PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: Admete
Wto 13 Kwi, 2021 14:22
Wiosna, lato, jesień zima i...znów wiosna - życie w dramach
Autor Wiadomość
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 38406
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Czw 08 Kwi, 2021 09:29   

Pan Piękny z Jewel? :serce:

Ja idę dalej z Nokdu - topimy "kociaka" :paddotylu:

Ładnie i starannie jest to filmowane.

Jeden z braci zmienił image, obaj zmienili się diametralnie od tego, co reprezentowali na początku dramy ;) Brewka do kolekcji ;)
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 52789
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 08 Kwi, 2021 10:17   

BeeMeR napisał/a:
Pan Piękny z Jewel?


Tak Pan Piękny z Jewel.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Loana 



Dołączyła: 23 Lip 2007
Posty: 2505
Skąd: Wrocław
Wysłany: Czw 08 Kwi, 2021 13:15   

Trzykrotka napisał/a:
A właśnie, Loana :kwiatek: przypomniał mi się jeszcze jeden tytuł dla ciebie. Secret Life of My Secretary. Widziałam dwa odcinki. Wymagający i atrakcyjny szef (Plaga) i ładniutka obrotna sekretarka, ale nie taka bogini jak Park Min Young, tylko okularnica w czerwonym blezerku. Komedia romantyczna. Widziałam dwa odcinki i uznałam, że wystarczy, ale wiem, że się ludziom podobała.

DZIĘKUJĘ!!!
Trafiasz w mój gust świetnie :) Włączyłam sobie przedwczoraj i wczoraj skończyłam oglądać (nie poszłam przez to do pracy, bo oglądałam ciurkiem i jak skończyłam to była 13 i nie opłacało się nigdzie już iść... ale nie szkodzi :P w weekend odpracuję to niespodziewane wolne :P ). Bardzo mi się podobało, nawet specjalnie nie przewijałam jakoś dużo, co dobrze świadczy o dramie :)
Sympatyczne postacie, całkiem ciekawa historia, ładne rozwinięcie romansu :) Trzeci raz trafiłam na wątek z nierozpoznawaniem twarzy, ale okej, tu był ważny, więc wybaczam użycie ;)
Robię sobie przerwę chwilową od oglądania nowej dramy, bo muszę pracę nadgonić, ale po weekendzie włączę sobie coś nowego. Zastanawiam się, na co się skusić :)
 
 
Loana 



Dołączyła: 23 Lip 2007
Posty: 2505
Skąd: Wrocław
Wysłany: Czw 08 Kwi, 2021 13:26   

BeeMeR napisał/a:
Loana - bo mi uciekło - jak my oglądałyśmy koreańskie cantabile i nue było najlepsze to jeszcze nie świadczy o japońskim :kwiatek: - daj znać jak się ogląda.
Bywało, ze oglądałysmy dramę w kilku wersjach (koreańska, japońska, chińska, tajwańska) i nawet jeśli główny motyw jest podobny to każda realizacja inna, trzeba spróbować

Siostra była oburzona, że w ogóle pytam o ten "koreański szit" ;) A serio to oczywiście jest drama japońska i tylko tą siostra lubi.
Zaczęłam oglądać i jestem na czwartym odcinku. Ogólnie opis Trzykrotki pasuje:
Trzykrotka napisał/a:
To jedna z dram, których nie dokończyłam. Perypetie uczniów szkoły muzycznej, jedni wielbieni i promowani, inni lekceważeni i pomiatani. Bohaterka z lekka durnowata i fleja.

Zwłaszcza opis bohaterki, bo fleja okrutna, aż marudziłam siostrze, że co ona mi tu dała do oglądania :P
Minus tej dramy jest taki, że jest - wg moich standardów wizualnych - stara. Tzn ja oglądałam dramy bardziej po 2010, ta jest z 2006 roku i to widać po stronie technicznej, kolorach, słabo dobranej muzyce na tło. Nie mówiąc nic o "efektach specjalnych" kartonowych :P Jednak jak się człowiek naogląda takich perełek kolorystycznych jak Secretary Kim to potem ma zonka, jak próbuje obejrzeć coś z o wiele tańszej półki cenowej :P
Ta muzyka też mi przeszkadza tam, tzn muzyka jest tam ogromnie ważna, bo wszystko sie kręci naokoło niej, to w końcu szkoła muzyczna, same wykonania utworów nie są złe, ale całość wg mnie jakoś nieudolnie jest sklejona.
Trochę mi aktorzy nie pasują do postaci, tzn są za starzy jak na studentów, chociaż główny aktor ma 26 lat, a gra postać 21latka, więc nie jakoś duża różnica. Może to kwestia tych peruk trochę, bo większość postaci nosi jakąś perukę - siostra to akurat opisała jako plus, bo bardzo łatwo rozpoznać postacie dzięki temu (potwierdzam, łatwo), ale mi to akurat średnio pasuje. Inna sprawa, że to jest na podstawie mangi i ewidentnie to widać, bo są takie ujęcia, które są prosto z mangi przeniesione. Ale o ile łykam w mandze, że bohaterka jest pchnięta i uderza twarzą w mur i nic jej nie jest, to w formie filmowej mam zonka, jak wstaje tylko i mówi "ała" albo nawet nic nie mówi, bo właśnie cierpi :P
Więc będę dalej oglądała, siostra mocno nalega, bo to jej ulubiona pozytywna drama, ale pewnie nie będę do niej jakoś często wracała, bo na razie mnie nie przyciągnęła za mocno :P
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 52789
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 08 Kwi, 2021 19:48   

