PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
W słońcu i w deszczu. Lato w dramach
Autor Wiadomość
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 38406
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Czw 27 Lut, 2020 22:48   

Drugi ma plusa za rudego kota. :serce:
Rozkręcił się, bo z początku to był dość sztywny.
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 52789
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 27 Lut, 2020 23:31   

W Still 17 nie miałam tak jak ty, żeby mi się młodziak bardziej podobał, ale przy uczciwym oglądaniu polubiłam jego postać. Omijałam tylko elementy czysto sportowe, bo mnie nudziły trochę. Chciałabym 3 sezon Romantic Doctor. Z obsadą z obu sezonów.

Edit 1: w odcinku 15 pojawia się Do In Bum czyli Yang Se Jong :) Wujek i siostrzeniec się znów spotkali ;)

EDIT 2: Śmieję się i płaczę podczas oglądania ostatniego odcinka Romantic Doctor. Druga część serialu jest autentycznie lepsza od pierwsze, co się rzadko zdarza. I chyba zacznę myśleć, że ta druga połowa jest lepsza od sezonu 1. Kim Sabu i reszta - awesome :)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 52789
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pią 28 Lut, 2020 19:16   

Teaser tej nowej dramy Lee Min Ho:

https://www.instagram.com/p/B9GmO6CnkaA/
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 38406
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pią 28 Lut, 2020 20:04   

Admete napisał/a:
Teaser tej nowej dramy Lee Min Ho:
kompletnie nic nie mówiący ;)

U mnie trwa zemsta na doktorku na dramowo - wah, wah! :lol:
_________________

 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 17610
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 28 Lut, 2020 20:42   

BeeMeR napisał/a:

U mnie trwa zemsta na doktorku na dramowo - wah, wah! :lol:

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Przyznam się bez bicia, że kwiknełam z radości, kiedy Haitai zasadził mu celnego kopa na basenie - prymitywna jestem pewnie, ale kolega sobie zasłużył. Widziałaś, jak poprawny Drugi sie zdziwił?

BeeMeR napisał/a:
Admete napisał/a:
Teaser tej nowej dramy Lee Min Ho:
kompletnie nic nie mówiący ;)

Niewiele, ale jednak troche - rekaw królewskiej szaty z epoki Joseonu i skomplikowane wzory matematyczne. LMH zmężniał od ostatniej dramy - mężczyzna, juz nie chłopiec. Poszłam troche z tłumaczeniem Faith, sobie a muzom właściwie, ale co tam. LMH ma tam jeszcze okrągłe młodzieńcze policzki, wygląda jak dziecko.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 52789
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pią 28 Lut, 2020 20:47   

Też zauważyłam ostrzejsze rysy twarzy. Czy są polskie napisy do Genaral and I?
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 17610
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 28 Lut, 2020 20:49   

Mamy na Wschodzie to co przetłumaczyła Gosia. Innych nie widziałam. Oglądasz? :kwiatek:
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 52789
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pią 28 Lut, 2020 20:50   

Ja nie,a le chciałam dla kogoś. Jakby dramy chińskie były krótsze, to pewnie bym więcej oglądała, ale tak to się zawsze gdzieś znudzę po 20 odcinkach.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 17610
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 28 Lut, 2020 21:44   

Owszem, przychodzi okres znużenia, nawet w Generale. W koreańskich zresztą podobnie.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 38406
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pią 28 Lut, 2020 21:50   

Kop na basenie był piękny! :rotfl: oblanie colą to małostkowy drobiazg, ale spędzenie razem wszystkich dziewczyn i publiczne poniżenie gnojka przed omc żoną to dopiero coś. Tak myślałam, że ona wiedziała przed ślubem za jakiego szmatławca wychodzi. Oczywiście będzie się mścił.
Piękne było to, że para wreszcie zaczęła normalnie rozmawiać a nie prychać, obserwować się czujnie i prawić uszczypliwości.
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 52789
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 29 Lut, 2020 00:02   

Trzykrotka napisał/a:
Owszem, przychodzi okres znużenia, nawet w Generale. W koreańskich zresztą podobnie.


