PLIKI COOKIES  | Szukaj  | Użytkownicy  | Grupy  | Profil  | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  | Zaloguj
Rejestracja  | Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Na rozstaju dróg, literatura dla młodych duchem i sercem
Autor Wiadomość
Eeva 
Rtyhm is my life



Dołączyła: 06 Wrz 2010
Posty: 4529
Skąd: Land Down Under
Wysłany: Czw 14 Lip, 2016 08:48   

I czy w ogóle nastąpi to w tej części!?
_________________
I live in the real world where vampires burn in the sun.

I don't want to achieve immortality through my work; I want to achieve it through not dying.

The Cure, Joy Division and Morrissey make it cool to be unloved.
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Czw 14 Lip, 2016 17:34   

No biorac pod uwage tempo akcji to sie nie spodziewam :/ Chyba ze to bedzie wielki final. Manon spojrzy w oczy Dorianowi czy cos.
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
Eeva 
Rtyhm is my life



Dołączyła: 06 Wrz 2010
Posty: 4529
Skąd: Land Down Under
Wysłany: Pią 15 Lip, 2016 08:18   

A Aedion Chaolowi :serce2: :serce2: :serce2:
_________________
I live in the real world where vampires burn in the sun.

I don't want to achieve immortality through my work; I want to achieve it through not dying.

The Cure, Joy Division and Morrissey make it cool to be unloved.
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Nie 17 Lip, 2016 20:24   

Na koniec ksiazki ta troika pozostala NAJ. Ale mam podejrzewam, ze Twoje serce bedzie laskawsze jesli chodzi o pewnego wytatuowanego elfa/ fae whatev. :wink:
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
Eeva 
Rtyhm is my life



Dołączyła: 06 Wrz 2010
Posty: 4529
Skąd: Land Down Under
Wysłany: Pon 18 Lip, 2016 08:16   

No już troszkę łaskawiej na niego patrzę, ACZKOLWIEK nadal uważam, że jest mniej dopracowaną wersją Rhysa i tu raczej jakiegoś major swooningu nie będzie.
_________________
I live in the real world where vampires burn in the sun.

I don't want to achieve immortality through my work; I want to achieve it through not dying.

The Cure, Joy Division and Morrissey make it cool to be unloved.
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Pon 18 Lip, 2016 19:52   

Rowan jest jednak strasznie wtorny. Nie jest jakis straszny, ale nie ma w nim nic, co by go wyroznialo, poza tym tatuazem. Normalnie Celina chce go chyba dla jego glorious body. Tak, tak, ulubiony przymiotnik SJM pojawil sie w opisie, jak najbardziej!
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Pią 29 Lip, 2016 12:36   

SJM juz na razie za mna cale szczescie, wiec sobie siegnelam po contemporary - Night Owl autorstwa Jenn Bennett. Sympatyczna historia o tym jak sie nastolatkowie poznali w nocnym autobusie. Fajni glowni bohaterowie, aczkolwiek najbardziej odkrywcze story w historii to to nie jest (element jakkby troche z Isla and the Happily Ever After). Moze troche ciezkawe tez problem swiata wspolczesnego, ale ogolnie solidne YA.

Mysle ze Jack sie moze Eevie spodobac :mrgreen:
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36646
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Pią 29 Lip, 2016 12:44   

Wtrynię się, bo czytam coś młodzieżowego. Mam na tapecie Eleonorę i Parka. :mrgreen:
_________________
Get me out into the night-time
Four walls won't hold me tonight
If this town is just an apple
Then let me take a bite

MJ
----------------------------------------
Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Pią 29 Lip, 2016 14:33   

O, I jak?

Ta ksiazka jest forever na mojej liscie do przeczytania - takze prosze bez spoilerow. Sa rozne opinie, ale jednak wiele osob ma zastrzezenia. Rainbow Rowell czytalam Attachements, Kindred Spirits, (czesciowo) Carry On (musze w koncu skonczyc) I Fangirl. Fangirl jest jedna z moich ukochanych ksiazek a Levi jednym z moich ulubionych book BF :-D
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
Eeva 
Rtyhm is my life



Dołączyła: 06 Wrz 2010
Posty: 4529
Skąd: Land Down Under
Wysłany: Pią 29 Lip, 2016 14:34   

Harry_the_Cat napisał/a:
Sa rozne opinie, ale jednak wiele osob ma zastrzezenia.

