PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Wiosna, lato, jesień zima i...znów wiosna - życie w dramach
Autor Wiadomość
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 50948
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 13 Paź, 2020 14:58   

Zdecydowanie kopa w zadek i w kosmos :zalamka:
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 16629
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 13 Paź, 2020 15:22   

Mam wrażenie, że ten scenariusz też powstał z 10 lat temu, bo teraz takich bohaterów już się nie pisze.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 36442
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 13 Paź, 2020 19:44   

Obejrzałam 15 odcinek Ok, - okropnie był nudny :czekam2:
No ale rozwiązał kwestię motyla i kilka innych.
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 50948
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 13 Paź, 2020 20:41   

Końcówka była słabsza niż środkowa część dramy.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 16629
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 13 Paź, 2020 21:21   

Sama końcówka była fantastyczna. Tylko motyw motyla zupełnie się nie udał i związane z nim wydarzenia oraz postać. Ostatni odcinek to sam miód. Mnie się marzy spin off do 16 odcinka - powiem jaki, jak już BeeMer obejrzy :kwiatek: a dla Aragonte schowam w spoiler.

Zaczęła się powojskowa drama KGP - o bandzie oszustów. Jak lubię KGP, tak nie wiem, czy mam ochotę oglądać, ale odnotowuję.
  
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 16629
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 14 Paź, 2020 08:41   

Uchachałam się wczoraj przy DoDoSolSolLaLaSol. Go Ara jest cudna w komediach, do tego ma talent. W dodatku w tych filmach nie przeszkadza to, jak się krzywi - w sensie wyrazu twarzy. W segukach przeszkadzało, tutaj wręcz przeciwnie. Przy scenie drapania po głowie wybuchnęłam śmiechem. Ale jej interakcje z Junem też były przecudne, nie tylko z panem doktorem :mrgreen: Irytuje mnie tylko nadąsana nastolatka. Takie postaci najczęściej mnie irytują. A poza tym - nastawiam się na długie, przyjemne oglądanie. Bo Record of Youth wchodzi już w etap ku koncowy - 12 odcinek i pa pa Bogusiu na 2 lata...
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 50948
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 14 Paź, 2020 09:45   

Trzykrotka napisał/a:
Irytuje mnie tylko nadąsana nastolatka. Takie postaci najczęściej mnie irytują.


Mnie też, najchętniej walnęłabym ją czymś w głowę ;) Go Ara rzeczywiście powinna trzymać się ról lekko komediowych, do nich pasuje. Płakać nadal nie umie, ale jej wybaczam ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 16629
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 14 Paź, 2020 09:56   

Na szczęście mała umie grać. Ale przy scenach z nią wzdychałam tęsknie do When The Weather Is Fine, tam nastolatki były świetne, mimo, że też do łagodnych owieczek nie należały.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 36442
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Czw 15 Paź, 2020 22:11   

Skończyłam OK - końcówka dość życzeniowa, ale nie będę się czepiać ;)
Bardzo mi się - najbardziej - podobała postać Sang Tae :serce: i jego rozwój.
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 50948
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pią 16 Paź, 2020 06:33   

Zdecydowanie Sang Tae jest tam najciekawsza postacią. Obejrzałam wczoraj kawałek 3 odcinka Sol. Przyjemna głupotka.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Ostatnio zmieniony przez Admete Pią 16 Paź, 2020 14:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 16629
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 16 Paź, 2020 07:04   

A ja oglądałam grillowanie Bogusia żywcem za pomocą kłamstw, oszczerstw i pomówień. Zadziwiające, że na takiej kampanii wiele osób może zbudować karierę - młoda dziennikarka na przykład. Trochę aż przewijałam, bo przykre to było.
DoDoSolSol to zdecydowanie głupotka, ale jakoś dziwnie przyjemna w odbiorze. Mam nadzieję, że uda mi się dziś obejrzeć 4 odcinek.
When I Was The Prettiest się kończy i chyba - o cudzie - Ji Soo w końcu dostanie dziewczynę. O ile znów nie wydarzy się jakaś katastrofa. Zobaczę sobie ostatni odcinek za tydzień.
Edit: o nie, nie oglądam - już mi się nie chce, co sobie jasno uświadomiłam. Doczytałam zresztą wątek na soompi. Choćby nie wiem kto został nie wiem z kim :roll: Chyba tylko Born Again była większą pomyłką niż to dzieUo.
Ostatnio zmieniony przez Trzykrotka Pią 16 Paź, 2020 15:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 50948
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pią 16 Paź, 2020 14:42   