Zależy w których. W Smokach się nic a nic nie nudziłam. Jewel in the pałace też mi się nie nużył. W Admirale przewijałam tylko nudne narady wojenne. W Królowej Seon Deok zignorowałam calą końcową część z Bidamem. Ale to bardziej z powodu postaci. Ogólnie jednak wolę krótsze seriale. The Cursed mnie zachwyca. To jednak nie jest horror tylko kryminał z wątkiem supernaturalnym. Bardzo filmowy w konstrukcji. Dopracowany aktorsko, wizualnie i mam nadzieję także scenariuszowo, ale o tym przekonam się dopiero na końcu.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 17610
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob 29 Lut, 2020 09:18   

Admete, a poślesz Cursed? :kwiatek:
Ja zakończyłam seans 1 sezonu Waikiki. Na końcówce trochę zaciążyło przedłużenie dramy o 4 odcinki, czyli pojawiły się różne zawirowania nagury uczuciowej i niezbyt śmieszne gagi, ale końcówka była z przytupem. Kiedy zobaczyłam jak załoga Waikiki kręci film Prezydent jest Brucem Lee, to po prostu padlam :rotfl: Zaczynam 2 sezon, w bonusie będzie Dołeczek.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 38406
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sob 29 Lut, 2020 10:20   

A u mnie Druga się zorientowała, że pan patrzy w inną stronę (w dodatku wyraźnie zaczyna zaloty, poznaje też swoją własną żonę na nowo tj przypomina sobie np. co ona lubi i co jej sprawia przyjemność oraz w czym nie stawał na wysokości zadania - podoba mi się to bardzo, choć oczywiście zwyczajowo jest to rozwój głównie ze strony pana, taj jakby pani była wystarczająco doskonała :czekam2: ), tj. na nią też, ale jak dobrotliwy, pomocny wujaszek a nie potencjalny kochanek. I nawet propozycja motelu go nie kusi. Dobrze, że nie trzeba jej było tego łopatologicznie tłumaczyć, może dorastanie będzie dzięki niemu mniej bolało. Doktorek odebrał zaś lekcję opierdolu okraszoną laniem - ciekawe, czy on się czegokolwiek nauczy :mysle: Omc Doktorowa wyraźnie zmieniła obiekt - to może być ciekawe- albo męczące, obaczym :lol:
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 52789
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 29 Lut, 2020 12:33   

Trzykrotka napisał/a:
Admete, a poślesz Cursed?


Nie ma sprawy - szukaj Klątwy ;) Fajna obsada jest, ta młoda z Parasite gra córkę szamanki obdarzoną mocą rzucania klątw - potrzebuje do tego przedmiotu i zdjęcia ofiary, znaczenia imienia według chińskich znaków. Jest dziennikarka, jej mąż policjant ( w tej roli bardzo dobry aktor, który grał okropnego szefa prezesa Goo w Life ), opętanym przez złego ducha jest sędzia z Miss Hammurabi - ten starszy aktor, którego bardzo lubię. Do kompletu jest jeszcze szamanka pilnująca złego ducha - szamanka w super modnych ubraniach. Poza tym mnóstwo innych postaci. Świetna muzyka, zdjęcia, na razie scenariusz też ciekawy. Doczytałam na soompi, że twórcy odrobili pracę z zakresu folkloru i etnografii - szamani tutaj są czymś tajemniczym i groźnym, a nie elementem komediowym.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 52789
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 29 Lut, 2020 14:50   

When the weather is nice po pierwszym odcinku mi się podoba. Wbrew pozorom nie tylko smęcą ;) Jest też sporo humoru.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 17610
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob 29 Lut, 2020 16:50   

