PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Książki naszego dzieciństwa
Autor Wiadomość
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 1983
Skąd: z daleka
Wysłany: Sob 25 Kwi, 2020 11:35   

Szafran napisał/a:
Heh, w ogóle nie pamiętam, że tam był jakiś wątek współczesny :D :D:D

:rotfl: :rotfl: :rotfl:
_________________
:-)
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39572
Skąd: Arrakis
Wysłany: Sob 25 Kwi, 2020 11:36   

Ja sobie odswiezylam te ksiazke pare lat temu - tez wolalabym, zeby watku wspolczesnego nie bylo, ale ogolnie czytalo mi sie przyjemnie. Lubie Poplawska, choc wiem, ze to wyidealizowana ksiazka. ;)
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 17700
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Sob 25 Kwi, 2020 16:06   

Tam był współczesny wątek :shock: :shock: :shock: ? NIC nie pamiętam współczesnego :lol:
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie , de domo chamska hołota :mrgreen:
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 32895
Wysłany: Sob 25 Kwi, 2020 16:09   

A ja tego w ogóle nie czytałam, ale raczej sobie odpuszczę, za stara jestem - inaczej jest z powrotami do lektur z dzieciństwa czy wczesnej młodości, a inaczej z czytaniem tego po raz pierwszy w wieku bardziej zaawansowanym :-P
_________________
Nolite te bastardes carborundorum.
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 1983
Skąd: z daleka
Wysłany: Sob 25 Kwi, 2020 17:18   

Tamara napisał/a:
Tam był współczesny wątek :shock: :shock: :shock: ? NIC nie pamiętam współczesnego :lol:

:rotfl: :rotfl: :rotfl:
Podaj sobie rękę z Szafran. :mrgreen:
_________________
:-)
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 38391
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sob 25 Kwi, 2020 17:58   

Ja czytałam kilka książek Popławskiej ale dalibóg nie pamiętam treści ani jednej...
_________________

 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 17700
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Sob 25 Kwi, 2020 21:23   

A Klawikordu pamiętam tyle, że pannie bohaterce ktoś znikąd rzucał róże na klawiaturę jak grała, i że w domu był cierpiący inwalida syn pana domu, który okazał się powstańcem listopadowym całkowicie sprawnym a potem wzięli ślub . Z trylogii pamiętam tylko tę kieckę Afry o której pisałam , i NIC więcej :lol: znaczy mój mózg uznał lekturę za niegodną zapamiętania :-P
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie , de domo chamska hołota :mrgreen:
 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 9200
Wysłany: Nie 26 Kwi, 2020 01:43   

Tamara napisał/a:
A Klawikordu pamiętam tyle, że pannie bohaterce ktoś znikąd rzucał róże na klawiaturę jak grała, i że w domu był cierpiący inwalida syn pana domu, który okazał się powstańcem listopadowym całkowicie sprawnym a potem wzięli ślub . Z trylogii pamiętam tylko tę kieckę Afry o której pisałam , i NIC więcej :lol: znaczy mój mózg uznał lekturę za niegodną zapamiętania :-P


To był więcej niż powstaniec - bo to był zamaskowany mściciel Liberator:D:D:D
Róża rzucona na klawiaturę rozpaliła moją małoletnią wyobraźnię jak nic:D
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 1983
Skąd: z daleka
Wysłany: Nie 26 Kwi, 2020 10:20   

Szafran napisał/a:

Róża rzucona na klawiaturę rozpaliła moją małoletnią wyobraźnię jak nic:D

Jednak co wiek robi z człowiekiem :mrgreen: - mnie ta scena "rozwaliła", tyle, że w sensie :shock: :confused3: :co_stracilam: A zawsze myślałam, że jestem romantyczką, a tu taka cyniczka ze mnie wyszła na stare lata. :-P
_________________
:-)
 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 9200
Wysłany: Nie 26 Kwi, 2020 10:35   

annmichelle napisał/a:
Szafran napisał/a:

Róża rzucona na klawiaturę rozpaliła moją małoletnią wyobraźnię jak nic:D

Jednak co wiek robi z człowiekiem :mrgreen: - mnie ta scena "rozwaliła", tyle, że w sensie :shock: :confused3: :co_stracilam: A zawsze myślałam, że jestem romantyczką, a tu taka cyniczka ze mnie wyszła na stare lata. :-P


Bo to romantyzm, który trafia do dziecka. Teraz to by na mnie wrażenie zrobiło, że hmm... kolację jej na tę klawiaturę rzucił albo podłogę za nią pozmywał;).
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 1983
Skąd: z daleka
Wysłany: Nie 26 Kwi, 2020 10:51   

Nie, nie - ja nie mam nic przeciwko dawaniu kwiatów. :-)
Chodzi mi o absurdalność tej sytuacji : salon pełen gości, pruskich żołnierzy, adiutant pruski asystuje jej prz tym klawikordzie, a tu przez otwarte drzwi tarasu wpada róża na klawiaturę. Nikt nie widzi kto rzucał, nie mignął nawet cień postaci, ręki, czegokolwiek. :-P
Może podchodzę do tego zbyt praktycznie, ale ciężko wyobrazić mi sobie taką sytuację w realu. :wink:
_________________
:-)
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 52776
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Nie 26 Kwi, 2020 10:52   

annmichelle napisał/a:
Może podchodzę do tego zbyt praktycznie, ale ciężko wyobrazić mi sobie taką sytuację w realu.


