PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
To czytamy - mole książkowe w akcji ;) Odsłona III
Autor Wiadomość
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 35714
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Nie 08 Kwi, 2018 18:06   

No tak, Admete, ale nie jesteś zwykłym człowiekiem, masz inaczej. ;) A większość tak to widzi. ;)
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 43079
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Nie 08 Kwi, 2018 18:42   

To tak jakby tęsknić za więzieniem.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 12403
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Nie 08 Kwi, 2018 19:28   

Admete napisał/a:
Ja też miałam dobre dzieciństw z mnóstwem zabawy, ale nie mam sentymentu do PRL.

Za to w PRL jak chciałaś iść do lekarza specjalisty to po prostu szłaś bez skierowania prawie od ręki , leki były tanie i nikt nie znajdował martwych noworodków na śmietnikach . PRL wprowadził powszechną opiekę zdrowotną , powszechne nauczanie , zlikwidował analfabetyzm , zapewnił dostęp do wiedzy i zawodu . Miał złe ale miał i dobre strony . Nie zaprzeczysz, że przeciętny poziom życia w porównaniu z kontrastami sprzed 1939 roku się znacznie podniósł , znikła przedwojenna nędza i wiejska i miejska .
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie :mrgreen:
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 43079
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Nie 08 Kwi, 2018 20:00   

Tamara napisał/a:
Miał złe ale miał i dobre strony . Nie zaprzeczysz, że przeciętny poziom życia w porównaniu z kontrastami sprzed 1939 roku się znacznie podniósł , znikła przedwojenna nędza i wiejska i miejska .


Ale ja nie o tym :) Zresztą koniec tematu, mam swoją opinię i tyle :-P Moja rodzina miała na wsi prąd dopiero w 1970 roku. I mogłabym sporo napisać o biedzie na wsi także w PRL. I o tym jak mojej babci źle leczyli rękę po złamaniu w skutek czego dostała gangreny i ręki się pozbyła. Ale to takie szczegóły nieważne są. Było cudownie ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 43079
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 10 Kwi, 2018 07:17   

Skończyłam Księżyc z Peweksu - chwilami zabawna, a chwilami straszna lektura. Rozdział o przywódcach narodu i ich życiu w luksusie może zniesmaczyć. Polecam - dobrze napisana, z pazurem i ciekawie. Teraz czytam Afrykę białego człowieka.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 35714
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Wto 10 Kwi, 2018 09:40   

Admete, w dzisiejszych czasach też są przypadki złego leczenia albo postawy ludzkiej "calujcie mnie wszyscy w...", biedy i nieszczescia, przeciez teraz nie jest jakos idealnie.
No ale koniec tematu.
Nadal czytam swoje. :)
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 43079
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 10 Kwi, 2018 14:01   

Czy ja mówię, że jest? Z dwojga złego wolę jednak żyć dziś, a nie w PRL ;) Tylko czekam aż PIS padnie ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Ostatnio zmieniony przez Admete Wto 10 Kwi, 2018 18:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Barbarella



Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 2801
Skąd: Rybnik
Wysłany: Wto 10 Kwi, 2018 18:01   

Przeczytałam Szamańskie tango. Och! Ach! Ech! Uch! Ich! ....czyli Aneta Jadowska w najlepszej formie. :serce: :serce2: :serduszkate:
Pochłonęłam, bo czytało się rewelacyjnie! I wreszcie, jak na książkę o szamanie przystało, były akcenty indiańskie. :serce: :serduszkate: :serce2:
 
 
Alicja 



Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 7449
Skąd: Północ
Wysłany: Wto 10 Kwi, 2018 18:26   

Agn napisał/a:


Alicjo, nie masz pojęcia, jak mnie cieszą twoje posty. Super, że wróciłaś. :)
Coś do Gołkowskiego nie mam przekonania. Jakiś czas temu usiłowałam przeczytać pierwszego Komornika, ale mnie nie wciągnął.


