PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
W słońcu i w deszczu. Lato w dramach
Autor Wiadomość
Aragonte 
etatowy dziwoląg



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 30274
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Sro 05 Cze, 2019 20:20   

Nie, szkoda papieru - wystarczy mi przeczytanie :kwiatek:
_________________
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 34245
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Czw 06 Cze, 2019 09:45   

Mnie też :wink:

Z ploteczek, Adaś:
Mamo, opowiadałem Dominikowi o tej Malpie, która tak ze wszystkimi walczy i jest niepokonana i ma oczy świecace - opowiesz mi jeszcze raz po co ochrania tego Mnicha? A pokażesz mi film?
:mrgreen:
_________________

 
 
Aragonte 
etatowy dziwoląg



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 30274
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Czw 06 Cze, 2019 09:47   

Streszczałaś mu "Podróż na zachód"? :lol:

I co oglądałaś wczoraj przed tym nocnym upadkiem? :pociesz:
_________________
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 14994
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 06 Cze, 2019 10:57   

A widzicie, Małpa jest niezniszczalna i atrakcyjna :serduszkate: Małpo, przybywaj, choćby jako tajny agent czy tam ktoś.

Wczoraj znów sobie zapuściłam My Fellow Citizens i Siwona, bo drama cudnie się rozwija. Właściwie to - jak sie zastanowić, to jest ona swoistą odmianą jakiegoś teluga z hirołem wręcemocnym, i z mocnarnym trampkiem bojowym. Tyle, że bronią naszego hiroła jest nie silna pięść i nieśmiertelność, bo raczej jest słaby i często gęsto musi ukrywać sie przed ścigającymi go zbirami. On jest uzbrojony w szybko pracujący mózg, a do pomocy ma dwójkę podobnych mu oszustów i całą oszukańczą rodzinę (co za role, mówię wam! Babka, ktora gra jego siostrę to istna perła komedii :lol: ). Ale nasz hiroł-poseł, choć sam z oszustwa żyje, nie może znieść tego, co widzi - koszmarnie wielkiej i ohydnej korupcji, która pleni sie w siedzibach partii i klubach poselskich. I wybucha. Jak on pięknie ujawnia szwindle kandydata na ministra skarbu - publicznie, podczas oficjalnego przesłuchania przed oddaniem mu teki :serduszkate: Człowiekowi chce się wyciągnąć rękę ponad lądami i sprowadzić go do nas, żeby i tu zaczął wymiatać żelazną miotłą. Cudny jest, obejrzyjcie tę dramę koniecznie :serce:
 
 
Aragonte 
etatowy dziwoląg



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 30274
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Czw 06 Cze, 2019 11:44   

Siwon na prezydenta :cheerleader2:

A ja nie mam kompletnie czasu na oglądanie :cry2: Wczoraj siedziałam do pierwszej w nocy przy maszynie do szycia.
_________________
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 34245
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Czw 06 Cze, 2019 12:50   

Małpę Adasiowi opowiadałam już nie raz, uwielbia powtórki :wink:
Wiecie pewnie, że ja lubię zachowywać mv z filmów/dram i nieraz wracam do tych, które mu się podobają muzycznie i wizualnie - no i
Zawsze jak mnie Adaś nakryje to mi każe opowiadać, a to czemu zabrał dziewczynce wspomnienie i oddał dorosłej (Let me out z Hwayugi) a to o animowanej Małpie każe mi opowiadać wszystko :mrgreen: ze szczególnym uwzględnieniem sposobów na nieśmiertelność, kradzieży brzoskwiń, pieca alhemicznego i świecących oczu i licznych walk o wszystko :mrgreen:
https://youtu.be/mGmmstpIOW0

O TPM i paru innych dramach też już mu opowiadałam w telegraficznym skrócie :cool:

O filmie wczorajszym opowiem później, przy kompie :kwiatek:
_________________

 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 14994
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 06 Cze, 2019 13:31   

BeeMeR napisał/a:

O filmie wczorajszym opowiem później, przy kompie :kwiatek:

O? To czekam :kwiatek:

Ja sobie jeszcze obejrzałam Ming Lan jeden odcinek, choć chyba go powtórzę, bo było późno i strasznie przysypiałam. W każdym razie nasza dzieweczka się odfochała i na meczu polo poszła towarzyszyć wujkowi Gu jako jego drużyna, uśmiechnięta i rozradowana :oklaski:
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 47202
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 06 Cze, 2019 14:19   

A Siwon to jest na Wschodzie? Też nie mam czasu. Właśnie siedzę nadal w pracy i powinnam wklepywać coś do broszurki podsumowującej,a le mi się nie chce...
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Aragonte 
etatowy dziwoląg



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 30274
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Czw 06 Cze, 2019 14:45   

