PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Wiosna, lato, jesień zima i...znów wiosna - życie w dramach
Autor Wiadomość
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 37200
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pon 23 Lis, 2020 11:36   

Obejrzałam ekstrakt ze Start Up :mrgreen: - ale nie jestem pewna czy obejrzę dramę
https://www.youtube.com/w...xVyzTpDnWw&t=4s
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 51617
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pon 23 Lis, 2020 12:17   

Mam uraz do Suzy i nie umiałabym polubić Pierwszego, bo wolę Dołeczka ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 37200
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pon 23 Lis, 2020 12:25   

Ja mam problem tylko (aż) z Pierwszym, on jest jak dla mnie mdły. Za Suzy nie przepadam ale dałabym radę.
_________________

 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 37200
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pon 23 Lis, 2020 20:25   

Obejrzałam 14 odcinek Do sol sol - nie jest taki zły. Tj mnie akurat najmniej obeszło rozstanie głównych, bo było typowe do bólu, i to w najgorszym sorcie "nie powiem jak jest tylko będę udawał" - ugh nie lubię tak. Miałam nadzieję, że tu będzie nieco lepiej to napisane, jak dotąd było naprawdę nieźle. Natomiast bardzo mi się podobały dwie sprawy:
- opowieść o ciąży i samotnym wychowaniu Młodej plus kwestia muzyki prenatalnej
- jak nie lubię eventów: event Młodego dla Młodej - ładny i dedykowany, a nie z tyłka wzięty jak to bywa w dramach. Cieszę się, że choć ten wątek ładnie się rozwinął. :mrgreen:
_________________

 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 16940
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 23 Lis, 2020 22:57   

BeeMeR napisał/a:

- opowieść o ciąży i samotnym wychowaniu Młodej plus kwestia muzyki prenatalnej

Mój ulubiony fragment, pięknie zagrany.
BeeMeR napisał/a:
- jak nie lubię eventów: event Młodego dla Młodej - ładny i dedykowany, a nie z tyłka wzięty jak to bywa w dramach. Cieszę się, że choć ten wątek ładnie się rozwinął. :mrgreen:

Bardzo ładny wątek się zrobił, to prawda! A w evencie dobry był też rys realistyczny: kiedy już wszystko się skończyło, Młody musiał wrócić do lokalu i posprzątać płatki kwiatów, baloniki, świece i serduszka :banan:
Muzyka prenatalna dała czadu :mrgreen: Mozart to nie to samo co pienia zafundowane przez tatę Duk Seon :lol:
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 37200
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pon 23 Lis, 2020 23:06   

Tak, też pomyślałam o muzyce prenatalnej z AM1988 :lol:

A Młody mnie ujął tym, jak zna wszystkie obiekty zainteresowania Młodej i że dał jej czytelny wybór, a nie przyjmował na wiarę, że ona się zgodzi. Dobrze jednak, że miała tyle rozsądku, by się zgodzić ;)
_________________

 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 16940
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 24 Lis, 2020 07:23   

Mnie poczatkowo postać Młodej irytowała przez wieczny foch na twarzy i dziecinne zachowanie. Na szczęście tworcy pokazali ładnie, że dziewczyna dojrzała i że myśli. Jakoś tak dzięki temu młodzi aktorzy wyróżnili mi się z jednolicie nie zapadającej w pamięć masy "tych młodych" z różnych dram, których nie byłabym w stanie odróżnić od siebie.

Śmiałam się wczoraj z reklamy nowego Samsunga w tv. Na ekranie smartfona pląsał jakiś boysband, podejrzewam że BTS. Fajny widok w bloku reklamowym.
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 16940
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 24 Lis, 2020 23:33   

