PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Fajny serial wczoraj widziałam II
Autor Wiadomość
Aragonte 
etatowy dziwoląg


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 30409
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Czw 29 Sie, 2019 14:58   

To była ta młoda sekretarka? :mysle:
Może jeszcze dam kiedyś Mad Men szansę, ale jakoś nie miałam ochoty wracać, kiedy przerwałam oglądanie.
_________________
...
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 47553
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Czw 29 Sie, 2019 15:18   

Ona mnie strasznie denerwowała ;) Rozumiałam niby, że takie czasy, ale nie pomagało mi to w akceptacji jej postaci. Ogólnie świat reklamy, to nie moje klimaty. Żadnego morderstwa czy inszej zagadki ;) Nie było się o co zahaczyć. To dla osób, które lubią obyczajowe klimaty :kwiatek:
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 4199
Wysłany: Czw 29 Sie, 2019 18:44   

Aragonte napisał/a:
To była ta młoda sekretarka? :mysle:

Tak, ona.
_________________
Wczoraj wieczorem, około 12, przechodząc Marszałkowską w stronę Złotej, Złotą w stronę Siennej i Sienną w stronę Żelaznej straciłem chęć do życia. Uczciwy znalazca na pewno też długo uczciwym nie będzie. Wszystko dzisiaj swołocz.
Tuwim & Słonimski, W oparach absurdu
 
 
ita 



Dołączyła: 28 Gru 2016
Posty: 4884
Wysłany: Pią 30 Sie, 2019 16:11   

Akaterine napisał/a:
Ja tam uwielbiałam Peggy. To jej rozdarcie i bunt - z jednej strony wobec tradycyjnej, katolickiej rodziny, z drugiej wobec otoczenia, w które jednocześnie starała się wpasować, próbowała się odnaleźć. Świetna postać, świetnie zagrana, z dobrze poprowadzoną historią. Zdarzyło mi się robić powtórkę serialu, przewijając tylko do scen z nią.

Ja też ją lubiłam, ta jej historia właściwie jest równoległa do historii Dona. Moja ulubiona trójka bohaterów to (kolejność nieprzypadkowa): Don, Peggy, Roger. Wiem, że Don czasem bywa okropny, ale nie przeszkadza mi to.
_________________

 
 
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 4199
Wysłany: Pią 30 Sie, 2019 17:00   

ita napisał/a:
Ja też ją lubiłam, ta jej historia właściwie jest równoległa do historii Dona.

I w sumie też trochę odwrócona - ona jest coraz pewniejsza, on coraz bardziej zagubiony ;) .
_________________
Wczoraj wieczorem, około 12, przechodząc Marszałkowską w stronę Złotej, Złotą w stronę Siennej i Sienną w stronę Żelaznej straciłem chęć do życia. Uczciwy znalazca na pewno też długo uczciwym nie będzie. Wszystko dzisiaj swołocz.
Tuwim & Słonimski, W oparach absurdu
 
 
ita 



Dołączyła: 28 Gru 2016
Posty: 4884
Wysłany: Pią 30 Sie, 2019 17:13   

Na szczęście ich wątek ładnie się kończy, kiedy Peggy wzywa Dona (rozmowa telefoniczna), żeby wrócił do domu. Ja to rozumiem, żeby wrócił do agencji, pracy.
Świetne jest też porównanie drogi Peggy i Joan. Na końcu się okazuje, że każda z nich realizuje się i znajduje sukces i szczęście w inny sposób, niż na początku chciały. Joan wybiera karierę, Peggy znajduje miłość.
Najbardziej mnie zadziwia moja sympatia ( na końcu) do Peta i to jak się cieszę z tego, że i on osiągnął to, czego pragnął. On też przebył długą drogę.
_________________

 
 
Fibula



Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 2035
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 03 Wrz, 2019 01:07   

Kiedyś MM obejrzałam, doceniłam realizację i już nie wrócę. Najbardziej mnie chyba, o dziwo, irytowała druga żona Dona. :wink:
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36900
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Nie 15 Wrz, 2019 14:23   