Nie, to nie jest wcale smętna opowieść. Jest po prostu niespieszna i - jak to napisała streszczająca na db - wizja dominuje w niej nad treścią. Dodałabym, że nie tylko wizja, ale i fonia - drama ma pięknie dobraną muzykę snującą się w tle, bez popowych piosenek. Na razie niewiele się dzieje na co niektórzy jojczą. Siedzimy i przyglądamy się życiu ludzi z małej mieściny w górach. Ja oba odcinki obejrzałam dwa razy i póki co jestem wręcz zachwycona. Bardzo podoba mi się Seo Kang Joon idealnie wpasowany w rolę nocnego blogera - marzyciela, właściciela księgarni "Na dobranoc" i szefa klubu czytelniczego. Park Min Youn jest przepiękna w zwyczajności swojej postaci, ale na razie bardziej ją gra niż nią jest. Bardzo fajna jest też młodociana, która gra Hwi - bardzo fajna dziewczynka. No i sensacja ostatniego czasu, Lee Jae Wook w roli dawnego szkolnego kolegi obojga głównych jest cudny. Podobają mi się członkowie klubu zwłaszcza chłopczyk z dziadkiem, który piecze dla wszystkich mandarynki. Podoba mi się "skandynawski" klimat opowieści i zapowiedź tajemnicy w dziejach wszystkich głównych bohaterów.

Jeszcze odnośnie Come Back Couple - to wydaje mi się, że twórcy uznali, że głównym małżeńskim grzechem NaRy było nie docenianie ciężkiej pracy męża. Siedząc w domu zaniedbana i w zarzyganym przez dziecko podkoszulku uważała, że on, elegancki i wymuskany, głównie przesiaduje z kontrahentami na obiadkach. Jej przemiana było zrozumienie, przez jakie g***** on musi codziennie przechodzić, żeby zapewnić jej dobry byt.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 52789
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 29 Lut, 2020 22:13   

Trzykrotka napisał/a:
Siedzimy i przyglądamy się życiu ludzi z małej mieściny w górach

Mnie to nie przeszkadza o ile wystarczy im tematu, bo to może różnie być.
Trzykrotka napisał/a:
Bardzo podoba mi się Seo Kang Joon idealnie wpasowany w rolę nocnego blogera

Też mi się podoba, to on mnie tak rozśmieszał chwilami :)
Trzykrotka napisał/a:
Park Min Young jest przepiękna w zwyczajności swojej postaci, ale na razie bardziej ją gra niż nią jest

Jak lubię PMY to ona mi tu nie do końca pasuje. Strasznie jej dają dużo makijażu w niektórych scenach i wygląda sztucznie. Ona lepiej wypada w wielkim mieście i ze starszym aktorem jako partnerem.
Trzykrotka napisał/a:
Bardzo fajna jest też młodociana, która gra Hwi - bardzo fajna dziewczynka.

Bardzo, bardzo :) Znam ją z On the way to airport ( córka ) i Miracle we met.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 17610
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 01 Mar, 2020 09:44   

Właśnie, PMY wygląda sztucznie, choć bardzo pieknie. Ale podejrzewam, że o taki efekt chodziło. Jest barwnym ptakiem ze stolicy, kimś z innego świata, Irene z marzeń Eun Seopa. Co do jej wiekszego makijażu i wymuskanego wyglądu nie mam większych zastrzeżeń. Nie podobają mi się środki aktorskie które ona stosuje. Pan jest cały swoim bohaterem, pani gra smutek i melancholię, nie do końca udatnie. Ale mam nadzieję, że po 2 odcinkach wprowadzenia zaczną się jakieś działania. Już pokazała się dawna przyjaciółka, na pewno "ten trzeci" czyli prymus z ich klasy też będzie działał, a PMY się ożywi i nie będzie tylko piękną postacią ze wspomnień Eun Seopa.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 52789
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Nie 01 Mar, 2020 12:00   

Trzykrotka napisał/a:
Już pokazała się dawna przyjaciółka, na pewno "ten trzeci" czyli prymus z ich klasy też będzie działał, a PMY się ożywi i nie będzie tylko piękną postacią ze wspomnień Eun Seopa.


