PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Prawnik potrzebny od zaraz! - czyli dramaland po raz 15-ty
Autor Wiadomość
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 38407
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Nie 14 Paź, 2018 19:09   

Trzykrotka napisał/a:
Ach, odcinek z syrenką, oraz marzeniem o napiciu się wreszcie odrobiny alkoholu. I te rozważania, co z czym smakuje najlepiej, zakończone kołem fortuny I drugi akt prawdziwej miłości - nie kissu, tylko kielich wody przy suto zastawionym stole. Mój ci, Son Oh Gong
Ano właśnie - to nie kissu było najważniejsze (tj. ważne, jako samcze oznaczenie własnego terenu i pokazanie Jonathanowi że może sobie spadać na drzewo), ale oddanie życzenia o którym się tak marzyło - cudo. Już jak pytał pani czego ona by pragnęła to wiadomo było, że nie napije się niczego procentowego i żadne koło fortuny - acz cudownie miły gest - mu w tym nie pomoże ani zaszkodzi.

Fajna, acz mocno teatralna w ustawieniu była scena z próba zabójstwa panny i dwoma demonami ustawiającymi się między nożem a dziewczyną żeby przejąć cios.

Trzykrotka napisał/a:
Krolowa z Hwarangow i żona Ma Wanga, która gra szefową, okropnie sepleni.
To było słychać i w Hwarangach :mysle:

Cytat:
akie to szczęście, że mam wybór dram. Jak mnie zmęczy jedna mogę włączyć inną
I to jest cudowne - ilość dobra, możliwość wyboru w gatunkach, aktorach, itp. :cheerleader2:

Głupotka Bogusiowo-Księciuniowa - komuś też marzyłaby się wymiana głównego księcia :P https://www.youtube.com/watch?v=WIhGhzPY2qY

ale niestety jest nieruchawy książę i bardzo fajna NJH co idealnie widać np. w tym gifie :serce:
https://imgur.com/FKHE14N
_________________

 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 32895
Wysłany: Nie 14 Paź, 2018 19:44   

BeeMeR napisał/a:
Ano właśnie - to nie kissu było najważniejsze (tj. ważne, jako samcze oznaczenie własnego terenu i pokazanie Jonathanowi że może sobie spadać na drzewo), ale oddanie życzenia o którym się tak marzyło - cudo. Już jak pytał pani czego ona by pragnęła to wiadomo było, że nie napije się niczego procentowego i żadne koło fortuny - acz cudownie miły gest - mu w tym nie pomoże ani zaszkodzi.

Prawda, że Małpa jest cudny? :serduszkate: :wink:

*wraca do swojej tfurczościowej piwniczki, do której dopełzła po całym dniu spędzonym na wkurzaniu się*
_________________
Nolite te bastardes carborundorum.
 
 
Alicja 



Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 8106
Skąd: Północ
Wysłany: Nie 14 Paź, 2018 19:56   

Oho,Terius rozwija się jak dywanik. Męża trafił szlag, dzieci zniknęły, zasadził się na nie zabójca, agenta goni chyba cała służba bezpieczeństwa narodowego, żona szlocha. Oczywiście jak pech, to pech - ubezpieczenie pośmiertne mają na malusieńką kwotę :-P Nawet spotkania przedpogrzebowe mają podobne do naszych :mysle:
_________________
Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 38407
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Nie 14 Paź, 2018 21:12   

Pewnie, że Małpa jest cudny :serce2: , jego relacja z Ma Wangiem też, bardzo dynamiczna, natomiast pani jest imho dość nijaka i spokojnie mogłaby być inna bez większej dla mnie różnicy. Może jeszcze zmienię zdanie później,
_________________

 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 32895
Wysłany: Nie 14 Paź, 2018 21:50   

BeeMeR napisał/a:
natomiast pani jest imho dość nijaka i spokojnie mogłaby być inna bez większej dla mnie różnicy. Może jeszcze zmienię zdanie później,

Raczej nie, ale wiesz co - to akurat zgodne z książkowym pierwowzorem, więc się nie czepiam :wink: Najciekawsze postacie w "Podróży na Zachód" to Sun Wu-kung, czyli Małpi Król, oraz postacie demonów, a mnich, czyli pierwowzór Sun Mi, jest najbardziej bezbarwny. Tzn. bezapelacyjnie najciekawszy jest Małpi Król, także w wersji książkowej, IMHO :mrgreen:
_________________
Nolite te bastardes carborundorum.
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 17611
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 14 Paź, 2018 22:24   