Skonczylam "Teorie wielkiego podrywu". Nawet sie wzruszylam na koncowej przemowie Sheldona.
Potrzebuje kolejnego odmozdzacza na dlugie jesienne wieczory. Choc teraz wzielam sie za "Twin Peaks". Lata temu smiertelnie sie balam na tym serialu i przyznaje - wciaz mnie lapie ten nastroj, przytlumione swiatla, mrok, szumiace lasy, wizje i przepiekna, ale zdolna doprowadzic do rozstroju nerwowego muzyka.
Ciekawe, czy Bob bedzie mnie tak przerazal jak dawniej. Jedno ujecie juz na niego bylo i az podskoczylam. :boisie2:
_________________
Get me out into the night-time
Four walls won't hold me tonight
If this town is just an apple
Then let me take a bite

MJ
----------------------------------------
Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 4199
Wysłany: Nie 15 Wrz, 2019 21:31   

Kończę oglądać taki serialik:
https://www.youtube.com/watch?v=bpWAyQQSm_k
7 odcinków po 20 minut, więc na upartego na jeden wieczór. Zabawny :lol: .
_________________
Wczoraj wieczorem, około 12, przechodząc Marszałkowską w stronę Złotej, Złotą w stronę Siennej i Sienną w stronę Żelaznej straciłem chęć do życia. Uczciwy znalazca na pewno też długo uczciwym nie będzie. Wszystko dzisiaj swołocz.
Tuwim & Słonimski, W oparach absurdu
 
 
Aragonte 
etatowy dziwoląg


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 30409
Skąd: emigracja wewnętrzna
Wysłany: Wto 17 Wrz, 2019 18:01   

Agn napisał/a:
Potrzebuje kolejnego odmozdzacza na dlugie jesienne wieczory. Choc teraz wzielam sie za "Twin Peaks"

Twin Peaks to taki średni odmóżdżacz :wink: Kiedyś uwielbiałam ten serial, ale chyba już nie chcę do tego wracać :mysle:
_________________
...
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36900
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Sro 18 Wrz, 2019 09:38   

Wiem, ogladam go z dzikim zainteresowaniem. I pelnymi portkami strachu. :mrgreen:
Odmozdzacza jeszcze nie znalazlam.
_________________
Get me out into the night-time
Four walls won't hold me tonight
If this town is just an apple
Then let me take a bite

MJ
----------------------------------------
Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36900
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Nie 22 Wrz, 2019 17:24   

Jestem w trakcie drugiego sezonu, schiza jakich malo. Dwie sceny z tych, ktore utkwily mi w pamieci, a ktore dawno temu sprawily, ze telepalo mnie po zmroku ze strachu, juz byly. Ogladalam przez palce. Lynch jak malo kto potrafi mnie przestraszyc czyms, co nie istnieje. Geniusz.
_________________
Get me out into the night-time
Four walls won't hold me tonight
If this town is just an apple
Then let me take a bite

MJ
----------------------------------------
Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Trzykrotka 



Dołączyła: 21 Maj 2006
Posty: 15178
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 22 Wrz, 2019 21:16   

Żebyś tylko tego nie odreagowała w długie jesienne domowe wieczory :bejsbol:
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36900
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Nie 22 Wrz, 2019 21:31   

Na tych scenach zaslonilam oczy jak za dawnych dobrych czasow. Wieczorami karmie sie DiU, stutysiecznym pierwszym seansem "Za jakie grzechy, dobry boze?" i takimi tam. :)
"Twin Peaks" WYLACZNIE kiedy jest jasno.
_________________
Get me out into the night-time
Four walls won't hold me tonight
If this town is just an apple
Then let me take a bite

MJ
----------------------------------------
Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 4199
Wysłany: Sro 09 Paź, 2019 20:02   

Wzięłam się, kolejno, za dwa seriale Phoebe Waller-Bridge, Fleabag i Crashing. Pierwszy o młodej kobiecie, która nie potrafi odnaleźć się w związkach i życiu, drugi o grupie znajomych squatujących w opuszczonym szpitalu, do których dołącza była dziewczyna jednego z mieszkańców, który ma już narzeczoną. Owa była dziewczyna również jest nieco zagubiona w życiu, i ponownie gra ją sama autorka obydwu seriali.
Momentami jest zabawnie i doceniam bezpośredniość i szczerość w takim przedstawieniu rzeczywistości, ale nie mogę nic poradzić na to, że jednak męczą mnie seriale o ludziach, którzy robią sobie w życiu jeden wielki bałagan i sypiają z kim popadnie. Chyba żadnego z nich nie skończę.
_________________
Wczoraj wieczorem, około 12, przechodząc Marszałkowską w stronę Złotej, Złotą w stronę Siennej i Sienną w stronę Żelaznej straciłem chęć do życia. Uczciwy znalazca na pewno też długo uczciwym nie będzie. Wszystko dzisiaj swołocz.
Tuwim & Słonimski, W oparach absurdu
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36900
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Sro 09 Paź, 2019 20:31   