Aż tak źle?
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 16629
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 16 Paź, 2020 15:48   

U Bogusia, czy Ji Soo? :wink:
U Bogusia pół na pół dobrego i złego. Złego, bo hejterzy albo karierowicze używają sobie teraz na śmierci projektanta usiłując wygrzebać brudy (nieistniejące) z przeszłości obu panów. Obrywa się i rodzinie. Hyung ma za swoje, mama ma za swoje... Ludzka głupota i bezmyślność.
Na szczęście Boguś twardo trwa przy swoich priorytetach, ma wciąż wiernych przyjaciół i dziewczynę. I dostaje wspaniałą możliwość pracy w większym świecie, więc :trzyma_kciuki:
WIWTP to generalnie zły scenariusz - ileś odcinków męczenia aktorów i widza i żadnej nagrody, nawet żadnego rozwiązania. Tylko to piękne kadry zostały, gra Ji Soo tam, gdzie miał co zagrać - reszta to strata czasu.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 50948
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pią 16 Paź, 2020 17:47   

Bogusia mam zamiar obejrzeć, choć wolałabym bez tego knucia.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 16629
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 16 Paź, 2020 19:46   

Ja też - ale mam nadzieję, że nie będą ciągnąć tego wątku. Bardziej od rozwoju kariery (a Bogusia bohater na pewno ją zrobi, nie mam wątpliwości) interesuje mnie jaka tak naprawdę jest relacja chłopaków - modeli, dwóch najlepszych przyjaciół. Chodzi mi o to, że mimo, że na razie jest między nimi dobrze, to ja wyczuwam delikatne napięcie. No i reakcja tego botoksowego na wieść, że jego siostra sypia z kolegą z ubogiej rodziny była wymowna. I do końca nie wiem, co tak naprawdę chodzi mu po głowie odnośnie dziewczyny Bogusia. Jak na służbowe relacje on się jakoś dziwnie blisko niej trzyma.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 50948
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 17 Paź, 2020 14:24   

Nadrabiam Do you like Bhrams? Przewijam trochę, bo strasznie okrutni są tam ludzie w szkole muzycznej. Nauczyciele, to nie nauczyciele tylko karierowicze i brak im talentów do nauczania kogokolwiek. W 14 odcinku nieuniknione rozstanie bohaterów. Ale zostały już tylko dwa ostatnie, więc zmierzamy do końca.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 16629
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob 17 Paź, 2020 16:02   

Widzę że na tumblrze Brahmsa wyparł Gumiho :-D i zdjęć z dramy prawie nie ma. Zastanawiałam się czy się widzowie nie rozczarowali.
Zaczyna się (u Bogusia) jakiś drobny rodzwiek między nim, a jego dziewczyną, bo w obecnej sytuacji przed kamerami stanęła eks-dziewczyna, żeby "pomóc" i dać świadectwo prawdzie, że Boguś nie jest gejem i nie randkował z Charlim Jungiem. Nikt z jej interwencji nie jest zadowolony, a zawzięta reporterka tropi prawdziwą miłość Bogusia. Dobrze, że ta para wszystko ze sobą przegaduje. Pretensje też.
 
 
Aragonte 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 31635
Wysłany: Sob 17 Paź, 2020 16:33   

Jaki Gumiho?

A ja oglądam siódmy odcinek It's Ok to Be not Ok. Koszmitek właśnie opluł wodą wszystko wokół, skonsternowany zadanym znienacka pytaniem, czy spał już z kobietą :lol:
Dramę ogląda się dobrze - skróciłabym tylko te dłuuugie ujęcia z główną parą, bo nieco mnie drażnią. Zamek duchów bardzo mi się podoba (aczkolwiek średnio wierzę, że po 20 latach dałoby się w nim normalnie nocować bez generalnego remontu i sprzątania przez bity tydzień, no i oczywiście po wymianie pościeli itd.). I kibicuję Sang Tae, oczywiście.
_________________
Hell is empty. And all the devils are here.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 36442
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sob 17 Paź, 2020 16:36   

