________

  
 
 
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 4550
Wysłany: Sro 09 Wrz, 2020 21:51   

Tamara napisał/a:
Barok od dawna jest polecany jako podkład pod pracę umysłową , reguluje ciśnienie i tętno i cośtam robi z synchronizacją fal mózgowych .

Szczególnie barok grany na oryginalnych lub rekonstruowanych instrumentach, z niższym strojeniem niż stosowane współczesnie (nawet 415 Hz zamiast obecnego standaru 440 Hz).
 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 8638
Wysłany: Sro 09 Wrz, 2020 23:00   

Tu na tym kanale jest kilka filmików o muzyce barokowej i jej instrumentach. Jeszcze wszystkiego nie obejrzałam, ale bardzo ciekawie mówią:

https://www.youtube.com/c...NVxp7cGsVhC55mw
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 15978
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Czw 10 Wrz, 2020 12:19   

Akaterine napisał/a:
Tamara napisał/a:
Barok od dawna jest polecany jako podkład pod pracę umysłową , reguluje ciśnienie i tętno i cośtam robi z synchronizacją fal mózgowych .

Szczególnie barok grany na oryginalnych lub rekonstruowanych instrumentach, z niższym strojeniem niż stosowane współczesnie (nawet 415 Hz zamiast obecnego standaru 440 Hz).

Dokładnie :mrgreen:

Mozart poprawia zdolności poznawcze i orientacyjne, z koncentracją różnie bywa :wink:
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie , de domo chamska hołota :mrgreen:
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 15978
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Czw 10 Wrz, 2020 12:36   

Aragonte napisał/a:
Tamara napisał/a:
Barok od dawna jest polecany jako podkład pod pracę umysłową , reguluje ciśnienie i tętno i cośtam robi z synchronizacją fal mózgowych .

A mnie polecałaś na uspokojenie Ensiferum, zresztą z dobrym skutkiem :mrgreen:

jeszcze lepszy jest Dimmu Borgir, jak zaczynam słuchać , usypiam od razu, niezależnie od okoliczności :mrgreen: :-P
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie , de domo chamska hołota :mrgreen:
 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 8638
Wysłany: Czw 10 Wrz, 2020 12:49   

Dimmu Borgir, dawne czasy. Byłam na ich koncercie w liceum czy na wczesnych studiach:D:D:D
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 8638
Wysłany: Nie 13 Wrz, 2020 00:11   

Orliński na żywo absolutnie zachwycający. Bez studyjnej doskonałości jego głos brzmi tak samo cudownie. I bez problemu wypełnił dźwiękami potężną widownię Teatru Wielkiego. Do tego ta sceniczna charyzma... Acz z wyżyn budżetowego miejsca na skraju I balkonu nie do końca mogłam podziwiać tę jego fantastyczną mimikę. Publiczność jedna sobie w mig. Kocha się go po pięciu minutach. Wyluzowany, swobodny, naturalny - i bardzo skromny. Bardzo podkreślał tych, co mu na scenie towarzyszą, jak też to, że "wywodzi" się z teatralnej Akademii Operowej.

Koncert dzielił się na dwie części, pierwszą z akompaniamentem fortepianowym jego częstego akompaniatora Michała Biela, poszły wtedy pieśni Purcella, a potem dwie rzeczy współczesnych kompozytorów, do sonetów Szekspira i wiesza Pawlikoweskiej-Jasnorzewskiej.

W drugiej części - muzyka barokowa z orkiestrą Polskiej Opery Królewskiej grającej na instrumentach barokowych. A w niej rozmaite arie z oper barokowych, w tym "Penna tirana" - czyli ten klip co ostatnio linkowałam. Obie części kończyły bisy, oba świetne.

Wyjątkowo, choć nigdy tak chyba nie było na inauguracjach sezonu, widzów powitał dyrektor Opery Narodowej. Dziękował za przybycie i mówił, jak straszliwy był teatr bez widzów i jak relacja widz-artysta jest ważna. I jak miło słyszeć oklaski. Wzruszająco było.

A Orliński od widzów wyposzczonych teatralnie dostał stojącą owację:).