Dzięki za ostrzeżenie. Netflix proponował mi "Crashing", ale się oparłam. I opierać się dalej będę.

Po "Teorii wielkiego podrywu" moje poszukiwania następcy prawie spełzły na niczym. PRAWIE! Netflix namolnie podsuwał mi "Przyjaciół", których nie lubię, ale dziś się złamałam. Wiadomo, człowiek chory, to jest zdolny do wszystkiego.
Jeden odcinek i koniec - znienawidziłam ten serial. Nie wiem, co mnie bardziej zirytowało - nabijanie się "kumpli" z Rossa, że go żona opuściła, bo jest lesbijką (jak dla mnie jest bi, ale powiedzmy, że kiedy kręcono ten serial ludzie wszystkiego jeszcze nie wiedzieli), czy rechot z offu, kiedy Phoebe opowiadała o swoim życiu - najpierw zabiła się jej matka, potem jej współlokator. To ma być śmieszne?! Do widzenia, dziękuję, nigdy więcej. :obrzydzenie:

Nic to, ruszyłam dzielnie dalej. Jakiś czas temu zalistowałam sobie "Bajer z Bel-Air" nie oczekując w zasadzie niczego nadzwyczajnego poza tym, że to wczesna rola Willa Smitha, a ja Willa Smitha lubię.
Więc włączyłam pierwszy odcinek.
Jestem wykończona po całym dniu w toalecie, ale to mi nie przeszkodziło w salwach śmiechu. Chyba mam nowego odmóżdżacza. Nie wiem jeszcze, czy utrzyma moje zainteresowanie na długo, ale bawi mnie i zamierzam sprawdzić, czy dalej bawił mnie będzie.
_________________
Get me out into the night-time
Four walls won't hold me tonight
If this town is just an apple
Then let me take a bite

MJ
----------------------------------------
Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 4199
Wysłany: Sro 09 Paź, 2019 20:36   

Jeżeli lubisz kreskówki to polecam Rozczarowanych. Tak jak Futurama mi jakoś szczególnie nie podeszła, tak na tym nieźle się chichrałam.
_________________
Wczoraj wieczorem, około 12, przechodząc Marszałkowską w stronę Złotej, Złotą w stronę Siennej i Sienną w stronę Żelaznej straciłem chęć do życia. Uczciwy znalazca na pewno też długo uczciwym nie będzie. Wszystko dzisiaj swołocz.
Tuwim & Słonimski, W oparach absurdu
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36900
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Sro 09 Paź, 2019 20:48   

To ta brzydka kreskowka jak "Simpsonowie"?
Moze sprobuje, ale kreska mnie odrzuca.
_________________
Get me out into the night-time
Four walls won't hold me tonight
If this town is just an apple
Then let me take a bite

MJ
----------------------------------------
Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 47553
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 09 Paź, 2019 20:56   

Agn napisał/a:
To ma być śmieszne?! Do widzenia, dziękuję, nigdy więcej.


Może nie twój typ humoru. Serial oglądałam wieki temu, jak go emitowali pierwszy raz u nas i śmieszył mnie bardzo. Mam sympatyczne wspomnienia dotyczące "Przyjaciół".
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 4199
Wysłany: Sro 09 Paź, 2019 21:05   

Agn napisał/a:
To ta brzydka kreskowka jak "Simpsonowie"?
Moze sprobuje, ale kreska mnie odrzuca.

