PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
W słońcu i w deszczu. Lato w dramach
Autor Wiadomość
Aragonte 
etatowy dziwoląg



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 30255
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Sro 21 Sie, 2019 21:15   

Admete napisał/a:
Vagabond ma premierę 20 września.

Super! Trzykrotko, będziemy się wspólnie gapić na Małpę w nowej odsłonie :mrgreen:

BeeMeR, fajnie, że ci się spodobał My Fellow Citizens - bardzo dobrze wypadały i panie, i Siwon, ja bawiłam się naprawdę nieźle i nie wykluczam powtórki.

Na razie nic nowego nie oglądam, puszczam tylko czasem coś pod wyszywanie - ostatnio padło na Robocika - Nefryt i jego pani są śliczni tam i naprawdę ładnie razem wypadają, a ja mogę krzyżykować, bo i tak to już znam :wink:
_________________
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 14994
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 21 Sie, 2019 23:50   

Aj, Robocik :serce: Jaka miła była ta drama - mimo niedoskonałości :serce2:

Iiiii!! :banan_Bablu: :banan_Bablu: :banan_Bablu: Małpa już niedługo :polska: Będziemy oglądać, będziemy kibicować będziemy się ślinić I niech mi się drama nie waży być takim rozczarowaniem jak K2 :nudelkula1_zolta:

Zaopatruję się w Melo Suits Me, tyle dobrego o tej dramie słyszę. Admete, oblatywałaś ją też? :kwiatek:

My Mister odcinek 7
Jakie satysfakcjonujące są chwile, w których źli dostają po nosie, albo i po d***. Niewiarygodne, jak groźna może być drobna i pozornie stłamszona przez życie Ji An :lol: Inteligencja i instynkt przetrwania stworzyły kawał silnej kobiety, która zniesie wszystko. A w tym "wszystkim" mieści się choćby regularne bicie fundowane jej przez lichwiarza. Ona to jedno - istna mała tankietka, której lepiej nie wchodzić w drogę, ale podziwiam też cichą odwagę Dong Hoona. Sa siebie godni. Chwila, w której Dong Hoon mówi swojemu szefowi, hoobe ze szkoły i kochankowi żony prosto w oczy co o nim myśli, jest wprost orgazmiczna. Ten mały gnojek w życiu nie spodziewał się, że ktoś śmie go ruszyć, skoro on już posadził nędzny tyłek na dyrektorskim stołku. Jeszcze lepsza była scena, w której Ji An odtwarza niewiernej żonie słowa kochanka na jej temat, z komentarzem od siebie, żeby się ogarnęła, póki jeszcze ma co ratować. Wstyd i gniew na twarzy tamtej - bezcenne. Ufff, a jaka satysfakcja dla widza.
Piękne są sceny Ji An - Dong Hoon, kiedy razem jedzą, czy piją i trochę rozmawiają. Ona patrzy na niego jak na brylant najczystszej wody, on mówi o niej, że jest ładna i dobra i pomaga jej dając ciepłą kolację, oraz informację o darmowym MOPsie dla babci. Scena jedzenia gorącego mięska przez uszczęśliwioną staruszkę, oczy Ji An patrzące na nią - bezcenne.
Piękna drama, choć niełatwa. Teraz znów - jak gwóźdź w bucie - przyczepiła się do braci rzygająca gwiazdeczka :zalamka:
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 47178
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 22 Sie, 2019 00:01   

Nie sprawdzałam jeszcze, ale na podstawie fragmentów mogę chyba napisać, że wygląda ok. Gwiazdeczka trochę mnie irytowała. Jej wątek był najmniej ciekawy. Aż mam ochotę na powtórkę fragmentów serialu.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 14994
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 22 Sie, 2019 00:08   

Admete napisał/a:
Gwiazdeczka trochę mnie irytowała.

