PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: Aragonte
Sro 06 Cze, 2018 21:00
Daebak! Szczęśliwa trzynastka...
Autor Wiadomość
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 31399
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pon 08 Sty, 2018 07:23   

Dojrzałam do zerknięcia na komentarze odnośnie końcówki AM88, tj. gdy już było wiadomo kto będzie mężem - i nagle się okazuje, że przedstawiciele "nie męża" uważają DS za brzydką, głupią i zmienną, chociaż jeszcze odcinek wcześniej uważali ją za "jedyną prawdziwą miłość" ich wybranka - ech, brak słów jak ludzie są durni :zalamka: Znaczy - brzydcy, głupi i zmienni :P

Przypomniałam sobie o wyciętej scenie z Kropek - szkoda, że ją wycięli, idealnie by pasowała po tym, jak się żołnierka odgrażała, że sierżantem nie prześpi (chyba ponoć tam miała być)
https://www.youtube.com/watch?v=xAAc1PgusLE
_________________

 
 
Aragonte 
cyborgini



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 26682
Wysłany: Pon 08 Sty, 2018 09:03   

To już wiesz, czemu ja z taką uciechą czytywałam te komentarze :wink:

Fotka chyba z najbliższych (oby) Robocików (chyba że jakaś ściema, hmmm):
https://www.instagram.com/p/BdptyHqhytK/
Nie powiem, ten piggyback ride by mnie wyjątkowo ucieszył :wink:

Min Kyu przybywa do firmy :wink:
_________________
Nauri...

Jesień...
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 13472
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 08 Sty, 2018 09:31   

Aragonte napisał/a:


Fotka chyba z najbliższych (oby) Robocików (chyba że jakaś ściema, hmmm):
https://www.instagram.com/p/BdptyHqhytK/
Nie powiem, ten piggyback ride by mnie wyjątkowo ucieszył :wink:

O tak, tak :excited: Podwójnie! Bo oznaczałby wznowienie romansu :trzyma_kciuki: jak człowiek z człowiekiem, oraz oznaczałby, że alergia (póki co) nie wróciła :trzyma_kciuki:

Tjaaa, w przypadku fandomu AM1988 nie przestanie mnie zadziwiać jego ślepota na oczywistość i odmowa przyjęcia do wiadomości tego, co było w scenariuszu, bez "a myśmy się spodziewali." Podobne zjawisko kojarzę tylko z Heirs, ale tam było to bardziej zrozumiałe. Pierwszy i Drugi byli równie okropni, ale Drugi wykazywał większą tendencję do uczłowieczenia się.
 
 
Aragonte 
cyborgini



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 26682
Wysłany: Pon 08 Sty, 2018 10:50   

Jest wreszcie preview do Robocika 21 :excited:
https://www.instagram.com...ken-by=liliria8
W końcówce Min Kyu wyraźnie mówi "hi, Aji 3" :mrgreen:

A co do piggybacku, to raczej jakaś ściema - może to ujęcie w ogóle z czegoś innego i mały fotomontaż? :mysle:
_________________
Nauri...

Jesień...
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 13472
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 08 Sty, 2018 11:56   

Piggyback będzie pewnie później. Na razie widać, że wszystko zaczyna się na nowo, od zera. Tak, na koniec powiedział Hi, Aji 3, więc do środy będę się zastanawiała, jak też JiA wytłumaczyła Min Kyu swoją obecność w pociągu.
Bardzo szczypatielna zapowiedź :serce2: i wzruszająca.
 
 
Aragonte 
cyborgini



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 26682
Wysłany: Pon 08 Sty, 2018 12:16   

A kotka zauważyłaś? :serduszkate:
_________________
Nauri...

Jesień...
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 13472
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 08 Sty, 2018 12:56   

Tak :serce: Szylkret :serduszkate:

BeeMeR napisał/a:

Przypomniałam sobie o wyciętej scenie z Kropek - szkoda, że ją wycięli, idealnie by pasowała po tym, jak się żołnierka odgrażała, że sierżantem nie prześpi (chyba ponoć tam miała być)
https://www.youtube.com/watch?v=xAAc1PgusLE

Bardzo szkoda, że wyleciala, bo bardzo jest ładna (jakie gładziutkie plecy :serduszkate: ). I szkoda, że zamiast takich ciepłych intymnych scen zafundowali głównej parze głupkowate wycieczki pod namiot i takie tam.
Ostatnio zmieniony przez Trzykrotka Pon 08 Sty, 2018 13:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Aragonte 
cyborgini



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 26682
Wysłany: Pon 08 Sty, 2018 13:47   

Śliczny kiciuś :serduszkate:
Z previewu wynikałoby, że Min Kyu będzie trochę śledził/ścigał Jię, a ona będzie się przed nim lekko ukrywać. Ale nic to nie da :wink:

To surowe tłumaczenie previewu (z Soompi):
Cytat:


This is the raw translation... Hopefully its correct... 2 more days to go!!



