PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Berlin Station
Autor Wiadomość
praedzio 



Dołączyła: 25 Mar 2007
Posty: 20329
Skąd: Puszcza Knyszyńska
Wysłany: Nie 24 Cze, 2018 13:29   

Hm, trudno śpiewać obgryzając paznokcie. ;)
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36079
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Nie 24 Cze, 2018 13:53   

Mysle, ze dasz rade. ;) Jedno chmurne spojrzenie Ryska i ci "o sole mio" samo wyjdzie. ;)
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Anaru 



Dołączyła: 11 Sie 2006
Posty: 29188
Skąd: Tu i tam ;)
Wysłany: Nie 24 Cze, 2018 22:21   

No dodatek na głosy :rotfl:
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36079
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Pon 25 Cze, 2018 04:01   

Do takiego barytonu jaki ma Rys sopran by chyba pasowal... ;)
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36079
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Wto 26 Cze, 2018 08:21   

8 i 9 odcinek przez przypadek polknely mi sie razem.
Dzis final.
Wcale nie mam poczucia "drowac go!!!", raczej czuje wspolczucie. Zal mi Juliana. Historia jego i Hectora jest straszna i przejmujaca.
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36079
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Wto 26 Cze, 2018 23:11   

Super finał! :serce2:


Drugi sezon - pierwszy odcinek i czuję, jak napinają mi się nerwy. Neonaziści. Jasny gwint!
Rysiek wygląda jak marzenie z tą brodą. :serce:
Za to Ashley Judd się chyba nabotoksowała - ma twarz okropnie napuchniętą i wygląda jak straszydło. Szkoda, to była kiedyś taka ładna kobieta...
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
ita 



Dołączyła: 28 Gru 2016
Posty: 3979
Wysłany: Nie 01 Lip, 2018 20:04   

Agn, jak Rysiek i naziści? :lol: Oglądasz?
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36079
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Nie 01 Lip, 2018 20:23   

Oglądam, oglądam, ale że pisałam ostatnio sama do siebie, to nie wpisywałam tu nic, bo to bez sensu.
Powiem szczerze, że drugi sezon wprowadza mnie w wewnętrzne rozdygotanie ze strachu. Serio. Pierwszy sezon był interesującą zagadką i wręcz wojną wywiadów, natomiast drugi... Naziści to nieprzewidywalna, okrutna siła, za bzdurę można zaliczyć czapę. To jest świetne tak naprawdę w tym sezonie, bo przywódca jest paranoicznie wręcz podejrzliwy, ale nie jest przy tym karykaturalny, a napięcie jest od pierwszej minuty kolejnego odcinka do ostatniej.
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
ita 



Dołączyła: 28 Gru 2016
Posty: 3979
Wysłany: Nie 01 Lip, 2018 20:38   

Ha, ja miałam tak samo, autentycznie się bałam. Myślałam, że to trochę wynikało z tego, że nie jestem przyzwyczajona do takich seriali/filmów. Ale potwierdziłaś mi, że to nie było moje przedrażliwienie. Nie bardzo mogę podyskutować z Tobą na temat serialu, bo upłynęło zbyt wiele czasu od mojego oglądania. Wielu smaczków, czy szczegółów nie pamiętam już dokładnie. Twoje posty mi przypomniały że po pierwsze nie skończyłam oglądać 2 serii, bo ostatnie odcinki eeee nie były dostępne (oglądałam na świeżo), a po drugie spowodowałaś, że nabrałam chęci, żeby przy okazji tego kończenia 2 sezonu obejrzeć całość od początku, od pierwszej serii :kwiatek:
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36079
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Nie 01 Lip, 2018 22:41   

Czyli ty też trzęsłaś się ze strachu, ilekroć ktoś z naszych brał telefon i odwracał się na sekundę od drzwi? Mam ochotę krzyczeć, że ta sekund wystarczy, by zostać przyłapanym! :boisie: No i są tam akcje, że skóra cierpnie...
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
ita 



Dołączyła: 28 Gru 2016
Posty: 3979
Wysłany: Wto 10 Lip, 2018 19:57   

Wzięłam się za Berlin Station. Raczej po roku nie było sensu oglądać tych kilku ostatnich odcinków drugiej serii, więc zaczęłam oglądać od samego początku, od pierwszej serii.
Mimo, że co nieco pamiętam, ogląda się przyjemnie i z emocjami. Największa niespodzianka, to że bardzo mi się podoba Rhys Ifans. Zaryzykuję, i napiszę, że nawet bardziej od RA. To może wynikać z tego, że ma o niebo lepszą, ciekawszą, niejednoznaczną itp. rolę do grania. Ale to pewne nie wszystko :wink:
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 44117
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 11 Lip, 2018 03:55   

A ja chyba wyrosłam z takich historii, obejrzałam trochę i nie dam rady.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36079
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Sro 11 Lip, 2018 10:54   

Ita, Rhys Ifan jest swietny! I fakt, ma bardziej niejednoznaczna role do zagrania. :)
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
ita 



Dołączyła: 28 Gru 2016
Posty: 3979
Wysłany: Sro 11 Lip, 2018 21:31   

Agn napisał/a:
Ita, Rhys Ifan jest swietny! I fakt, ma bardziej niejednoznaczna role do zagrania. :)

Świetny jest. On i ta jego Clare to moje ulubione postaci w serialu. Dotarłam do tego odcinka z akcją w centrum handlowym i nie mam ochoty oglądać kolejnego odcinka :(
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36079
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Czw 12 Lip, 2018 10:41   

Oj tak... Potem byly przykrosci. :( Nie wierzylam w to, co sie stalo.

