PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
To czytamy - mole książkowe w akcji ;) Odsłona III
Autor Wiadomość
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 47202
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 21 Sie, 2019 20:16   

U mnie książka Anny Kowalczyk - Brakująca połowa dziejów. Czyta mi się doskoanle, dużo ciekawych informacji, bardzo dobry styl.

http://lubimyczytac.pl/ks...-polowa-dziejow
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Aragonte 
etatowy dziwoląg



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 30274
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Sro 21 Sie, 2019 21:18   

Chętnie bym to przeczytała. Skończyłam już właściwie książkę o mądrości hormonów, a teraz chyba będę naprzemiennie podczytywać książkę o Listerze i innych chirurgach, czyli "Rzeźnicy i lekarze", oraz "Bóg i seks. Co naprawdę mówi Biblia", odnoszącą się do sposobów przekładania realiów biblijnych na późniejsze, seks tam jest, ale mam wrażenie, że to głównie miał być chwytliwy tytuł :wink:
_________________
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 47202
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 21 Sie, 2019 22:07   

To o lekarzach pewnie przeczytam :)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Aragonte 
etatowy dziwoląg



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 30274
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Sro 21 Sie, 2019 22:12   

Ta o Biblii też jest ciekawa. Przeczytałam już z 60 stron.
_________________
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 13515
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Sro 21 Sie, 2019 23:02   

Wszystkie brzmią interesująco :lol:
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie :mrgreen:
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 47202
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Nie 01 Wrz, 2019 18:28   

Czytam Buntowniczki. Niezwykłe Polki, które robiły, co chciały, ale chyba się przerzucę na Wakacje 1939...
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Fibula



Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 2030
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 03 Wrz, 2019 00:31   

Lato '39? Czeka na stoliku, teraz czytam Pokój z widokiem Wilka, Wiszącą dziewczynę Adlera i w dojazdach powtórkowo Dobry omen, a potem będzie Najwyższa sprawiedliwość Hjortha i Rosenfeldta, Jurata Tomiak i Wakacje w Trzeciej Rzeszy. I reszta bibliotecznych. :czyta:
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 14994
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 03 Wrz, 2019 09:59   

Kupiłam sobie smakowicie grubą biografię Leonadra da Vinci pióra Waltera Isaacsona :banan: Już się cieszę na czytanie. A dla odprężenia sięgnęłam po Chmielarza. Mam Ranę i Żmijowisko i od tego drugiego zaczęłam. No i chyba po Ranę już nie sięgnę. Po pierwsze - wolę kryminały z policjantem. Brak Mortki jest dotkliwy. Po drugie - to tak strasznie przygnębiająca historia bez ani jednej pozytywnej postaci. Przy czym - niestety - bardzo realistyczna. Zdołowała mnie okropnie. Rana jest o maltretowanym dziecku. Nie dam chyba rady :confused3:
Ostatnio zmieniony przez Trzykrotka Wto 03 Wrz, 2019 10:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 47202
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 03 Wrz, 2019 10:01   

Też chyba nie dam rady przeczytać Rany, wolę z policjantem-detektywem tak jak ty.

Wakacje 1939 - Anny Lisieckiej.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Ostatnio zmieniony przez Admete Wto 03 Wrz, 2019 13:16, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 378
Skąd: Niemcy
Wysłany: Wto 03 Wrz, 2019 11:08   

Trzykrotka napisał/a:
A dla odprężenia sięgnęłam po Chmielarza. Mam Ranę i Żmijowisko i od tego drugiego zaczęłam. No i chyba po Ranę już nie sięgnę.

Czytałam mieszane opinie i sobie chyba daruję "Ranę". "Zmijowisko" czytałam i była to pierwsza powieść Chmielarza, która mi się nie spodobała, mimo, że zawsze kupowałam jego książki zaraz po premierze w ciemno. :roll: Mimo, że intryga w "Zmijowisku" była nawet ok (choć uważny czytelnik raczej odgadnie kto jest winny), to język (bluzgi ciężkiego kalibru u wszystkich bez względu na wiek, płeć, itd.) były dla mnie ciężką przeprawą. I cała książka była jakaś taka oślizgła, odpychająca, osobiście nie znam takich ludzi i to w takim natężeniu.... Jeśli "Rana" jest podobna to szkoda, że Chmielarz idzie w tym kierunku, już nawet nie realizmu ale jakiegość przejaskrawionego nadrealizmu...
_________________
:-)
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 14994
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 03 Wrz, 2019 12:02   