Bardzo miłe było to, że zapowiedziano, że w głownym foyer będzie można uzyskać autograf artysty. Kolejka nie była straszna i dość zdyscyplinowana, więc mam i ja:

https://photos.app.goo.gl/YMPp1FNqB89eBfk29

Współnego zdjęcia nie chciałam, bo dla mnie podpisy mają większą wartość, ale na dowód, że artystę widziałam z bliska;):

https://photos.app.goo.gl/zRgnC6VqZW7GXMg27
https://photos.app.goo.gl/2iiKXh8VF3chkDyC6
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
RaczejRozwazna


Dołączył: 17 Paź 2007
Posty: 2320
Skąd: zza drzewa
Wysłany: Nie 13 Wrz, 2020 19:41   

To do sonetów Szekspira to właśnie chyba Mykietyn, którego zapodałam wyżej. Ciekawe, bo jednak Orliński to typowy kontratenor, a sonety są na sopran męski.
_________________
...najbardziej poruszające są opowieści nieopowiedziane /J.R.R. Tolkien/
 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 8638
Wysłany: Nie 13 Wrz, 2020 20:41   

RaczejRozwazna napisał/a:
To do sonetów Szekspira to właśnie chyba Mykietyn, którego zapodałam wyżej. Ciekawe, bo jednak Orliński to typowy kontratenor, a sonety są na sopran męski.


Nie, to nie był Mykietin. Tadeusza Bairda te sonety były :) .
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 8638
Wysłany: Wto 15 Wrz, 2020 09:24   

Dziś wieczorem w radiowej dwójce będzie wyemitowane nagranie z tego koncertu:)

https://www.polskieradio....QTjzrjO1-Hn1RMA
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 36164
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 15 Wrz, 2020 20:42   

Cieszę się że MET zaczął powtarzać seanse bo dokończyłam sobie drugą część Don Pascale :mrgreen: :oklaski: i powtórzyłam sporą część pierwszej odsłony :mrgreen:
Bardzo mi się podobało, Kwiecień, Netrebko i odtwórca tytułowej roli rewelacyjni, tylko ukochany dość nijaki :-P nic dziwnego, że jak poprzednio oglądałam chyba bez tłumaczenia to nie byłam pewna, który z panów jest ukochanym, doktorek czy ten drugi :wink:
_________________

 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 8638
Wysłany: Wto 15 Wrz, 2020 20:54   

Oj, widzisz, dobrze, że znalazłaś, bo miałam tu dać znać, że znów jest, ale zapomniałam. Też z wielką przyjemnością sobie kawałki powtórzyłam:).
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 36164
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 16 Wrz, 2020 08:25   

Ja sobie też kilka dni temu powtórzyłam końcówkę Potępienia Fausta Berlioza :banan_czerwony:
Zaczęłam rozumieć przychodzenie do opery na wybrany akt czy arię :wink:
_________________

 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 36164
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 16 Wrz, 2020 20:34   

Zapomniałam docenić, że w Don Pascale też było bisowanie arii :oklaski:
Teraz oglądam Hrabiego Ory Rossiniego - urocza komedia :lol:
Przede wszystkim rola tytułowa jest pocieszna - hrabia przebiera się raz za brodatego pustelnika, raz za siostrę zakonną i w obu odsłonach lepkimi łapami próbuje obmacać bogdankę :lol:
Mimikę oboje mają cudną - lubię jak aktorzy/śpiewacy bawią się swoimi rolami, i jak kino bawi się samo sobą - opera też. A tu mamy operę w operze - scenę na scenie, archaiczne dekoracje i pokazówkę niegdysiejszych metod - np. Podczas burzy widzimy czym robione są odgłosy i błyski - bardzo mi się to podoba, zachwyconam :mrgreen:
Miała słabsze chwile ale ogólnie polecam :mrgreen:
Jest też- dla równowagi- pani przebrana za pana :wink:
Och, "zakonnic" jest cały chór, w dużej mierze brodaty :lol:

edit. dokończyłam - nie ma to jak oglądać operę od 9 rano do 22, ech. No ale lepiej tak niż wcale. Druga część jest doskonała, nie ma dłużyzn, kostiumy ładniejsze (bo w pierwszej na początek nieco kiczowate, różowo-czerwone), aria orgiastyczna łóżkowa na trzy głosy fantastyczna :oklaski: :mrgreen: :rotfl:
Ze smaczków - "hrabia" został ojcem po raz pierwszy kwadrans przed wystawieniem, ledwo zdążył ;) Świetny był, emablowana hrabina też :oklaski:
_________________

  
 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 8638
Wysłany: Czw 17 Wrz, 2020 00:11   

W "Don Pasquale" aria bisowana? Tam, o ile pamiętam, na bis jeszcze raz machnęli swój przekomarzankowy i artykułowany z szybkością karabinu maszynowego :D :D duet Kwiecień i Dziadek-Małżonek. Ale powtórki żadnej arii nie kojarzę. Hmmm.