Hoktal: They will not meet each other, right?

Jia’s friend: If they meet, it means its their destiny from God

YC: So MK meet the real AJI3 robot or this girl?

MK: Do you know me, right?

JA: No, i dont know you

MK: this is the most impossible thing in the world

MK: Stand up

MK: I dont believe this

MK: Hi, Aji3!
_________________
Nauri...

Jesień...
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 13472
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 08 Sty, 2018 13:55   

No to teraz załóżmy się, jaką ściemę JiA wymyśliła i czy nosi skrzynki w porcie żeby uciec dokumentnie? I czy on jest na nią zły za to Aji 3, czy wręcz przeciwnie?
 
 
Aragonte 
cyborgini



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 26682
Wysłany: Pon 08 Sty, 2018 14:09   

Zły? Nie sądzę. Ale nie wydaje mi się, żeby już teraz dowiedział się całej prawdy.
A Jia być może po prostu spróbuje go zbyć i uciec, nie wyjaśniając niczego (na razie).
A skrzynki w porcie pewnie nosi w ramach kolejnej chałtury, żeby zarobić na bilet do Australii.
W tym gifie widać m.in. te ujęcia z kotkiem :serduszkate: BTW czy ja dobrze kojarzę, że Nefryt ma dwa koty? Coś mi się wydaje, że widziałam jakiś jego filmik dokumentujący jego pożegnanie z wojskiem, gdzie płakał i mówił o tym, jak tęskni za domową kuchnią swojej mamy i swoimi dwoma kotami.
_________________
Nauri...

Jesień...
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 31399
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pon 08 Sty, 2018 14:46   

Trzykrotka napisał/a:

Aragonte napisał/a:

Fotka chyba z najbliższych (oby) Robocików (chyba że jakaś ściema, hmmm):
https://www.instagram.com/p/BdptyHqhytK/
Nie powiem, ten piggyback ride by mnie wyjątkowo ucieszył

O tak, tak Podwójnie! Bo oznaczałby wznowienie romansu jak człowiek z człowiekiem, oraz oznaczałby, że alergia (póki co) nie wróciła
Bo to na zasadzie "co cię nie zabije to wzmocni" - i angielskiego pacjenta ubiło, a Min Kyu nie - ale też jego miłość nie była fałszywa, czego odkrycie jeszcze przed nim. Ciekawe, czy ją w ogóle pozna w pociągu czy dopiero po rozmowie/oglądaniu gwiazd, a wcześniej tylko będzie na zasadzie "ja cię chyba skądeś znam".

Trzykrotka napisał/a:
w przypadku fandomu AM1988 nie przestanie mnie zadziwiać jego ślepota na oczywistość i odmowa przyjęcia do wiadomości tego, co było w scenariuszu, bez "a myśmy się spodziewali." Podobne zjawisko kojarzę tylko z Heirs, ale tam było to bardziej zrozumiałe. Pierwszy i Drugi byli równie okropni, ale Drugi wykazywał większą tendencję do uczłowieczenia się.
A ja jeszcze z Hwarangów - no bo przecież panna powinna wybrać króla! Nie chce? Głupia! :foch2:

A w AM88 faktycznie "myśmy się spodziewali" i panna przecież powinna wiedzieć, że regularnie powtarzane "jesteś głupia i brzydka" oznacza kocham cię na zabój" :zalamka: :frustracja:
Komentarze faktycznie stanowią... swoistą rozrywkę - acz potrzebowałam nieco czasu i dystansu do dramy jako całości by je przeczytać choćby wyrywkowo :mrgreen:

Trzykrotka napisał/a:
na koniec powiedział Hi, Aji 3
Mógł mieć trochę w czubie :)

Trzykrotka napisał/a:
Bardzo szkoda, że wyleciala, bo bardzo jest ładna (jakie gładziutkie plecy ). I szkoda, że zamiast takich ciepłych intymnych scen zafundowali głównej parze głupkowate wycieczki pod namiot i takie tam.
Bardzo szkoda, że wyleciała, bo by tez ociepliła relację tej drugiej pary - oni długi czas głównie się na siebie boczyli, a widz nie wiedział za bardzo o co - plus dałaby im ładne pierwsze kissu a nie jakiś cholerny ppl w samojezdnym samochodzie :roll: Główni pod namiotem tez przede wszystkim eksponowali samochód o ile pamiętam - tj. tyle pamiętam z tamtej sceny :P
_________________