No właśnie, ja też miałam wrażenie, że choć to wszystko, co tam jest opisane to są sprawy życiowe i znane na co dzień, to występują w zbyt dużym stężeniu, dlatego tak to przygnębia. Już tzw. cykl gliwicki sygnalizował ten trend. Przeczytałam z niego tylko Wampira, przed Zombie mama mnie ostrzegła.
Chmielarz pokazuje się w tv na kanale Crime and Investigation. Ma ciekawe programy o zbrodniach, które wydarzyły się naprawdę, analizuje je, próbuje dojść motywacji zabójców, szarych ludzi, jak każdy. Nie wiem, czy nie za bardzo się zainspirował.
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 378
Skąd: Niemcy
Wysłany: Wto 03 Wrz, 2019 15:33   

Trzykrotka napisał/a:
przed Zombie mama mnie ostrzegła.

"Zombie" mi się dobrze czytało, w granicach mojej osobistej wrażliwości. :wink: Niestety, "Zmijowisko" ją dla mnie przekroczyło.
Szkoda, że cykl z Mortką zakończył i mam nadzieję, że do niego nie wróci (jak R.Mróz powrócił do Forsta, co wg mnie jest porażką...), bo zakończył serię bdb "Cieniami", podomykał wszystkie wątki.
Czekam więc teraz jedynie na trzecią część (po "Wampirze" i "Zombie"), ciekawe jaki będzie tytuł? Wilkołak? Mumia? :mrgreen:

Co do Chmielarza to dobrze, że próbuje pisać inaczej, na pewno znajdzie czytelników, ale pewnie też wielu straci. Oby nie zakręcił się tylko w opisywaniu wyłącznie jakiejś zwyrodniałej patologii...
_________________
:-)
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 378
Skąd: Niemcy
Wysłany: Sro 04 Wrz, 2019 15:26   

Właśnie przeczytałam:

"Warszawianka" to piękna i wciągająca powieść z interesującą intrygą, akcją, świetnie sportretowanymi bohaterami, klimatem.
Napisana z wyczuciem, bez przerysowań, z bardzo dobrze oddanymi realiami Warszawy (rok 1885), układami, podziałem społecznym i narodowym.
Urzekł mnie klimat tej powieści. Autorka naturalnie porusza się po tamtej epoce pod względem obyczajów, konwenansów, układów, zwyczajów, a także topografii Warszawy. Doceniam to i duże uznanie za pracę jaką musiała w to włożyć. Jednocześnie wszystko to podane jest w sposób naturalny, bez podręcznikowego zacięcia czy zbędnych opisów.
Szczególnie podobali mi się bohaterowie, także ci drugo- i trzecioplanowi : zróżnicowani, pogłębieni psychologicznie, interesujący. Aż żal było mi się z nimi pożegnać...
W książce brak zbędnych wątków i postaci – lubię konsekwencję w powieściach.
A na koniec największy komplement ode mnie : czytając „Warszawiankę” przywodziła mi ona na myśl „Lalkę” i „Zbrodnię i karę”.
_________________
:-)
 
 
Aragonte 
etatowy dziwoląg



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 30274
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Sro 04 Wrz, 2019 16:52   

Brzmi zachęcająco, rozejrzę się :kwiatek:

Mam ochotę zapoznać się też z tym:
http://impressje.blogspot...w-deptford.html
_________________
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36829
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Sob 07 Wrz, 2019 22:17   

Annmichelle, czy mogę pokazać twoją recenzję autorce? Myślę, że ucieszyłaby ją twoja recenzja. :kwiatek:
_________________
Get me out into the night-time
Four walls won't hold me tonight
If this town is just an apple
Then let me take a bite

MJ
----------------------------------------
Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 378
Skąd: Niemcy
Wysłany: Nie 08 Wrz, 2019 09:54   

Agn napisał/a:
Annmichelle, czy mogę pokazać twoją recenzję autorce? Myślę, że ucieszyłaby ją twoja recenzja. :kwiatek:

Agn, ojej, oczywiście - a może daj mi jakiś kontakt do niej np. e-mail (na priv), to z chęcią sama jej to przekażę i jeszcze coś dopiszę. :-)

Uprzedzam, że nie mam facebooka, insta, itp. :wink:
_________________
:-)
  
