PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
(u)Znane książki, przez które nie przebrnęliście...
Autor Wiadomość
Barbarella



Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 2989
Skąd: Rybnik
Wysłany: Pon 17 Wrz, 2018 20:46   

Agn napisał/a:
"Cien wiatru". Podjelam probe i wysiadlam, wyrzucajac z pamieci.

Przeczytałam, dla mnie szału nie było. Też nie rozumiem fascynacji.

Wracając do "Pachnidła": w książce jest wątek, który został pominięty w filmie. Bardzo mnie nużył. I jakoś tak ogólnie.... film. :-P
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 14505
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 20 Wrz, 2018 09:58   

Ja z kolei bardzo lubię Cień wiatru - reszty tetralogii już nie bardzo, choć całą przeczytałam. Natomiast nie rozumiałam nigdy szału na Whartona - Williama, nie Edith. Przeczytałam tylko Spóźnionych kochanków, robiłam podejścia do innych powieści, ale nie przebrnęłam już żadnej.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 33547
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Czw 20 Wrz, 2018 10:14   

Trzykrotka napisał/a:
Przeczytałam tylko Spóźnionych kochanków,
O tak, tu mam tak samo. Przeczytałam, ale nie sięgnęłam po więcej. Nie zrozumiałam też szału na Buszującego w zbożu :co_stracilam:
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 46170
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 20 Wrz, 2018 11:04   

O Buszujacym już kiedyś wspominałam. Z racji pracy czytałam ze trzy razy, za każdym razem się męczyłam.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Ostatnio zmieniony przez Admete Czw 20 Wrz, 2018 13:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Aragonte 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 29360
Wysłany: Czw 20 Wrz, 2018 11:36   

Trzykrotka napisał/a:
Ja z kolei bardzo lubię Cień wiatru - reszty tetralogii już nie bardzo, choć całą przeczytałam. Natomiast nie rozumiałam nigdy szału na Whartona - Williama, nie Edith. Przeczytałam tylko Spóźnionych kochanków, robiłam podejścia do innych powieści, ale nie przebrnęłam już żadnej.

Mnie uchronił sceptycyzm wobec mód wszelakich :wink: Było to tak popularne, że programowo po to nie sięgałam :-P
_________________
...
 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 5646
Wysłany: Czw 20 Wrz, 2018 12:44   

Agn napisał/a:
Film "Pachnidlo" lepsze od ksiazki? Nie zgodze sie. Film byl niezly, ale ksiazke wrecz czulam pod skora.

Odnosnie ksiazek, przez ktore nie przebrnelam, a ktorymi sie wszyscy zachwycaja... "Cien wiatru". Podjelam probe i wysiadlam, wyrzucajac z pamieci. Pamietam, ze mnie znudzila, a dzis juz nie moge sobie przypomniec, co bylo w tresci, ktora przeczytalam.
ilo. :P
.


"Cień ..." to była moja guilty pleasure. Połknęłam w jedną noc, cały czas ze świadomością, jaka to potworna grafomania:D Ale pochnęła mnie na tyle, że na jej cześć nawet jedną skrzynkę mejlową założyłam:D
Innych książek Zafona czytać się nie dało:D

Whartona uwielbiałam jako licealistka. Śmiesznie, bo miałam wtedy jednocześnie fazę i na fantastykę, i jego skrajny realizm:D

Ja nie przeczytałam żadnego skandynawskiego kryminału. :D
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 33547
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Czw 20 Wrz, 2018 12:57   

Ja też nie- za to z lubością je oglądałam :twisted:
_________________

 
 
Aragonte 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 29360
Wysłany: Czw 20 Wrz, 2018 12:58   

Szafran napisał/a:
"Cień ..." to była moja guilty pleasure. Połknęłam w jedną noc, cały czas ze świadomością, jaka to potworna grafomania:D Ale pochnęła mnie na tyle, że na jej cześć nawet jedną skrzynkę mejlową założyłam:D

Ja przeczytałam, ale bez entuzjazmu. Jakoś tak nie umiałam w to wejść, za bardzo widziałam szwy, jak to jest zrobione :wink: Nie mój typ.
Czytywałam gorsze powieści, które mnie bardziej bawiły :wink: A "Cień wiatru" ma pretensje do czegoś lepszego, chociaż nie jestem przekonana, czy ma prawo - tak to odbieram :kwiatek:
_________________
...
Ostatnio zmieniony przez Aragonte Czw 20 Wrz, 2018 20:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Fibula



Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 2017
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 20 Wrz, 2018 20:26   

U mnie pożyczony lata temu od siostry "Cień..." zbiera kurz i tak pewnie zostanie. :-)
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36650
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Nie 23 Wrz, 2018 12:42   

Szafran napisał/a:
Ja nie przeczytałam żadnego skandynawskiego kryminału.

