PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: Admete
Czw 26 Lis, 2020 20:26
To czytamy - mole książkowe w akcji ;) Odsłona III
Autor Wiadomość
Aragonte 
Ponury Kuweciarz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 31909
Wysłany: Nie 15 Lis, 2020 11:49   

Trzykrotka napisał/a:
Ech, nie mogę się doczekać kiedy profesorowa zawita w moje progi :lol:

Ja chyba poczekam i zamówię sobie na prezent :-)
_________________
Hell is empty. And all the devils are here.

Podmiot nie zgadza się z orzeczeniem. :bejsbol:
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 16496
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Nie 15 Lis, 2020 18:18   

Profesorowa gości u mnie od czwartku czyli dnia premiery, ale ciągle nie mam kiedy się z nią zapoznać...
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie , de domo chamska hołota :mrgreen:
 
 
Caitriona 
Wyczekując zimy



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 12144
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 16 Lis, 2020 11:00   

Kurczę, ja na nią poczekam, bo nie kupuję, tylko korzystam z biblioteki, ale teraz jest zamknięta... Trzeba uzbroić się w cierpliwość.
_________________
And I'm not gonna lie Say I've been alright
'Cause it feels like I've been living upside down
What can I say? I'm survivin'
Crawling out these sheets to see another day
What can I say? I'm survivin'
And I'm gonna be fine I'm gonna be fine
I think I'll be fine

 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 16496
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Wto 17 Lis, 2020 12:43   

Czytam "Warszawę literacką przełomu XIX i XX wieku" Piotra Łopuszańskiego i mam mieszane uczucia. Oczekiwałam czegoś w rodzaju gawędy literackiej/reportażu/opracowania naukowego , a dostałam mieszaninę informacji bez ciągu logicznego, zawieszonych w próżni, i podanych stylem wojskowo-telegraficznym bądź stylem kiepskiego wypracowania piątoklasisty, oto próbka :
"Został zesłany na Syberię. Tam poznał życie i obyczaje Jakutów, co opisał w swoich nowelach. Poznał dziewczynę , Jakutkę, Annę Slepcową, która została jego towarzyszką życia(niektórzy pisali, że "żoną"). Miał z nią córkę Marię . Anna pomagała mu w ucieczce. Zmarła na gruźlicę."
"Jako człowiek Dygasiński był skromny, niezamożny. Chadzał w znoszonym tużurku. Na portrecie namalowanym przez Stanisława Witkiewicza pisarz nieco przypomina Jana Matejkę."
I podobnie cały czas - przyszedł, zrobił, kropka. Napisał, zobaczył, kropka. Do tego brak jakiegoś planu, ciągu logicznego informacji - trochę o tym , zaraz trochę o tamtym , w międzyczasie wzmianki o jeszcze innym , co generalnie przypomina mi zdanie z wypracowania chłopca z mojej klasy w podstawówce na temat "Antka" - "Antek w zimie siadywał u matki za piecem i miał ciemnoniebieskie oczy." - wszystko prawda, tylko bez sensu i bez żadnego związku przyczynowo-skutkowego.
Przeczytałam ponad połowę, ale nie jestem zachwycona - bardzo to posiekane , jest bigos i mętlik , do tego męczący styl.
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie , de domo chamska hołota :mrgreen:
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 16496
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Wto 17 Lis, 2020 13:27   

Ot i błąd znalazłam - Łopuszański pisze, że Weyssenhoff po przegraniu Samoklęsk w karty żył z majątku żony, podczas gdy owa przegrana stała się kroplą przelewającą czarę i jego żona wystąpiła o rozwód, który zresztą szybko uzyskała , razem z pełną opieką nad dziećmi, a Weyssenhoff zaczął utrzymywać się głównie z pracy literackiej .
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie , de domo chamska hołota :mrgreen:
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 38757
Skąd: Arrakis
Wysłany: Sro 18 Lis, 2020 18:56   