Ja mam zastrzeżenia ;-)
_________________
I live in the real world where vampires burn in the sun.

I don't want to achieve immortality through my work; I want to achieve it through not dying.

The Cure, Joy Division and Morrissey make it cool to be unloved.
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36646
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Pią 29 Lip, 2016 15:08   

Wiesz, dopiero zaczelam, mam za soba jakies 63 strony (na 544 str. ksiazki - ebook), ale na razie bardzo mi sie podoba. Odpowiada mi, ze ta dwojka siedzi obok siebie i robi bardzo malutkie kroczki w strone "przeciwnika". Jestem na etapie komiksow.
_________________
Get me out into the night-time
Four walls won't hold me tonight
If this town is just an apple
Then let me take a bite

MJ
----------------------------------------
Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Sob 30 Lip, 2016 18:50   

No jesli Cie sie bedzie podobac dalej, to potem polecam Fangirl :mrgreen:

A ja poszlam dzis na YALC - Young Adult Literature Convention, a raczej na wycinek, bo mam inne plany pozniej a juz te ksiazki sie zrobily ciezki (5 nabylam, 2 mialam ze soba do pospisu i jedna do czytania).

Mam podpisy od Alwyn Hamilton (Rebel of the Sands) - niesamowicie sympatyczna, kolejka do niej byla najgorsza, bo ze wszysykimi porozmawiala; Sophie Kinselli i Julie Mayhew.

Julie Mayhew- wczesniej nie slyszalam, ale mnie niesamowicie zaciekawila na panelu nt Rebelion & Resistence. Mieli tylko jedna jej ksiazke - Mother Tongue, zapowiada sie ciekawie, ale glownie to chcialam zwrocic uwage na The Big Lie - w skrocie jest to co by bylo gdyby Nazisci wygrali wojne. Ale sposob w jaki opowiadala o swoim podejsciu do pisania i ze ja najbardziej interesuje "small rebellion", a takze to ze w dzisiejszym swiecie my jestesmy tak przekonani o wlasnej wyzszosci, a wiele z tego co sie dzieje tak naprawde na pewnym poziomie mozna porownac z ideologia totalitarna, mowi mi cos ze bede musiala poszukac.

Ciekawie tez wygladala Blame Simona Mayo - o herritage crimes, gdzie cale rodziny z tego powodu trafiaja do wiezien a jedyny kraj, ktory sie wylamal z tego podejscia to Niemcy. Swiat Simona zaklada rozpad Unii Europejskiej, co oczywiscie jest jescze bardziej poruszajace w kontekscie Brexitu.

Fajne doswiadczenie, ale nogi mnie bola na maksa - a ja przeciez tylko w 3 kolejkach stalam :mrgreen:

ps. Edit zeby nazwisko autorki poprawic :rumieniec:
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
Ostatnio zmieniony przez Harry_the_Cat Nie 31 Lip, 2016 12:07, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36646
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Sob 30 Lip, 2016 23:30   

Harry_the_Cat napisał/a:
No jesli Cie sie bedzie podobac dalej, to potem polecam Fangirl

To mam w planie. Ale na razie jeszcze czytam EiP.
Harry_the_Cat napisał/a:
glownie to chcialam zwrocic uwage na The Big Lie - w skrocie jest to co by bylo gdyby Nazisci wygrali wojne

Skrobniesz słówko, jak się zapoznasz mocniej? Bo rozumiem, że to masz w swych zasobach?
_________________
Get me out into the night-time
Four walls won't hold me tonight
If this town is just an apple
Then let me take a bite

MJ
----------------------------------------
Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Nie 31 Lip, 2016 11:47   

Niestety nie mam na razie - moze sie jasno nie wyrazilam. Nie bylo The Big Lie dostepnej wczoraj - nie porozumieli sie z autorika i ona mowila na panelu o The Big Lie, a Waterstones mial w sprzedazy Mother Tongue, ktore bedzie jakos wychodzic na dniach. Ale mam w planach nabyc.
Bardzo mi sie autorka podobla - szczegolnie ze obok siedziala Kass Morgan, autorka The 100. Olaboga...
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
Agn 
księgarniany wymiatacz



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 36646
Skąd: spod łóżka
Wysłany: Pon 01 Sie, 2016 23:11   

A ja skończyłam Eleonorę i Parka. Przepraszam, że jak mam rozumieć to zakończenie?
Spoiler:
Przysłała mu kartkę i... co? Fajnie jest, kochamy się i nigdy się już nie spotkamy czy o co chodzi?