Oglądam niemrawo chińszczyznę pod tytułem Yiu Liu Overlord (czy też Liu Yiu Ovelord, nievermind) o jedwabiu, srebrze, księciu panu, szefowej gangu, właścicielu domu mody i jego najlepszym modelu w jednym (dynastia Tang, panowie mają loki dłuższe niż panie :mrgreen: ), Na razie jakoś niemrawo mi idzie, śledztwo w sprawie kradzieży złotych nici potrzebnych do uszycia ślubnej wyprawy księżniczki perskiej się dłuży, podobnie dochodzenie cesarskiego syna co do małości podatków wpływających do rządowego skarbca. Z braku laku dobre i to. Ale chciałam nie o tym, tylko o robieniu kimchi, jakie zaprezentowała Pyra w Korei. Ogromnie lubię jej kanał na YT, choć nie oglądam każdego filmu. Ale ten o kimchi mnie tak ubawił, że nie mogę się nie podzielić. Zachwyciły mnie kapusty pekińskie - mutanty :paddotylu: oraz najprostszy przepis skąd wziąć kimchi: otóż pojechać do koreańskiej teściowej która wam go da.... :mrgreen:
Oddzielona od teściowej kordonem covidowym Pyra mierzy się z zadaniem sama. Zobaczcie, jak było
https://www.youtube.com/w...nnel=PyrawKorei
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 51617
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 25 Lis, 2020 09:03   

Zaraz zajrzę :) Doczekałam się w końcu dwóch odcinków Kairos w tygodniu - może rozgrywki czegoś tam już się skończyły w Korei. No i dziś Do Do Sol Sol.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 37200
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 25 Lis, 2020 12:50   

A ja zaczęłam My Strange Hero z Nefrytem, dwa odcinki za mną i bardzo przyjemnie się ogląda. Drama ma dwa plany czasowe, współczesny i 9 lat wstecz szkolny, kiedy się dużo podziało i teraz trzeba niektóre relacje i sytuacje wyprostować. Praktycznie sami znajomi w obsadzie - tj. wielkookiej dziewczyny nie znam, ale reszta - sami znani i lubiani :) W etatowej roli świra Nietoperz ;) Panowie się szczerze nienawidzą i nie bez powodu.



Do tego dwie mamy


I środowisko szkolne, bo rzecz dzieje się w szkole - dziewczyna została nauczycielką, problem w tym, że pracuje na umowę zlecenie i wszyscy nauczyciele zatrudnieni na stałe jeżdżą po niej jak po wyrobnicy (zrób gazetkę, zajmij się kołem dodatkowym, przygotuj cośtam), Świr został dyrektorem, a wszystko wskazuje na to, że Nefryt do szkoły wróci jako uczeń, bo lata temu został z niej z hukiem wywalony (niesłusznie). Nefryt pracuje wykonując wszystkie rodzaje nietypowych usług - rozwali ślub (wedding crusher ;) ), zerwie z niewygodną dziewczyną w zastępstwie, uratuje tonącą, dostarczy cośtam.
_________________

 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 16940
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 25 Lis, 2020 13:57   

Próbowałam kiedyś tej dramy, ale nie dałam rady, chyba przez antypatię do aktorki. Bardzo jestem ciekawa, czy czegoś jednak nie straciłam. Obsada bardzo była zacna - prócz tej panny od Liska. W Lisku jest znośna na szczęście.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 37200
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 25 Lis, 2020 14:05   

Ja jej właśnie nie znam, to u mnie działa na korzyść bo zanim się zdążę uprzedzić albo zirytować jestem w połowie dramy i jakoś daję radę obejrzeć/przewinąć do końca. Jest ładna, robi bardzo typowe miny. Możliwe, że jej nie będę odróżniać :wink: Ze względu na panów i osoby drugoplanowe chętnie obejrzę dalej.
Tak, Nefryt wraca do szkoły po zemstę :wink:
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 51617
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 25 Lis, 2020 17:00   

Też próbowałam, ale cały koncept z powrotem do szkoły jest dziwny. No i Nefryt mnie nie przyciąga ;) Zaraz uzupełniam Do Do na wschodzie. W Kairos dużo się działo - świetnie dawkowane napięcie.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 37200
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 25 Lis, 2020 20:23   

Mnie główny z Do do Sol sol też nie pociąga ale dramę dobrze się ogląda - dzięki za zaopatrzenie :kwiatek:
Nefryt to tez nie kategoria "pociągająca" ale go lubię i pewnie obejrzę. Koncept z powrotem do szkoły jest dramowy ;) Na zemstę też za bardzo nie liczę tylko na sympatyczne obyczajowe pleple ze szczyptą romansu i zemsty. Nikogo nie namawiam - mnie odrzuciło od Liska, was od tego - tak bywa w dramalandzie i tyle :)
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 51617
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 25 Lis, 2020 21:25   

