PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
To czytamy - mole książkowe w akcji ;) Odsłona III
Autor Wiadomość
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 392
Skąd: Niemcy
Wysłany: Pon 30 Wrz, 2019 20:25   

Agn napisał/a:
A czemu on jej sie podoba? Mnie tez sie podoba, wiec wcale jej sie nie dziwie.

:mrgreen:
Nic dodać nic ująć. :oklaski:
_________________
:-)
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 47553
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pon 30 Wrz, 2019 20:29   

Mnie bardziej chodzi o to, dlaczego ona się jemu podoba ;) Nic na to nie poradzę, ale fanką Leontyny nie zostanę.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 392
Skąd: Niemcy
Wysłany: Pon 30 Wrz, 2019 20:40   

Admete napisał/a:
Mnie bardziej chodzi o to, dlaczego ona się jemu podoba ;)

Ło, matko zakochał się facet i już. :-P
Na początku sam wspomniał, że był nieprzyjemnie zaskoczony tą niechęcią i niemal wrogością do Rosjan w Warszawie, więc pewnie trochę jak Darcy :wink: - panna zamiast paść plackiem przed "jaśnie Panem" (pamiętajmy, że Woronin pochodzi z baaaardzo bogatej rodziny, więc pewnie wcześniej spotykał się z hołdem panien i mężatek, a tu na prowincji "figa z makiem") to traktuje go z dystansem. A później jak się lepiej poznali to już poszło z górki. Tym bardziej, że Woronin nie zna dam i nie ma w sumie do nich dojścia w Warszawie (wspomina też o tym), więc spotkali się w odpowiednim miejscu i czasie i już. :-)
Acha, kojarzę, że on widział w tym trochę rękę przeznaczenia (a jako Rosjanin to był pewnie zabobonny :-P ) - bo dzień przed morderstwem spotkał Leontynę przecież przypadkowo i "wyratował" przed pijanym Kaługinem. I tu nagle dzień później spotyka ją znowu z racji morderstwa. No przeznaczenie, prawda? :-) Los kieruje ich ku sobie jak nic.
_________________
:-)
 
 
ita 



Dołączyła: 28 Gru 2016
Posty: 4884
Wysłany: Pon 30 Wrz, 2019 20:45   

annmichelle napisał/a:
Agn napisał/a:
A czemu on jej sie podoba? Mnie tez sie podoba, wiec wcale jej sie nie dziwie.

:mrgreen:
Nic dodać nic ująć. :oklaski:

Zgoda, gdyby akcja książki się rozgrywała współcześnie. Akurat w tej sprawie mamy trochę taką sytuację, że nasze realia mają zastosowanie w 1885, to mi się nie składa. Ale kopii kruszyć o to nie będę, jak pisałam wcześniej, książka mi się podoba :kwiatek: . I mam nadzieję na więcej akcji Leontyna - Aleksander :wink:
_________________

 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36900
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Pon 30 Wrz, 2019 20:46   

No coz, spodobala mu sie od razu. To nie jest niewiarygodne, ze facet spotyka na swej drodze piekna kobiete i go trafia.
_________________
Get me out into the night-time
Four walls won't hold me tonight
If this town is just an apple
Then let me take a bite

MJ
----------------------------------------
Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 47553
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Pon 30 Wrz, 2019 20:47   

Też nie zamierzam kruszyć kopii. Opisywanie spotkań zakochanych jej wychodzi, trochę gorzej z motywacją ( w moim odczuciu ) :)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Aragonte 
etatowy dziwoląg


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 30409
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Pon 30 Wrz, 2019 21:56   

Admete napisał/a:
Też nie zamierzam kruszyć kopii. Opisywanie spotkań zakochanych jej wychodzi, trochę gorzej z motywacją ( w moim odczuciu ) :)

Ale wiesz, pytanie o motywację świeżo zakochanych to trochę bezproduktywne IMHO :wink:
Książki jeszcze nie czytałam, ocenię to, jak ją kiedyś dorwę :-)
_________________
...
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 47553
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 01 Paź, 2019 06:35   

Motywacja emocjonalna. Zwalam na to, że nie jestem w stanie czegoś takiego sobie wyobrazić :wink:
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
ita 



Dołączyła: 28 Gru 2016
Posty: 4884
Wysłany: Wto 01 Paź, 2019 07:18   

Agn napisał/a:
No coz, spodobala mu sie od razu. To nie jest niewiarygodne, ze facet spotyka na swej drodze piekna kobiete i go trafia.