Podobała mi się ta książka. Nie jest doskonała, ale ładnie mi się ją czytało. I wczuwałam się bardzo w historię tej dwójki. Szkoda, że nie wiadomo, co się stało z resztą rodziny Eleonory. Ale poza tym uważam, że książka b. fajna. :)
_________________
Get me out into the night-time
Four walls won't hold me tonight
If this town is just an apple
Then let me take a bite

MJ
----------------------------------------
Kocham mój kraj, NIENAWIDZĘ tego państwa.
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Pon 22 Sie, 2016 22:18   

Przeczytalam znowu Huntley Fitzpatrick - My Life Next Door i The Boy Most Likely To jako reliks po zdanym egzaminie - Life in the UK.

The Boy Most Likely To zyskuje chyba przy powtorce. Serce sie kraje jak sie czyta historie Tima, to jeden z najciekawszych bohaterow, na jakich sie natknelam w contemporary YA.
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
Eeva 
Rtyhm is my life



Dołączyła: 06 Wrz 2010
Posty: 4529
Skąd: Land Down Under
Wysłany: Wto 23 Sie, 2016 08:20   

Cyba musze to ponownie przeczytać, ale kurczę... so many books, not enough time :(
_________________
I live in the real world where vampires burn in the sun.

I don't want to achieve immortality through my work; I want to achieve it through not dying.

The Cure, Joy Division and Morrissey make it cool to be unloved.
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Wto 23 Sie, 2016 10:21   

Olej MLND na razie. Nothing beats Tim Mason's sassy remarks. My powtórka zajęła 1 dzien bo trochę kawałki skimmingowalam.
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
Harry_the_Cat 
poszukująca



Dołączyła: 30 Cze 2006
Posty: 11292
Wysłany: Sro 21 Wrz, 2016 12:35   

Och przeczytalam Six of Crows Leigh Bardugo (po polsku wyszlo jako Szostka Wron). FLAWLESS. Powtarzam to slowo w odniesieniu to tej ksiazki od kilku dni, ale serio nie przychodzi mi do glowy nic, co moglabym jej zarzucic.

Eeva, dzieki ze mi o niej trulas!!! :serce:

Historia dzieje sie w miescie Ketterdam, w swiatku przestepczym, gdzie gang the Dregs, de facto pod wodza Kaza Brekkera, walczy z innymi gangami o dominujaca pozycje. Kaz twierdzi ze ma jedna motywacje i sa nia pieniadze, ale does he??? Tak sie przynajmniej wydaje, kiedy dostaje zlecenie wlamania sie do super strzezonej twierdzy Ice Court w poszukiwaniu niebezpiecznego narkotyku - jurda parem - i jego tworcy. Do tej niemozliwej misji Kaz rekrutuje Jespera (strzelec), Nine (ktora jest Grisha i ma rozne moce), Inej (szpieg doskonaly), Matthiasa (kiedys sluzyl w Ice Court) i Wylana (uciekinier z bogatego domu, ale zna sie na substancjach wybuchowych). I tak zaczyna sie pzygoda.

Ksiazka jest bardzo fajnie napisana, szybka akcja dobrze zrownowazona wspomnieniami piatki z glownych bohaterow (Wylan jako jedyny nie ma swoich rozdzialow), gdzie dowiadujemy sie jak wszyscy trafili do gangu i jakie maja slabosci. I co dla nich oznaczac moga ogromne pieniadze, jakie im obiecano jesli misja sie powiedzie. Baaardzo polecam. I strasznie sie ciesze ze mam juz druga (i ostatnia!), czesc.

EDIT - w Polsce dopiero wychodzi za tydzien. Opis z Empiku:

Sześcioro niebezpiecznych wyrzutków.
Jeden niewykonalny skok.