 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 13472
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 08 Sty, 2018 14:47   

Całkiem możliwe, że ma koty, grał też w tej dramie z kotem jako partnerem :serduszkate:
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 31399
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pon 08 Sty, 2018 14:53   

Trzykrotka napisał/a:
grał też w tej dramie z kotem jako partnerem
kot był piękny za to panna okropna :P
_________________

 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 31399
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pon 08 Sty, 2018 15:24   

Właściwie to byłoby interesująco w Robociku, gdyby oboje mieli w czubie, o co w sumie w dramie nietrudno ;) i na wezwanie MK: hej, "Aji-3 Jia" odpowiedziała machinalnie pozdrowieniem "kocham cię, panie" po czym odpłynęła i stąd piggy back ;)
Oczywiście jego strój się nie zgadza, ale nie szkodzi ;) - myślę, że m.in. takie dopisywanie scen przez widzów prowadziło do utwierdzania się, że wybranek jest mężem w jednym i drugim AM (że jej wyjaśnił kwestię koszuli, że wróciła po pierścionek etc.) - bo z gremialnie opłakanym Chilbongiem pewnie było podobnie - wśród morza łez,m jaki to on nieszczęśliwy i dlaczego czytałam czyjąś zdroworozsądkowa opinię, że owszem, miły, ale panna nigdy nie była nim zainteresowana - koniec i kropka. Ciekawe jaki będzie mój odbiór dramy - może w sumie dziś bym zaczęła, skoro Gliny właściwie wypadły z terminarza? :mysle:
_________________

 
 
Aragonte 
cyborgini



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 26682
Wysłany: Pon 08 Sty, 2018 15:29   

Trzykrotka napisał/a:
Całkiem możliwe, że ma koty, grał też w tej dramie z kotem jako partnerem :serduszkate:

Może w końcu to podejrzę :wink:

Skorygowany tekst previewu do 21. Robocika:
Cytat:
MG - We probably won't bump into each other later right?
JA - If so, then our fate would break the sky into two parts
YC - By the way, did chairman Kim Min-gyu see aj3 or that woman?
MG - You know me.
YC - No, I don't know you.
MG - Sometimes unbelievable things happen in this world
MG - Something you really can't believe
MG - Hi aj3

Możliwe, że pierwsze linijki to fragment dialogu z pociągu. Stawiam też, że to "Hi, Aji 3" będzie cliffhangerem :wink:

BeeMeR napisał/a:
Właściwie to byłoby interesująco w Robociku, gdyby oboje mieli w czubie, o co w sumie w dramie nietrudno ;) i na wezwanie MK: hej, "Aji-3" Jia odpowiedziała machinalnie pozdrowieniem "kocham cię, panie" po czym odpłynęła i stąd piggy back ;)

Jestem za :mrgreen: :lol:

BeeMeR napisał/a:
A ja jeszcze z Hwarangów - no bo przecież panna powinna wybrać króla! Nie chce? Głupia! :foch2:

Ach, pamiętam, pamiętam :mrgreen: Też mnie to szczerze bawiło :mrgreen:

AM 1994 chyba już mam, ale wolałabym skończyć najpierw albo King Loves, albo INR 3. Najwyżej dołączę w trakcie oglądania przez większą grupę :-)

Parę gifów (chyba ich jeszcze nie wrzucałam?):




_________________
Nauri...

Jesień...
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 31399
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Pon 08 Sty, 2018 16:12   

Aragonte napisał/a:
wolałabym skończyć najpierw albo King Loves, albo INR 3.
Najlepiej oba ;) Ja w sumie też mam Królestwo do oglądania więc nie widzę problemu by zaczekać nieco, tylko wczoraj mnie nieco znudziło knowaniami i panną, która kilka odcinków była ok (nie zachwycała ale i nie drażniła), ale ostatnio gra jedynie tą miną: :zalamka:


oczywiście i tak obejrzę dalej ;) a przynajmniej dam dramie kolejną szansę ;)
_________________

 
 
Aragonte 
cyborgini



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 26682
Wysłany: Pon 08 Sty, 2018 16:49   

Mnie wystarczy, że skończę jedną z rozpoczętych dram :wink: INR 3 zaczęłam głownie w celu uprzyjemnienia sobie i skrócenia oczekiwania na nowe Robociki :wink: BTW sa tam teraz nieco poważniejsze nutki w związku z wątkiem asystentki głównej bohaterki - bo na tapecie jest i przedwczesna menopauza, i nieplanowana ciąża.

