PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Diuna (2020)
Autor Wiadomość
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39540
Skąd: Arrakis
Wysłany: Pon 22 Lut, 2021 13:32   

:mysle:
Moglabym w sumie chyba zdobyc jakos...

Edycja: Miec bede coco jumbo na wschodzie rabatke bede obsadze...
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 38373
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pon 22 Lut, 2021 14:00   

Och, to będę wieczorami patrzeć czy równo kwitnie :kwiatki_wyciaga:
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39540
Skąd: Arrakis
Wysłany: Wto 23 Lut, 2021 19:29   

Kwiatki posadzone, nawoz tez im dorzucilam. ;)
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 38373
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 23 Lut, 2021 19:33   

Idę obejrzeć rabatkę :kwiatki_wyciaga:
_________________

 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 38373
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pią 26 Lut, 2021 10:11   

Mesjasz Diuny skończony, faktycznie nie był długi, jak skończę Dzieci Diuny to się wezmę za filmy z (około) 2000 roku :kwiatki_wyciaga:

Na razie obejrzałam alternatywne zakończenie filmu z 1984 - moim zdaniem lepsze i wierniejsze książce niż ten nieporadny koszmarek ze zremasterowanego filmu jaki widziałam, a który wyrzucał na przykład śmierć Thufira, ostatnie słowa Paula i Jessiki do Chani:
https://www.youtube.com/watch?v=x-OizvrZ_rU

Ciekawe w sumie, czy to, co widziałam to ta wersja, której się Lynch wyparł - muszę sprawdzić :serce:

Ciekawa jestem jeszcze trochę tej wersji, ponoć inkorporuje dodatkowe sceny (musi, moja wersja miała 2,15 a ta ma 3.04. a od czasów Hobbita mam wiele sympatii dla fanowskich wersji, może też nie są doskonałe ale nieraz lepsze.
https://www.youtube.com/watch?v=S3VMfzoBO7Y


Pokrótce o tej starej wersji -pasuje mi casting, kostiumy, sceneria, nawet do efektów specjalnych nie mam zastrzeżeń, choć się okropnie zestarzały a przy tarczach miałam lekkie wtf jak dwa pudełka ze sobą walczyły :lol: przy walce z maszyną treningową dostałam głupawki :rotfl:
Niemniej tym, co najbardziej mnie drażniło były efekty dźwiękowe, w tym użycie Głosu - okropnieństwo, brr.
Plus nie rozumiem, czemu prawie cała intryga została wyjaśniona z samego początku, tj. udział cesarza i poprowadzenie jej tak, żeby zabić zainteresowanie rozwojem akcji.
Po co też dodatkowe narracyjne objaśnianie najprostszych spraw i myśli :zalamka:
Szkoda, ogromnie szkoda zmarnowanego potencjału, bo to mógł być o wiele lepszy film (znów skojarzenie miałam z Hobbitem :roll: )

Ogromnie mi się podobał Sting i jego niebieskie kąpielówki :rotfl:
_________________

 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 17684
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Pią 26 Lut, 2021 11:44   

Akurat Stinga prężącego rzekome muskuły nie dało się zapomnieć, i pamiętam , że już wtedy , oglądając go robiłam duchowego facepalma :zalamka: :rotfl: BeeM zgadzam się , że to była wersja straszna :cheers: :zalamka: :thud: :rotfl: jedyną rzeczą oglądalną był Kyle jako Paul, ale tylko do popatrzenia, a cała reszta :zalamka: bardzo łatwo mi się wszystko zapomniało oprócz Stinga i wyciskania soku z żaby :-P a, Głos był beznadziejny :thud:
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie , de domo chamska hołota :mrgreen:
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39540
Skąd: Arrakis
Wysłany: Pią 26 Lut, 2021 11:48   

Ten film jest tak zmarnowany z jednego powodu - jak uwielbiam Lyncha, bo potrafi mi zagrac na wyobrazni jak malo kto, tak on nie rozumie i nie lubi sf. I chyba nawet "Diuny" nie czytal, dopoki nie zaczal robic filmu.
Casting jest swietny, muzyka rewelacyjna, ale nadodawane tam bzdur, ze joj - Harkonnen i kombinacje ze skora - ble, po co?! - walka przy pomocy okrzyku "ciastka!", Alia rosnaca w szybkim tempie czy deszcz na koniec... Ech...
Sam Glos jest w porzadku - trudno przedstawic go tak, by bylo wiadomo, ze dziala inaczej niz normalny.

Dlatego tak zachwyca mnie to, co widze na nowej ekranizacji. Plus moje zaufanie do rezysera jako tworcy rozumiejacego sf i kochajacego te ksiazke. Poki co nie widze, by cos dorzucal do tej historii, a jesli dorzuci, to ufam, ze z sensem, tak, by film stal na wlasnych nogach.