Bo nie podchodzisz do tego emocjonalnie, tylko zdroworozsądkowo jak dorosła osoba.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 9200
Wysłany: Nie 26 Kwi, 2020 11:14   

O to chodzi. Kilkuletniej mnie nie obchodziło, ze ta roza to chyba jak rakieta z systemem naprowadzania musiala byc:):)
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
ita 



Dołączyła: 28 Gru 2016
Posty: 5296
Wysłany: Nie 26 Kwi, 2020 11:36   

Chyba nie wytrzymam i sobie ten Klawikord wypożyczę, jak już nas wpuszczą do bibliotek :-D . Bo akurat tej książki nie czytałam, z Popławskiej to tylko cykl o Afrze.
_________________

 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 17700
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Nie 26 Kwi, 2020 13:32   

Szafran napisał/a:
To był więcej niż powstaniec - bo to był zamaskowany mściciel Liberator:D:D:D

No taaaak, ale powstańcem byłym był :-P
annmichelle napisał/a:
Chodzi mi o absurdalność tej sytuacji : salon pełen gości, pruskich żołnierzy, adiutant pruski asystuje jej prz tym klawikordzie, a tu przez otwarte drzwi tarasu wpada róża na klawiaturę. Nikt nie widzi kto rzucał, nie mignął nawet cień postaci, ręki, czegokolwiek. :-P
Może podchodzę do tego zbyt praktycznie, ale ciężko wyobrazić mi sobie taką sytuację w realu.

No dokładnie :cheers: :cheers: :cheers: czytałam to mając lat 12 czy 13 ale już wtedy zastanawiałam się nad techniczną stroną zajścia - jak to kurna możliwe że tak znikąd nagle bach kwiatek leci i nikt nic nie widział , i jak to możliwe żeby w salonie tak znikąd ten kwiatek :-P przyjęłam to jako element konwencji, ale nonsensowne to było wysoce :-P
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie , de domo chamska hołota :mrgreen:
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 52776
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Nie 26 Kwi, 2020 13:47   

Może strzelał z łuku ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 9200
Wysłany: Nie 26 Kwi, 2020 14:27   

Dronem dostarczył. Takim na parę;).
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 32895
Wysłany: Nie 26 Kwi, 2020 14:39   

Muszę chyba znaleźć ebooka "Klawikordu" i się zapoznać, czuję się wykluczona z rozmowy :mrgreen:
_________________
Nolite te bastardes carborundorum.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39572
Skąd: Arrakis
Wysłany: Nie 26 Kwi, 2020 15:01   

Admete napisał/a:
Może strzelał z łuku ;)

Szczałą Patriot Arrow! :P
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 1983
Skąd: z daleka
Wysłany: Nie 26 Kwi, 2020 16:00   

Aragonte napisał/a:
Muszę chyba znaleźć ebooka "Klawikordu" i się zapoznać, czuję się wykluczona z rozmowy :mrgreen:

Podesłać Ci? :cool:

Ale tu już tyle spoilerów (Tamara, jak mogłaś?! :mrgreen: ), że nie wiem, czy jest sens żebyś czytała. Ominie Cię sporo frajdy. :-)
_________________
:-)
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 32895
Wysłany: Nie 26 Kwi, 2020 17:31   

annmichelle napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Muszę chyba znaleźć ebooka "Klawikordu" i się zapoznać, czuję się wykluczona z rozmowy :mrgreen:

Podesłać Ci?

No pewnie :kwiatki_wyciaga: Podać maila na PW?
A co do spoilerów - obawiam się, że i tak bym się domyśliła dość prędko, kto jest kim :wink:
_________________
Nolite te bastardes carborundorum.
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 1983
Skąd: z daleka
Wysłany: Nie 26 Kwi, 2020 17:37   

Podeślij. :-)
Fakt, intryga dość łatwa do rozgryzienia.

P.S. I proszę się tu nie pastwić na "Klawikordem i różą", bo dziś przeczytałam współczesną "literaturę" :roll: (napisałam w wątku o molach ksiąkowych) i przeżyłam traumę duchową, a w przypadku "KiR" to taka sympatyczna ramotka. :-)
_________________
:-)
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 38391
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Nie 26 Kwi, 2020 17:38   

Zupełnie nie pamiętam tego - ja to bym się zastanawiała jak ona ma grać jak jej się cosik na klawiaturę rzuca ;)
_________________

 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 1983
Skąd: z daleka
Wysłany: Nie 26 Kwi, 2020 17:39   

BeeMeR napisał/a:
ja to bym się zastanawiała jak ona ma grać jak jej się cosik na klawiaturę rzuca ;)

Halo? Jakie grać? :wink: Przecież to było jak zakończyła utwór. :mrgreen:
To miał być hołd, a nie przeszkadzacz. :wink:
_________________
:-)
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 38391
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Nie 26 Kwi, 2020 17:53   

Ach tak - jak mówiłam, zupełnie nie pamiętam tego :mrgreen:
_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach tego forum (w domenie forum.northandsouth.info) stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę tego forum.
Administracją danych związanych z zawartością forum, w tym ewentualnych, dobrowolnie podanych danych osobowych użytkowników, zgromadzonych w bazie danych tego forum, zajmuje się osoba fizyczna Łukasz Głodkowski.