Min Kyu próbujący coś "przypomnieć" swojej Aji 3 :wink:


Ciekawostka - odcinek 22 Robocika nosi tytuł: "I'll buy you a battery. A really good one."

Nefryt z kotkiem - może to jego sierściuch?

https://www.allkpop.com/a...o-join-the-cast
Wytropiłam koty Nefryta - wygląda na to, że są cztery - ładna liczba :mrgreen:
http://yshbiased.blogspot...g-hos-cats.html
_________________
Nauri...

Jesień...
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 43395
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pon 08 Sty, 2018 19:10   

Postanowiłam dać szansę Hwayugi, bo mi się małpi bóg szalenie podoba. Tak jak pisałam i Trzykrotka też wspominała - lepsza reżyseria czy montaż podrasowałyby serial, ale nie jest źle. Aktorzy są dobrze dobrani, a motyw wymuszonej artefaktem miłości jest ciekawy i dobrze wykorzystany. Trzykrotko czy widziałaś już 4 odcinek? Nie bój się zombi, ten motyw jest w gruncie rzeczy całkiem zabawny - trochę w stylu takich seriali brytyjskich sprzed paru lat, co to obok siebie żyli wilkołak i inne stwory ;) Zombi dostało make up i trochę zamrożone będzie sobie mieszkać z bogami i półbogami ;) Ubawiło mnie to nieźle. Pewnie w którymś momencie mnie serial trochę znudzi ( teraz też coś tam przewijałam ), ale na razie małpi bóg jest rewelacyjny, a reszta dotrzymuje mu kroku.
Ten japoński serial Erased tylko podejrzałam krótko, ale widzę, że może być dobry.
W Just between będzie teraz na smutno, obejrzę dopiero w piątek oba odcinki.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Aragonte 
cyborgini



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 26682
Wysłany: Pon 08 Sty, 2018 19:56   

Admete napisał/a:
Nie bój się zombi, ten motyw jest w gruncie rzeczy całkiem zabawny - trochę w stylu takich seriali brytyjskich sprzed paru lat, co to obok siebie żyli wilkołak i inne stwory

Being Human? :wink:
_________________
Nauri...

Jesień...
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 43395
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pon 08 Sty, 2018 19:59   

To takie ogólne skojarzenie ;) Bogowie, zombi i insze stworzenia w jednym stali domku ;) I rozmowa na temat tego jak bardzo ją schłodzić - tak, żeby było jak w lodówce z kimchi ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Aragonte 
cyborgini



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 26682
Wysłany: Pon 08 Sty, 2018 20:11   

Pewnie skuszę się w końcu na Hwayugi - ale wolałabym jednak na bieżąco oglądac tylko jedną dramę, więc może poczekam do końca Robocika :wink:

A na razie rozrywkowo włączę sobie INR 3 (odcinek siódmy).
_________________
Nauri...

Jesień...
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 43395
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pon 08 Sty, 2018 20:17   

Robocika to już chyba stosunkowo niedużo zostało?
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Aragonte 
cyborgini



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 26682
Wysłany: Pon 08 Sty, 2018 20:28   

Trzy tygodnie emisji. Włącznie z tą środą i czwartkiem. Czyli dawne 6 odcinków (tych króciutkich to to 12).
_________________
Nauri...

Jesień...
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 43395
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pon 08 Sty, 2018 21:11   

A to już niedługo będzie po dramatozach pewnie.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Aragonte 
cyborgini



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 26682
Wysłany: Pon 08 Sty, 2018 21:19   

Tam nawet nie ma jakichś straszliwych dramatoz, ale jest rozstanie głównej pary, a co tu kryc, to chemia tej dwójki i jej emocje są w tym najlepsze, więc mam nadzieję, że smutki wkrótce się skończą.

Edit: oglądam ósmy odcinek INR 3. Teraz, kiedy oglądam uczciwie, a nie przewijam w poszukiwaniu scen z pewnym sunbae :wink: widzę jasno jak na dłoni, że nie ma żadnych szans na związek bohaterki z jej przystojnym kolegą z pracy. Tzn. na taki, który byłby satysfakcjonujący.
_________________
Nauri...

Jesień...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.