PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Opera - niekoniecznie dla zaawansowanych
Autor Wiadomość
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 35706
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 27 Maj, 2020 23:03   

Don Giovanni każe się rejestrować - trudno, dokończę zaczęty.

Ernani dziś w MET był niezwykle staroświecki - zarówno w treści (kto dziś przedkłada dane słowo, choćby wrogowi, nad życie?) jak i w realizacji - taki statyczny i bez życia -wysprzątałam całą kuchnię ;)
Tylko z panią miałam kłopot, wychodziła na zbyt wysokie dżwięki.
_________________

 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 7853
Wysłany: Czw 28 Maj, 2020 08:42   

Ja oglądam Wieden bez rejestracji.
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 35706
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Czw 28 Maj, 2020 10:00   

Ode mnie chciało rejestracji mailowej :mysle:

Niedawno obejrzałam Legendę Bałtyku - Teatr Wielki w Poznaniu
http://vod.teatrwielki.pl/legenda-baltyku/

To mariaż opery i baletu - niby nie pierwszy raz, ale pierwszy gdy 1. i 3. akt jest śpiewany a 2. wyłącznie tańczony - jest to ciekawe połączenie.
Bardzo mi się podoba słowiańska tematyka, zmierzch jednych wierzeń a nadejście drugich, stroje śpiewaków, tancerzy (pomijając pierwszy akt bo tam były okropne), na minus zaliczam to, że w wielu miejscach nie rozumiałam co śpiewają - a podpisów nie ma - szkoda.
_________________

 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 7853
Wysłany: Czw 28 Maj, 2020 10:07   

Ach, a może i jest rejestracja, spojrzałam na stronę i widzę, że jestem zalogowana:). Musiałam zapomnieć, a że zasejwowało mi dane, nie logowałam się ponownie:).
Tyle tych oper, że już mi się miesza co gdzie:D
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 35706
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Czw 28 Maj, 2020 11:22   

Jest! Finał Potępienia Fausta Berlioza w wykonaniu MET - bardzo polecam całość (20 min), najlepszy fragment zaczyna się 7,20 :oklaski: :szacuneczek:
ale i wcześniej jest niezgorzej, piękne wizualnie zamieranie drzew tam gdzie Mefiosto oraz - po podpisaniu cyrografu - także Faust.

https://www.youtube.com/watch?v=QkGxoe6Kw5g
_________________

 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 7853
Wysłany: Czw 28 Maj, 2020 14:55   

"Legendę Bałtyku" mam w planach. Choreografię, o ile pamiętam, robił Robert Bondara, którego miniaturę "Take me with you" kiedyś wklejałam.
Na VoD Wielkiego są też gościnnie dwa jego spektakle z Poznania, "Don Juan" i na "Kwaterunku". Pierwszy mi się podobał, drugiego nie widziałam jeszcze.

Tamtego Verdiego odpuściłam, wczoraj zaczęłam archiwalną "Manon" wedle Pucciniego. Ale potwornie byłam zmęczona - 50 km na rowerze i po 30 min zrezygnowałam. Może zdążę dokończyć, bo wokalnie było cudnie - młody Domingo i Renata Scotti. Adaptacja z bardzo bogatymi kostiumami i scenografią. I inaczej trochę się historia toczy - z tego co podejrzałam libretto.
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 35706
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Czw 28 Maj, 2020 18:38   

Ja odpuściłam dzisiejszy seans - wszystkiego się nie da ;)
Wczoraj to była taka urocza ramota - wszystko niemal dzieje się niezwykle statycznie na jednych monstrualnych schodach, przystrojonych raz koniem z Karolem Wielkim, raz niczym ;)
Heroina była wielka jak szafa gdańska, gdy schyliła się z 10 cm po rękę oblubieńca to myślałam, że się nie wyprostuje :P Na koniec kochankowie umierali zgodnie sami (swe pierwsi przeszywszy sztyletem) śpiewając duet miłosno-bolesny - i tak sobie myślałam: "ach, to tak niegdyś wyglądały opery!" ;) statycznie i nudno, acz muzyka ładna. Król zaś miał piękny bas - chyba zaczynam lubić basy, dawniej głównie tenory, hmm... :mysle: Mefisto też miał piękny bas, jeden i drugi :wink:

Tu jeszcze rzut oka na Legendę Bałtyku

Ten Czarny jest Zły i jego partie rozumiałam, Peruna też, ale z resztą to miałam problem, zwłaszcza z panią ;)
Dobry (na pierwszym zdjęciu tyłem) wędruje w drugim akcie w głębiny, dlatego drugi akt, podwodny, jest baletowy.
_________________

 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 7853
Wysłany: Pią 29 Maj, 2020 11:14   

W dzisiejszym MET na początku dużo chórów i masa panów w obsadzie, więc BeMeEr, polecam uwadze. To "Trojanie" Belliniego, jakiś jego magnum opus, którego wystawienia nie doczekał. Zaczęłam, ale zmęczenie wygrało, więc tylko kawalątek obejrzałam. Potem popatrzę jeszcze na fragmenty, bo całości chyba nie zdążę. Rozmach wagnerowski - 4 godziny;).

A ta wczorajsza Manon - pięknie zaśpiewana, zdążyłam obejrzeć do końca:).
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
Ostatnio zmieniony przez Szafran Wto 16 Cze, 2020 01:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 35706
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pią 29 Maj, 2020 11:20   

Właśnie zerknęłam na początek - wygląda to imponująco, tylko gdzie ja znajdę czas na to dzieło? Wraz ze studiowaniem libretta wyjdzie ani chybi 5h. Mam wrażenie, że to się powinno rozbić na dwie części, co najmniej.
Na razie jeszcze uczymy się zdalnie, grr.
Tu sobie wrzucę:
http://www.operomania.hg.pl/libretta/trojanie.html

Na Manon zerknęłam ale mnie nie zachwyciła i nie kazała obejrzeć.
_________________

 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 7853
Wysłany: Pią 29 Maj, 2020 11:29   

Ano, inscenizacyjnie to było takie grzeczne i akademickie. I postać Manon nie wydała mi się interesująca. Ale wokalnie cudnie. Po prawdzie to pod koniec głównie słuchałam, nie patrząc. ;)
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 35706
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pią 29 Maj, 2020 11:48   

To tak jak ja dzień wcześniej, no ale tam się prawie nic nie działo :-P
No, może ważyły się losy kochanków :wink:
_________________

 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 35706
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pią 29 Maj, 2020 16:57   

Jestem (dopiero) po pierwszym akcie Trojan - Berlioz to ma rozmach :szacuneczek:
MET też :szacuneczek: - Zresztą w ujęciach około przerwy widać, że to olbrzymia scena, (i pięć rzędów balkonów :shock: ) na której można wszystko - nawet konia trojańskiego wwieźć, albo na jego szczątkach objawić się może duch księcia ;)
Podobało mi się póki co, bardzo to wszystko plastyczne a do chórów mam ewidentną słabość. tylko jak (ciała) synów Laokona noszono wężowym ruchem w górę i w dół to omal nie dostałam choroby lokomocyjnej ;)
Ciekawe czy zdążę pozostałe części obejrzeć dziś bo do nocnego oglądania/słuchania oper to ja się nie nadaję...
_________________

 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 35706
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pią 29 Maj, 2020 22:02   

Skończyłam, trochę przewijając tu i ówdzie. Najbardziej podobała mi się widowiskowa pierwsza część, drugiej i trzeciej części dobrze by zrobiło przycięcie, przede wszystkim wyrzucenie wszelkich zbędnych wstawek baletowych.
_________________

 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 7853
Wysłany: Pią 29 Maj, 2020 22:27   

Ja miałam teraz włączyć, ale chyba odpuszczę i poczytam. Nie mam siły na monument:) Może obejrzę dzisiejsza po polnocy:).
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 35706
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sob 30 Maj, 2020 13:40   