Oczadzialam dokumentnie i nabylam 2-tomowe wydanie Shakespeare'a bodaj dziel wszystkich.
Jeden tom to komedie, drugi tragedie i kroniki.
Co prawda oblozylam sie ostatnio Willusiem po napadzie na biblioteke, ale... Ale...
A wlasciwie no i co z tego? :P Na wlasnosc bede miala tlumaczenie pana Baranczaka, a to zawsze dobry interes. :serduszkate:
Poza tym doszlam do wniosku, ze smierc bede miala gwaltowna, ale piekna - kiedy przywala mnie te grubasne tomiszcza, w ktorych sie lubuje, to w zasadzie bede miala od razu zrobiony grobowiec, niech sie faraony tego swiata schowaja. :P
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 1189
Skąd: Niemcy
Wysłany: Sro 18 Lis, 2020 19:11   

Agn napisał/a:
Oczadzialam dokumentnie i nabylam 2-tomowe wydanie Shakespeare'a bodaj dziel wszystkich.

:oklaski:

Agn napisał/a:
A wlasciwie no i co z tego? :P Na wlasnosc bede miala tlumaczenie pana Baranczaka, a to zawsze dobry interes. :serduszkate:

Agn, tylko winni się tłumaczą :-P , a tu jakbym wyczuwała skrupuły z Twojej strony. :cool: :-P
Jeśli chodzi o zakupy książkowe to nie mam (prawie :ops1: ) nigdy wyrzutów sumienia/skrupułów/poczucia winy. :mrgreen:
Właśnie planuję kolejne "kilogramy" zamówionych książek po Nowym Roku, a na Swięta też przyjdzie prezentowa paczka z Polski, więc jakby co to masz u mnie pełne zrozumienie przy książkowych zakupach, nieważne jakie tomiszcza i ile ważą/mierzą metrów. :mrgreen:
_________________
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 51266
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 18 Lis, 2020 19:13   

Agn napisał/a:
w zasadzie bede miala od razu zrobiony grobowiec, niech sie faraony tego swiata schowaja.


:lol: Jest to jakaś myśl ;) Zakończyłam czytanie Chwały Aten i była to bardzo satysfakcjonująca lektura. Mam w planach Partenon autorstwa Mary Beard, ale na razie Bronowice - Moniki Śliwińskiej "Panny z Wesela. Siostry Mikołaczykówny i ich świat. Zapowiada się bardzo ciekawie.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 38757
Skąd: Arrakis
Wysłany: Sro 18 Lis, 2020 19:21   

Annmichelle, mam lekkie skrupuly, bo mialam oszczedzac na blureja i mi za choinke nie idzie. :ops1: No i poza tym po to napadalam na biblioteke, wiec kupilam cos, co w zasadzie mialam przed nosem. Aczkolwiek inne tlumaczenie, moze mnie wiec sumienie nie zezre do ostatniej kosteczki.
A skoro znow poszly 2 stowki na zebologa (ale za to jaka mam piekna, nieskalana jedynke teraz!), to... Coz...
:zawstydzona2:
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 1189
Skąd: Niemcy
Wysłany: Sro 18 Lis, 2020 19:41   

Agn napisał/a:
Annmichelle, mam lekkie skrupuly, bo mialam oszczedzac na blureja i mi za choinke nie idzie. :ops1:

Oooo, to ważki argument. :-P Teraz rozumiem skrupuły! :twisted:
Przy okazji - ile kosztuje odtwarzać blu ray w Polsce? :mysle:
Agn napisał/a:
Aczkolwiek inne tlumaczenie, moze mnie wiec sumienie nie zezre do ostatniej kosteczki.