Ja przeczytałam prawie wszystko Nesbo (jeszcze nie zaliczyłam "Macbetha"), był Stieg Larsson rzecz jasna, próbowałam z Lackberg, ale mi z nią nie wyszło. Mankell, oczywiście i chyba coś jeszcze, ale nie pamiętam już co. Lubię je, ale jak (prawie) każdy inny kryminał - czytam jednorazowo.

Whartona czytałam za młodu, dziś by mi się już pewnie nie spodobał (może poza Spóźnionymi kochankami), podobnie jak Jonathan Carroll.
_________________
Get me out into the night-time
Four walls won't hold me tonight
If this town is just an apple
Then let me take a bite

MJ
----------------------------------------
Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 14505
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 23 Wrz, 2018 12:55   

Agn napisał/a:


Whartona czytałam za młodu, dziś by mi się już pewnie nie spodobał (może poza Spóźnionymi kochankami), podobnie jak Jonathan Carroll.

Do Jonathana Carrolla mam wielką słabość, lubię go na fb i poleciałam po autograf na targach książki - ale już też go nie czytuję. Jak utknęłam na Zakochanym Duchu, to już na dobre. Może konwencja mi się przejadła.
 
 
Ania Aga 



Dołączyła: 23 Paź 2009
Posty: 3655

Wysłany: Nie 23 Wrz, 2018 12:58   

Tato Whartona jest bardzo dobrą powieścią . I Ptasiek.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 46170
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Nie 23 Wrz, 2018 13:55   

Też czytałam kiedyś i Carolla i Whartona.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Szafran 



Dołączyła: 12 Lut 2015
Posty: 5646
Wysłany: Nie 23 Wrz, 2018 15:31   

Trzykrotka napisał/a:

Do Jonathana Carrolla mam wielką słabość, lubię go na fb i poleciałam po autograf na targach książki - ale już też go nie czytuję. Jak utknęłam na Zakochanym Duchu, to już na dobre. Może konwencja mi się przejadła.


Carrolla też uwielbiałam. W licealnych czasach obok Tolkiena i Dicka to był dla mnie taki najważniejszy pisarz. Trafiłam na jego spotkanie autorskie, które nie było tylko rundką podpisową, a najpierw rozmowa i pytania z sali. Ale to było przeżycie:D

Dałam mu wtedy do podpisania "Krainę chichów". W tym roku Carroll był na targach książki w Warszawie. Poszłam do niego z tym podpisanym przed 20 laty egzemplarzem i podsunęłam, mówiąc "Zobacz, ciągle mam tę książkę". Podpisał jeszcze raz, z nową datą:).
_________________
*****************************
https://hunterwaalii.com

https://www.instagram.com/morgasia/
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 14505
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 23 Wrz, 2018 16:34   

Świetne :-D On w ogóle sprawia wrażenie bardzo fajnego człowieka. Jego profil na fb nie służy w żadnej mierze autopromocji.
Mnie podpisał tego Ducha właśnie - może też powinnam pójść z Krainą chichów albo Kośćmi księżyca.
 
 
Barbarella



Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 2989
Skąd: Rybnik
Wysłany: Wto 23 Kwi, 2019 19:30   

"Don Kichote z La Manchy" Miguela de Cervantesa. No nie mogłam...
Jako dziecko oglądałam film animowany. I mi się podobał.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 46170
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 23 Kwi, 2019 20:07   

Nigdy nie próbowałam przeczytać. Znam z fragmentów, filmów.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36650
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Wto 23 Kwi, 2019 20:51   

Ja czytalam. Dosc mnie bawil, choc trzeba niezlej determinacji, bo bohater zapewnia facepalm za facepalmem.
_________________
Get me out into the night-time
Four walls won't hold me tonight
If this town is just an apple
Then let me take a bite

MJ
----------------------------------------
Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Barbarella



Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 2989
Skąd: Rybnik
Wysłany: Sro 24 Kwi, 2019 18:30   

Agn napisał/a:
bohater zapewnia facepalm za facepalmem.

Dobrze to ujęłaś. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 13192
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Sro 24 Kwi, 2019 18:42   

Ooo , Don Kichota ruszyłam jakiś kawałek ze środka w okresie końca podstawówki/początków liceum, nie pamiętam dokładnie, ale znudził mnie koturnowy jak na moje ówczesne odczucia język i więcej nie zaglądałam . To był wyrwany jakiś kawałek na zasadzie "gdzie się książka otworzyła", więc nawet nie mogę powiedzieć, że próbowałam to przeczytać.
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie :mrgreen:
 
 
Vasco 


Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 345
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: Czw 25 Kwi, 2019 01:13   

Parę lat temu pojawiło się nowe tłumaczenie i podobno to jest całość, bo wcześniejsze wydania były wycinankami.
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 13192
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Czw 25 Kwi, 2019 21:20   

Całkiem możliwe, ciekawa jestem jakie jest pod względem językowym.
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie :mrgreen:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje mang

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.