To prawda, mnich głównie czegoś się bał i jęczał. Sam Jang jest i tak od niego żwawsza, acz nie wspaniała, to prawda. Niedawno ktoś napisał o grze Oh Yeon Seo, że najlepsza jest kiedy ma odgrywać kogo innego, a nie swoją rolę. Albo kiedy ma kogoś naśladować, jak w Come Back Ajussi. Wtedy jest pięknie i barwnie i zabawnie. A kiedy ma po prostu grać swoje, jest nudnawa. Coś w tym jest. W Shine Or Go Crazy fajna była jako chłopak. Jako panienka po prostu ślicznie wyglądała i tyle. Tutaj jeszcze przytłaczają ją cieżkie i ciemne stroje pod które, jak mówiła w wywiadzie, zakładała wszelkie barchanki tego świata, w nosie mając, czy ją to pogrubia czy nie (pogrubiało).

Where The Stars Land ma budowę jak Divorce Lawyer In Love. Każdy odcinek to opowieść o innym pasażerze i sekcji lotniska. W 4 było Buro Imigracyjne, niewdzięczny i przykry temat. Ale drama ładnie się rozwija, choć jakąś petardą raczej nie będzie.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 38407
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pon 15 Paź, 2018 11:54   

Jak się jest koreańska celebrytką -chudzinką to można mieć w nosie nieznaczne pogrubienie - raz czy dwa założy się kieckę wieczorową i efekt jest ;-) Ja koncepcję postaci łapię, że próbowała się w tych czerniach stać jak najmniej widoczna i nie zwracająca niczyjej uwagi - ale aktorka teź nie wyróżnia się niczym -jezt ok, nie drażni, ale trzy inne są ciekawsze: Lee El, Zombiaczka a nawet Alicja z księciem oceanu wewnątrz. Nie przejmujcie sie zrzędzeniem, panowie i tak rządzą. A jeśli to zgodne z pierwowzorem to tym bardziej niech sobie będzie. Przynajmniej panną nie kończy, piszczy ani nie wymaga wiecznego ratowania bo się "potyka", tylko czasem :wink:
_________________

 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 17611
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 15 Paź, 2018 13:39   

BeeMeR napisał/a:
Jak się jest koreańska celebrytką -chudzinką to można mieć w nosie nieznaczne pogrubienie - raz czy dwa założy się kieckę wieczorową i efekt jest ;-)

O tak. Zresztą w odcinku o anorektyczkach w scenie w klubie pokazała w czerwonej kiecce jaką ma figurę :wink:
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 32895
Wysłany: Pon 15 Paź, 2018 13:40   

Trzykrotka napisał/a:
BeeMeR napisał/a:
Jak się jest koreańska celebrytką -chudzinką to można mieć w nosie nieznaczne pogrubienie - raz czy dwa założy się kieckę wieczorową i efekt jest ;-)

O tak. Zresztą w odcinku o anorektyczkach w scenie w klubie pokazała w czerwonej kiecce jaką ma figurę :wink:

A pamiętasz, jaką minę zrobił wtedy nasz Małpa? Chyba był pod wrażeniem :mrgreen:
_________________
Nolite te bastardes carborundorum.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 38407
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pon 15 Paź, 2018 14:06   

W zielonym też pięknie wyglądała-to był cudny kolor zresztą :serce:
_________________

 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 32895
Wysłany: Pon 15 Paź, 2018 14:31   

BeeMeR napisał/a:
W zielonym też pięknie wyglądała-to był cudny kolor zresztą :serce:

Z motywem zieleni to mi się strasznie podobało, jak Małpa się rozpromienił, odkrywając, że on i jego pani mają coś wspólnego, tj. że lubią to samo - kolor zielony :mrgreen:
_________________
Nolite te bastardes carborundorum.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 38407
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pon 15 Paź, 2018 14:44   

Od czegoś trzeba zacząć-niechby i od koloru ;-)
_________________

 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 32895
Wysłany: Pon 15 Paź, 2018 14:59   