Z tym powrotem to tak szumnie i na wyrost :-P Tak poważnie,to ja też się cieszę, bo tęskniłam za Wami, ale w życiu trzeba wybierać ( mój podpis :wink: ). Chcę żeby moi synowie MIELI mamę, która chociaż po pracy będzie zawsze dla nich miała czas i będzie obecna nie tylko ciałem. Więc wpadam tu teraz tylko czasami, czytam przy jedzeniu, oglądam w nocy lub późnym wieczorem :-D i cieszę się spędzonym z nimi czasem, póki jeszcze są w domu :wink:

Komornik jest ciężki, taki flaki na wierzchu, przeczytałam 3 części, ale ostatnią już wymęczyłam. Najbardziej Gołkowskiego lubię serię Stalowe Szczury, czekam na kolejną część.

Teraz czytam jednocześnie Idiota skończony ( nareszcie Białołecka), Ćwirleja- Już nikogo nie słychać - ach ten komisarz Fischer i Nele Nehaus - Głębokie rany. Jadę z całą seriąkryminałów w których jest Nadkomisarz Bodenstein i komisarz Pia Kirchoff. To tom 3
Skończyłam Nastolatek dla początkujących - Talki. Leszek Talko pisał w miesięczniku Dziecko felietony o swoim synu - Pitulek, a potem jeszcze córce Kudłata. Miesięcznik przestałam czytać lata temu ( brak potrzeb :mrgreen: ), dzieci Talków rosły razem z moimi dziećmi, ( Dziecko dla początkujących , średniozaawansowanych, profesjonalistów,odważnych ). Teraz Pitu i Kudłata, jak i 2 ( czyli większość) moich synów są nastolatkami, istotami nieodgadnionymi,jak pisze Talko- terra incognita i nie dajemy wylogować się z ich życia :-P
_________________
Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 35714
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Wto 10 Kwi, 2018 23:02   

Alicja napisał/a:
Z tym powrotem to tak szumnie i na wyrost

No nie było cię zupełnie, cieszy mnie, że znów się odzywasz. Wiem, życie - też je mam i też mi czasu dużo zabiera, więc rozumiem, co spowodowało zniknięcie, ale samolubnie cieszę się, że zaglądasz tu czasem. :)
Alicja napisał/a:
Idiota skończony ( nareszcie Białołecka)

I jak ta Białołęcka po latach?
Alicja napisał/a:
Skończyłam Nastolatek dla początkujących - Talki. Leszek Talko pisał w miesięczniku Dziecko felietony o swoim synu - Pitulek, a potem jeszcze córce Kudłata. Miesięcznik przestałam czytać lata temu ( brak potrzeb ), dzieci Talków rosły razem z moimi dziećmi, ( Dziecko dla początkujących , średniozaawansowanych, profesjonalistów,odważnych ). Teraz Pitu i Kudłata, jak i 2 ( czyli większość) moich synów są nastolatkami, istotami nieodgadnionymi,jak pisze Talko- terra incognita i nie dajemy wylogować się z ich życia

Nigdy nie miałam potrzeb, ale jednakowoż zajrzałam do książek Talko, bo podobały mi się tytuły. Razem z koleżankami podczytywałyśmy fragmenty - bardzo fajne książki. Z jajem. :)
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Alicja 



Dołączyła: 22 Lip 2008
Posty: 7449
Skąd: Północ
Wysłany: Czw 12 Kwi, 2018 21:30   

Agn napisał/a:
I jak ta Białołęcka po latach?


Inna. Chociaż nadal dobra. Saga o Twardokęsku to moja pierwsza literatura fantastyczna. Kiedyś myślałam, że ten gatunek nie jest dla mnie. Dzięki Białołęckiej wsiąkła bezpowrotnie w fantastykę,więc... sentyment :-)
_________________
Człowiek może mieć rację i może się mylić, ale musi decydować, wiedząc, że dobro i zło bywają wcale nieoczywiste, a czasem nawet że wybiera między dwoma rodzajami zła, że nie ma żadnej racji. I zawsze, zawsze wybiera sam. Pratchett,Carpe Jugulum
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 35714
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Pią 13 Kwi, 2018 10:07   

Ale... Bialolecka to nie Twardokesek. Zgubilam sie. :ops1:
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 35714
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Sob 14 Kwi, 2018 12:09   