Cytat:
Zamek duchów bardzo mi się podoba (aczkolwiek średnio wierzę, że po 20 latach dałoby się w nim normalnie nocować bez generalnego remontu i sprzątania przez bity tydzień, no i oczywiście po wymianie pościeli itd.). I
też to wrzuciłam do abstrakcyjnych możliwości dramalandu :mrgreen:
Obejrzałabym jakiś lekki seguk :mysle:
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 50948
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 17 Paź, 2020 17:05   

Oglądam właśnie The Tale of Nine Tailed Fox. Nie przepadam za tym aktorem, ale tutaj pasuje. Bohaterka nie jest niunią, nie ma też miłości od pierwszego wejrzenia. Plus efekty specjalne są na przyzwoitym poziomie. Brakuje mi ostatnio jakiejś fantastyki, Missing się skończyło, więc próbuję. Na razie całkiem mi się podoba.
Obejrzałam też wczoraj wieczorem Sol Sol i nadal świetnie się bawiłam. Zapomniałam na chwilę o okropnym świecie na zewnątrz.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
  
 
 
Aragonte 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 31635
Wysłany: Sob 17 Paź, 2020 17:31   

BeeMeR napisał/a:
Cytat:
Zamek duchów bardzo mi się podoba (aczkolwiek średnio wierzę, że po 20 latach dałoby się w nim normalnie nocować bez generalnego remontu i sprzątania przez bity tydzień, no i oczywiście po wymianie pościeli itd.). I
też to wrzuciłam do abstrakcyjnych możliwości dramalandu

No nie dało się inaczej :mrgreen: Ale klimatyczne to bardzo i tak czy siak mi się podobało.

A, cieszę się bardzo, że aktorka w głównej roli ma taki niski, charakterystyczny głos - nie wyobrażam sobie w tej roli nikogo innego, bardzo dobra jest.
Wszyscy główni są na swój sposób popaprani i w czymś innym niż drama prawie na 100 procent skończyłoby się to źle :wink:
A teraz mam scenę z pijanym Koszmitkiem - zawsze mu wtedy dorabiają takie urocze rumieńczyki :rotfl:

Admete, mnie też Do Do Sol Sol poprawia humor. Chyba nawet puszczę sobie odcinki od początku pod wyszywanie. Pan coraz bardziej jest zauroczony i aż miło się na to patrzy :mrgreen: Nawet (czy zwłaszcza) w głupotce musi coś takiego kliknąć, żeby dobrze się oglądało.
BTW Go Ara chyba musi w jakimś stopniu grać na fortepianie, co? Nie nakręciliby tego wiarygodnie, gdyby non stop musieli ją dublować :mysle:
_________________
Hell is empty. And all the devils are here.
  
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 50948
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 17 Paź, 2020 17:56   

Aragonte napisał/a:
Nawet (czy zwłaszcza) w głupotce musi coś takiego kliknąć, żeby dobrze się oglądało.


Zdecydowanie :-D Też mam ochotę na małą powtórkę fragmentów.

Aragonte napisał/a:
BTW Go Ara chyba musi w jakimś stopniu grać na fortepianie, co?


Chyba mi gdzieś na soompi mignęło, że uczyła się grać.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 16629
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob 17 Paź, 2020 21:17   

Aragonte napisał/a:
Jaki Gumiho?

The Tale of Nine Tailed Fox, to co Admete ogląda. Są dwaj Gumiho i jedna dziewczyna.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 50948
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 17 Paź, 2020 22:02   

Drugi gumiho rozkosznie zły :wink: Podoba mi się, że obaj mają zaznaczony taki obcy rys w charakterze. Nie są ludźmi, reagują inaczej, bardziej na chłodno. Żyją wiele setek lat, pewnie rzeczy ich nie obchodzą. Drama bardziej w stylu OCN niż typowego romansu.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 16629
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 18 Paź, 2020 00:31   

Drugi Gumiho, czyli Kim Bum - dla niego samego chyba jednak zerknę na drame :wink: Zachęciłaś mnie.
More Than Friends - klasyka tego, jak międlić ten sam temat i te same motywy przez 5 odcinków w koło Macieju. Nie wiem, czy mam zdrowie na ciąg dalszy - akurat zrobi mi się miejsce na Gumiha we współczesnym Seulu.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - forum anime

Na stronach tego forum (w domenie forum.northandsouth.info) stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę tego forum.
Administracją danych związanych z zawartością forum, w tym ewentualnych, dobrowolnie podanych danych osobowych użytkowników, zgromadzonych w bazie danych tego forum, zajmuje się osoba fizyczna Łukasz Głodkowski.