Ten prymus z ich klasy jest sympatyczny. A główny będzie się musiał zdrowo ogarnąć, bo fatalnie mu idzie z uczuciami ;) Mam nadzieję, że bohaterka PMY mnie przekona z czasem.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 38406
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Nie 01 Mar, 2020 15:00   

Trzykrotka napisał/a:
głównym małżeńskim grzechem NaRy było nie docenianie ciężkiej pracy męża. Siedząc w domu zaniedbana i w zarzyganym przez dziecko podkoszulku uważała, że on, elegancki i wymuskany, głównie przesiaduje z kontrahentami na obiadkach. Jej przemiana było zrozumienie, przez jakie g***** on musi codziennie przechodzić, żeby zapewnić jej dobry byt.
To bardzo dobrze, acz trochę mało - wolałabym, że by odkryła również, że mąż (i ojciec, bo to inna, ale wielce podobna bajka) też posiada uczucia, a oprócz wad (i przystojnej twarzy) także zalety, własne rozczarowania i łatwo można go zranić - ona zwłaszcza. No trudno, widać panowie nie są upoważnieni do równego traktowania (w dramach przynajmniej), ich dolą kochać, ratować, pracować, kupować podpaski i masować krzyże gdy trzeba ;) Taki przykład: ona mówi, że gdy była smutna i płakała to powinien był ją przytulić i płakać z nią - ale gdy on wyraźnie ma rozpieprz emocjonalny to jej do głowy nie przyjdzie by go przytulić i współczuć :roll:
Najważniejsza jest widać w związku panna i mama... Niby ok, ale nie do końca satysfakcjonująco.

Mam jeszcze dwa odcinki.
Nagły wyjazd nad ocean był zacny - acz jeśli mam być szczera najmniej mnie kręci przyjaciółka nr 2 i jej pijackie pomysły :roll:
_________________

 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 17610
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 01 Mar, 2020 18:59   

O tak, idiotyczny był wątek głupich pomysłów po pijaku. Postać zresztą, nawet fajna, ale totalnie ginęła przez nijaką aktorkę. To ta z dramy z Nefrytem o kocie. Bardzo słaba.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 38406
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Nie 01 Mar, 2020 19:04   

Tak, pannę od kota poznałam po rozdziawionej paszczy. Został mi pstatni odcinek, wypowiem się szerzej jak już skończę, na razie tylko napomnknę, że wypadek był baaardzo typowy :wink:
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 52789
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Nie 01 Mar, 2020 19:12   

Hi, bye mama to chyba ta sama scenarzystka co w Go back couple? Właśnie zaczęłam. Na razie mi się podoba. Lubię tego aktora :)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 17610
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 01 Mar, 2020 19:26   

Chyba gra tam Druga z Come Back? :mysle: Będę sprawdzac tę dramę. Na razie obejrzałam 1 odcinek 2 sezonu Waikiki, ale nie powalił mnie na kolana. Podejrzewam, że trochę za bardzo chcieli odciąć kupony po sukcesie jedynki i wyszło jak wyszło. Bardzo wysilone dowcipy, choć Dołeczek cudny. Spoko Gościu trochę przerysowany.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 52789
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Nie 01 Mar, 2020 21:15   

Hi, bye mama ma być na Netflixie, więc możliwe, że poczekam na całość z polskimi napisami. Na razie mam co oglądać.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - opowiadania

Na stronach tego forum (w domenie forum.northandsouth.info) stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę tego forum.
Administracją danych związanych z zawartością forum, w tym ewentualnych, dobrowolnie podanych danych osobowych użytkowników, zgromadzonych w bazie danych tego forum, zajmuje się osoba fizyczna Łukasz Głodkowski.