Trzykrotka napisał/a:
Ja sobie jeszcze obejrzałam Ming Lan jeden odcinek, choć chyba go powtórzę, bo było późno i strasznie przysypiałam. W każdym razie nasza dzieweczka się odfochała i na meczu polo poszła towarzyszyć wujkowi Gu jako jego drużyna, uśmiechnięta i rozradowana :oklaski:

Ja wiszę na 29. odcinku bodajże :-|
Siwona polityka bym chętnie obejrzała - ale kiedy, kiedy? :cry2:
_________________
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 34245
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Czw 06 Cze, 2019 16:54   

Ja też nie bardzo kiedy i jak mam oglądać, Down with Love zawiesiłam około 4 odcinka - to czyste pleple prawie bez akcji.
Ginekologów, położników i neonatologów stopniowo i powolutku oglądam, drama mi się podoba i realistyczna w sposób hiper (tj. przypadki medyczne są ekstremalne jak alergia na nasienie męża) acz nie absorbuje emocjonalnie. Lekarze jednak są ok, zagrane ok - chyba jedynym aktorem znanym mi jest młodziutki tu Wachlarz, ale on akurat bynajmniej nie jest najważniejszy w tym całym towarzystwie :P
_________________

 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 34245
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Czw 06 Cze, 2019 19:45   

Film, który wczoraj obejrzałam (no, próbowałam ;) ) to Połączeni (Connected z 2008r.) z Barbie Hsu i całkiem fajnym panem. To remake Komórki z 2004r.
Pewna kobieta zostaje porwana, porywacze grożą jej dziecku i bratu, ona cudem dodzwania się do przypadkowego mężczyzny i prosi o pomoc.


Chyba nie miałam wczoraj nastroju, bo po półgodzinie przeskoczyłam o godzinę na ostatnie pół :P

zwiastun.
https://www.youtube.com/watch?v=WawVnyspImw
_________________

 
 
Alicja 



Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 7905
Skąd: Północ
Wysłany: Czw 06 Cze, 2019 20:12   

Siwon i My fellow citizen czeka też u mnie na lepszy czas. Tam wiele dram, tak mało czasu :cry2:
Teraz rozsmakowałam się w Her private life i lecę powolutku z odcinkami. Pan dyrektor/malarz bez weny,zyskuje na czasie, a udawane zdjęcia dla fanek, achch...
Seriale kwitną, dysk puchnie, pytam kiedy to oglądać. Mam ochotę też na Angels mission last... , My absolute boyfriend, Abyss i muszę dokończyć Confession. W planach jeszcze Different dreams. I choćby nie wiem co -dokończę Kill it. . Daleka ta przyszłość...
A na dworzu pięknie, nie ma czasu...Od piątku do niedzieli będę nad morzem, bez dram.
_________________
Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 47202
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 06 Cze, 2019 20:36   

Alicja napisał/a:
Mam ochotę też na Angels mission last...


Przyznam się, ze oglądam. Aktor nie jest najbardziej utalentowany na świecie, ale mam dla niego sympatię po Miss Hammurabi, aktorka mi nie wadzi, oboje wyglądają pięknie w serialu. Lubię też supernaturalne wątki. Trochę na początku slapsticku, ale można przewinąć. Nie bardzo interesują mnie knowania podłej rodzinki bohaterki, ale reszta jest w porządku. Nie mam pojęcia, do czego prowadzi akcja, bo w tego typu historiach można wymyślać do woli, więc spodziewam się zarówno czegoś sensownego, jak zakończenia od czapy ;)

Alicjo w ten weekend zaczyna się nowy serial z aktorem z Feel Good To Die - może być zabawnie. Dawny sportowiec - łucznik - przenosi się w czasy Joseonu razem z byłą narzeczoną i siostrą.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 14994
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 06 Cze, 2019 23:52   

Siwon jest na Wschodzie, zapraszam :kwiatek:
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 47202
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pią 07 Cze, 2019 15:46   

One Spring Night - niby nic się nie dzieje, a tyle się dzieje. Ciekawa jestem, czym się ta cała historia skończy. Aktorzy bardzo naturalnie wypadają, wszytko jest dość zwyczajne, a emocje gdzieś tam w środku.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 14994
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob 08 Cze, 2019 00:38   

Zaczęłam na próbę tłumaczyć 38 odcinek Ming Lan. Całkiem nieźle to idzie, tylko poprawić i sprawdzić z obrazem nie mogę, bo oczywiście jakiś błąd mi wyskakuje i nie mogę załadować pliku. Jak ja to lubię, eech...