Przestępczy geniusz Kaz Brekker otrzymuje ofertę wzbogacenia się ponad wszelkie wyobrażenie – wystarczy w tym celu wykonać zadanie, która z pozoru wydaje się niewykonalne:

włamać się do niesławnego Lodowego Dworu (niezdobytej wojskowej twierdzy),
uwolnić zakładnika (a ten może rozpętać magiczne piekło, które pochłonie cały świat),
przeżyć dostatecznie długo, żeby odebrać nagrodę (i ją wydać).
Kaz potrzebuje ludzi wystarczająco zdesperowanych, żeby wraz z nim podjęli się tej samobójczej misji, oraz dostatecznie niebezpiecznych, żeby ją wypełnili. Wie, gdzie ich szukać. Szóstka najbardziej niebezpiecznych wyrzutków w mieście – razem mogą być nie do zatrzymania. O ile wcześniej nie pozabijają się nawzajem.
_________________
Carry on my wayward son, For there'll be peace when you are done. Lay your weary head to rest, Now don't you cry no more...
 
 
Aragonte 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 29322
Wysłany: Wto 11 Cze, 2019 13:02   

Polemika z pewnym artykułem o literaturze dziecięcej i młodzieżowej, a raczej o dorosłych, którzy ją, o zgrozie, czytają :twisted:
http://pierogipruskie.pl/...odziezowa-albo/

Tu link do tego artykułu:
https://www.polityka.pl/t...-mlodziezy.read
_________________
...
  
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 46156
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Wto 11 Cze, 2019 13:40   

Ale przecież Sobolewska nikomu czytania młodzieżowych książek nie zabrania. Sama czyta. Ona tylko prezentuje przegląd opinii na ten temat. Nie widzę tam pola do polemiki. Ale zajrzę do pierogów. Ogólnie nie widze problemu, bo zawsze czytam i czytałam, co mi się podoba. Czasy, gdy musiałam coś czytać, to były na studiach :wink: Li i jedynie. Przeczytałam i tym razem się z blogerka nie zgodzę, bo tekst z Polityki nie odbieram w taki sposób. Nie czuję się więc zirytowana, ani zasmucona :wink: Część literatury dla młodzieży uważam za dość slabą, takie rzeczy jak Potter nie zdarzają się często. Igrzyska są literacko słabe na przykład. Ostatnio przeczytałam za to bardzo przyjemną książkę, o której wspomniałam w wątku literackim. Mam w planach jeszcze inne. Zdecydowanie wolę jednak książki dla dzieci niż dla nastolatków. Za stara jestem na nie, natomiast mogę bywać dziecinna :wink:
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
Ostatnio zmieniony przez Admete Wto 11 Cze, 2019 17:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Aragonte 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 29322
Wysłany: Wto 11 Cze, 2019 14:20   

Ja do artykułu się nie odniosę, bo jeszcze go nie zdążyłam przeczytać :kwiatek:
_________________
...
 
 
Tamara 
nikt nie jest doskonały...



Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 13185
Skąd: równiny Mazowsza
Wysłany: Wto 11 Cze, 2019 19:17   

A ja mam wrażenie , że autorce umknęła jedna bardzo istotna przyczyna dla której niektórzy dorośli czytają literaturę młodzieżowo-dziecięcą - chęć odpoczynku od wszechobecnych we współczesnej kulturze brutalności, zabijania, okrucieństw i seksu . I czytanie książek dziecięco-młodzieżowych nie wyklucza równie intensywnego czytania literatury wcale nie młodzieżowej . Pani mocno uogólniła i wrzuciła wszystko do jednego wora - rzeczywiście psychiczna i społeczna granica dojrzałości/starości przesuwa się na coraz późniejsze lata , ale z drugiej strony , skoro znacznie wydłuża się czas życia i aktywności człowieka, jest to zjawisko nieuniknione i rzekłabym oczywiste. Ponieważ żyje się nie lat 50 a 80 , można swobodnie okres młodości wydłużyć . Zresztą wiek to coś, co się ma w głowie , a zamiłowanie do młodzieżowej literatury nie wyklucza śmiertelnie poważnego podejścia do życia .
_________________
Niepełnosprawny umysłowo współpracownik gestapo czyli kanalia o zdradzieckiej mordzie :mrgreen:
 
 
Aragonte 


Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 29322
Wysłany: Wto 11 Cze, 2019 22:09   

Czytam ten artykuł i widzę, że już w pierwszym akapicie są IMHO uproszczenia.