Uch :bejsbol: Aktorka/idolka będzie grała teraz w dramie z PSj, naszym Mordercą - a ja jakoś nie mam do niej przekonania. I postać jest wybitnie wkurzająca. Natomiast IU jestem zachwycona.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 34230
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Czw 22 Sie, 2019 07:15   

Ja miałam wczoraj wizytę żony w biurze wyborczym męża - przy chowaniu się przed nią oszustów i bandziora dostałam głupawki :rotfl:
Kampania wyborcza trwa, idzie wszelkimi kanałami
_________________

 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 14994
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 22 Sie, 2019 07:35   

Teraz jeszcze żona dołączy :mrgreen: Ja chyba największą glupawkę miałam przy pytaniach sondażowych eksperta sprawdzających wiedzę i poglądy kandydata i jego sztabu :rotfl:
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 47178
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 22 Sie, 2019 08:18   

IU naprawdę pasowała do tej roli.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 14994
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 22 Sie, 2019 08:41   

Admete napisał/a:
IU naprawdę pasowała do tej roli.

Widać było ze wie że to moze byc rola życia i bardzo się starała. Podobno po Moon Lovers miała masę hejtu, tamta rola byla naprawdę kiepska. Po My Mister ją docenili. Teraz znów zbiera pochwały za Hotel Del Luna.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 47178
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 22 Sie, 2019 09:28   

Moon lovers ogólnie nie jest dobrą dramą.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 34230
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Czw 22 Sie, 2019 10:03   

Niekumaty inteligent z Harvardu jest pocieszny :lol:
_________________

 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 14994
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 22 Sie, 2019 10:07   

Owszem, ale pozostała bardzo mocno w pamięci widzów i miała dobre role. Jun Ki czy Ha Neul spisali się znakomicie. Dla mnie niedoścignionym wzorem była aktorka chińska grająca pierwowzór roli IU. Miała nie tylko szyk i wrodzoną grację, ale aktorsko jej rola była pięknie wycieniowana. Postać rosła i rozwijała się wraz z rozwojem fabuły. IU sobie słabiej poczynała.

BeeMeR napisał/a:
Niekumaty inteligent z Harvardu jest pocieszny :lol:

Zwłaszcza zestawiony z tymi wszystkimi cwaniaczkami i bandziorem do wynajęcia :lol:
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 47178
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 22 Sie, 2019 12:06   

Trzykrotka napisał/a:
Miała nie tylko szyk i wrodzoną grację, ale aktorsko jej rola była pięknie wycieniowana


Masz rację - widziałam tylko pierwsze odcinki, ale podobała mi się w nich. Drama zresztą była pełna melancholii.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 14994
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 22 Sie, 2019 16:03   

Admete napisał/a:
Drama zresztą była pełna melancholii.

Tak. Miała oddech, którego brakowało w koreańskiej wersji. Tam czuło się upływ czasu, starzenie się bohaterów, zmarnowane okazje i szanse, nieodwracalność choroby, czy złej decyzji. Mnie ona mocno przeczołgała, bardzo na koniec ją odchorowałam. Koreańską też, ale trochę z tego smutku było winą słabości scenariusza.

Encounter - jest już 11 odcinek i aż sama wzdycham, że to nie do pomyślenia, żeby w tak pięknym romansie czekać aż główni zejdą z ekranu. Niemożebnie nieciekawie napisali im dialogi i wstawili masę scen, w których para sobie spaceruje, uśmiecha się do siebie, robi sobie zdjęcia itd. Z Bogusiem lekko speszonym obecnością noony i nooną o pięknej ale dość nieruchomej twarzy, robi się cienko. Teraz na szczęście akcja wchodzi w etap bardzo brzydkich knowań eks męża (ten aktor akurat gra bardzo dobrze i jest równie ładny jak Boguś), więc jest na czym oko zawiesić :roll:
 
 
Aragonte 
etatowy dziwoląg



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 30255
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Czw 22 Sie, 2019 16:12   

Trzykrotka napisał/a:
Mnie ona mocno przeczołgała, bardzo na koniec ją odchorowałam. Koreańską też, ale trochę z tego smutku było winą słabości scenariusza.