Ale tez nie wierzylam, do jakich wnioskow doszli agenci na koniec serialu wzgledem "swatow".
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
ita 



Dołączyła: 28 Gru 2016
Posty: 3979
Wysłany: Czw 12 Lip, 2018 19:46   

No właśnie :( . W weekend na pewno trochę sobie pooglądam.
_________________

 
 
Fibula



Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 1949
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 14 Lip, 2018 20:17   

Ita, poszukaj Spooksów. Najlepszy serial szpiegowski ever. :serce: I pod koniec masz RA jako wisienkę. :wink:
 
 
ita 



Dołączyła: 28 Gru 2016
Posty: 3979
Wysłany: Nie 15 Lip, 2018 00:35   

Fibula, dziękuję, poszukam :kwiatek:
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36079
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Nie 15 Lip, 2018 01:26   

Pod koniec? Tak jakby w 9 sezonie? Czy jakoś tak? :P
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 44117
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Nie 15 Lip, 2018 04:43   

Fibula napisał/a:
Ita, poszukaj Spooksów. Najlepszy serial szpiegowski ever


Bardzo mi się podobał. Nie wiem, ile sezonów widziałam. Nie wszystkie, ale sporo. Wolałam jednak te początkowe, zawsze tak jest przy serialach sezonowych.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
ita 



Dołączyła: 28 Gru 2016
Posty: 3979
Wysłany: Nie 15 Lip, 2018 07:14   

Chętnie popatrzę, ale muszę trochę poczekać. Jeśli tematyka jest podobna, to żeby serial się przyjął, muszę przejść kwarantannę :-D . Otrząsnąć się z BS :-D , teraz za bardzo mam w głowie Hectora, Clare i parę innych postaci, które polubiłam.
_________________

 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 44117
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Nie 15 Lip, 2018 07:29   

To jest produkcja brytyjska i jak dla mnie trochę inaczej poprowadzona niż Berlin Station. To tez jest starsza produkcja. Wolałam Spooks.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
ita 



Dołączyła: 28 Gru 2016
Posty: 3979
Wysłany: Pon 16 Lip, 2018 19:48   

Agn napisał/a:
Pod koniec? Tak jakby w 9 sezonie? Czy jakoś tak? :P

:rotfl:
Admete napisał/a:
To jest produkcja brytyjska i jak dla mnie trochę inaczej poprowadzona niż Berlin Station. To tez jest starsza produkcja. Wolałam Spooks.

To może być ciekawe. Przy drugim oglądaniu BS podoba mi się o wiele bardziej, niż za pierwszym, mam też wrażenie, że jakby więcej do mnie z tego serialu dotarło, chyba rok temu oglądałam go bardzo powierzchownie. Całkiem możliwe, że coś przy tym oglądaniu podczytywałam, swoim zwyczajem, zwracając tylko szczególniejszą uwagę na sceny z RA. To mogłoby wiele tłumaczyć :mysle:
No i bohaterowie, tym razem o wiele bardziej, o czym pisałam wcześniej, spodobał mi się Hector. Obiektywnie wiem, z czego to wynika, ma o wiele ciekawszy materiał do zagrania. Ale i tak mnie dziwi, że RA np. ma kilka scen, które, eeee powiedzmy, mogłyby mocno podziałać na wyobraźnię jego fanek - i nic. Jakoś mi się w ogóle nie podobają. Rok temu przy okazji pisania o BS, Praedzio napisała coś o Rhys Ifans, że jej się w tym serialu podoba. Pamiętam to do dzisiaj, bo mnie to mocno zdziwiło. Wtedy, ale nie teraz :-D
Nie do wary, że to Spike z Notting Hill :lol:
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36079
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Pon 16 Lip, 2018 20:54   

ita napisał/a:
Nie do wary, że to Spike z Notting Hill

To też Xenofilius Lovegood, nie zapominajmy o tym. ;)
Hector jest postacią niejednoznaczną, ma ciekawą historię i motywację. Swoją drogą historia jego i "Cheryl" (czy jak on się tam zwał) jest dla mnie okropna do oglądania. Takie totalne poddanie, 100% ofiary... straszne to było.
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
ita 



Dołączyła: 28 Gru 2016
Posty: 3979
Wysłany: Pią 20 Lip, 2018 20:18   

Agn napisał/a:
ita napisał/a:
Nie do wary, że to Spike z Notting Hill

To też Xenofilius Lovegood, nie zapominajmy o tym. ;)
Hector jest postacią niejednoznaczną, ma ciekawą historię i motywację. Swoją drogą historia jego i "Cheryl" (czy jak on się tam zwał) jest dla mnie okropna do oglądania. Takie totalne poddanie, 100% ofiary... straszne to było.

Dla mnie nie tyle straszne, co smutne. Że jednak nie udało się człowieka uratować. Choć Hector naprawdę dużo dla niego zrobił.
Niesamowita jest scena tańca w łazience do piosenki Queen. Mam wrażenie, że już gdzieś, w jakimś innym filmie/serialu widziałam coś podobnego. Ale nie potrafię skojarzyć gdzie :mysle:
_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.