Przypominajka - gify z wiadomym czatem, z którego Małpę wykluczono :wink:
https://weeguttersnipe.tumblr.com/post/177058845698/i-wasnt-even-this-miserable-when-i-got-kicked-out

Tej grafiki wcześniej nie widziałam:
https://looveelart.tumblr.com/post/176249602985/i-watched-hwayugi-a-korean-odyssey-recently-and

Różne Małpy (a raczej różne wersje filmowego Króla Małp) porównawczo (BeeMeR mogła tego jeszcze nie widzieć):
http://dorkshadows.tumblr...alignments-2018



Nic dodać, nic ująć :wink:

Trzykrotko (i BeeMeR też, oczywiście), nie wiem, czy znasz typologię osobowości według kilku różnych cech (ekstrawertyk - introwertyk, myśliciel - uczuciowiec, obserwator - sędzia, intuicjonista - percepcjonista). Ktoś spróbował zastosować tę typologię do naszej Małpy :mrgreen:
http://oceanspray5.tumblr...t-of-the-blue-i
_________________
Nolite te bastardes carborundorum.
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 32895
Wysłany: Pon 15 Paź, 2018 18:36   

Uprasza się o kciuki w intencji biednej tłumaczki - dojechałam w Kimie nr 6 do fragmentu, który stanowi największe wyzwanie z dotychczasowych, i będę się musiała mocno starać, żeby wyszło zabawnie, a nie drętwo, no i bez żadnych przypisów :-P Innymi słowy: będę tłumaczyć kompletnie obok tekstu, żeby oddać to, co uznaję za ducha dialogu :wink:
_________________
Nolite te bastardes carborundorum.
Ostatnio zmieniony przez Aragonte Pon 15 Paź, 2018 19:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 52789
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pon 15 Paź, 2018 18:38   

To trzymam :) Wiadomości na temat Mama Fairy and the Woodcutter:

http://www.dramabeans.com...ted-woodcutter/

Obejrzałam zaległe odcinki Ghost Detective i jestem ciekawa, jak się to dalej potoczy.

Scenarzystka Life dostała nagrodę za najlepszy scenariusz - APAN STAR AWARDS 2018. Aktor Yoo Jae Myung dostał nagrodę za najlepszego aktora drugoplanowego. Gratulacje. Life ma swoje wady ( pomniejsze ), ale jest dramą wyjątkową. Lee Soo Yeon jest jedną z najlepszych scenarzystek w dramalandzie. Czekam na jej kolejne projekty.

_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 17611
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 15 Paź, 2018 22:09   

Admete napisał/a:

Scenarzystka Life dostała nagrodę za najlepszy scenariusz - APAN STAR AWARDS 2018.

Pięknie - gratulacje :oklaski: Jak skromniutko wygląda.
Admete, będziesz próbowała dramę z Doo Ną? Na tumblrze piszą, że początek świetny i że cieszą się na kolejną dramę o dojrzałych związkach.

Aragonte napisał/a:
Uprasza się o kciuki w intencji biednej tłumaczki

Bardzo trzymam i z wielką wiarą, bo wiem, że ty świetnie robisz takie zabawy tekstem. Najważniejsze, żeby oddać intencje scenarzysty, czyli - nie musi być doslownie, byle było zabawnie. Czekam na nowego Kima jak na wypłatę :excited:

Aragonte napisał/a:
Przypominajka - gify z wiadomym czatem, z którego Małpę wykluczono :wink:

Aj, jak on się tam cudnie dąsał :serce2: Przekomiczna była cała ta sprawa z czatem grupowym :mrgreen:

Zalinkowałam cameo JJS z Familiar Wife i zatęskniłam jednak za Ji Sungiem. Drame już porzuciłam, ale dziś wróciłam do niej i może jednak obejrzę, choć po czwartym odcinku nadal nie jestem jakoś wybitnie wessana. Najwyżej napatrzę się na Ji Sunga i odpuszczę sobie :mysle:
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 32895
Wysłany: Pon 15 Paź, 2018 22:14   

Trzykrotka napisał/a:
Bardzo trzymam i z wielką wiarą, bo wiem, że ty świetnie robisz takie zabawy tekstem. Najważniejsze, żeby oddać intencje scenarzysty, czyli - nie musi być doslownie, byle było zabawnie. Czekam na nowego Kima jak na wypłatę