I z tym się zgadzam. Nie gra mi to w drugą stronę. To nagłe uczucie Leontyny. Narzeczony w Cytadeli, ojciec zamordowany, rodzina w ruinie, a ona tak szybko ulega fascynacji Rosjaninem? Książka mi to za słabo motywuje. I nie chodzi mi o moje prywatne doświadczenia. Fakt, ja w tych sprawach jestem długodystansowcem :wink: Ale przecież dopuszczam, że inni mogą inaczej, w przeciwnym razie nie mogłabym czytać większej części literatury. Żeby daleko nie szukać np. Prusa czy Tołstoja. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że Warszawianka to też inny typ literatury, więc to tylko takie uwagi na marginesie :kwiatek: A książka bez tego wątku byłaby dla mnie zdecydowanie mniej atrakcyjna :wink:
_________________

 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 392
Skąd: Niemcy
Wysłany: Wto 01 Paź, 2019 10:16   

ita napisał/a:
To nagłe uczucie Leontyny. Narzeczony w Cytadeli, ojciec zamordowany, rodzina w ruinie, a ona tak szybko ulega fascynacji Rosjaninem?

Ja mam chyba inną wrażliwość :mrgreen: , bo mogę sobie wyobrazić, że "dopadło ją" uczucie - i okoliczności czy czas nie grają roli. Przecież w życiu jest dokładnie tak samo - często ludzie zakochują się w najmniej sprzyjających okolicznościach, nie kalkulują "na zimno" czy to właściwy moment, prawda?
Dla mnie autorka nie musiała detalicznie wymieniać, co konkretnie zadziałało na Aleksandra lub Leontynę, że "pojawiła się iskra". To się po prostu dzieje i już. Kto przeżył ten wie. :wink:
Poza tym to uczucie między nimi to nie jest jakiś wielki, "brudny" romans, szał ciał, mdlenie na widok ukochanego/ukochanej czy tajemne randki w hotelach i oddawanie się "chuci". :roll:
Po prostu "trafiło ich", myślą o sobie, "reagują" na swój widok - dla mnie bardzo subtelnie ukazana pierwsza faza zakochania, pełnego emocji, ale w gruncie rzeczy niewinnego i jeszcze kruchego. Ciekawa jestem jak autorka dalej pokieruje tym wątkiem.
A Ty Ita czytaj dalej książkę, bo naprawdę boję się, że wyczytasz tu za wiele między wierszami i będziesz miała zepsutą puentę. :-P

P.S. Co do uczucia do narzeczonego to nie wiem jak daleko już jesteś w czytaniu, bo przekonasz się jak to z "uczuciem" między nimi jest naprawdę.
_________________
:-)
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 47553
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 02 Paź, 2019 19:00   

U mnie kolejna książka Szamałka - pierwszy tom trylogii Ukryta sieć - Zanim wybierzesz. Tym razem kryminał osadzony w naszych czasach - pokazuje zagrożenia ze strony komputerów, Internetu, wszechobecnej technologii. Czytało mi się bardzo dobrze.
Teraz Duchowni o duchownych Artura Nowaka - książka dobra, ale na razie duchowni w Polsce nie są w stanie się zmienić. Nie mają w tym interesu.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 47553
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 03 Paź, 2019 15:09   

Duchowni o duchownych - bardzo mądra książka, a rozmówcy ciekawi, na poziomie. To książka, która chyba każdy myślący katolik powinien przeczytać.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 47553
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Nie 06 Paź, 2019 19:24   

Przez weekend czytałam-oglądałam książkę Karoliny Żebrowskiej Polskie piękno. Sto lat mody i stylu. Książka ( znana wam zapewne ) przedstawia modę XX wieku z polskiej perspektywy. Świetny dobór fotografii, rysunków plus ciekawy komentarz. Została mi już tylko końcówka. A tu najnowszy film Karoliny - autorka prezentuje suknię projektantki z początku XX wieku:

https://www.youtube.com/watch?v=yc-NgJfzVYw
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 13650
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Nie 06 Paź, 2019 22:10   

Karolina jest świetna , to bardzo utalentowana dziewczyna :serce:
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie :mrgreen:
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36900
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Sro 09 Paź, 2019 12:10   