Nie chciało mi się oglądać dzisiejszej Lunatyczki, nie przepadam jednak za uwspółcześnianiem sztuk a i głosy mi nie podeszły, obejrzałam tylko finałowy numer stylizowany na szwajcarskie weselny - starczy :mrgreen:
Jednakowoż dobrze, że wreszcie nikt nie umierał i że Drugi był Szlachetny a nie Zły :mrgreen:
_________________

 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 7853
Wysłany: Wto 02 Cze, 2020 12:27   

Po kilku dniach operowej przerwy (noca zasypialam, a za dnia nie bylo czasu), ogladam "Purytan" Belliniego. Na 2 akcie jestem. Dużo chóru, dużo męskiego śpiewu i melodyjne bel canto:). Od Nerebko jak zwykle oczu nie mozna oderwać. A nasz niedawny ulubieniec Mefisto gra tu dobrego wuja:). Inscenizacyjnie nie dzieje się wiele, ale kostiumy piękne.
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 35706
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 02 Cze, 2020 12:44   

Ja jestem w 20. Minucie, jeszcze Netrebko nie było, ale obejrzałam dedykowany jej film z głównej strony MET (coś pozmieniali i nie mogłam znaleźć streamingu ale już odnalazłam)
_________________

 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 7853
Wysłany: Wto 02 Cze, 2020 12:46   

Wstyd przyznać, ale musialam sprawdzać kontekst husoryczny, bo za nic nie pamiętałam, o co z tymi Stuartami chodziło ;) .
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 35706
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 02 Cze, 2020 13:00   

Żaden wstyd, to było dawno temu i nie u nas :wink: - nie da się pamiętać wszystkiego. Ja przy Ernanim też sprawdzałam o co chodziło z przewrotem na tronie królewsko- cesarskim :wink:
Ja też nieraz sprawdzam kontekst, historyczny lub literacki (jak ostatnio przy Trojanach, linkowałam czyjeś opracowanie, w czym opera odbiega od Eneidy Wergiliusza. Lubię też przeczytac jak operę przyjęto i ew.skandale - jak np. Wczorajsza Salome i taniec siedmiu zasłon (całej opery mi się nie chciało, skupiłam się na w/w tańcu w innej wersji :wink:

Obejrzałam w dużej mierze Eliksir miłosny - to było lekkie, zabawne i ładne wizualnie :serce:
Środkowe perypetie miłosne tylko przyspieszyłam :-P
_________________

 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 7853
Wysłany: Wto 02 Cze, 2020 15:56   

Wiesz co, przy tylu filmach kostiumowych z UK, które widziałam, mogłabym się w końcu z tematem ogarnąć :P

Co do tych różnych informacji pobocznych - ten też "Przewodnik operowy", o którym tu pisałyśmy, ma tego sporo. Pod librettem, wyróżnione innym drukiem.

Podczytuję też te "Słowiki" polecone przez Admete - i tam też sporo takich okołooperowych ciekawostek.

Skończyłam "Purytan" - podobało mi się, mimo dość statycznej inscenizacji. Ale pięknie zaśpiewane, bardzo melodyjne. No i historia nawet mnie wciągnęła. Do tego bez tabunu trupów i tak naprawdę bez czarnych charakterów, każdy tu na swój sposób szlachetny.

Choć jeśli mogę już mówić o jakimś swoim najbardziej znienawidzonym operowym twistplocie - to zdecydowanie jest nim dziewczę tracące zmysły wskutek domniemanej zdrady ukochanego :D :D:D