Wiesz, że dramy ze szkołą w tle to u mnie tylko w szczególnych przypadkach ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 37200
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 25 Lis, 2020 21:52   

Wiem - ale jest też dużo innych dram :wink:
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 51617
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 25 Lis, 2020 23:09   

Na szczęście. Do Do Sol Sol obejrzę dopiero jutro. Dziś był wieczór na czytanie.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 37200
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 25 Lis, 2020 23:24   

W takim razie jutro napiszę co myślę o tym odcinku ;)
_________________

 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 16940
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 26 Lis, 2020 00:18   

Już jest jutro, choć zaraz kładę się spać. To napiszę, że wkurz mój jest adekwatny do sympatii do dramy. Jak ja kocham rozwiązania od czapy :confused3: I na dodatek jeden z najbardziej nie lubianych przeze mnie motywów bezrozumnego postępowania bohaterów. Gdyby nie druga część, która co nieco uratowała tę katastrofę, chyba nie odpaliłabym już 16 odcinka. W Shopping King Louis była amnezja, a tu to :zalamka: Scenarzystka ma u mnie krechę za brak kreatywności.
Ajumm bylo za mało, choć zdążyły oczarować panią profesor (i zrobić jej jedną w popisowo okropnych fryzur :mrgreen: ). No i mina eks -doktorowej wchodzącej do mieszkania eks męża i widzącej w nim gangstera w fartuszku - bezcenna :wink:
 
 
Aragonte 
snowoman



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 32150
Wysłany: Czw 26 Lis, 2020 00:45   

Łeeee... Nie lubię rozwiązań od czapy :? Miałam cichą nadzieję, że - jak poprzednio - będzie jakaś zmyłka. No to się najwyżej obrażę na scenarzystkę i nie obejrzę końcówki dramy :roll:
_________________
Hell is empty. And all the devils are here.

Podmiot nie zgadza się z orzeczeniem. :bejsbol:
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 37200
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Czw 26 Lis, 2020 08:17   

Ja się już fochnęłam w poprzednim odcinku przy tym idiotycznym zerwaniu :confused3: ten 15. odcinek tylko udowodnił jakie to było całkowicie zbędne :roll: a postać panny od czapy. Jak już się musieli rozstać to mogli tak na spokojnie jak w tym odcinku - bardziej by do nich pasowało.
Drugi zarzut mam do dramy, że nic nie robi w sprawie fryzjerki i twardziela - no bo pokazała zainteresowanie obopólne, czas mija i co? To dorośli ludzie, nie podlotki, tempus fugit. :czekam2:
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 51617
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 26 Lis, 2020 09:28   

Ja tam obejrzę do końca, najwyżej będę przewijać. Ale to dopiero jak już będzie całość.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 16940
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 26 Lis, 2020 09:44   

Druga część odcinka złagodziła moje rozczarowanie. Dogadali sie, pożegnali. Ale nadal nie jest dobrze. Jun wyjeżdża i nadal w najważniejszej sprawie okłamuje RaRę. Nie, nie i nie, nie przyjmuję do wiadomości argumentów, że to dla jej dobra.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 37200
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Czw 26 Lis, 2020 09:58   

Trzykrotka napisał/a:
nadal w najważniejszej sprawie okłamuje RaRę. Nie, nie i nie, nie przyjmuję do wiadomości argumentów, że to dla jej dobra.
Ja też nie i tez mi się to nie podoba.
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 51617
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 26 Lis, 2020 17:00   

5 minut na końcu to nie jest mój ulubiony sposób kończenia historii - wymyślam sobie inny ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - mangi

Na stronach tego forum (w domenie forum.northandsouth.info) stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę tego forum.
Administracją danych związanych z zawartością forum, w tym ewentualnych, dobrowolnie podanych danych osobowych użytkowników, zgromadzonych w bazie danych tego forum, zajmuje się osoba fizyczna Łukasz Głodkowski.