"Wielu dorosłych czyta tylko takie książki. To pokazała choćby towarzysząca nam przez ostatnie miesiące zabawa w wymienianie 10 najważniejszych książek naszego życia".

W komentarzach na blogu Pyzy słusznie zauważono, że bardzo często podczas wymieniania takich "najważniejszych" książek sięga się do tych, które przeczytało się w dzieciństwie, ale wyciąganie z tego wniosku, że dana osoba czyta "tylko" książki dla dzieci i młodzieży, to nadużycie.

"Opisuje ono dorosłego, który nie chce dorosnąć, otacza się więc dziecinnymi gadżetami: grami, filmami, ubraniami. I nie chce odpowiedzialności związanej z byciem dorosłym. Pierwszy raz to określenie pojawiło się w połowie lat 80. w Ameryce i przez ostatnie 20 lat często go używano, traktując przede wszystkim jako kategorię marketingową. Bo kidults są najlepszymi klientami rynku produktów popkultury. Mogą sobie pozwolić na niedorastanie, bo mają pieniądze na przyjemności".

A tu zadziwia mnie stwierdzenie, że ktoś "nie chce odpowiedzialności związanej z byciem dorosłym" połączone z "mają pieniądze na przyjemności" - a skąd ten "kidult" ma niby kasę na te przyjemności, hę? Zakładam, że to zarobione przez niego, własne pieniądze, no chyba że jej rentierem :-P A więc w czym problem? A skoro zarabia, to czemu odmawiać mu tej "odpowiedzialności"? Czegoś tu nie łapię :mysle: Gdyby siedział u mamusi i domagał się kasy na te młodzieżowe książki, to co innego, ale takiego stwierdzenia tu nie widzę. Czy jeśli będę siedziała każdego wieczora nad "Ulissesem", to dowiodę jakoś swojej dojrzałości, a nie np. snobizmu, jeśli tenże "Ulisses" nijak nie będzie mi leżał? :-P

"W świecie, w którym nikt nie chce dorosnąć, literatura dla dorosłych opowiada często o tym, jak bohaterowie borykają się z dorastaniem, poczuciem utraty. Literatura młodzieżowa nie daje wzorców przekraczania samego siebie, walki ze starzeniem się, niechętnego przyjmowania odpowiedzialności. To wszystko zastępuje wolność od wyborów, magiczna wyjątkowość, wieczne dzieciństwo".

Hmm, tu też bym polemizowała - i na blogu Pyzy (być może w komentarzach) do tego też się ustosunkowano.

Doczytałam artykuł do końca i jednak się z panią Sobolewską nie zgadzam. Owszem nikogo nie zmusza do czytania "dorosłych książek" i nie zabrania czytania młodzieżowych (jak zresztą niby miałaby to zrobić), ale kategoryzuje i osądza, i to opierając się na dość wątłych dla mnie przesłankach. A jednocześnie sama się do czytania czy oglądania młodzieżówek przyznaje :wink: Owszem, odnosi się do jakiejś afery na Zachodzie, więc pewnie chce opisać zjawisko, ale przedstawia temat w sposób uproszczony i schematycznie - moim zdaniem oczywiście :kwiatek:

A żeby było jasne - nie czytuję specjalnie często literatury YA, znam Pottera i coś tam jeszcze, ale generalnie częściej wracam do lektur z własnego dzieciństwa czy młodości, jeśli już.
_________________
...
  
 
 
Admete 
shadows and stars



Dołączyła: 18 Maj 2006
Posty: 46156
Skąd: Babylon 5/Gondor
Wysłany: Sro 12 Cze, 2019 09:29   

No proszę, a ja nadal tak tego nie odbieram ;)
_________________
„But the music is broken, the words half-forgotten, the sunlight has faded, the moon grown old."
"We are star stuff. We are the universe made manifest trying to figure itself out."
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - opowiadania

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.