Weź przestań, bo jak to czytam to mnie zaczynają zęby boleć. :twisted: :zalamka:
Agn napisał/a:
A skoro znow poszly 2 stowki na zebologa (ale za to jaka mam piekna, nieskalana jedynke teraz!), to... Coz...
:zawstydzona2:

Jedynka ważna sprawa, ale tę torbę to zdejmij z głowy, dobrze? :twisted:
Wstyd to kraść, a nie książki kupować! :nudelkula1_zolta: :wink:
_________________
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 36759
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Sro 18 Lis, 2020 19:45   

Agn napisał/a:
Oczadzialam dokumentnie i nabylam 2-tomowe wydanie Shakespeare'a bodaj dziel wszystkich.
Jeden tom to komedie, drugi tragedie i kroniki.
Co prawda oblozylam sie ostatnio Willusiem po napadzie na biblioteke, ale... Ale...
A wlasciwie no i co z tego? Na wlasnosc bede miala tlumaczenie pana Baranczaka, a to zawsze dobry interes.
Bardzo dobry pomysł, nabyłam nie tak dawno to samo wydanie i jestem bardzo zadowolona :oklaski: :mrgreen:

ps. to nie są dzieła wszystkie, tylko te główne.
_________________

 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 16496
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Sro 18 Lis, 2020 20:18   

Admete napisał/a:
Moniki Śliwińskiej "Panny z Wesela. Siostry Mikołaczykówny i ich świat. Zapowiada się bardzo ciekawie.

Przymierzałam się do tego , ale na razie odłożyłam na później. Ciekawa jestem Twoich wrażeń , bo temat bardzo interesujący.
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie , de domo chamska hołota :mrgreen:
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 51266
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 18 Lis, 2020 20:27   

Czyta się świetnie - widać, że autorka dobrze przygotowana.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 16496
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Sro 18 Lis, 2020 20:48   

To się może kiedyś skuszę, na razie stos do przeczytania jest za wielki .
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie , de domo chamska hołota :mrgreen:
 
 
Aragonte 
Ponury Kuweciarz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 31909
Wysłany: Sro 18 Lis, 2020 21:37   

Agn napisał/a:
Oczadzialam dokumentnie i nabylam 2-tomowe wydanie Shakespeare'a bodaj dziel wszystkich.
Jeden tom to komedie, drugi tragedie i kroniki.

Bardzo zacny zakup, gratuluję! :mrgreen: Też mam tę wersję dwutomową plus trochę pojedynczych sztuk.
_________________
Hell is empty. And all the devils are here.

Podmiot nie zgadza się z orzeczeniem. :bejsbol:
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 38757
Skąd: Arrakis
Wysłany: Czw 19 Lis, 2020 10:15   

annmichelle napisał/a:

Weź przestań, bo jak to czytam to mnie zaczynają zęby boleć.

To może sumienie owe zęby zostawi w spokoju. :P ;)
annmichelle napisał/a:
tę torbę to zdejmij z głowy, dobrze?

To zamiast maseczki!!! :lol:
BeeMeR napisał/a:
to nie są dzieła wszystkie, tylko te główne.

Tak, na spokojnie już, kiedy przestałam świrować z radości zajrzałam w spis treści. Ale jak dla mnie ilość wystarczająca. :serduszkate: Wieczorem biorę się za "Henryka IV". :mrgreen:
Aragonte napisał/a:
Bardzo zacny zakup, gratuluję!

Dziękuję, dziękuję. *kłania się zamiatając czapką podłogę*
_________________
Fear is the mind-killer.
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 36759
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Czw 19 Lis, 2020 10:21   

Agn napisał/a:
ak, na spokojnie już, kiedy przestałam świrować z radości zajrzałam w spis treści. Ale jak dla mnie ilość wystarczająca.
Miałam tak samo :mrgreen:
_________________

 
 