Jeszcze na koniec, link do artykułu. MET jest w dramatycznej sytuacji. Wczoraj odwołali jesienny początek sezonu. Zaczną dopiero od gali noworocznej, a reszta sezonu to będą wznowienia, bo nowych produkcji nie ma jak ćwiczyć - poza tym jeszcze aspekt finansowy. Wznowienie tańsze od nowej produkcji. A miała być transmitowana przez kina nowa Aida z Netrebko i Beczałą na otwarcie sezonu :( :(:(.
Artyści w dramatycznej sytuacji. Gwiazdy, co kontraktują się na różnych scenach to jeszcze, mają pewno fundusze, ale muzycy z chóru czy orkiestry - od marca bez pensji. Dorobić nie mogą, bo jak. Wszelkie chałtury dla muzyków szlag trafił w pandemię. Straszne to. W jednej chwili chwała i prestiż, praca na jednej z najgłośniejszych scen światowych, a teraz brak środków i perspektyw.
W tekście napisane jest, jaki jest ich roczny budżet i jakiego rzędu straty ponoszą przez to wszystko...

https://www.nytimes.com/2...ason-virus.html

Tyle tego oglądam u nich, że wpłacę jakąś małą dotację. Wiem, że moje marne 5-10 dolarów to nic wobec milionowych strat, ale zawsze coś.
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 49920
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 02 Cze, 2020 18:18   

Szafran napisał/a:
Podczytuję też te "Słowiki" polecone przez Admete - i tam też sporo takich okołooperowych ciekawostek.


Chętnie bym przeczytała raz jeszcze, ale nie chce mi się iść do biblioteki. Może kupię.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 35706
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 02 Cze, 2020 22:30   

Moim znienawidzonym twistplotem jest śmierć kochanków na koniec opery :P
W przypadku Purytan najpierw sprawdziłam końcówkę, potem pozostałe akty a dopiero na koniec zaplecze historyczne ;)
Opera statyczna ale ładna, kostiumy piękne, Netrebko wspaniała - jakież ona brawa dostałą za "szaloną" arię :oklaski:

Ja wiem, że MET - tak jak cała branża rozrywkowa i podróżnicza i inne "luksusowe" - są w bardzo trudnej sytuacji, to masa pracowników, śpiewaków, tancerzy, muzyków, osób technicznych itd.
Nie wiem czy dobrze zrozumiałam, że oni mają 8 tysięcy miejsc - nie wiem ile kosztuje bilet, ale zapewne niemało, każde odwołane przedstawienie to olbrzymia strata.

Artykuł jest dla mnie niedostępny.
_________________

 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 7853
Wysłany: Wto 02 Cze, 2020 23:10   

BeeMeR napisał/a:
Moim znienawidzonym twistplotem jest śmierć kochanków na koniec opery :P


Twistplot to jest wtedy, kiedy przeżywają :-P

MET ma 4 tys miejsc na widowni. Ceny pewnie jak to w teatrach, dobre miejsca drogo, ale sa tez dalekie, z restricted view - budzetowe. W UK zawsze chodzę po taniosci:).

Oni jeszcze maja transmisje kinowe. I chyba zacznę na nie chodzić, kiedy znów świat bedzie normalny, bo sa w Cinema City.
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 35706
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 02 Cze, 2020 23:18   

Szafran napisał/a:
chyba zacznę na nie chodzić, kiedy znów świat bedzie normaln
Ja może też, u nas kojarzę w w Kijowie :mysle:
_________________

 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 7853
Wysłany: Wto 02 Cze, 2020 23:58   

Dziś nie ma transmisji, jest #BlackoutTuesday. MET dołączyło do grona osób i instytucji opowiadających się za równością i sprawiedliwością w związku z wydarzeniami w Stanach.

A tej bergowej "Lulu" jestem ciekawa. Nie lubimy się co prawda z operą współczesną, ale libretto mnie na tyle zaintrygowało, że sprawdzę, cóż to. :)

Z Wiednia zniknęła rozpiska majowych linków, zastąpiona czerwcowym rozkładem, zanim zdążyłam obejrzeć 3 rzeczy, które mnie interesowały. Mogę się dostać tylko do "Don Giovanniego", którego podlinkowałam tutaj - ale chciałam drugą wersję, z Mariuszem Kwietniem. No i "Eliksir miłości" chciałam, bo METowy przegapiłam. Strona codziennie podpowiadająca, co operowo do obejrzenia, w przypadku Wiednia daje tylko link do głównej. Buuu.
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.