Powtórka z Chocolate - znów się mocno wzruszyłam przy historii Iron Ranger 3 - ten chłopczyk, który go grał jest słodki. Obaj bracia bardzo przystojni - mają ładne oczy i potrafią wykorzystywać spojrzenie w czasie gry. Poza tym w Chocolate jest takie piękne lato - ta zieleń, błękitne niebo, góry.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 38406
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Czw 08 Kwi, 2021 23:13   

Nokdu-spam ;)
Słit focia rodziny Baek z papuciami ze słomy i bardzo ładne miejsce na kissu, doceniam :serce: - romans to jest w mojej opinii dość letni i statyczny ale pasujący do dramy, w której ważniejsze są sprawy rodzinne - m.in. bardzo dynamiczna relacja braci - oraz państwowe.



https://www.youtube.com/watch?v=UuTjbvXjd8o
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 52789
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 08 Kwi, 2021 23:46   

Mnie się ten rodzaj romansu podobał, pasował do całości.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 38406
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Czw 08 Kwi, 2021 23:50   

Pasuje, jak najbardziej, też tak napisałam.
Ładny jest, bez głupotek "potykam się w twe ramiona", ale ciekwszy i bardziej emocjonalny jest imho wątek braci.
_________________

 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 38406
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pią 09 Kwi, 2021 23:42   

Takie odległe skojarzenie: gdy arystokracji dotarli do obozu w Samnye to trochę jak gdy elfy dotarły do Helmowego Jaru - i zaraz mi wszyscy (albo prawie wszyscy) zginą, wzdech...
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 52789
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 10 Kwi, 2021 00:36   

Smutno będzie, ale nadzieja zostanie.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 17611
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob 10 Kwi, 2021 08:32   

Bardzo piękna scena i kissu intymny. Nawet jeśli romans statyczny, to wystarczy przecież taka scena. Pamiętam jak się bałam żeby nie robili sceny pocałunku w Mr. Sunshine, królu statycznych romansów. Tam bohaterowie byli kompletnie z innych bajek. No i na szczęście nie zrobili.
A propos "potykam się w twoje ramiona," to w OMLL główna para wymyśliła znakomity pretekst aby pani padła panu w objęcia i razem padli jak kanapka na jego łóżko. A są na etapie "wytrzeszczam oczy i spieprzam aż się kurzy" Otóż - grali w kosza w jego sypialni. Ha-ha-ha.....
Sympatyczna ta drama jest bardzo, choć Drugi dość namolny się robi, ale czasami to już :confused3:
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 52789
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 10 Kwi, 2021 08:42   

Nie widziałam jeszcze, bo robię powtórkę z Chocolate. Pięknie jest filmowana ta drama.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 17611
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob 10 Kwi, 2021 09:51   

Oj tak :serce2: W Chocolate atmosfera tego domu opieki była cudowna; dużo filmowali na zewnątrz, spokój przyrody koil, mimo że historie ludzkie były czasami tak przykre.
Ostatnio zmieniony przez Trzykrotka Sob 10 Kwi, 2021 11:52, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 52789
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 10 Kwi, 2021 10:55   

Nie pokazywali w zasadzie samego umierania, choroby. Skupiali się na relacjach międzyludzkich, przebaczeniu, pogodzeniu, okazaniu uczuć.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 32895
Wysłany: Sob 10 Kwi, 2021 14:39   

Mam Chocolate na liście w Netflixie, ale na razie pocieszam się głupotką, czyli Do Do Sol Sol.
_________________
Nolite te bastardes carborundorum.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 52789
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 10 Kwi, 2021 15:15   

Wzruszałam się kilka razy w trakcie oglądania Chocolate. Tłumaczenie było tym razem w miarę w porządku. Chyba wrócę tez do Do Do Sol Sol - przypomnę sobie te dobre odcinki przed dramatozą pod koniec. To jaki dajemy tytuł w nowym wątku?
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 17611
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob 10 Kwi, 2021 15:36   

Mnie się bardzo podobał twój pomysł Admete, ten z super-mężczyznami w średnim wieku. Szukałam już ładnych zdjęć, tylko teraz żywcem nie mam głowy. Wczoraj pogotowie ratowało tatę, który tracił oddech. Boję się kolejnej nocy. I czekam na wynik własnego wymazu. Więc jestem bardziej w klimacie lekarskim, czyli Hospital Playlist. Oba tematy świetne. Nie ma teraz chyba innego w miarę spójnego.
Do panów dorzucilabym CSH, w końcu Syzyf leci. I pana Brewkę.
Do zalet Chocolate dorzucę jeszcze pieknie niejednoznaczne, pogłębione postaci. Ja melo nie lubię, ale Chocolate to co innego.