Ania Aga 



Dołączyła: 23 Paź 2009
Posty: 4036
Wysłany: Sob 21 Lis, 2020 14:25   

Robin Stevens "Zbrodnia nie przystoi damie", pierwszy tom serii "Zbrodni niezbyt eleganckiej" dla czytelników 9+. Lata trzydzieste XX wieku, do angielskiej szkoły dla dziewcząt trafia Hazel Wong, Chinka z Hongkongu. Jej ojciec zafascynowany Anglią i wszystkim co angielskie postanawia jednak kształcić córkę, ponieważ stracił nadzieję na posiadanie syna. I tak dziewczynka trafia do Deepdean, zaprzyjaźnia się z córką lorda i wspólnie zakładają Towarzystwo Detektywistyczne. Wzorują się na Sherlocku Holmesie i doktorze Watsonie. W szkole ginie nauczycielka, jej ciało znajduje Hazel, ale ciało znika. Dziewczynki prowadzą śledztwo, jej rozwiązanie jest dość zaskakujące.
Troszkę przegadana, ale jak trafię następne tomy przeczytam z przyjemnością.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 51266
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Nie 22 Lis, 2020 15:00   

Czytam dziś przez większość dnia książkę o siostrach Mikołajczykównach i oderwać się nie mogę. Nadal szczerze polecam. To kiedyś w Krakowie do odwiedzenia ( ponownego ) Rydlówka i Tetmajerówka ( nigdy nie byłam ).
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Aragonte 
Ponury Kuweciarz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 31909
Wysłany: Nie 22 Lis, 2020 15:14   

W Rydlówce była dopiero co rocznica wiadomego wesela i osadzanie chochoła - tym razem było mało ludzi przez pandemię; w RNŚ mówili.
O Mikołajczykównach chętnie poczytam.
_________________
Hell is empty. And all the devils are here.

Podmiot nie zgadza się z orzeczeniem. :bejsbol:
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 36759
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Nie 22 Lis, 2020 15:41   

Jedno i drugie rzut beretem od moich rodzinnych Bronowic Małych (dawniej Nowych). Rydlówka jak najbardziej do zwiedzenia, Tetmajerówka zaś jest w rękach prywatnych i chyba nie jest udostępniona. Jak tam w wakacje przejeżdżałam na rowerze to szukałam i nie znalazłam, nie jest opisana. Potem wyguglałam bramę i dworek :wink:
_________________

  
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 51266
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Nie 22 Lis, 2020 15:46   

Tam jest chyba fundacja im. Tetmajera, ale na pewno jest w rękach rodziny.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 16764
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 22 Lis, 2020 22:57   

W rocznicę Wesela Rydlówkę można było zwiedzać wirtualnie. Nie wiem, czy nadal można. Jeszcze nie tak znowu dawno mieszkała tam Haneczka - pani Anna Rydlówna.
Gdzie znalazłaś książkę, Admete? Na legimi? :kwiatek:
Ja właśnie kończę Złoty róg i jestem pod pozytywnym wrażeniem tego, jak panowie autorzy vel Szymiczkowa zgrabnie spletli swoją powieść z Weselem. Nawet zjawy się pojawiły, nawet Chochoł.
I jak zwykle nakręcam się na krakowskie detale. Pałac Sztuki, piękny i reprezentacyjny secesyjny budynek przy Plantach zastąpił stragany na targu warzywnym :paddotylu: I w ogóle - piękny, rozległy, rekreacyjny Plac Szczepański w charakterze bazarku jarzynowego -niepojęte. Dziś Teatr Stary przy nim stoi! A po jarzyny, sery i wszelkie dobro z całej Europy oraz Turcji chadza się za Planty, na Stary Kleparz, tam gdzie przyprawy kupowałyśmy.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 51266
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pon 23 Lis, 2020 12:13   

Tak, na Legimi, ale może bym sobie kupiła. A już dla Krakowianek to taki must have ;) Rewelacyjna. Mnóstwo informacji, tekstów źródłowych, wyważone opinie, zdjęcia. Bardzo to wszytko interesujące.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 16496
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Pon 23 Lis, 2020 13:46   

No to chyba trza zanabyć :mysle:
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie , de domo chamska hołota :mrgreen:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach tego forum (w domenie forum.northandsouth.info) stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę tego forum.
Administracją danych związanych z zawartością forum, w tym ewentualnych, dobrowolnie podanych danych osobowych użytkowników, zgromadzonych w bazie danych tego forum, zajmuje się osoba fizyczna Łukasz Głodkowski.