Czekaj, czekaj i kibicuj, bo jestem w sumie dopiero w połowie odcinka. Ale jeśli uporam się z tą grą słów, to dalej będzie już normalne tłumaczenie, o ile pamiętam.
Częsc zrobiłam, biedzę się z końcówką dialogu, a potem sprawdzę z obrazem i zbadam, czy to w ogóle ma jakikolwiek sens :mysle: Postawiłam na polskie miasta jako klucz do gry słów :wink:
_________________
Nolite te bastardes carborundorum.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 38407
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pon 15 Paź, 2018 22:17   

odc. 8 Hwayugi - tj. oboje przeżywają kissu oraz zaprawy do zjedzenia panny (czy tylko ja odnoszę wrażenie że do zmacerowania dorosłej osoby choćby i szczupłej jest ich nieco mało ;) ), biała krowa staje się łaciata :lol:
Zombiaczka spotyka swego zabójcę a główni słyszą złowieszczy dzwoneczek i mają piękne pogodzenie po zlikwidowaniu ducha-podpowiadacza okropnych myśli :serduszkate: kiedy Małpa wyznaje miłość nowy, bardziej bezpośredni sposób - i jak tu go nie kochać? ;) :serce2:
_________________

 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 32895
Wysłany: Pon 15 Paź, 2018 22:57   

BeeMeR napisał/a:
czy tylko ja odnoszę wrażenie że do zmacerowania dorosłej osoby choćby i szczupłej jest ich nieco mało

Pod tym kątem tego nie analizowałam :mrgreen: I tak wiedziałam, że Małpa by ich nie użył :-P

BeeMeR napisał/a:
biała krowa staje się łaciata

Uwielbiam tę scenę :banan_czerwony:

BeeMeR napisał/a:
Małpa wyznaje miłość nowy, bardziej bezpośredni sposób - i jak tu go nie kochać?

Nie mam pojęcia, mnie nie pytaj o takie oczywiste rzeczy :mrgreen: Małpa :serduszkate: :serduszkate:


Przetłumaczyłam ten najbardziej pokręcony fragment Kima z numerkiem sześc :banan: :cheerleader2: :banan_czerwony: Trzykrotka świadkiem, że to naprawdę nie było łatwe. Jedna wersja (Viki oczywiście) była naszpikowana przypisami, a druga niezrozumiała - i kompletnie nie wiadomo, czemu bohaterowie zwijają się ze śmiechu :? Może coś jeszcze w nim zmienię, ale sprawdziłam go ze trzy razy z obrazem i nie zgrzytał mi jakoś strasznie. I nie ma w nim żadnych przypisów wyjaśniających, o co chodzi :wink:
Oby było to choc odrobinę zabawne :trzyma_kciuki:
_________________
Nolite te bastardes carborundorum.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 52789
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 16 Paź, 2018 05:28   

Cytat:
Admete, będziesz próbowała dramę z Doo Ną?


Będę, ale muszę na to czas znaleźć. Na razie mam dwie o duchach, Lotnisko i Smile left your eyes - to ostatnie zaskakująco dobrze mi się ogląda, obsada aktorska bardzo mi się podoba. Nawet jeśli bohater jest seryjnym mordercą, to In Guk wart obejrzenia. Pleyer też bym oglądała, klęska urodzaju ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 38407
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 16 Paź, 2018 08:57   

Aragonte napisał/a:
Pod tym kątem tego nie analizowałam I tak wiedziałam, że Małpa by ich nie użył
Och ja też wiem, że jak dojdzie do konsumpcji to będzie ona zupełnie innego typu ;)
Niemniej taka, a nie inna myśl przeszła mi przez głowę ;)

z drobnych ale fajnych scen z Hwayui podobało mi się jeszcze jak raz jeden jedyny Ma Wang wrócił do domu i nie zastał małpiego futra na byku, ale zaraz rzuciła tam swoje graty panna :lol:
oraz cudna rozmowa - jedna i druga - Małpy z Mrozem o tym jak usunąć, pannę, "ale nie dziś bo mam tysiąc ważniejszych spraw, och, woła mnie :lol: " :serduszkate:

W księciuniu nie do końca byłam gotowa na powrót do pałacu a książę jeszcze mniej :P ale przyznaję, że młodzi zdążyli jeszcze niemal cały odcinek nacieszyć się swoją obecnością, marzyć o wspólnej przyszłości, no i wejść na nowy etap zażyłości - trzymać się za ręce publicznie ;)
Nie podejrzewam wszakże, by było to w Joseonie praktykowane, ale w fusion segukach nie takie rzeczy bywały ;) Szczęściem nikt panny za chłopaka nie przebierał ;)

Obsada obiecała ponoć, że jak osiągnął oglądalność 10 % to zatańczą kokobop w hanbokach - osiągnęli ostatnio co jak na tvn jest sporo, i nie wiem czy już zatańczyli, ale ćwiczyli, a najcudniej tańcuje poza muzyką Dołeczek :serce: Właściwie to bardziej się wydurniają niż tańczą :lol: właściwy taniec zaczyna się około 3 minuty:
https://www.youtube.com/watch?v=3ITMECEhmus
zresztą trudno ta papkę nazwać muzyką :P doedukowałam się k-popowo obejrzawszy połowę tegoż Kokobopu, bo to oczywiście jak się okazało piosenka EXO, do którego należy Księciunio, stwierdziłam że nie ma tam żadnego Siwona który idzie ani odpowiednika a wszyscy chłopcy dobrani są chyba pod kątem tępoty spojrzenia
https://www.youtube.com/watch?v=IdssuxDdqKk

Alicjo, zafunduj sobie kiedyś ku odprężeniu jakiś crossdressing, np. Coffee Prince albo kostiumowy Sungkyunkwan Scandal. :kwiatek: Nawiasem - mnie już Tomek też nie pyta co robiłam cały dzień - podejrzewam, że uważa, że cały czas oglądałam dramy ;)
_________________

 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 32895
Wysłany: Wto 16 Paź, 2018 09:00   

Podejrzałam ten taneczny trening - o matko :rotfl:
BeeMeR napisał/a:
z drobnych ale fajnych scen z Hwayui podobało mi się jeszcze jak raz jeden jedyny Ma Wang wrócił do domu i nie zastał małpiego futra na byku, ale zaraz rzuciła tam swoje graty panna
oraz cudna rozmowa - jedna i druga - Małpy z Mrozem o tym jak usunąć, pannę, "ale nie dziś bo mam tysiąc ważniejszych spraw, och, woła mnie "

Najbardziej mnie rozśmieszyło, kiedy pretekstem do niezamrożenia GGG i zjedzenia pani okazała się emisja nowego odcinka "The Golden Life", które Małpa namiętnie oglądał :lol:
_________________
Nolite te bastardes carborundorum.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 38407
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 16 Paź, 2018 09:10   

Aragonte napisał/a:
Najbardziej mnie rozśmieszyło, kiedy pretekstem do niezamrożenia GGG i zjedzenia pani okazała się emisja nowego odcinka "The Golden Life", które Małpa namiętnie oglądał
I koniecznie musi oglądać "live" :lol:

Promocja czytelnictwa (poniekąd ;) ) w Hwayugi :mrgreen:


I w Księciuniu :mrgreen:


i kilka innych ładnych obrazków
_________________

 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 17611
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 16 Paź, 2018 13:43   

Jakie boskie proby tańca! O ile dobrze widzę w smartfonie, to ksieciunio- idol skusił pierwszy, Dołeczek jest słodko pokraczny, a ajussi radzi sobie znakomicie :-D
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 38407
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wto 16 Paź, 2018 14:37   

Owszem :lol: Ja w ogóle nie rozumiem jak taki statyczny człowiek może być idolem i tańcować na scenie ale pewnie za mało k-popu widziałam i się nie dowiem bo nie mam potrzeby więcej :P
ajussi obaj dają radę, oficjel i lichwiarz, NJH i jej przyjaciółka też, ale księżna coś cienko przędzie :P - najważniejsze, że się wszyscy wyraźnie dobrze bawili :mrgreen:
_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach tego forum (w domenie forum.northandsouth.info) stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę tego forum.
Administracją danych związanych z zawartością forum, w tym ewentualnych, dobrowolnie podanych danych osobowych użytkowników, zgromadzonych w bazie danych tego forum, zajmuje się osoba fizyczna Łukasz Głodkowski.