Loana :kwiatek: strasznie się cieszę ze ci utrafiłam w gust z tą "Secret Life." Chyba sama powinnam ją sobie obejrzeć, choćby z sympatii do pana szefa, którego nazywamy Plagą.
Z podobnych klimatów podrzucę ci jeszcze jeden tytuł: Touch Your Heart. Tam też jest szef-sekretarka, tylko trochę inaczej. Szef jest zdolnym i znanym prawnikiem z renomowanej kancelarii. Pani jest słynną aktorką, której akcje spadły przez jakiś skandal. Chce podreperować swoją pozycję w branży i walczy o rolę pani adwokat i potrzebuje inspiracji. Agent załatwia jej staż w tej kancelarii -ms być sekretarką owego znanego prawnika.
Na początku jest sporo smiechu, pani nie ma pojęcia nawet jak przełączyć rozmowę telefoniczną i przychodzi do pracy w super - mini w której trudno jej się schylić po upuszczony przedmiot. Potem państwo zamiast działać sobie na nerwy zaczynają się rozumieć i lubić. W życiu aktorzy są podobno parą, więc chemia była.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 52789
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 10 Kwi, 2021 17:41   

Postaram się poszukać trochę zdjęć. Jak podpowiecie mi nazwę wątku, to w odpowiednim czasie założę. Może być też Vincenzo, bo pewnie potem obejrzymy.

A co do reszty :przytul:
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 32895
Wysłany: Sob 10 Kwi, 2021 17:50   

Trzykrotka napisał/a:
Wczoraj pogotowie ratowało tatę, który tracił oddech. Boję się kolejnej nocy. I czekam na wynik własnego wymazu.

Trzykrotko :przytul: :hug_grupowy: Trzymam kciuki z całej siły.
_________________
Nolite te bastardes carborundorum.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 38406
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sob 10 Kwi, 2021 21:27   

Trzykrotka :przytul:

Trzykrotka napisał/a:
Bardzo piękna scena i kissu intymny. Nawet jeśli romans statyczny, to wystarczy przecież taka scena
Pewnie, że ładna, poprzednie wyznanie też piękne, bardzo proste i męskie ("bądź moja a ja będę twój") :serce: tylko zrzędzę bo za bardzo nie chcę się przyzwyczajać do pary skoro oni mi tu zaraz wszyscy zginą... A najbardziej mnie dobija, że ludzie naprawdę giną - i dawniej w czasie tej rebelii i teraz od wirusa :( Zostały mi cztery odcinki i trochę się ich boję - ale póki co oglądam codziennie po odcinku i nie robię skoków w bok. :trzyma_kciuki:
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 52789
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 10 Kwi, 2021 23:00   

Nie będę spoilerować, ale nie wszyscy giną...
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 38406
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Nie 11 Kwi, 2021 09:32   

Nie mam takiego przekonania... Obejrzę oczywiście ale wczoraj nie miałam siły na bitwę (zapowiedzianą przez Japończyków jako rzeź)... Dziś spróbuję :trzyma_kciuki:
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 52789
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Nie 11 Kwi, 2021 10:50   

Po dwóch odcinkach Deluxe Taxi będę oglądać dalej. Dwa pierwsze odcinki jak z OCN, a nie SBS. Obsada dobra, akcja jest, zobaczę, co dalej. A teraz dwa ostatnie odcinki Beyond Evil.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 52789
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Nie 11 Kwi, 2021 15:11   

Skończyłam Beyond evil i wzruszyłam się na koniec. Ostatecznie przesłanie jest pozytywne, a serial powinni dać na Netflixa. Świetne kreacje aktorskie. Jin Gu ma przed sobą przyszłość, to jeszcze taki młody człowiek. A Shin Ha Kyun - przepadam za nim. Pamiętam jak po Pied Piper miałyśmy z Aragonte fazę na jego seriale i filmy. Mam już przygotowane All about my Romance. Przypomnę sobie niedługo.

EDIT: Beyond Evil reżyserowała kobieta. Widziałam jej wcześniejszy serial - At Eighteen. Jak nigdy nie oglądam dram z akcją osadzoną w szkole, to ta mi się całkiem podobała. Widać pani ma talent.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 38406
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Nie 11 Kwi, 2021 22:18   

Nokdu: Idę na wojnę z zaostrzonym bambusem kontra karabiny maszynowe... :chowa sie:

edit: z ludzką pochodnią która się uśmiecha by powiedzieć ostatnie słowa to przesadzili, ale rozmach jest wielki i sceny rzezi straszne. :(
Okropnie bezsensowny ten atak frontalny na karabiny :(
Ze Kiemlicze umrą całą trójką to nie miałam wątpliwości... :(
_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - opowiadania

Na stronach tego forum (w domenie forum.northandsouth.info) stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę tego forum.
Administracją danych związanych z zawartością forum, w tym ewentualnych, dobrowolnie podanych danych osobowych użytkowników, zgromadzonych w bazie danych tego forum, zajmuje się osoba fizyczna Łukasz Głodkowski.