Scenariusza i chyba cięć - toż skrócili ją solidnie już po nakręceniu, jak zrozumiałam.
Dlatego strzeliłam focha i ostatecznie w ogóle jej nie dokończyłam :-P
Kolejny foch miałam po Hwayugi - luuuudzie, jak można tak było to zepsuć :zalamka:
_________________
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 14994
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 22 Sie, 2019 16:34   

Ale Hwayugi dopiero w ostatniej chwili rozczarowała, a Moon Lovers ciachnęli w połowie.
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 14994
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 23 Sie, 2019 00:19   

Rookie Historian :mrgreen: :mrgreen: i kronikarze prowadzący strajk włoski w obliczu aresztowania naszej dzieweczki. Jak dowcipów kibelkowych nie lubię, tak tutaj symulacja zbiorowego zatrucia ubawiła mnie do rechociku. Oczywiście poważny pan Min wypadł najmniej przekonująco, ale chwała mu, że próbował :rotfl:
Edit: o, a teraz książę wpada do kozy z zaopatrzeniem dla więźniarki
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 47178
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pią 23 Sie, 2019 09:21   

Dobre to było, następny odcinek zapowiada się na jeszcze lepszy ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 14994
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 23 Sie, 2019 14:27   

Dziś obejrzę obydwa odcinki Rookie Historian jednym cięgiem, bo wczoraj było za późno na całość :banan: Z jaką swobodą panowie w Korei mówią "jestem nieziemsko przystojny" :lol: - I Książątko z Rookie i Boguś w Encounter.
 
 
Aragonte 
etatowy dziwoląg



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 30255
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Pią 23 Sie, 2019 14:40   

Co więcej, niech to licho, mają sporo racji z tą przystojnością czy może ślicznością w wielu przypadkach :wink:
Biorę ze sobą lapka na weekend u rodziców, ale nie sądzę, żebym oglądała coś nowego, prędzej puszczę coś pod wyszywanie. A jeśli uda mi się coś popisać, to w ogóle oglądanie pójdzie w odstawkę.
_________________
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 14994
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 23 Sie, 2019 15:53   

Boguś dorośleje i zaczyna powoli podpadać pod "nieziemsko przystojny," zamiast "śliczny jak z obrazka" :serduszkate:
Skończyłam oglądanie Encounter i nic już nie dodam - drama wyłącznie dla skrajnych wielbicieli aktorów albo gatunku jako takiego. Ale gatunku "romans," nie "komedia romantyczna."
Szukam kolejnego snuja :mysle:
 
 
Aragonte 
etatowy dziwoląg



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 30255
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Pią 23 Sie, 2019 15:58   

A czemu akurat snuja?
_________________
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 14994
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 23 Sie, 2019 16:15   

Aragonte napisał/a:
A czemu akurat snuja?

Spoiler:
Do oglądania cichcem w pracy :zawstydzona2: W domu nie mam do tego cierpliwości

Chcę zacząć tę młodocianą dramę Ji Chang Woka o warzywniaku - może to się nada.
 
 
Aragonte 
etatowy dziwoląg



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 30255
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Pią 23 Sie, 2019 17:13   

A, rozumiem :-D To ja tak szukam dram pod wyszywanie :wink: jednak najlepiej sprawdzają się te obejrzane już wcześniej. Tak teraz przypominam sobie Robocika - pal sześć wiarygodność fabuły, ale romansik jest uroczy :mrgreen:
_________________
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 47178
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pią 23 Sie, 2019 17:31   

Trzykrotka napisał/a:
I Książątko z Rookie i Boguś w Encounter.


W Rookie nawiązujesz do rozmowy na temat ucieczki i życia na bezludnej wyspie oraz ciężaru, jakim byłby książę ;) Powiem ci szczerze, że jestem zaskoczona komediowym zacięciem tej aktorki. Bardzo lekko jej to przychodzi, jej postać ma wiele wdzięku.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 14994
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 23 Sie, 2019 21:32   

Jest zaskakująco dobra w tej roli :oklaski: Nie tylko gra, ale jest - piękna, pewna siebie i swojej wiedzy, rozumna, dowcipna, prawdziwa młoda dama z dobrego domu. Pomyśleć, że nie zamierzałam oglądać dramy właśnie przez aktorkę. Nigdy nie mów nigdy :wink:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje mang

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.