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36829
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Nie 08 Wrz, 2019 16:17   

No wlasnie mam z nia kontakt tylko na fb, niestety.
_________________
Get me out into the night-time
Four walls won't hold me tonight
If this town is just an apple
Then let me take a bite

MJ
----------------------------------------
Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
  
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 378
Skąd: Niemcy
Wysłany: Nie 08 Wrz, 2019 16:34   

:cry2:
Hm, to daj jej linka na forum, żeby przeczytała. :-)
Może się zarejestruje (jak zobaczy jak tu fajnie :mrgreen: ) i odezwie się do mnie na priv. :serce:

Bo miałaby do Autorki przynajmniej 2 pytania i ciekawa jestem jej odpowiedzi. :-)
_________________
:-)
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36829
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Nie 08 Wrz, 2019 17:08   

Łap privka.
_________________
Get me out into the night-time
Four walls won't hold me tonight
If this town is just an apple
Then let me take a bite

MJ
----------------------------------------
Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 378
Skąd: Niemcy
Wysłany: Nie 08 Wrz, 2019 18:12   

Agn napisał/a:
Łap privka.

Złapany :cool: i "odbity" :-P
_________________
:-)
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 47202
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 12 Wrz, 2019 16:55   

Czyt teraz Czarnobyl. Instrukcje przetrwania. Nie zdawałam sobie sprawy z tego, jak wielki zasięg miała ta katastrofa na Ukrainie i Białorusi. I ciekawe, ile z tego promieniowania dotarło do nas. Do mnie z Ukrainy nie jest tak daleko.
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 378
Skąd: Niemcy
Wysłany: Czw 19 Wrz, 2019 14:51   

Powieść w altówce Natasha Solomons.

Odkryłam ją dosyć przypadkowo. :-)
Urzekająca powieść obyczajowa rozgrywająca się głównie podczas drugiej wojny światowej w posiadłości w Dorset. Tam właśnie los rzuca młodą Elise (pochodzenia żydowskiego), która jest uchodźczynią z Wiednia (gdzie zaczynają się prześladowania). Rodzice i siostra z mężem pozostają jeszcze w Austrii w oczekiwaniu na wizy. Elise, pochodząca w artystycznej zamożnej rodziny, rozpoczyna pracę służącej w posiadłości.
Ten opis brzmi jak zapowiedź holocaustowej literatury wojennej albo romansowej powieści. Nie jest ani jednym ani drugim.
Powieść wciągnęła mnie niemal od pierwszych stron, gdy poznajemy życie bohaterki w Wiedniu, jej rodzinę, relacje między nimi. Po przeniesieniu akcji do Wielkiej Brytanii nie mogłam się prawie od niej oderwać. Mimo, że narracja jest powolna, brak oszałamiającej "akcji", to zainteresowała mnie historia młodej dziewczyny, samej wśród obcych, opisy wybrzeża, posiadłości, zwykłych ludzi i ich zajęć, a z czasem wpływ gdzieś tam toczącej się wojny na ich życie. Skojarzyła mi się nieco z powieścią Adrienne Thomas "Catherine zostaje żołnierzem", pewnie przez narrację w pierwszej osobie przez młodą kobietę, czasy wojny (tam pierwsza, tutaj druga wojna światowa), wątek muzyki i miłości, który pojawia się w obu powieściach.
"Powieść w altówce" trafiła w mój gust tematyką, malowniczymi opisami "świata utraconego na zawsze", bohaterami z ich skomplikowanymi (ale nie patologicznymi) uczuciami i rozterkami. Podobało mi się również poprowadzenie akcji i jej finał.
Książka nastraja do refleksji i za to już należy się jej ogromny plus. :-)
_________________
:-)
  
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36829
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Czw 19 Wrz, 2019 14:53   

Ja za to wzielam sie za "Warszawianke". Mniam! Porzadny sznyt powiesci klasycznej. :serce2:
_________________
Get me out into the night-time
Four walls won't hold me tonight
If this town is just an apple
Then let me take a bite

MJ
----------------------------------------
Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
annmichelle 



Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 378
Skąd: Niemcy
Wysłany: Czw 19 Wrz, 2019 15:02   

Agn, mówiłam, że jest świetna! :-)

P.S. Cieszę się, że będzie kontynuacja. :mrgreen:
_________________
:-)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.