Tak, to to. Ja ogólnie nie przepadam za kreskówkami dla dorosłych, kreski też za bardzo nie lubię, ale to mnie jakoś przekonało. Może chodzi o klimat baśniowego królestwa w połączeniu z anachronizmami.
Jakby co to polecam tylko z oryginalnym dubbingiem.
_________________
Wczoraj wieczorem, około 12, przechodząc Marszałkowską w stronę Złotej, Złotą w stronę Siennej i Sienną w stronę Żelaznej straciłem chęć do życia. Uczciwy znalazca na pewno też długo uczciwym nie będzie. Wszystko dzisiaj swołocz.
Tuwim & Słonimski, W oparach absurdu
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36900
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Sro 09 Paź, 2019 21:09   

Dla mnie są to sprawy, które nie powinny być przedmiotem dowcipu. Może faktycznie nie mój typ humoru. Choć np. usiłowałam też obejrzeć Jak poznałem waszą matkę, ale w połowie odcinka wyłączyłam, bo bohaterowie wydali mi się zwyczajnie głupi, jednak tu tylko wywróciłam oczami, a niektóre "dowcipy" w Przyjaciołach wywołały we mnie niesmak, a przecież nie ma tu kibelkowego humoru (albo ja nie pamiętam, ale już nie będę sprawdzać ;) ).
Akaterine napisał/a:
Tak, to to. Ja ogólnie nie przepadam za kreskówkami dla dorosłych, kreski też za bardzo nie lubię, ale to mnie jakoś przekonało. Może chodzi o klimat baśniowego królestwa w połączeniu z anachronizmami.
Jakby co to polecam tylko z oryginalnym dubbingiem.

Polski dubbing zabija smaczki? ;)
_________________
Get me out into the night-time
Four walls won't hold me tonight
If this town is just an apple
Then let me take a bite

MJ
----------------------------------------
Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
  
 
 
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 4199
Wysłany: Sro 09 Paź, 2019 21:19   

Oj zabija, poza tym angielskie głosy po prostu brzmią lepiej.
Jak poznałem waszą matkę też nie zdzierżyłam. Niemalże kultowa już postać Barney'a jest dla mnie szczególnie nie do zniesienia.
Przyjaciół lubiłam, a z sitcomów jeszcze spoko są Różowe lata 70. W ciągu ostatniego roku zrobiłam powtórkę obu, plus Teorię wielkiego podrywu - z chłopakiem włączaliśmy sobie w kuchni podczas gotowania :lol: .
_________________
Wczoraj wieczorem, około 12, przechodząc Marszałkowską w stronę Złotej, Złotą w stronę Siennej i Sienną w stronę Żelaznej straciłem chęć do życia. Uczciwy znalazca na pewno też długo uczciwym nie będzie. Wszystko dzisiaj swołocz.
Tuwim & Słonimski, W oparach absurdu
 
 
BeeMeR 



Dołączyła: 16 Gru 2006
Posty: 34411
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: Czw 10 Paź, 2019 09:27   

Akaterine napisał/a:
Jak poznałem waszą matkę też nie zdzierżyłam. Niemalże kultowa już postać Barney'a jest dla mnie szczególnie nie do zniesienia.
Przyjaciół lubiłam
Mam tak samo - z tym, że Przyjaciele podobali mi się jedynie w oryginale (i lata temu), bo jak trafiłam na nich kiedyś w tv z lektorem to zupełnie mnie nie śmieszyli a wręcz irytowali.
_________________

 
 
Akaterine 



Dołączyła: 16 Lip 2011
Posty: 4199
Wysłany: Czw 10 Paź, 2019 13:10   

Lektor dużo psuje, częściowo dlatego, że czasami po prostu nie nadąża za prędkością dialogów, więc albo je skracano, albo ciężko się było zorientować, kto co powiedział. I tłumaczenie - bo żarty są uproszczone, czasami błędnie przetłumaczone (nawet takie, mogłoby się wydawać, proste określenie jak "hot girl" było tłumaczone jako "zdzirowata" czy coś w tym sensie), do tego odniesienia do polskiej kultury, które pasują jak pięść do nosa (podobno w jakimś odcinku ktoś pyta "jak byliście mali którym z czterech pancernych chcieliście być?" :shock: ).
_________________
Wczoraj wieczorem, około 12, przechodząc Marszałkowską w stronę Złotej, Złotą w stronę Siennej i Sienną w stronę Żelaznej straciłem chęć do życia. Uczciwy znalazca na pewno też długo uczciwym nie będzie. Wszystko dzisiaj swołocz.
Tuwim & Słonimski, W oparach absurdu
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje anime

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.