Muszę na chwilę przerwać LOTR (na szczęście zostawiłam drużynę na zasłużonym odpoczynku w Lothlorien), bo koleżanka pożyczyła mi książkę i muszę ją szybko przeczytać - Couchsurfing w Iranie. (Nie)codzienne życie Persów Stephana Ortha.

https://www.swiatksiazki....47-ksiazka.html

Lekka, przyjemna, dużo ciekawostek i napisana z humorem. Moim zdaniem super. :)
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
ita 



Dołączyła: 28 Gru 2016
Posty: 3564
Wysłany: Sob 14 Kwi, 2018 19:15   

Jak czytam Wasze wpisy o nowych lekturach, to mam wrażenie, że gonię własny ogon :ops1: Zamiast czytać coś nowego, wracam do książek, które lubię. Cały czas czytam Korespondencję Karola Szymanowskiego i mogę się nie martwić, że mi zabraknie tego czytania, 15 tomów cegieł. Idzie powoli bo zawsze coś jest jeszcze na warsztacie. Poza tym już to czytałam, więc bardziej się delektuję, niż czytam. Ostatnio też czytałam Noce i dnie, straciłam rachubę, który raz, Powszedni dzień dramatu - jak to czytałam pierwszy raz, byłam młodsza od bohaterki, teraz jestem starsza od jej matki ..., No i zawsze Iwaszkiewicz, skończyłam - Hilary, syn bulhatera (powrót), a teraz mam ochotę na Czerwone tarcze, bo zatęskniłam za Henrykiem. I tak w koło Macieju ... Z nowości czytałam tylko książkę Akne Przekroczyć rzekę. Która btw bardzo mnie wciągnęła i mi się podobała. Teraz wciąga moją mamę :mrgreen:
_________________
mogłabym prać cały dzień zasłony, żeby pan Thornton czuł się u mnie jak u siebie w domu ...
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 43079
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sob 14 Kwi, 2018 19:22   

Ja niestety muszę ciągle mieć coś nowego, bo się nudzę ;) Ten typ tak ma ;) Ale raz do roku czytam Władcę pierścieni i wracam też do Austen.
Teraz książki są dla mnie przede wszystkim źródłem wiedzy, bo nie mam potrzeby czytania powieści, fikcji.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Aragonte 



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 26331
Wysłany: Sob 14 Kwi, 2018 20:15   

ita napisał/a:
Jak czytam Wasze wpisy o nowych lekturach, to mam wrażenie, że gonię własny ogon :ops1:

To ja już nic nie napiszę o sobie, bo ostatnio prawie nic nie czytam :ops1: :ops1:
_________________
Nauri...
 
 
trifle 



Dołączyła: 29 Maj 2006
Posty: 10924
Wysłany: Sob 14 Kwi, 2018 23:12   

Ja też lubię nowości, nie wracam do przeczytanych książek, ewentualnie do fragmentów. Teraz czytam na zmianę Slow Fashion i Nawałnicę mieczy. Po przeczytaniu całej serii Mroza z Chyłką i Zordonem - styl straszny, ale bohaterów, o ironio, polubiłam i w sumie byłam ciekawa, co dalej :lol:
_________________
Spieszmy się kochać wypłatę, tak szybko odchodzi.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 35714
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Nie 15 Kwi, 2018 00:40   

Ja wracam do przeczytanych książek. Lubię takie powroty. Są jak spotkanie ze starym dobrym przyjacielem. :serduszkate: Ale nowe rzeczy też lubię poznawać, a że dawno nie czytałam reportażu odprężającego, to stwierdziłam, że podzielę się wieściami. O Iranie dotąd nie czytałam.
Zresztą z racji zajęcia nie mam jak się ograniczyć. ;)
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 43079
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Nie 15 Kwi, 2018 06:35   

Teraz czytam Wybranki fortuny:

https://historia.org.pl/2018/01/26/wybranki-fortuny-niezwykle-polki-ktore-podbily-swiat-a-fedorowicz-i-fedorowicz-recenzja/