A niedlugo bedzie kolejna jej ksiazka! :excited:
https://www.swiatksiazki....27-ksiazka.html
_________________
Get me out into the night-time
Four walls won't hold me tonight
If this town is just an apple
Then let me take a bite

MJ
----------------------------------------
Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 47553
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 09 Paź, 2019 14:05   

Dobrze wiedzieć :mrgreen:
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 4199
Wysłany: Sro 09 Paź, 2019 18:02   

I zapowiada się nawet ciekawiej od poprzedniej.
_________________
Wczoraj wieczorem, około 12, przechodząc Marszałkowską w stronę Złotej, Złotą w stronę Siennej i Sienną w stronę Żelaznej straciłem chęć do życia. Uczciwy znalazca na pewno też długo uczciwym nie będzie. Wszystko dzisiaj swołocz.
Tuwim & Słonimski, W oparach absurdu
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 13650
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Sro 09 Paź, 2019 20:40   

Agn napisał/a:
A niedlugo bedzie kolejna jej ksiazka! :excited:
https://www.swiatksiazki....27-ksiazka.html

AAAAAA :excited: :excited: :excited: :excited: :excited: :excited: !
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie :mrgreen:
 
 
Barbarella



Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 3045
Skąd: Rybnik
Wysłany: Wczoraj 17:47   

Aneta Jadowska "Dziewczyna z Dzielnicy Cudów". Jest to kolejna seria, tym razem w roli głównej dziewczyna imieniem Nikita. Książkę dobrze się czytało.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 47553
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wczoraj 17:51   

Cóż ja nadal antykościelnie ;) Joanny Podgórskiej Spróchniały krzyż.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Barbarella



Dołączył: 08 Lut 2009
Posty: 3045
Skąd: Rybnik
Wysłany: Wczoraj 17:53   

Admete napisał/a:
Cóż ja nadal antykościelnie ;) Joanny Podgórskiej Spróchniały krzyż.

To jest podobna mocna książka.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 47553
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wczoraj 18:53   

Tyle już na ten temat przeczytałam, że stanowiła po prostu podsumowanie.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 15178
Skąd: Kraków
Wysłany: Wczoraj 20:15   

A ja polecam biografię Leonarda da Vinci. Jestem już blisko końca. Leonardo zbliża się do sześćdziesiątki i właśnie po raz drugi w życiu - i ostatni - opuścił rodzinną Florencję na rzecz Mediolanu. Zajmuje się w tym momencie głównie projektami hydraulicznymi i sekcjami zwłok ludzi i koni. Niedługo rozpocznie pracę nad portretem Mony Lizy. Przypominam, chodzi o tę księgę
https://www.empik.com/leo...wE&gclsrc=aw.ds
dzieło Waltera Isaacsona. Zazdroszczę autorowi lekkości pióra. Solidność roboty biograficznej, rzetelność dobory materiałów, szczegółowe badania nad monumentalnym dziełem geniusza - szacunek. Przy czym, za co bardzo szanuję biografa, nie ma tu żadnych bzdur, spod znak starożytnych kosmitów, którymi obrosła postać Leonarda. Nie ma też bezmyślnej czci. Autor na waha się powiedzieć, że twórca cierpiał na prokrastynację, że większości dzieł nie skończył, że jego wynalazki pozostawały na etapie projektów, że sie mylił. Za to to, co wyszło spod jego ręki, było nowatorskie, niezwykłe, wyprzedzające epokę. Ogromnie podobają mi się analizy obrazów Leonarda. Mam teraz wściekłą ochotę na podróż do Abu Dabi, do ichniego Luwru, żeby zobaczyć Zbawiciela Świata. Albo przynajmniej na odwiedziny za rogiem, u Damy z gronostajem :serce:
_________________
Choć mało rozumiem, a dzwony fałszywe
coś mówi mi że jeszcze wszystko będzie możliwe
  
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 47553
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wczoraj 20:27   

Czytałam swego czasu biografię Leonarda,a le to chyba nie była ta...Czytałam tego autora Innowatorów. Książka o Leonardo jest na Legimi i właśnie ją wrzucam na półkę.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
  
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 34411
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Wczoraj 20:31   

Właśnie dziś szedł odcinek starożytnych kosmitów o Leonardo - oczywiście bzdury na resorach były ale Zbawiciela Świata też pokazywali wraz z porównywaniem do Buddy z X wieku, także trzymającego szklaną kulę
_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje anime

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.