Też obejrzałam wczorajszego "Hrabiego", bo lubię Dianę Damrau i Joyce DiDonatio. I skusiło mnie jeszcze, że to wystawienie Bartletta Shera - którego "Romeo i Julia" (nie zodiakalny) bardzo mi się podobał. No i "Cyrulik" - którego obydwie obejrzałyśmy:D Tutaj wystawienie sporo słabsze od w.w., co nie znaczy słabe:). Niektóre elementy cudne, też ta opera w operze z błyskawicami mi się spodobała, chór brodatych zakonnic, a na orgietce-trójkącie w drugim akcie kwiczałam ze śmiechu:D
A muzycznie chyba się odgniewałam z Rossinim za straszliwego "Wilhelma Tella", na którym kiedyś trzy godziny umierałam w Teatrze Wielkim (ale i inscenizacja bardzo mi nie podeszła;)). Urokliwie, melodyjnie - zdecydowanie miałam nastrój na taką operową komedię z kojącymi dźwiękami. Bardzo ciepło i lirycznie brzmiał hrabia. No i szacun za wyjście na scenę. Mówił zdaje się, że nic nie spał :D :D Ciekawe, czy była taka opcja, że jak potomek nie pojawi się na świecie na czas, to zaśpiewa zastępca... Jeśli tak, to minuta ciszy, dla tego nieszczęsnego dublera, który miał pewno nadzieję, że wystąpi...

A co do Joyce DiDonatio - ja ją chyba widziałam częściej w partiach in travesti niż rolach kobiecych:D Pamiętam ją szczególnie jako Orfeusza i Romea:D Swoją drogą, w przyszłym roku ma mieć jakiś recital w PL, ale nie pamiętam gdzie.
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 8638
Wysłany: Czw 17 Wrz, 2020 12:25   

Włączyłam dzisiejszą "Córkę regimentu" Dionizettiego, która przy poprzednim podejściu w innej inscenizacji i obsadzie mi nie podeszła. I melduję, że w dzisiejszej jest nasz ostatni hrabia - tym razem jako szwajcarski wojak:D
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 8638
Wysłany: Czw 17 Wrz, 2020 15:01   

Anna Netrebko ogłosiła w swoich mediach społecznościowych, że zdiagnozowano u niej COVID. Pisze, że ma się dobrze, ale jest w szpitalu, bo rozwinęło się u niej zapalenie płuc.
Nie powiem, żeby to była zaskakująca wieść - od jakiegoś czasu z mężem przebywali w izolacji domowej po tym, jak u członka obsady "Don Carlosa" (w którym obydwoje śpiewali) w Teatrze Bolszoj zdiagnozowano koronę. Odwołano ostatni spektakl, no ale było oczywiste, że ci, co dzielili z nim scenę, są zagrożeni. Po pierwszych testach pisała o negatywnych wynikach, no ale jak widać cholerstwo nadal się jakiś czas wykluwa.
Jej mąż teraz nie jest chory, ale ma przeciwciała.

Tu jej oświadczenie:

https://www.facebook.com/...?type=3&theater

Trzymam kciuki, bo kto wie, co covidowe zapalenie płuc może oznaczać dla śpiewaczki operowej:/
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
  
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 36164
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Czw 17 Wrz, 2020 15:38   

Oby zdrowiała.
Przypomniałam sobie obszerne fragmenty córki regimentu - hrabia/Szwajcar ma duży talent komediowy. Pani niezła ale bardziej mi się podobała poprzednia, hrabina też. Może chodzi o efekt pierwszego wrażenia.
_________________

 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 8638
Wysłany: Czw 17 Wrz, 2020 15:45   

Ja dziś tylko słuchałam, bo miałam dużo pracy - tylko od czasu do czasu rzut oka na ekran. Za drugim podejściem przyjemnie się słuchało, nie wiem, co mi nie pasowało za 1 razem. Może niewłaściwy dzień:D
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 8638
Wysłany: Dzisiaj 22:22   

Dorzucam świeży wideowywiad z Piotrem Beczałą. Trochę daje wgląd w to, jak wygląda sytuacja w branży teraz.

https://www.youtube.com/watch?v=GPS0-dmXh0A
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach tego forum (w domenie forum.northandsouth.info) stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę tego forum.
Administracją danych związanych z zawartością forum, w tym ewentualnych, dobrowolnie podanych danych osobowych użytkowników, zgromadzonych w bazie danych tego forum, zajmuje się osoba fizyczna Łukasz Głodkowski.