Czekałam na tę dramę z ciekawością wielką i pierwszy odcinek mnie zaintrygował bardzo w dobry sposób. Search WWW, z panią z Chicago Typewriter i panem z Kill It. Nie wiem, czemu akurat technologia i media elektroniczne tak mnie teraz wciągają (vide Alhambra). W pierwszym odcinku nie rozumiałam połowy żargonu internetowego. Za to mechanizmy wyborów - o tak, znakomite :oklaski:
Drama jest pełna wyrazistych kobiet - jest pani z Beauty Inside (Druga), która zamiast być mimozą jak tam, odwaliła fantastyczny pojedynek ju jitsu, są dwie kobiety, a nawet trzy wpływowe kobiety, które przyjemnie będzie nienawidzić, jest śliczna pianistka.
Nasza bohaterka to skupioną i super kompetentną kobieta sukcesu, nasz bohater to kompozytor. Ich spotkanie jest interesujące, wszystko zresztą na razie wydało mi się interesujące. :trzyma_kciuki: Oby tylko tak dalej.
 
 
Aragonte 
etatowy dziwoląg



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 30274
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Sob 08 Cze, 2019 00:58   

Ooo, to może będę mogła kawałek Ming Lan obejrzeć po polsku, super :banan:
Zaraz chyba włączę sobie 30. odcinek, chyba do intelektualnej pracy się dziś już nie nadaję.

Edit: oglądam 32. odcinek. Normalnie Lydia i Wickham :shock: Źle zrozumiałam przedtem spoilery, byłam przekonana, że to córka głównej żony narozrabiała i tak się dziwiłam w duchu, bo nie pasowało mi to do niej. Do córki fałszywej zołzy w czerwieni i różu - jak najbardziej.
Czekam na kupowanie patentu oficerskiego i całą resztę.
Konkubina wpakowała całą rodzinę w taką kabałę, że muszą faktycznie mocno się postarać, żeby honor Shengów nie ucierpiał jeszcze bardziej.
Szkoda, że z mamą nie mogę tego obejrzeć, myślę, że by jej się podobało.

Bardzo mi się podoba aktor grający głowę rodu Sheng, tak swoją drogą. Aktor, nie postać.
_________________
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 34245
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sob 08 Cze, 2019 07:25   

Napisy podeślij, może wyczaję błąd. :kwiatek:
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 47202
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 08 Cze, 2019 09:05   

Trzykrotka napisał/a:
Czekałam na tę dramę z ciekawością wielką i pierwszy odcinek mnie zaintrygował bardzo w dobry sposób.


Ja tam sprawdziłam od razu różnicę wieku - westchnęłam - Olaboga, znów noona romans i nawet nie próbuję ;)

Aragonte napisał/a:
Bardzo mi się podoba aktor grający głowę rodu Sheng, tak swoją drogą. Aktor, nie postać.


Też mi się bardzo podoba. W wakacje wracam do Min lang - czyli moje austenowskie skojarzenia były jak najbardziej słuszne ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 14994
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob 08 Cze, 2019 10:18   

A pewnie, jest różnica wieku, ale to nie jest romans ani rom kom i państwo ani myślą o posiadaniu wspólnych dzieci i ślubnych obrączek, odpowiadają sobie intelektem i zapewne fizycznoscią, sądząc pi 1 odcinku, więc czemu nie.
 
 
Aragonte 
etatowy dziwoląg



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 30274
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Sob 08 Cze, 2019 12:35   

Trzykrotko, jak ci się podobało ukazanie konsumpcji "związku" w Ming Lan? :lol: Tj. metaforyczne, za pośrednictwem jakichś kwiatków, spływających kropel rosy itepede? :mrgreen:

Edit: skończyłam 34. odcinek. Chyba się pogubiłam trochę, z kim się ożenił panicz zakochany w Mong Lan. Czemu jego matka stała się celem? Coś mi umknęło wcześniej? :mysle:
_________________
Ostatnio zmieniony przez Aragonte Sob 08 Cze, 2019 14:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 47202
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 08 Cze, 2019 14:21   

Trzykrotka napisał/a:
A pewnie, jest różnica wieku, ale to nie jest romans ani rom kom i państwo ani myślą o posiadaniu wspólnych dzieci i ślubnych obrączek


Źle się z takimi dużymi różnicami wieku czuję - jakoś to dla mnie nie gra i już. Ale mam nadzieję, że będziesz się dobrze bawić :)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Ostatnio zmieniony przez Admete Sob 08 Cze, 2019 14:52, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Aragonte 
etatowy dziwoląg



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 30274
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Sob 08 Cze, 2019 14:51   

Oglądam 35. odcinek Ming Lan. Przewrót pałacowy :excited: Oj, dzieje się.
_________________
 
 
Aragonte 
etatowy dziwoląg



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 30274
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Sob 08 Cze, 2019 20:43   

Obejrzałam 40. odcinek Ming Lan i chyba zrobię sobie przerwę w seansie. Co oni tam teraz będą kombinować i wymyślać? Dużo jeszcze odcinków zostało.
Ślub był, zjazd na kominek też :wink: Podobały mi się ceremoniały weselne.
_________________
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 47202
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 08 Cze, 2019 20:52   

W 40 jest ślub? Dobrze wiedzieć ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.