Czekam na wrzesien bardzo niecierpliwie. Polska premiera 17.09. :banan:
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 38373
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pią 26 Lut, 2021 12:13   

Ja sobie Głos zupełnie inaczej wyobrażałam i ten krzykliwy, wchodzący w jazgot mi wyjątkowo nie leży - u mnie to niższy, może nieco wolniejszy niż zwykły, może z echem - na pewno da się inaczej :trzyma_kciuki: tak, skóra barona, jego ekstatyczne latanie pod sufitem, nawigator czy też stwórca na audiencji u cesarza - po co? Już nie mówiąc o tym, że ów stwórca s***y tęczą li też przyprawą dobił mnie ostatecznie :confused3:
_________________

 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 17684
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Pią 26 Lut, 2021 12:46   

Głos powinien być niski, głęboki, jak z syntezatora i z echem , coś podobnego do urządzeń maskujących głos jakich używają do ukrywania tożsamości osoby wypowiadającej się .
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie , de domo chamska hołota :mrgreen:
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39540
Skąd: Arrakis
Wysłany: Pią 26 Lut, 2021 15:27   

Taki wlasnie byl przeciez. Niski, z syntezatora. :co_stracilam: Gdzie on byl piszczacy? :mysle:

Jakis pomysl na ten Glos byl. Jestem strasznie ciekawa Glosu u Villeneuve'a.
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 17684
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Pią 26 Lut, 2021 19:11   

Jak go pamiętam to był warcząco-skrzeczący :mysle:
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie , de domo chamska hołota :mrgreen:
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 38373
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pią 26 Lut, 2021 19:55   

W moim odczuciu był krzykliwy - w każdym razie Lynchowski Głos działał mi na nerwy a powinien uwodzić i wymuszać posłuszeństwo.
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39540
Skąd: Arrakis
Wysłany: Pią 26 Lut, 2021 20:15   

Nie uwodzic, tylko lamac wole, tak by zmusic przeciwnika, by zrobil co chcesz.
Az sobie wlaczylam scene proby Paula. To nie jest skrzeczacy glos.
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 38373
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pią 26 Lut, 2021 20:22   

Uwodzić też - przynajmniej Jessika po części uwodziła Głosem żeby słuchający robił to co ona chce.
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39540
Skąd: Arrakis
Wysłany: Pią 26 Lut, 2021 20:34   

Jessica uwodzicielsko się zachowywała tylko w ornitopterze podczas porwania. Ale np. Matka Wielebna Paula nie uwodziła - to był rozkaz. Głos jest Głosem i działa bez niczego.
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 38373
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pią 26 Lut, 2021 20:41   

Tak czy inaczej to nie była moja wizja Głosu - aż mam ochotę dziś się dobrać do miniserialu i zobaczyć jak to tam zrealizowali :mysle:
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39540
Skąd: Arrakis
Wysłany: Pią 26 Lut, 2021 21:27   

Wydaje mi sie, ze jakos podobnie, ale nie pamietam za bardzo. A skoro ty ogladasz, to ja tez w weekend sobie odswieze, bo czemu nie, choc nie lubie tego serialu jak diabli. Wierniejszy ksiazce, ale tam to dopiero beda paskudne efekty specjalne i ogolna pstrokacizna w strojach. :P
Ale poszerzono tam role Irulany i Baron mi sie podobal.

Swoja szosa "Diune" mozesz spokojnie obejrzec, dopiero "Dzieci Diuny" beda dla ciebie spoilerem tresci ksiazki. :)
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 38373
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pią 26 Lut, 2021 22:44   

Coś mi się ta Diuna nie włącza, żaden z trzech odcinków, ani na kompie (error) ani na tv (format pliku nieobsługiwany) :cry2:
Dzieci się włączają ale tylko na tv - jednakże wolałabym obejrzeć po kolei...
Spróbuję ponownie zgarnąć, a nuż podziała :mysle:
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39540
Skąd: Arrakis
Wysłany: Sob 27 Lut, 2021 06:09   

A jesli nie, to bede szukac innego gatunku kwiatkow. :mysle:
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 38373
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sob 27 Lut, 2021 07:05   

Nie działa, niestety :(
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39540
Skąd: Arrakis
Wysłany: Sob 27 Lut, 2021 07:48   

Wieczorem poszukam innych sadzonek.
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39540
Skąd: Arrakis
Wysłany: Sob 27 Lut, 2021 09:02   

Poszperam za czyms godnym. Jak juz masz ogladac, to w ludzkich warunkach.
U mnie ktores zadzialalo, ale nie sprawdzalam wszystkich plikow, zalozylam, ze wszystkie dzialaja. O ja gupia! :zalamka:
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39540
Skąd: Arrakis
Wysłany: Sob 27 Lut, 2021 19:43   

Ekhem.
Pojdz na wschodni ogrodek i sprawdz, czy cie tam nie ma. :wink:
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 38373
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sob 27 Lut, 2021 19:47   

Z najdzikszą rozkoszą :excited:
(Potem posprzątam offtop)

Jestem w 15. Rozdziale Dzieci Diuny, podobają mi się bardziej niż Mesjasz, bliźnięta są ciekawsze niż Aliya plus to jest znakomicie czytane a Mesjasz był pod tym kątem płaski acz poprawny.
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 39540
Skąd: Arrakis
Wysłany: Sob 27 Lut, 2021 19:54   

"Mesjasz" jest bardziej statyczny. Duzo intrygowania i siedzenia na tylku. Po "Diunie", gdzie i bitwa, i wszystko sie zdarzylo MD jest jak hamowanie z piskiem opon.
Historia Alii jest imho bardzo smutna. To nie byla jej wina. A blizniaki... Ha! A mowilas, ze Paul, ktory jest doroslym w ciele 15-latka cie irytowal. No to co powiesz na te bliznieta, hmmm? ;)
Leto II jest niesamowity, bardzo fajnie mi sie wyobrazalo jego skoki na pustyni.
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach tego forum (w domenie forum.northandsouth.info) stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę tego forum.
Administracją danych związanych z zawartością forum, w tym ewentualnych, dobrowolnie podanych danych osobowych użytkowników, zgromadzonych w bazie danych tego forum, zajmuje się osoba fizyczna Łukasz Głodkowski.