Ale tak trochę bez przekonania. Mam w zanadrzu reportaże o Szwecji i Australii.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Barbarella



Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 2801
Skąd: Rybnik
Wysłany: Nie 15 Kwi, 2018 19:52   

Przeczytałam Sprawę Niny Frank Bondy. A właściwie pochłonęłam. Książka bardzo mi się podobała, chociaż końcówka mnie rozczarowała.
A teraz kończę książkę Pierony. Górny Śląsk po Polsku i niemiecku. Jest to antologia reportaży ukazująca historię Górnego Śląska od 1865 roku, kiedy Katowicom nadano prawa miejskie, do roku 1988. Różne a zarazem ciekawe spojrzenie na różne sprawy.
 
 
Ania Aga 



Dołączyła: 23 Paź 2009
Posty: 3460
Wysłany: Nie 15 Kwi, 2018 20:04   

Czytałam Florystkę Bondy i zachwytu nie było. Może dam jeszcze szansę autorce.
 
 
akne 
Kobieta Zaściankowa



Dołączyła: 04 Maj 2010
Posty: 1673
Skąd: małopolska
Wysłany: Nie 15 Kwi, 2018 23:48   

Ita :hello: :-D
Ja też lubię w kółko to samo dla przyjemności: Chłopi, Wszystko dla pań, Chmielewska, Nie licząc psa, Komediantka, Fermenty, Rodzina Połanieckich itd. :-P
Z nowości głównie popularnonaukowe. Nawet ostatnia Cherezińska mnie nie uwiodła. :zawstydzona2:
_________________
www.annajszepielak.blogspot.com
https://plus.google.com/108248939755306804498/posts
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 12403
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Pon 16 Kwi, 2018 10:59   

Ja ostatnio czytam wyłącznie powtórkowo , przede wszystkim dlatego , ze czytam głownie w tramwaju i metrze , a jezeli mnie wciągnie i się zaczytam co niestety u mnie jest normą, na bank zapomnę wysiąść gdzie trzeba :zawstydzona2: zresztą jest wiele książek, które uwielbiam i czytanie których po raz kolejny daje niesłabnącą przyjemność :serce: .
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie :mrgreen:
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 35714
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Pon 16 Kwi, 2018 20:47   

Tamara napisał/a:
Ja ostatnio czytam wyłącznie powtórkowo , przede wszystkim dlatego , ze czytam głownie w tramwaju i metrze , a jezeli mnie wciągnie i się zaczytam co niestety u mnie jest normą, na bank zapomnę wysiąść gdzie trzeba

Na mnie to nie działa. Nawet książka, którą znam na pamięć, potrafi mnie wsiorbać na amen. Ostatnio np. późnym wieczorem nietomny wzrok uniosłam znad LOTR i skonstatowałam, że to mój przystanek. Zerwałam się jak poparzona - zdążyłam wysiąść. :)
_________________


Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
ita 



Dołączyła: 28 Gru 2016
Posty: 3564
Wysłany: Pon 16 Kwi, 2018 21:24   

akne napisał/a:
Ita :hello: :-D
Ja też lubię w kółko to samo dla przyjemności: Chłopi, Wszystko dla pań, Chmielewska, Nie licząc psa, Komediantka, Fermenty, Rodzina Połanieckich itd. :-P
Z nowości głównie popularnonaukowe. Nawet ostatnia Cherezińska mnie nie uwiodła. :zawstydzona2:

:hello: Akne,
Z "dużych" czytadeł - jeszcze moja najukochańsza Sława i chwała, "nad-książka" czyli Lalka. Uwielbiam też Annę Kareninę. Najmniej dla Anny, za to kocham te wszystkie rodzinne komplikacje Obłońskich, Lewinów, Szczerbackich. Wojna i pokój. No i Dzienniki, baaardzo lubię Nałkowskiej. Ile tam tego czytania, miodzio. O Iwaszkiewiczu nie wspominam :serce: Pamiętam, z jakimi emocjami czekałam na ich wydanie. :-D
_________________
mogłabym prać cały dzień zasłony, żeby pan Thornton czuł się u mnie jak u siebie w domu ...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje mang

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.